czwartek, 17 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Ukrywał się od sierpnia, wpadł pod Warszawą. Ostatni kolega Łukasza Żaka trafił...

Ukrywał się od sierpnia, wpadł pod Warszawą. Ostatni kolega Łukasza Żaka trafił za kratki

Data publikacji:

Ukrywał się od sierpnia, wpadł pod Warszawą. Ostatni kolega Łukasza Żaka trafił za kratki
Policjanci zatrzymali poszukiwanego 24-latka w Izabelinie pod Warszawą (zdjęcie ilustracyjne). Fot. SHOX art / Pexels

Mikołaj N., 24-letni znajomy Łukasza Żaka i ostatni ukrywający się współoskarżony w sprawie tragicznego wypadku na Trasie Łazienkowskiej, jest już w rękach policji. Poszukiwany listem gończym od początku sierpnia mężczyzna wpadł w Izabelinie pod Warszawą. Decyzją sądu trafił prosto do aresztu na warszawskiej Białołęce, gdzie czeka na dalsze decyzje w swojej sprawie.

★ W skrócie: najważniejsze fakty

  • 🚔 Mikołaj N. zatrzymany. 24-latek wpadł w Izabelinie pod Warszawą, o sprawie poinformowała stołeczna policja w środę 16 września.
  • 🔒 Trafił na Białołękę. Zgodnie z decyzją sądu mężczyzna został przewieziony do aresztu w warszawskiej dzielnicy Białołęka.
  • ⚖️ 4 lata więzienia. W lipcu sąd skazał go nieprawomocnie m.in. za utrudnianie śledztwa i nieudzielenie pomocy ofiarom wypadku.
  • 📄 List gończy od sierpnia. Po wyroku przestał stawiać się na policyjny dozór, więc sąd zarządził poszukiwania.
  • 🚗 Sprawa Łukasza Żaka. Chodzi o śmiertelny wypadek z 15 września 2024 roku na Trasie Łazienkowskiej, w którym zginął 37-letni Rafał P.
  • 👥 Dwaj pozostali koledzy skazani w tym procesie sami zgłosili się do odbycia kary.

Ukrywał się tuż pod Warszawą. Akcja policjantów z Pragi

O zatrzymaniu ostatniego poszukiwanego współoskarżonego w głośnym procesie poinformowała w środę stołeczna policja. Na trop 24-latka wpadli policjanci z warszawskiej Pragi Północ, wspierani przez kryminalnych z Targówka oraz funkcjonariuszy zajmujących się poszukiwaniami. Okazało się, że Mikołaj N. wcale nie uciekł daleko: ukrywał się w Izabelinie, podwarszawskiej miejscowości położonej tuż przy granicy Puszczy Kampinoskiej.

Mężczyzna nie stawiał oporu. Po zatrzymaniu, zgodnie z decyzją sądu, został przewieziony do aresztu na warszawskiej Białołęce. Tym samym za kratkami znaleźli się już wszyscy skazani w pierwszej instancji koledzy Łukasza Żaka, którzy feralnej wrześniowej nocy pomagali mu uniknąć odpowiedzialności.

Cztery lata więzienia i dozór, na który przestał przychodzić

Wyrok w sprawie Mikołaja N. zapadł 16 lipca 2026 roku przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia, tym samym, który sądził Łukasza Żaka. Młody mężczyzna usłyszał karę łączną 4 lat pozbawienia wolności za dwa czyny: poplecznictwo, czyli utrudnianie postępowania karnego, oraz nieudzielenie pomocy poszkodowanym w wypadku. Według ustaleń sądu to on zainicjował ucieczkę Żaka z miejsca zdarzenia, pomagał mu w niej, a później brał udział w tworzeniu fałszywych dowodów. Wyrok jest nieprawomocny.

Do czasu rozstrzygnięcia sprawy w drugiej instancji 24-latek pozostawał na wolności, ale miał obowiązek regularnego stawiania się na policji. W lipcu przestał się jednak pojawiać na dozorze. Na początku sierpnia sąd zdecydował więc o wydaniu za nim listu gończego. Poszukiwania trwały około sześciu tygodni i zakończyły się w Izabelinie.

🚗
226 km/h
tyle według biegłych jechał arteon Żaka tuż przed uderzeniem, przy ograniczeniu do 80 km/h
⚖️
20 lat
kara więzienia dla Łukasza Żaka, o warunkowe zwolnienie może się starać po 15 latach
🔒
4 lata
wyrok dla Mikołaja N. za utrudnianie śledztwa i nieudzielenie pomocy ofiarom
👥
3
skazani koledzy Żaka, którzy po wypadku pomagali mu uciec przed odpowiedzialnością

Źródło: ustalenia sądu i komunikaty policji, lipiec i wrzesień 2026

Noc, która wstrząsnęła Warszawą

Sprawa sięga 15 września 2024 roku. Na Trasie Łazienkowskiej, na wysokości przystanku autobusowego Torwar, rozpędzony volkswagen arteon prowadzony przez Łukasza Żaka uderzył w forda focusa, którym podróżowała czteroosobowa rodzina. Zginął 37-letni Rafał P., pasażer forda. Do szpitala trafiły jego żona, która kierowała autem, oraz dwoje dzieci w wieku czterech i ośmiu lat. Ranna została też pasażerka arteona.

Z opinii biegłych wynikało, że Żak był pijany, pędził około 226 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 80 km/h, a swoją jazdę nagrywał trzymanym w ręku telefonem. Zamiast pomóc poszkodowanym, uciekł z miejsca wypadku. Pomogli mu w tym znajomi, którzy szybko pojawili się na miejscu zdarzenia. Sprawca zdołał opuścić Polskę, ale wpadł w niemieckiej Lubece, skąd na podstawie europejskiego nakazu aresztowania trafił z powrotem do kraju.

- Reklama -

16 lipca 2026 roku sąd skazał Łukasza Żaka na 20 lat pozbawienia wolności. O warunkowe przedterminowe zwolnienie będzie mógł się ubiegać najwcześniej po odbyciu 15 lat kary. Ten wyrok również nie jest prawomocny.

💡 Kalendarium sprawy Łukasza Żaka

  • 15 września 2024: śmiertelny wypadek na Trasie Łazienkowskiej przy Torwarze, ginie 37-letni Rafał P., ranni zostają jego żona i dzieci.
  • wrzesień 2024: Żak z pomocą znajomych ucieka z miejsca zdarzenia i opuszcza Polskę, zostaje zatrzymany w Lubece w Niemczech.
  • proces: sprawę Żaka i jego kolegów rozpoznaje Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia.
  • 16 lipca 2026: nieprawomocne wyroki, m.in. 20 lat więzienia dla Łukasza Żaka i 4 lata dla Mikołaja N.
  • początek sierpnia 2026: sąd wydaje list gończy za Mikołajem N., który przestał stawiać się na dozór.
  • 16 września 2026: policja informuje o zatrzymaniu 24-latka w Izabelinie, mężczyzna trafia do aresztu na Białołęce.

Wszyscy pomocnicy Żaka są już za kratami

W procesie dotyczącym pomocy udzielonej Żakowi po wypadku odpowiadało trzech jego kolegów. Dwaj z nich, Kacper K. i Damian J., po wyrokach sami zgłosili się do odbycia kary. Mikołaj N. wybrał inną drogę i przez kilka tygodni pozostawał nieuchwytny. Środowe zatrzymanie zamyka ten wątek: wszyscy skazani w pierwszej instancji mężczyźni przebywają obecnie w izolacji.

Sprawa nie jest jednak ostatecznie zakończona. Wyroki wobec wszystkich oskarżonych są nieprawomocne, a to oznacza, że zarówno obrona, jak i prokuratura mogą skarżyć je do sądu wyższej instancji. Na prawomocne rozstrzygnięcie trzeba będzie jeszcze poczekać.

Najczęstsze pytania

Dlaczego Mikołaj N. był poszukiwany listem gończym?

Po lipcowym wyroku 24-latek pozostawał na wolności pod dozorem policji, ale przestał stawiać się na obowiązkowe wizyty. Na początku sierpnia Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia zdecydował więc o wydaniu za nim listu gończego. Mężczyzna ukrywał się do 16 września, gdy policjanci namierzyli go w Izabelinie pod Warszawą.

Za co został skazany Mikołaj N.?

Sąd wymierzył mu karę łączną 4 lat pozbawienia wolności za poplecznictwo, czyli utrudnianie postępowania karnego, oraz za nieudzielenie pomocy poszkodowanym w wypadku. Według ustaleń sądu 24-latek zainicjował ucieczkę Łukasza Żaka z miejsca zdarzenia, pomagał mu w niej i uczestniczył w tworzeniu fałszywych dowodów. Wyrok jest nieprawomocny.

Jaki wyrok usłyszał sam Łukasz Żak?

16 lipca 2026 roku sąd skazał go nieprawomocnie na 20 lat więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. O warunkowe przedterminowe zwolnienie sprawca będzie mógł ubiegać się najwcześniej po 15 latach odbywania kary.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Ukrywał się od sierpnia, wpadł pod Warszawą. Ostatni kolega Łukasza Żaka trafił za kratki

Mikołaj N., ostatni ukrywający się współoskarżony w sprawie wypadku na Trasie Łazienkowskiej, został zatrzymany w Izabelinie pod Warszawą. 24-latek, poszukiwany listem gończym od sierpnia, trafił do aresztu na Białołęce.

Karolina Bielawska o swojej fundacji: Chcę realizować ważne i potrzebne projekty lokalnie. Wolontariat całkowicie otworzył mi oczy

Miss World uważa, że pomaganie słabszym i potrzebującym powinno być nie tylko obowiązkiem czy jednorazowym gestem, ale przestrzenią do długofalowego działania. Jej zaangażowanie w wolontariat zaczęło...

MON uruchomi w październiku tzw. zieloną listę. Żołnierze będą mogli sami wybrać i kupić dodatkowe wyposażenie

Żołnierze będą mogli samodzielnie wybierać i kupować wybrane elementy wyposażenia, jeśli znajdą się one na tzw. zielonej liście MON. Resort chce w ten sposób umożliwić...

Niejasne prawo paraliżuje przemysł drzewny. Marnowany jest cenny surowiec

W Polsce każdego roku powstaje ok. 1,3 mln t odpadów drzewnych i drewnopochodnych – wynika z raportu Polityki Insight „Więcej z drewna. Jak usprawnić system recyklingu...

Polscy startupowcy walczą z wypaleniem i presją na wynik. Sukces ich firm często zależy od psychiki lidera

Polska zajmuje 22. miejsce wśród 27 państw Unii Europejskiej pod względem rozwoju ekosystemu start-upów i scale-upów – wynika z raportu „European Startup & Scaleup Scoreboard...

Polacy przestają szczepić dzieci. GUS pokazał dane, spadek trwa nieprzerwanie od 15 lat

Od 15 lat systematycznie spada odsetek zaszczepionych dzieci w Polsce. Najnowsze dane GUS pokazują, że trend dotyczy wszystkich grup wiekowych i kluczowych chorób zakaźnych, a liczba odmów szczepień rośnie lawinowo.

Ewelina Lisowska rezygnuje z cukru i stawia na kickboxing. „Każdy najmniejszy krok przybliża nas do celu”

Zdrowy styl życia nie musi być rewolucją. Znacznie częściej jest sumą małych, powtarzanych każdego dnia decyzji – uważa wokalistka. Ze swojego doświadczenia Ewelina Lisowska...

54 tysiące złotych kontra 2 grosze. ZUS ujawnił, ile wynoszą rekordowe emerytury w Polsce

Najwyższa emerytura w Polsce wynosi ponad 54 tys. zł miesięcznie i trafia do seniora ze Śląska, który przepracował 67 lat. Na drugim biegunie są świadczenia groszowe. Najniższe wynoszą zaledwie 2 grosze.

Jesień i zima nie będą „normalne”. Prognozy IMGW pełne anomalii, synoptycy mówią wprost

IMGW opublikował eksperymentalną prognozę długoterminową na jesień i początek zimy. Od października do stycznia temperatury mają być wyraźnie wyższe od normy wieloletniej, a synoptycy mówią o dużej anomalii dodatniej.

Bomba w paczce miała zabić Urszulę i jej dzieci. Sąd uznał, że 25 lat to za mało, Błażej K. z dożywociem

Sąd Apelacyjny w Poznaniu prawomocnie skazał Błażeja K. na dożywocie za próbę zabójstwa byłej partnerki i jej dzieci. Mężczyzna wysłał kobiecie paczkę z własnoręcznie skonstruowaną bombą. O warunkowe zwolnienie będzie mógł się ubiegać najwcześniej po 35 latach.

Otworzyli chłodnię na A2 i nie mogli uwierzyć. W środku 35 osób, jedna wymagała pomocy medycznej

Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali na autostradzie A2 pod Poznaniem ciężarową chłodnię, w której kierowca przewoził 35 migrantów. Stan jednej z osób wymagał interwencji medycznej.

Zniknęła podczas festiwalu techno, szuka jej cała Polska. Policja znalazła telefon Emilii Koprowskiej

Policjanci z Koszalina znaleźli w Darłowie telefon należący do zaginionej Emilii Koprowskiej. To pierwsze tak znaczące odkrycie od zniknięcia 37-latki, która ostatni raz była widziana 30 sierpnia podczas festiwalu muzyki techno.

O TYM SIĘ MÓWI

Ukrywał się od sierpnia, wpadł pod Warszawą. Ostatni kolega Łukasza Żaka trafił za kratki

Mikołaj N., ostatni ukrywający się współoskarżony w sprawie wypadku na Trasie Łazienkowskiej, został zatrzymany w Izabelinie pod Warszawą. 24-latek, poszukiwany listem gończym od sierpnia, trafił do aresztu na Białołęce.

Karolina Bielawska o swojej fundacji: Chcę realizować ważne i potrzebne projekty lokalnie. Wolontariat całkowicie otworzył mi oczy

Miss World uważa, że pomaganie słabszym i potrzebującym powinno być nie tylko obowiązkiem czy jednorazowym gestem, ale przestrzenią do długofalowego działania. Jej zaangażowanie w wolontariat zaczęło...

MON uruchomi w październiku tzw. zieloną listę. Żołnierze będą mogli sami wybrać i kupić dodatkowe wyposażenie

Żołnierze będą mogli samodzielnie wybierać i kupować wybrane elementy wyposażenia, jeśli znajdą się one na tzw. zielonej liście MON. Resort chce w ten sposób umożliwić...