czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Bomba w paczce miała zabić Urszulę i jej dzieci. Sąd uznał, że...

Bomba w paczce miała zabić Urszulę i jej dzieci. Sąd uznał, że 25 lat to za mało, Błażej K. z dożywociem

Data publikacji:

Bomba w paczce miała zabić Urszulę i jej dzieci. Sąd uznał, że 25 lat to za mało, Błażej K. z dożywociem
Waga i młotek sędziowski (zdjęcie ilustracyjne). Fot. Sora Shimazaki / Pexels

Paczka wyglądała jak zwykła kurierska przesyłka. Gdy Urszula S. z Siecieborzyc w województwie lubuskim otworzyła ją w kuchni, doszło do potężnej eksplozji. W środku ukryta była bomba naszpikowana śrubami i ocynkowanymi kolcami, którą własnoręcznie skonstruował mężczyzna chcący pozbyć się byłej partnerki. We wtorek Sąd Apelacyjny w Poznaniu uznał, że wymierzona wcześniej kara 25 lat więzienia jest zbyt łagodna. Błażej K. resztę życia spędzi za kratami.

★ W skrócie: sprawa zamachu w Siecieborzycach

  • 📦 W grudniu 2022 roku Urszula S. znalazła przed drzwiami paczkę wyglądającą jak przesyłka od kuriera.
  • 💥 W środku była bomba wypełniona śrubami i ocynkowanymi kolcami, skonstruowana przez Błażeja K.
  • 🏥 Kobieta cudem przeżyła, ale straciła rękę i przeszła szereg operacji. Zagrożone były też jej dzieci i matka.
  • ⚖️ W marcu Sąd Okręgowy w Zielonej Górze skazał Błażeja K. na 25 lat więzienia.
  • 🔨 We wtorek Sąd Apelacyjny w Poznaniu zaostrzył karę do dożywocia. Wyrok jest prawomocny.
  • ⏳ O warunkowe zwolnienie skazany będzie mógł się ubiegać najwcześniej po 35 latach.

Przesyłka, która była pułapką

Do zamachu doszło 19 grudnia 2022 roku w Siecieborzycach, niewielkiej miejscowości w województwie lubuskim. Przed domem, w którym 31-letnia wówczas Urszula S. mieszkała z dwojgiem dzieci i rodzicami, pojawiła się paczka przypominająca zwykłą przesyłkę kurierską. Kobieta wniosła ją do środka i zaczęła otwierać w kuchni.

Eksplozja była potężna. Ładunek został wypełniony śrubami i ocynkowanymi kolcami, które po wybuchu rozprysły się po pomieszczeniu. Konstruktor bomby chciał mieć pewność, że ofiara nie przeżyje. „Tylko szczęściu i działaniu służb medycznych zawdzięczamy to, że nikt nie zginął” – mówił we wtorek sędzia Henryk Komisarski, odczytując wyrok w poznańskim sądzie apelacyjnym.

Urszula S. przeżyła, ale zapłaciła ogromną cenę. Straciła rękę, doznała rozległych obrażeń i przeszła szereg operacji. Do dziś zmaga się ze skutkami wybuchu. W chwili eksplozji zagrożone były również jej dzieci, 8-letnia Ola i 2,5-letni Bartek, a także babcia dzieci.

Sprawcą okazał się najbliższy człowiek

Śledztwo szybko doprowadziło do zaskakującego i przerażającego wniosku. Za zamachem stał Błażej K., mężczyzna, z którym Urszula S. wcześniej się rozstała. Motywem była wściekłość i chęć zemsty po zakończeniu związku. To on własnoręcznie skonstruował ładunek i doprowadził do tego, że przesyłka trafiła pod drzwi kobiety.

W marcu Sąd Okręgowy w Zielonej Górze skazał Błażeja K. na 25 lat pozbawienia wolności. Orzekł również zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych i kontaktowania się z nimi oraz zadośćuczynienie w wysokości 500 tys. zł dla kobiety i po 200 tys. zł dla jej dzieci. Prokuratura zabezpieczyła na poczet kar hipotekę domu oskarżonego, a sąd zastrzegł, że mężczyzna mógłby ubiegać się o warunkowe zwolnienie po 20 latach.

Wyrok nie satysfakcjonował ani prokuratury, ani pełnomocniczki oskarżycielki posiłkowej, które domagały się surowszej kary. Apelację złożyli także obrońcy Błażeja K., przekonując, że materiał dowodowy nie daje podstaw do skazania, i wnosząc o uniewinnienie albo łagodniejszy wymiar kary.

„Chciałby dokończyć to, co wcześniej zaczął”. Sąd nie miał wątpliwości

Sąd Apelacyjny w Poznaniu przyznał rację oskarżeniu. We wtorek podwyższył wymiar kary do dożywotniego pozbawienia wolności, zastrzegając jednocześnie, że skazany będzie mógł ubiegać się o warunkowe zwolnienie najwcześniej po 35 latach. Pozostałe elementy wyroku pierwszej instancji zostały utrzymane. Orzeczenie jest prawomocne. Sam Błażej K. nie pojawił się na sali rozpraw.

- Reklama -

Sędzia Komisarski, powołując się na opinie biegłych psychiatrów i psychologów, nakreślił portret skazanego jako człowieka zapatrzonego w siebie, dominującego, nieznoszącego sprzeciwu i skorego do przemocy. „Jest człowiekiem bardzo niebezpiecznym, agresywnym, mściwym i sąd apelacyjny podziela poglądy pani prokurator oraz pani pełnomocnik, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że oskarżony po odbyciu kary, gdyby to była kara terminowa, zechciałby dokończyć to, co wcześniej zaczął” – uzasadniał sędzia.

📊 Sprawa Błażeja K. w liczbach

📦
2022
w grudniu tego roku bomba wybuchła w domu w Siecieborzycach
⚖️
25 lat
na tyle skazał Błażeja K. sąd pierwszej instancji w Zielonej Górze
🔒
Dożywocie
prawomocna kara orzeczona przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu
⏳
35 lat
dopiero po tym czasie skazany może wystąpić o warunkowe zwolnienie
💰
900 tys. zł
łączne zadośćuczynienie dla pokrzywdzonej i jej dzieci

Źródło: Sąd Apelacyjny w Poznaniu, Sąd Okręgowy w Zielonej Górze. Opracowanie własne

Dożywocie w polskim prawie. Kiedy sądy sięgają po najsurowszą karę

Dożywotnie pozbawienie wolności to najsurowsza kara przewidziana w polskim Kodeksie karnym, zarezerwowana dla najcięższych zbrodni. Standardowo skazany na dożywocie może ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie po odbyciu 25 lat kary, jednak sąd ma prawo wyznaczyć surowszy próg, tak jak w tej sprawie, w której granicę ustalono na 35 lat.

Podnosząc karę, sąd apelacyjny wskazał na wyjątkowo wysokie prawdopodobieństwo, że sprawca po wyjściu na wolność ponownie zagroziłby pokrzywdzonym. W praktyce oznacza to, że Błażej K., jeśli kiedykolwiek opuści zakład karny, będzie człowiekiem w podeszłym wieku.

Najczęstsze pytania

Jaki wyrok zapadł w sprawie bomby z Siecieborzyc?

Sąd Apelacyjny w Poznaniu prawomocnie skazał Błażeja K. na dożywotnie pozbawienie wolności, zaostrzając wcześniejszą karę 25 lat więzienia. O warunkowe zwolnienie skazany będzie mógł się ubiegać najwcześniej po 35 latach.

Co stało się z ofiarą wybuchu?

Urszula S. przeżyła eksplozję, ale odniosła bardzo poważne obrażenia. Straciła rękę, przeszła szereg operacji i do dziś odczuwa skutki zamachu. W chwili wybuchu zagrożone były także jej dzieci oraz matka.

Czy skazany otrzymał też inne kary poza więzieniem?

Tak. Sąd utrzymał orzeczony w pierwszej instancji zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych i kontaktowania się z nimi oraz zadośćuczynienie: 500 tys. zł dla kobiety i po 200 tys. zł dla każdego z jej dzieci. Na poczet kar zabezpieczono hipotekę domu skazanego.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.