
Choć kalendarzowe lato jeszcze trwa, za oknami coraz częściej widać typową wrześniową szarówkę, a meteorolodzy patrzą już daleko w przód. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował eksperymentalną prognozę długoterminową obejmującą jesień i początek zimy. Wnioski są jednoznaczne: nadchodzące miesiące mogą znacznie odbiegać od normy, a na mapach dominują kolory od żółtego po bordowy. To oznacza jedno. Będzie cieplej, niż podpowiada wieloletnie doświadczenie.
★ W skrócie: co czeka nas jesienią i zimą
- 🌡️ Od października 2026 r. do stycznia 2027 r. średnie temperatury w Polsce mają być wyższe od normy wieloletniej z lat 1991-2020.
- 📈 Największa anomalia ma przypaść na okres od listopada do stycznia, kiedy może być cieplej średnio o 1,5 do 3 stopni.
- 🌍 Jednym z powodów jest wyjątkowo silne El Niño na Pacyfiku, które wpływa na pogodę na całym świecie.
- ❄️ Modele NOAA i ECMWF sugerują, że cieplejsza zima może oznaczać mniej opadów śniegu.
- 🍂 Listopad ma być cieplejszy niż zwykle w całym kraju, a opady nie powinny przekroczyć średnich sum.
- ⚠️ Prognoza sezonowa to trend, nie pogoda na konkretny dzień. Mroźne i śnieżne epizody wciąż są możliwe.
Mapy IMGW nie pozostawiają złudzeń
Opublikowane przez IMGW mapy obejmują okres od października 2026 roku do stycznia 2027 roku. Polska oznaczona jest na nich kolorami od żółtego, przez pomarańczowy, aż po bordowy w styczniu. Każdy z tych odcieni oznacza temperatury powyżej normy wieloletniej wyznaczonej na podstawie lat 1991-2020.
Szczegóły prognoz omawiał na antenie TVN 24 synoptyk Tomasz Wasilewski. „Biorąc pod uwagę to, co dzieje się na lądzie i w atmosferze, październik w Europie Środkowej ma być ciut cieplejszy” – wskazywał. Prawdziwa anomalia ma jednak przyjść później. W okresie od listopada do stycznia temperatury mają być przeciętnie wyższe o 1,5 do nawet 3 stopni Celsjusza. „To by oznaczało, że to będą miesiące dużo cieplejsze od przeciętnych” – podkreślał synoptyk.
Podobne wnioski płyną z prognoz zagranicznych ośrodków. Amerykańskie modele NOAA oraz europejski ECMWF wskazują na temperatury wyższe o 1 do 2 stopni od normy. Taki scenariusz miałby bezpośrednie przełożenie na ilość śniegu, którego tej zimy może być wyraźnie mniej niż zwykle.
📊 Prognozowane odchylenia temperatur od normy (1991-2020)
Źródło: eksperymentalna prognoza długoterminowa IMGW-PIB, TVN Meteo. Opracowanie własne
Skąd te anomalie? Winowajcą m.in. El Niño
Za nietypowy przebieg nadchodzących miesięcy odpowiadać ma m.in. wyjątkowo silne w tym roku zjawisko El Niño na Pacyfiku. Polega ono na okresowym ociepleniu wód powierzchniowych oceanu, które zaburza cyrkulację atmosferyczną na ogromną skalę. Choć El Niño nie wpływa na pogodę w Polsce bezpośrednio, wyższa temperatura największego oceanu świata rzutuje na sytuację meteorologiczną w wielu regionach globu, a pośrednio także na Europę Środkową.
Nie bez znaczenia pozostaje również długofalowy trend. Kolejne dekady przynoszą w Polsce coraz cieplejsze zimy, a śnieżne i mroźne miesiące, które seniorzy pamiętają z młodości, zdarzają się coraz rzadziej. Prognozowana anomalia wpisuje się w ten obraz.
Zobacz również:
POLSKA · 14.09.2026Pacjenci ze szpiczakiem mogą latami żyć bez postępu choroby. Naukowcy mówią już o szansach na całkowite wyleczenieCieplej nie znaczy bez mrozu. Jak czytać prognozy sezonowe
IMGW przypomina, że prognoza sezonowa opisuje prawdopodobny przebieg temperatury w skali całego miesiąca, a nie pogodę konkretnego dnia. Nawet w miesiącu z wyraźną anomalią dodatnią mogą pojawić się okresy mrozu, opady śniegu czy krótkie, ale intensywne zimowe epizody. Cieplejsza od normy zima nie oznacza więc, że łopaty do śniegu i zimowe opony można odłożyć do lamusa.
Instytut zastrzega też, że mimo rosnącej mocy obliczeniowej superkomputerów i coraz szerszej wiedzy o procesach pogodowych prognozy na tak długi okres zawsze obarczone są niepewnością. Rozbieżności wynikają zarówno z ryzyka nagłych, lokalnych zjawisk, jak i z różnorodności założeń przyjmowanych w modelach numerycznych.
💡 Co ciepła zima oznacza w praktyce
- niższe rachunki za ogrzewanie, bo sezon grzewczy może być łagodniejszy i krótszy,
- mniej śniegu w górach, co bywa problemem dla ośrodków narciarskich położonych niżej,
- ryzyko suszy, ponieważ brak pokrywy śnieżnej zimą ogranicza zapasy wody na wiosnę,
- dłuższy sezon na kleszcze i smog, łagodne zimy sprzyjają obu tym zjawiskom,
- pojedyncze ataki zimy wciąż możliwe, dlatego kierowcy nie powinni rezygnować z opon zimowych.
Najczęstsze pytania
Jaka będzie jesień i zima 2026/2027 według IMGW?
Według eksperymentalnej prognozy długoterminowej IMGW okres od października 2026 r. do stycznia 2027 r. ma być cieplejszy od normy wieloletniej z lat 1991-2020. Największa anomalia, od 1,5 do 3 stopni powyżej normy, prognozowana jest na miesiące od listopada do stycznia.
Czy tej zimy spadnie śnieg?
Tak, opady śniegu i mroźne epizody są możliwe nawet w cieplejszych od normy miesiącach. Prognoza sezonowa opisuje średni przebieg temperatury w skali miesiąca, a nie pogodę konkretnego dnia. Modele sugerują jednak, że śniegu może być ogólnie mniej niż zwykle.
Dlaczego nadchodzące miesiące mają być tak ciepłe?
Wpływ na to ma m.in. wyjątkowo silne zjawisko El Niño na Pacyfiku, które zaburza cyrkulację atmosferyczną na całym świecie, a także długofalowy trend ocieplania się zim w Polsce.









