sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Marka STAR wraca na polski rynek. Głównym odbiorcą pojazdów ma być polska...

Marka STAR wraca na polski rynek. Głównym odbiorcą pojazdów ma być polska armia

Data publikacji:

Marka STAR wraca na polski rynek jako jeden z pierwszych widocznych efektów strategicznego partnerstwa MAN Truck & Bus, Rheinmetall MAN Military Vehicles i polskiej Grupy WB. Producent zamierza oferować pod historyczną marką niebojowe pojazdy wojskowe do zadań logistycznych i wsparcia, koncentrując się przede wszystkim na potrzebach Wojska Polskiego. Jak deklarują przedstawiciele firmy, to właśnie polska armia ma być głównym odbiorcą nowej gamy pojazdów.

STAR to jedna z najbardziej znanych i rozpoznawalnych marek pojazdów użytkowych w Polsce. Produkcja pojazdów ruszyła w Starachowicach po zakończeniu II wojny światowej i została zakończona w 2006 roku. Jak podkreślają przedstawiciele firmy MAN, która w 1999 roku została właścicielem zakładu, obecnie w eksploatacji pozostaje ponad 10 tys. pojazdów STAR.

– STAR jest naszym dobrem krajowym. W dalszym ciągu bardzo duża liczba pojazdów jest wykorzystywana przez polskie wojsko. Alternatywą dla tego dzisiaj jest Jelcz. My jako producent, który jest zlokalizowany w Niepołomicach, gdzie mamy naszą produkcję pojazdów ciężarowych, zdecydowaliśmy o wznowieniu produkcji właśnie dla potrzeb wojska – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Rajmund Pezowicz odpowiedzialny za sprzedaż pojazdów ciężarowych, flotowych i komunalnych w MAN Truck & Bus Polska.

Reaktywacja STAR-a zbiega się z dużymi zakupami samochodów ciężarowych dla Wojska Polskiego. Agencja Uzbrojenia informuje, że w ciągu kilku najbliższych lat do Sił Zbrojnych RP ma trafić ponad 2,5 tys. nowych pojazdów. W maju br. agencja podpisała ze spółką Jelcz umowy na dostawę samochodów średniej ładowności wysokiej mobilności i samochodów dużej ładowności powiększonej mobilności. Dostawy zostaną zakończone do 2032 roku.

Reaktywacja marki STAR jest jednym z pierwszych widocznych efektów partnerstwa MAN Truck & Bus, Rheinmetall MAN Military Vehicles i polskiej Grupy WB. Jego celem jest rozwój rozwiązań, które mają bazować na platformach MAN i RMMV, uzupełnionych o systemy dowodzenia, łączności, rozpoznania i bezzałogowe Grupy WB. Partnerstwo zostało zaprezentowane podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego MSPO, który odbywał się w Kielcach od 8 do 11 września br.

Na targach zaprezentowano także nowy pojazd pod marką STAR, oparty na modelu MAN TGS 6×6 i przeznaczony do celów logistyki wojskowej.

– Wojsko dzisiaj potrzebuje coraz większej liczby pojazdów i ich wymiany, które dzisiaj użytkuje w swojej flocie, bo ona już jest mocno wiekowa, stąd decyzja zarządu spółki o rozpoczęciu na nowo produkcji pojazdów STAR dla wojsk mundurowych. Dlatego ta premiera już spotkała się z dużą aprobatą nie tylko służb mundurowych, ale też wszystkich klientów, którzy mieli możliwość w przeszłości korzystać z tego typu pojazdów, czy to w branży komunalnej, czy w firmach prywatnych – mówi Rajmund Pezowicz.

Firma MAN Truck & Bus posiada w Polsce trzy fabryki. We Wrześni produkowane są pojazdy lekkie osobowo-transportowe (TGE), w Starachowicach autobusy elektryczne, natomiast w Niepołomicach pojazdy ciężarowe. Samochody STAR w różnych konfiguracjach napędowych będą bazować na aktualnych seriach MAN TGM i TGS, więc będą mogły być produkowane właśnie w tym zakładzie.

– Zatrudniamy w naszych polskich fabrykach w sumie ok. 7 tys. osób. Dlatego od ponad dwóch lat promujemy nasz produkt jako „made in Poland”. Współpracujemy z ponad 60 polskimi producentami zabudów i wspólnie z nimi realizujemy gotowe produkty, które będziemy dostarczać również, mam nadzieję, do polskiej armii – mówi przedstawiciel MAN Truck & Bus Polska. – Takie produkty już w polskiej armii jeżdżą. Dostarczyliśmy je w ubiegłym roku, nowe dostawy będą realizowane w tym i przyszłym roku na podstawie przetargów, które miały miejsce w ostatnim czasie.

- Reklama -

Jak podkreśla, możliwości produkcyjne w fabryce w Niepołomicach są na poziomie ok. 300 pojazdów dziennie.

– Dzisiaj ze względu na zapotrzebowanie mniej więcej 250 pojazdów każdego dnia zjeżdża z naszej linii produkcyjnej w Niepołomicach. To stanowi ok. 70 proc. całości produkcji realizowanej przez fabryki MAN w Europie, co moim zdaniem spełnia zapotrzebowanie wojska. Jeśli mówimy o tysiącach sztuk, które dzisiaj są wykorzystywane przez wojsko i które miałyby być wymienione na nowe, to spokojnie jesteśmy w stanie w najbliższym okresie tę liczbę pojazdów zabezpieczyć dla wojska – deklaruje Rajmund Pezowicz. – Większość pojazdów użytkowanych obecnie przez wojsko wymaga wymiany na nowe, z nowymi rozwiązaniami, bezpieczniejsze i bardziej ekologiczne, spełniające nowe wytyczne i przede wszystkim sprawniejsze oraz dostępniejsze, jeśli chodzi o dostępność serwisową części. Zabezpieczenie jest równie istotne i nasza sieć serwisowa to zapewnia. Na razie chcemy się ograniczyć do współpracy z polskim wojskiem. Na tym chcemy się skoncentrować i wszystko wskazuje, że obecnie to będzie główny odbiorca tej gamy produktowej.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.