czwartek, 17 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Problemy finansowe i braki kadrowe uderzają w warszawskie zoo. Konieczne wstrzymanie inwestycji...

Problemy finansowe i braki kadrowe uderzają w warszawskie zoo. Konieczne wstrzymanie inwestycji i ograniczanie liczby zwierząt

Data publikacji:

Zwierzę w warszawskim zoo, temat problemów finansowych placówki

Warszawskie zoo dotkliwie odczuwa skutki inflacji. Dyrektor ogrodu przyznaje, że przez nią z niektórych inwestycji zmuszony był zrezygnować, a inne – przesunąć w czasie. Ze względu na rosnące koszty wyżywienia i utrzymania zoo musiało także oddać niektóre zwierzęta. Dużym problemem, poza finansami, są także braki kadrowe. W ubiegłym roku z pracy zrezygnowało 40 osób, a zarządcom ogrodu brakuje środków na kolejne podwyżki. Zoo liczy na większą liczbę odwiedzających i wsparcie ze stołecznego ratusza.

Inflacja niekorzystnie wpływa na ogród zoologiczny, dotyka nas wszystkich i naszych zwierząt. Na przykład w ubiegłym roku zaprojektowaliśmy nowy, duży wybieg dla gepardów. Projekt został wyceniony na 240 tys. zł. Zrobiliśmy przetarg na wykonanie i najniższa oferta była za 540 tys. zł. Wtedy nie udało nam się więc tego zrobić, przełożyliśmy to na ten rok. Oczywiście przeprojektowaliśmy, wzięliśmy tańsze materiały i teraz mamy duszę na ramieniu, czy w tym roku 540 tys. zł będzie wystarczające – mówi agencji Newseria Biznes dr Andrzej Kruszewicz, dyrektor Miejskiego Ogrodu Zoologicznego im. Antoniny i Jana Żabińskich w Warszawie.

Jak podkreśla, w tej sytuacji trudno czynić dalekosiężne plany. Koszty materiałów budowlanych i robocizny są wyższe z wyceny na wycenę. Problemem jest także dostępność fachowców. To powoduje, że remont fontanny – zaplanowany na późną jesień ubiegłego roku – trwa już ponad osiem miesięcy zamiast dwóch. Mimo że potrzeby zoo są ogromne, to przez obecną sytuację niektóre plany i inwestycje trzeba było zamrozić.

– W tej chwili wyceniamy nowy pawilon dla małp, bo chcemy zbudować go od nowa, ale co szacunek, co wycena, to wyższa kwota. Tak naprawdę nie wiemy jeszcze, ile na to musimy przeznaczyć i o ile prosić miasto, bo w pewnym momencie wszystko może się okazać niewystarczające. Może będzie jakaś stabilizacja w tej inflacji, może będzie można to wszystko jakoś przewidzieć, ale na razie są z tym problemy – mówi dr Andrzej Kruszewicz.

Dużo więcej kosztuje również utrzymanie zwierząt i zapewnienie im odpowiedniej opieki.

– Podrożały wszystkie owoce, warzywa, siano, słoma i wszelkie inne produkty do żywienia zwierząt. Na ten cel wydajemy bardzo dużo, więc wzrost o kilkanaście procent jest dla nas bolesny – mówi dyrektor warszawskiego zoo.

Na domiar złego stołeczne zoo w tym roku odwiedza mniej osób niż w ubiegłym roku, w którym odnotowano wyjątkowo wysoką frekwencję – prawie miliona gości.

Miejmy nadzieję, że w jakiś sposób nasz budżet się podreperuje, bo podnieśliśmy lekko cenę biletów po to, żeby zwiększyć przychody, i mamy nadzieję, że miasto też wesprze nas w funduszu płac o tę nadwyżkę, którą wypracujemy – mówi Andrzej Kruszewicz.

Dyrektor warszawskiego ogrodu zoologicznego przyznaje, że w tej sytuacji trzeba mocniej zacisnąć pasa i szukać oszczędności. To wszystko zmusza jednak władze ośrodka do podjęcia bardziej radykalnych działań.

- Reklama -

Zrobiliśmy redukcję zwierząt, które nie były bezwzględnie potrzebne do hodowli albo też były na zapleczach, a nie były z gatunków rzadkich, ginących, więc oddaliśmy te zwierzęta do innych instytucji, także do prywatnych fundacji – mówi dyrektor.

Jak podkreśla, została przygotowana długa lista zwierząt, które zoo chce w najbliższym czasie przekazać do innych ośrodków. Może to dotyczyć m.in. słonia Leona, samca nosorożca czy całego stada jeleni sika. Głównym problemem w utrzymaniu zwierząt – obok rosnących kosztów – jest także brak rąk do pracy.

Ludzie odchodzą od nas ze względu na płace, bo gdzie indziej mają wyższe pensje, a niestety nasze wyrównania związane z inflacją są niesatysfakcjonujące. W ubiegłym roku pracownicy dostali wyrównanie 8 proc., w tym roku 5 proc., ale nadal jest to niewystarczające, bo inflacja jest dwucyfrowa – mówi dr Andrzej Kruszewicz. – Staramy się jeszcze w jakiś sposób pozabudżetowo wspierać ich kartami sportu czy opieką medyczną, ale oni po prostu chcą więcej pieniędzy, bo widzą, co się dzieje na rynku, widzą, że ceny podskoczyły.

Warszawskie zoo poszukuje pracowników na różne stanowiska, nie jest jednak łatwo uzupełnić braki kadrowe.

Redukuje się nam załoga, a mamy kłopoty z zatrudnieniem nowych osób. W ubiegłym roku odeszło około 40 osób, które były przeszkolone także na kursach międzynarodowych. Natomiast teraz tak szybko nie wyszkolimy nowych, bo w budżecie na ten rok na szkolenia i wyjazdy mamy zero – podkreśla dyrektor ogrodu zoologicznego. – Ogólnie to nie jest tak, że odchodzi osoba i szybciutko znajdzie się na jej miejsce nową. Taką osobę, która ma pracować np. przy słoniach, trzeba wyszkolić, wysłać na kursy. Te kursy są z językiem angielskim, więc też szukamy osób, które znają język. To jest ten problem, że przychodzą osoby, ale nieprzygotowane. Z kolei wśród sprzątaczek mamy takie przypadki, że po trzech tygodniach składają wypowiedzenie, bo za dużo pracy, a za mała płaca.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Tragedia w Koszalinie. W mieszkaniu znaleziono dwa ciała, zatrzymany 53-latek usłyszy zarzut podwójnego zabójstwa

W mieszkaniu przy ul. Wyspiańskiego w Koszalinie policjanci znaleźli ciała 69-latki i 63-latka z ranami kłutymi i ciętymi. Zatrzymany 53-latek, który otworzył im drzwi, usłyszy zarzut dwóch zabójstw ze szczególnym okrucieństwem.

Toast zgubił pana młodego. Policja zatrzymała 34-latka dzień przed ślubem

34-latek poszukiwany dwoma listami gończymi przez trzy lata ukrywał się w Holandii i szykował wesele na Podlasiu. Wpadł dzień przed ślubem, gdy jechał rowerem wznieść toast z kuzynem.

Ukrywał się od sierpnia, wpadł pod Warszawą. Ostatni kolega Łukasza Żaka trafił za kratki

Mikołaj N., ostatni ukrywający się współoskarżony w sprawie wypadku na Trasie Łazienkowskiej, został zatrzymany w Izabelinie pod Warszawą. 24-latek, poszukiwany listem gończym od sierpnia, trafił do aresztu na Białołęce.

Karolina Bielawska o swojej fundacji: Chcę realizować ważne i potrzebne projekty lokalnie. Wolontariat całkowicie otworzył mi oczy

Miss World uważa, że pomaganie słabszym i potrzebującym powinno być nie tylko obowiązkiem czy jednorazowym gestem, ale przestrzenią do długofalowego działania.

MON uruchomi w październiku tzw. zieloną listę. Żołnierze będą mogli sami wybrać i kupić dodatkowe wyposażenie

Żołnierze będą mogli samodzielnie wybierać i kupować wybrane elementy wyposażenia, jeśli znajdą się one na tzw. zielonej liście MON. Resort chce w ten sposób umożliwić wojskowym korzystanie ze sprzętu spoza standardowego wyposażenia.

Niejasne prawo paraliżuje przemysł drzewny. Marnowany jest cenny surowiec

W Polsce każdego roku powstaje ok. 1,3 mln t odpadów drzewnych i drewnopochodnych – wynika z raportu Polityki Insight „Więcej z drewna. Jak usprawnić system recyklingu drewna w Polsce”.

Polscy startupowcy walczą z wypaleniem i presją na wynik. Sukces ich firm często zależy od psychiki lidera

Polska zajmuje 22. miejsce wśród 27 państw Unii Europejskiej pod względem rozwoju ekosystemu start-upów i scale-upów – wynika z raportu „European Startup & Scaleup Scoreboard 2026”.

Polacy przestają szczepić dzieci. GUS pokazał dane, spadek trwa nieprzerwanie od 15 lat

Od 15 lat systematycznie spada odsetek zaszczepionych dzieci w Polsce. Najnowsze dane GUS pokazują, że trend dotyczy wszystkich grup wiekowych i kluczowych chorób zakaźnych, a liczba odmów szczepień rośnie lawinowo.

Ewelina Lisowska rezygnuje z cukru i stawia na kickboxing. „Każdy najmniejszy krok przybliża nas do celu”

Zdrowy styl życia nie musi być rewolucją. Znacznie częściej jest sumą małych, powtarzanych każdego dnia decyzji – uważa wokalistka. Ze swojego doświadczenia Ewelina Lisowska dobrze wie, że trzeba być konsekwentnym i próbować stopniowo wdrożyć zdrowe nawyki.

54 tysiące złotych kontra 2 grosze. ZUS ujawnił, ile wynoszą rekordowe emerytury w Polsce

Najwyższa emerytura w Polsce wynosi ponad 54 tys. zł miesięcznie i trafia do seniora ze Śląska, który przepracował 67 lat. Na drugim biegunie są świadczenia groszowe. Najniższe wynoszą zaledwie 2 grosze.

Jesień i zima nie będą „normalne”. Prognozy IMGW pełne anomalii, synoptycy mówią wprost

IMGW opublikował eksperymentalną prognozę długoterminową na jesień i początek zimy. Od października do stycznia temperatury mają być wyraźnie wyższe od normy wieloletniej, a synoptycy mówią o dużej anomalii dodatniej.

Bomba w paczce miała zabić Urszulę i jej dzieci. Sąd uznał, że 25 lat to za mało, Błażej K. z dożywociem

Sąd Apelacyjny w Poznaniu prawomocnie skazał Błażeja K. na dożywocie za próbę zabójstwa byłej partnerki i jej dzieci. Mężczyzna wysłał kobiecie paczkę z własnoręcznie skonstruowaną bombą. O warunkowe zwolnienie będzie mógł się ubiegać najwcześniej po 35 latach.

O TYM SIĘ MÓWI

Tragedia w Koszalinie. W mieszkaniu znaleziono dwa ciała, zatrzymany 53-latek usłyszy zarzut podwójnego zabójstwa

W mieszkaniu przy ul. Wyspiańskiego w Koszalinie policjanci znaleźli ciała 69-latki i 63-latka z ranami kłutymi i ciętymi. Zatrzymany 53-latek, który otworzył im drzwi, usłyszy zarzut dwóch zabójstw ze szczególnym okrucieństwem.

Toast zgubił pana młodego. Policja zatrzymała 34-latka dzień przed ślubem

34-latek poszukiwany dwoma listami gończymi przez trzy lata ukrywał się w Holandii i szykował wesele na Podlasiu. Wpadł dzień przed ślubem, gdy jechał rowerem wznieść toast z kuzynem.

Ukrywał się od sierpnia, wpadł pod Warszawą. Ostatni kolega Łukasza Żaka trafił za kratki

Mikołaj N., ostatni ukrywający się współoskarżony w sprawie wypadku na Trasie Łazienkowskiej, został zatrzymany w Izabelinie pod Warszawą. 24-latek, poszukiwany listem gończym od sierpnia, trafił do aresztu na Białołęce.