piątek, 25 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Chciał "ukarać" pacjenta i dusił go poduszką. Pielęgniarz z wrocławskiego szpitala w...

Chciał „ukarać” pacjenta i dusił go poduszką. Pielęgniarz z wrocławskiego szpitala w areszcie

Data publikacji:

Chciał „ukarać” pacjenta i dusił go poduszką. Pielęgniarz z wrocławskiego szpitala w areszcie
Fot. Pexels (zdjęcie ilustracyjne)

Szpital to miejsce, w którym pacjent powinien czuć się bezpiecznie jak nigdzie indziej. We Wrocławiu ta oczywistość została brutalnie wystawiona na próbę. W jednym z największych szpitali w mieście pielęgniarz miał dusić poduszką pacjenta oddziału neurologii, bo chciał go w ten sposób „ukarać”. Mężczyznę powstrzymali inni członkowie personelu. Piotr P. usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i najbliższe miesiące spędzi w areszcie. Wyjaśniamy, co wiadomo o tej bulwersującej sprawie.

★ W skrócie: sprawa pielęgniarza z Wrocławia

  • 🏥 Do zdarzenia doszło 18 sierpnia na oddziale neurologii z pododdziałem udarowym szpitala im. T. Marciniaka we Wrocławiu.
  • 😨 Według ustaleń śledczych pielęgniarz dusił pacjenta poduszką, chcąc go w ten sposób „ukarać”.
  • 🦸 Atak przerwali inni pracownicy oddziału, którzy obezwładnili mężczyznę i wezwali policję.
  • ⚖️ Piotr P. usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Sąd aresztował go na trzy miesiące.
  • 📄 Szpital natychmiast rozwiązał z nim umowę i sam złożył zawiadomienie do prokuratury.
  • 🔒 Za usiłowanie zabójstwa grozi kara od 10 lat więzienia do dożywocia.

Do ataku doszło na oddziale udarowym

Zdarzenie miało miejsce 18 sierpnia w Dolnośląskim Szpitalu Specjalistycznym im. T. Marciniaka przy ulicy Fieldorfa we Wrocławiu, jednej z największych placówek medycznych w regionie. Do ataku doszło na oddziale neurologii z pododdziałem udarowym, gdzie trafiają pacjenci w szczególnie ciężkim stanie, często niezdolni do samodzielnej obrony ani nawet do wezwania pomocy.

Według ustaleń śledczych zatrudniony niedługo wcześniej pielęgniarz miał przycisnąć poduszkę do twarzy jednego z pacjentów. Nieoficjalnie dziennikarze lokalnych mediów ustalili, że mężczyzna chciał w ten sposób „ukarać” chorego. Na szczęście zachowanie pielęgniarza zauważyli inni członkowie personelu. Zareagowali natychmiast, odciągnęli go od łóżka i zaalarmowali policję, której funkcjonariusze zatrzymali Piotra P.

Zarzut usiłowania zabójstwa i trzy miesiące aresztu

Prokuratura po analizie zebranego materiału postawiła Piotrowi P. zarzut usiłowania zabójstwa. Sąd przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. To najsurowszy środek zapobiegawczy, po który sięga się, gdy w grę wchodzą najcięższe przestępstwa i ryzyko utrudniania postępowania.

Konsekwencje wyciągnął także sam szpital. Placówka rozwiązała umowę z pielęgniarzem w trybie natychmiastowym i niezależnie od działań policji złożyła własne zawiadomienie do prokuratury. Dyrekcja podkreśliła, że bezpieczeństwo pacjentów jest dla niej absolutnym priorytetem, a zachowanie zatrzymanego nie ma nic wspólnego ze standardami pracy personelu medycznego.

Etap sprawy Co się wydarzyło
🗓️ 18 sierpniaatak na pacjenta oddziału neurologii, interwencja personelu i zatrzymanie pielęgniarza
⚖️ Zarzutyprokuratura zarzuca Piotrowi P. usiłowanie zabójstwa
🔒 Aresztsąd zastosował tymczasowy areszt na trzy miesiące
📄 Reakcja szpitalanatychmiastowe zwolnienie pielęgniarza i zawiadomienie prokuratury
🔎 Dalsze krokiśledztwo wyjaśni okoliczności ataku i motyw działania podejrzanego
Przebieg sprawy na podstawie informacji służb i doniesień lokalnych mediów.

Pacjenci oddziałów udarowych są wyjątkowo bezbronni

Sprawa budzi tym większe emocje, że dotyczy oddziału, na którym leżą osoby po udarach mózgu. Wielu z tych pacjentów nie jest w stanie mówić, poruszać się ani przywołać pomocy. Ich bezpieczeństwo zależy w stu procentach od uczciwości i profesjonalizmu personelu. Właśnie dlatego czujność współpracowników Piotra P., którzy w porę zareagowali, mogła uratować choremu życie.

Warto podkreślić, że tego typu zdarzenia są w polskich szpitalach absolutną rzadkością. Środowisko pielęgniarskie liczy w kraju ponad 200 tysięcy osób, które każdego dnia wykonują ciężką i odpowiedzialną pracę. Pojedynczy przypadek nie może przekreślać zaufania do całej grupy zawodowej, ale pokazuje, jak ważne są procedury weryfikacji pracowników i szybkiego reagowania na wszelkie niepokojące sygnały.

Najczęstsze pytania o sprawę z wrocławskiego szpitala

Co stało się z pacjentem?

Dzięki błyskawicznej interwencji personelu pacjent przeżył atak. Szpital nie ujawnia szczegółów dotyczących jego stanu zdrowia, zasłaniając się tajemnicą medyczną, co w takich sytuacjach jest standardową praktyką.

Co grozi Piotrowi P.?

- Reklama -

Za usiłowanie zabójstwa kodeks karny przewiduje taką samą karę jak za dokonane zabójstwo, czyli od 10 lat pozbawienia wolności aż po dożywocie. Ostateczna kwalifikacja czynu i wymiar kary będą zależały od ustaleń śledztwa i decyzji sądu.

Czy pielęgniarz straci prawo wykonywania zawodu?

Niezależnie od procesu karnego sprawą może zająć się rzecznik odpowiedzialności zawodowej samorządu pielęgniarek i pielęgniarzy. W przypadku skazania za tak poważne przestępstwo utrata prawa wykonywania zawodu jest praktycznie pewna.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Abonament RTV znów w górę. Od stycznia zapłacimy więcej, wyższa będzie też kara za brak rejestracji

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ustaliła stawki abonamentu RTV na 2027 rok. Za telewizor zapłacimy 34,50 zł miesięcznie, o 4 zł więcej niż obecnie. Wzrośnie także kara za niezarejestrowany odbiornik. Sprawdź, kto jest zwolniony z opłat.

Dwa pociągi najechały na betonowe bloki. Za groźnym incydentem na torach stał 12-latek

Na szlaku kolejowym w Jedlance na Lubelszczyźnie dwa pociągi towarowe najechały na betonowe elementy dawnego peronu. Policja ustaliła, że zepchnął je na tory 12-letni chłopiec. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Tragedia w opactwie w Jarosławiu. Nie żyje ksiądz, napastnika kilka godzin wcześniej zawrócono z granicy

W czwartek rano 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem osoby przebywające na terenie opactwa benedyktynek w Jarosławiu. Nie żyje ksiądz, dwie osoby są w stanie ciężkim. Śledczy ujawniają, jak napastnik znalazł się w mieście i co działo się kilka godzin przed tragedią.

Amazon otworzył robotyczne centrum logistyczne na Dolnym Śląsku. Utworzy tam ponad tysiąc miejsc pracy

21 września br. Amazon otworzył centrum logistyczne w Dobromierzu na Dolnym Śląsku. To 12. obiekt w Polsce i czwarty w regionie.

Polska pozostaje poza unijnym systemem jednolitej ochrony patentowej. Krajowe firmy mogłyby na nim stracić

Wraca dyskusja na temat przystąpienia Polski do systemu jednolitej ochrony patentowej w Unii Europejskiej. Na razie pozostajemy poza tym międzynarodowym systemem ochrony własności intelektualnej, a w opinii środowiska rzeczników patentowych jest to dobra…

Wczesna diagnoza może ograniczać skutki demencji. Coraz więcej badań wskazuje na znaczenie profilaktyki

W Polsce z chorobami otępiennymi żyje ok. 600 tys. osób. Wraz ze starzeniem się społeczeństwa liczba chorych będzie rosła.

Staranowała auto na S17 i jechała dalej na trzech kołach. „Była w doskonałym humorze”

Miała ponad 2,3 promila alkoholu, sądowy zakaz prowadzenia i cofnięte uprawnienia. Na trasie S17 staranowała BMW, wjechała w bariery, a potem bez jednego koła przejechała jeszcze ponad 400 metrów. Policjantów przywitała z uśmiechem.

Ostatnie uderzenie ulew, a potem wielka zmiana. Pogoda odwróci się o 180 stopni

Do sobotniego poranka nad częścią Polski przejdą jeszcze intensywne opady, a na północnym wschodzie może spaść tyle deszczu, ile zwykle pada przez pół miesiąca. Potem nad kraj nasunie się potężny wyż, a temperatura z czasem sięgnie nawet 26 stopni.

Prawie 2 mln zł kary dla znanego operatora. Klienci mogą liczyć na zwrot pieniędzy

UOKiK nałożył 1,88 mln zł kary na operatora Inea. Poszło o wygórowane opłaty pobierane od klientów rozwiązujących umowy oraz o płatny antywirus dopisywany do umów bez wyraźnej zgody. Spółka ma zwrócić nienależnie pobrane pieniądze.

Bilety na pociągi 35 proc. taniej. Urodzinowa promocja PKP Intercity trwa tylko do piątku

PKP Intercity świętuje 25. urodziny i po raz drugi w tym miesiącu przecenia bilety. Do piątku połączenia krajowe kupimy 35 proc. taniej, a w październiku na podróżnych czekają jeszcze bilety za 10 zł.

Wyszli do lasu i słuch po nich zaginął. Seniorów szukało ponad 130 osób, psy i drony

83-letnia mieszkanka Drohiczyna i 86-letni grzybiarz z Siemiatycz wyszli do lasu i nie wrócili do domów. W poszukiwaniach brało udział łącznie ponad 130 policjantów, strażacy, psy tropiące, drony, łodzie i quady. Obie akcje zakończyły się szczęśliwie.

Niedźwiedź gonił ich przez 300 metrów. Groźne spotkanie w Bieszczadach

Zwykła konna przejażdżka w okolicy Czystogarbu zamieniła się w ucieczkę przed niedźwiedziem. Zwierzę goniło pieszego i dwoje jeźdźców przez około 300 metrów. Świadkowie mówią wprost o próbie ataku.

O TYM SIĘ MÓWI

Abonament RTV znów w górę. Od stycznia zapłacimy więcej, wyższa będzie też kara za brak rejestracji

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ustaliła stawki abonamentu RTV na 2027 rok. Za telewizor zapłacimy 34,50 zł miesięcznie, o 4 zł więcej niż obecnie. Wzrośnie także kara za niezarejestrowany odbiornik. Sprawdź, kto jest zwolniony z opłat.

Dwa pociągi najechały na betonowe bloki. Za groźnym incydentem na torach stał 12-latek

Na szlaku kolejowym w Jedlance na Lubelszczyźnie dwa pociągi towarowe najechały na betonowe elementy dawnego peronu. Policja ustaliła, że zepchnął je na tory 12-letni chłopiec. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Tragedia w opactwie w Jarosławiu. Nie żyje ksiądz, napastnika kilka godzin wcześniej zawrócono z granicy

W czwartek rano 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem osoby przebywające na terenie opactwa benedyktynek w Jarosławiu. Nie żyje ksiądz, dwie osoby są w stanie ciężkim. Śledczy ujawniają, jak napastnik znalazł się w mieście i co działo się kilka godzin przed tragedią.