piątek, 18 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Osoby z niepełnosprawnością ruchową mogą być samodzielne, aktywne zawodowo i społecznie. Warunkiem...

Osoby z niepełnosprawnością ruchową mogą być samodzielne, aktywne zawodowo i społecznie. Warunkiem jest dostęp do optymalnego leczenia

Data publikacji:

Osoba na wózku inwalidzkim w miejscu pracy

Pacjenci z chorobami neurologicznymi, typu stwardnienie rozsiane (SM) czy rdzeniowy zanik mięśni (SMA), są w wielu przypadkach dotknięci znacznym lub umiarkowanym stopniem niepełnosprawności ruchowej, która często ogranicza ich codzienne funkcjonowanie. W wielu przypadkach właściwe pokierowanie ścieżką leczenia, zapewniającą optymalny dostęp do leków czy form ich podania, prowadzi chorych do większej samodzielności i sprawczości. Przykładem dobrze zaopiekowanych pacjentów mających zapewnione właściwe leczenie, które przynosi wymierne korzyści i widoczne efekty terapeutyczne, są chorzy na SMA. Podejmują oni wyzwania zawodowe i nie boją się realizować swoich marzeń. Takiej możliwości wciąż nie mają potrzebujący pacjenci z SM, którzy czekają na refundację wszystkich zarejestrowanych opcji terapeutycznych w formie podskórnej, ułatwiających im prowadzenie normalnego życia zawodowego i społecznego.

Stwardnienie rozsiane jest nieuleczalną chorobą neurologiczną, która zazwyczaj dotyka ludzi młodych. Choruje na nią ok. 50 tys. osób w Polsce. To przewlekła choroba zapalno-demielinizacyjna ośrodkowego układu nerwowego, z okresami zaostrzeń i remisji, która może prowadzić do poważnej niesprawności. SM nie wyklucza jednak normalnego funkcjonowania, zakładania rodziny czy aktywności zawodowej.

– Rokowania w stwardnieniu rozsianym w ostatnich kilku latach diametralnie się zmieniły. Kiedyś była to choroba prowadząca niejednokrotnie do ciężkiej niepełnosprawności, na szczęście dzisiaj już tak nie jest, co jest związane z rozwojem medycyny i dostępem do refundowanych leków w Polsce. Teraz pacjenci, którzy są odpowiednio szybko zdiagnozowani, włączeni do programów lekowych, mogą przez wiele lat prowadzić aktywne życie i realizować się zawodowo – mówi agencji Newseria Biznes Monika Łada, pacjentka z SM, prezeska Fundacji StwardnienieRozsiane.Info.

W Polsce chorzy na stwardnienie rozsiane zyskują coraz lepszy dostęp do terapii, co przekłada się na ich rosnącą aktywność zawodową. Obecnie w leczeniu tej choroby zmierza się w kierunku ułatwiania sposobu podawania leku, aby był on jak najbardziej przyjazny pacjentowi. Podanie podskórne to indywidualizacja leczenia, dlatego wielu pacjentów oczekuje możliwości przejścia na mniej inwazyjne i nowocześniejszą formę podania leku, które znacząco wpłynie na jakość życia z chorobą, bez konieczności zmiany terapii, co w przypadku SM jest niezwykle istotne. Niestety obecnie nie wszystkie formy leczenia podskórnego są w Polsce dostępne. Dlatego też pacjenci apelują o rozszerzenie terapii o leki podawane w formie podskórnej, które na razie nie są objęte refundacją.

Od listopada ubiegłego roku zwiększyła się liczba leków, które mamy do dyspozycji, ale nie wszystko jest w odpowiedniej dla pacjentów formie. Brakuje nam jednego z leków, natalizumabu, w podaniu podskórnym. Wiąże się to dla pacjentów z koniecznością dłuższych pobytów w szpitalu, dłuższego odrywania się od codzienności, od pracy. Gdyby zostało to naprawione i gdyby ten lek został objęty refundacją, wówczas ta codzienność nie wyglądałaby w ten sposób, można by uniknąć długich hospitalizacji – mówi Monika Łada.

O tym, jak może się zmienić życie chorych po włączeniu odpowiednich terapii, świadczy przykład pacjentów z rdzeniowym zanikiem mięśni. Osoby z SMA są często bardzo wykształcone, o ponadprzeciętnej inteligencji. W ankiecie przeprowadzonej w 2022 roku wśród 200 pacjentów i ich opiekunów respondentami były w większości osoby o wyższym wykształceniu, które stanowiły prawie 60 proc. Wysoki jest też poziom aktywności zawodowej pacjentów z tą chorobą – według ubiegłorocznego raportu Modern Healthcare Institute („Efekty leczenia SMA w Polsce. Nowa jakość życia pacjentów i opiekunów”) w Polsce czynnych zawodowo jest ponad 60 proc. osób z SMA, a ich wydajność wzrasta wraz z dostępem do leczenia farmakologicznego.

SMA to rzadka choroba o podłożu genetycznym. Powoduje osłabienie mięśni odpowiadających m.in. za poruszanie się, oddychanie i przełykanie, prowadząc do postępującej niepełnosprawności, a bez odpowiedniego leczenia – do przedwczesnej śmierci. Szacuje się, że w Polsce jest obecnie ponad 1,2 tys. chorych z SMA w różnym wieku. W większości przypadków objawy pojawiają się już w okresie niemowlęcym, ale choroba dotyka zarówno dzieci, jak i dorosłych.

 Przyjmowanie właściwego leczenia i rehabilitacja zdecydowanie przekłada się na samodzielność i poczucie sprawczości. Jeszcze kilka lat temu było dla mnie zagadką, czy będę w stanie samodzielnie funkcjonować w normalnym życiu, osobistym czy zawodowym. Dzisiaj wynajmuję mieszkanie, większość czasu właściwie spędzam sam, sam jeżdżę na rehabilitację. I to są rzeczy, których zawsze się bałem, bo nie wiedziałem, czy będę w stanie robić je samodzielnie – mówi chory na SMA Michał Woroch, prezes Fundacji „Krok po kroku”.

Dzieci, u których SMA zostanie wykryte jeszcze przed wystąpieniem pierwszych objawów i które jak najszybciej otrzymają leczenie, mogą się rozwijać dokładnie tak samo jak ich zdrowi rówieśnicy. Dlatego w Polsce od marca 2022 roku działa program badań przesiewowych w kierunku SMA, którym objęte są wszystkie noworodki. Także odpowiednio leczeni dorośli z SMA, mimo niepełnosprawności, często zakładają rodziny, są w pełni samodzielni i aktywni zawodowo.

- Reklama -

– Leczenie, które przyjmuję, mocno wpływa na moje życie. Przed podaniem leku postęp mojej choroby był znaczący. Teraz choroba się zatrzymała, mam więcej siły na aktywności, życie codzienne, praca ma inną jakość – mówi Michał Woroch.

Dla chorych z SMA jeszcze kilka lat temu nie było żadnej terapii – lekarze mogli zalecać tylko leczenie objawowe i rehabilitację, jednak choroba wciąż postępowała. Zmieniło się to w 2016 roku, wraz z pojawieniem się nusinersenu – pierwszego na świecie leku, który okazał się przełomem w leczeniu SMA. Z początkiem 2019 roku został on objęty refundacją również w Polsce, w ramach programu lekowego B.102, a zgodnie z decyzją Ministerstwa Zdrowia leczeniem zostali objęci wszyscy chorzy na SMA, bez względu na wiek czy stopień zaawansowania choroby. Obecnie program lekowy B.102 jest realizowany w 35 ośrodkach w całej Polsce (w tym 18 pediatrycznych i 17 dla dorosłych). Od września ub.r. włączono do niego dwa kolejne, innowacyjne leki, dzięki czemu Polska znalazła się w grupie czterech krajów – obok Norwegii, Niemiec i Belgii – będących liderami w leczeniu SMA w Europie.

Co istotne, dotychczasowe efekty leczenia dorosłych pacjentów z SMA lekarze określają jako spektakularne, co potwierdzają też badania kliniczne. Badania prowadzone przez ponad dwa lata na grupie 120 pacjentów (średnia wieku wynosiła 31,5 lat, a najstarszy pacjent miał 66 lat) przez Uniwersyteckie Centrum Kliniczne WUM w Warszawie i Szpital Specjalistyczny im. L. Rydygiera w Krakowie wykazały, że pacjenci ze wszystkimi typami SMA oprócz zatrzymania postępu choroby odczuli też istotną poprawę funkcjonalną, udokumentowaną u większości pacjentów w pełnym spektrum nasilenia objawów na początku leczenia. U żadnego z chorych nie stwierdzono nieskuteczności terapii, przez cały okres obserwacji nie zauważono też żadnego poważnego zdarzenia niepożądanego, a leczenie było dobrze tolerowane. Polskie obserwacje nie odbiegają pod tym względem od wniosków z badań zagranicznych.

Rozpoczęłam leczenie w 2020 roku, więc mijają już trzy lata, od kiedy biorę nusinersen, i największy skok dla mojego organizmu zauważyłam już w pierwszych tygodniach. Czułam, że mam więcej energii. Ten lek najbardziej wpłynął jednak na moją wytrzymałość, mogę o wiele dłużej samodzielnie siedzieć bez odczucia, że jest to dla mnie wyczerpujące – mówi chora na SMA Agata Roczniak, prezeska Fundacji „Diversum”.

Przykład obu tych chorób pokazuje, że pacjenci z niepełnosprawnością nie muszą być wykluczeni z rynku pracy, a dostęp do odpowiednich, nowoczesnych terapii pozwala im prowadzić normalną aktywność zawodową.

– Oczywiste jest, że optymalne leczenie pomaga w pracy, ale nie możemy też zapominać o potrzebach pracodawcy, ponieważ nie jest łatwo dopasować osoby z różnymi schorzeniami do rynku pracy, ale jest to wartość najwyższa dla osoby, która zmaga się z niepełnosprawnościami różnego typu, aby wyjść na ten rynek. Jest to ważne, bo te osoby wtedy czują, że żyją, czują, że mogą coś więcej zrobić niż tylko najprostsze czynności w domu, które i tak oczywiście stwarzają im problem, ale mają jakieś dodatkowe zadanie. Ta praca jest najwyższą dla nich formą przygotowania i do życia, i do swoich celów życiowych – mówi Barbara Pokorny, przewodnicząca Rady Krajowej Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych.

Jak zauważa ekspertka, sytuacja na rynku pracy stopniowo się zmienia i sami pracodawcy są też coraz lepiej przygotowani na ich przyjęcie.

– Pracodawcy zrobili przez ostatnie lata bardzo duży krok w kierunku odpowiedzialności społecznej, potrafią takie osoby z niepełnosprawnościami zatrudniać, dawać szansę wyjścia na wolny rynek pracy. Choć oczywiście wiele jest wciąż do zrobienia – podkreśla Barbara Pokorny.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Uratowali turystę pod Rysami i po cichu poszli dalej. Cała Polska szukała dwóch studentów medycyny

Turysta spadł kilkadziesiąt metrów i zatrzymał się tuż nad przepaścią. Z pomocą ruszyli dwaj studenci medycyny, którzy po akcji po prostu poszli dalej w góry. Uczelnia odnalazła ich dzięki internautom.

Wirujący słup pyłu przeszedł przez Wielkopolskę. Nagranie obiegło sieć, eksperci tłumaczą, czym jest gustnado

Nad Wielkopolską pojawił się wirujący słup pyłu, który z daleka przypominał trąbę powietrzną. Eksperci uspokajają: to gustnado. Wyjaśniamy, jak powstaje to zjawisko i czym różni się od tornada.

Groźna bakteria w mięsie z popularnej sieci. Sprawdź, czy nie masz tej partii w zamrażarce

Selgros wycofuje ze sprzedaży partię mrożonej nogi z kaczki. W badanej próbce wykryto bakterię Salmonella Enteritidis. Sprawdź numer partii, zasady zwrotu i objawy, które powinny cię zaniepokoić.

Tragedia w kopalni Knurów-Szczygłowice. 38-letni górnik zginął 650 metrów pod ziemią

W kopalni Knurów-Szczygłowice zginął 38-letni górnik. Do wypadku doszło podczas demontażu obudowy w likwidowanej ścianie, ponad 650 metrów pod ziemią. To siódma ofiara śmiertelna w polskich kopalniach węgla kamiennego w tym roku.

Atak nożownika w Nowym Targu. Dwaj mężczyźni walczyli o życie, 45-latek trafił do aresztu

W Nowym Targu 45-latek zaatakował nożem dwóch mężczyzn. Ranni doznali ciężkich obrażeń i przeżyli dzięki szybkiej reakcji świadków. Napastnik usłyszał dwa zarzuty usiłowania zabójstwa.

Miliony na rozwój dla innowacyjnych MŚP i start-upów. UniCredit wprowadza kredyty z gwarancją InvestEU

Brak odpowiednich zabezpieczeń wciąż jest jedną z głównych barier ograniczających małym i średnim przedsiębiorstwom dostęp do zewnętrznego kapitału. Z kolei bez tych środków trudniej o szybszy rozwój, w tym transformację cyfrową.

PGE inwestuje w nowe źródła i magazyny energii. Do 2035 roku łączne nakłady inwestycyjne mają sięgnąć 235 mld zł

PGE zakończyła II kwartał roku z dobrymi wynikami. W znacznym stopniu przyczyniły się do tego rekordowe wyniki segmentu ciepłownictwa i energetyki gazowej.

Szeroka oferta w sieci to za mało. Polscy e-konsumenci coraz częściej poszukują zweryfikowanych sprzedawców

Polscy konsumenci chętnie kupują na platformach marketplace i jest to dziś jeden z najpopularniejszych kanałów sprzedażowych.

Godzina na spakowanie, spokój na lata. Jak przygotować plecak ratunkowy bez paniki i zbędnych gadżetów

MSWiA w kampanii "Bądź gotowy" zachęca, by każdy miał plecak ewakuacyjny. Podpowiadamy, co naprawdę spakować, czego unikać i jak często sprawdzać zawartość.

Gigant zamyka wielki zakład w Niemczech. Pracę straci około 500 Polaków

Z końcem września Zalando zamyka wielkie centrum logistyczne w Erfurcie. Pracę straci około 2700 osób, w tym blisko 500 Polaków, którzy często związali z tym miastem całe swoje życie.

Paraliż na kolei w Katowicach. Setki opóźnionych pociągów i odwołane kursy

Awaria urządzeń sterowania ruchem sparaliżowała stację Katowice: 222 pociągi opóźnione łącznie o ponad 100 godzin, 62 kursy odwołane. Sprawdź, jak odzyskać część ceny biletu za opóźnienie.

Tragedia w Koszalinie. W mieszkaniu znaleziono dwa ciała, zatrzymany 53-latek usłyszy zarzut podwójnego zabójstwa

W mieszkaniu przy ul. Wyspiańskiego w Koszalinie policjanci znaleźli ciała 69-latki i 63-latka z ranami kłutymi i ciętymi. Zatrzymany 53-latek, który otworzył im drzwi, usłyszy zarzut dwóch zabójstw ze szczególnym okrucieństwem.

O TYM SIĘ MÓWI

Uratowali turystę pod Rysami i po cichu poszli dalej. Cała Polska szukała dwóch studentów medycyny

Turysta spadł kilkadziesiąt metrów i zatrzymał się tuż nad przepaścią. Z pomocą ruszyli dwaj studenci medycyny, którzy po akcji po prostu poszli dalej w góry. Uczelnia odnalazła ich dzięki internautom.

Wirujący słup pyłu przeszedł przez Wielkopolskę. Nagranie obiegło sieć, eksperci tłumaczą, czym jest gustnado

Nad Wielkopolską pojawił się wirujący słup pyłu, który z daleka przypominał trąbę powietrzną. Eksperci uspokajają: to gustnado. Wyjaśniamy, jak powstaje to zjawisko i czym różni się od tornada.

Tragedia w kopalni Knurów-Szczygłowice. 38-letni górnik zginął 650 metrów pod ziemią

W kopalni Knurów-Szczygłowice zginął 38-letni górnik. Do wypadku doszło podczas demontażu obudowy w likwidowanej ścianie, ponad 650 metrów pod ziemią. To siódma ofiara śmiertelna w polskich kopalniach węgla kamiennego w tym roku.