piątek, 18 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Eliza Gwiazda: Często podróżuję i uwielbiam odkrywać nowe miejsca. Staram się nie...

Eliza Gwiazda: Często podróżuję i uwielbiam odkrywać nowe miejsca. Staram się nie wracać dwa razy do tego samego hotelu

Data publikacji:

Eliza Gwiazda: Często podróżuję i uwielbiam odkrywać nowe miejsca. Staram się nie wracać dwa razy do tego samego hotelu

Influencerka jest dość wymagającym gościem hotelowym, bo takie obiekty traktuje nie tylko jako miejsca, w których można przenocować, zjeść i odpocząć, ale zawsze szuka w nich czegoś więcej. Hotel, który uzna za romantyczny, musi więc mieć bogatą historię bądź skrywać jakąś tajemnicę. Jego wartość rośnie, kiedy okazuje się, że na przykład przed laty mieszkała w nim jakaś znana postać. Jeśli natomiast chodzi o design, to Eliza Gwiazda preferuje połączenie nowoczesności z zabytkową architekturą. Jak przekonuje, niezwykle dobrze czuje się również w gospodarstwach agroturystycznych.

Planując wyjazd, influencerka szuka miejsc, które dostarczą jej wielu rozmaitych wrażeń. Oprócz komfortu wypoczynku i różnych udogodnień ważne są dla niej również inne doznania. Bardzo lubi bowiem odkrywać urokliwe zakątki, miejsca, o których mało kto wie, poznawać ich historię i odkrywać zagadki z przeszłości.

– Ogólnie to bardzo często podróżuję, uwielbiam odkrywać nowe miejsca i też staram się dwa razy do tego samego hotelu nie wracać, chyba że wyjątkowo go pokocham, ale właśnie zawsze najbardziej fascynują mnie nowe miejsca, odkrywanie hotelu, jego zapachu, klimatu. Staram się też zawsze porozmawiać z właścicielem o samym pomyśle na stworzenie danego obiektu i poznać szefa kuchni – mówi agencji Newseria Lifestyle Eliza Gwiazda.

Nie ukrywa też, że są takie miejsca i takie hotele, które absolutnie ją zachwyciły. Już od progu doskonale się w nich czuła, niezwykle miło spędziła tam wolny czas i aż żal było jej wyjeżdżać.

– Trochę zrobię reklamę hotelu, w którym ostatnio byłam, bo jest to bardzo piękne miejsce – Hotel Krasicki. Dla mnie najbardziej romantyczne w tym obiekcie jest to, że kiedyś przez 10 lat mieszkał tam Mikołaj Kopernik. Cała ta historia i otoczka tego miejsca wzbudziły właśnie we mnie taki romantyzm, trochę sentymentalizm, bo dla mnie ważne jest, żeby miejsce było z duszą – mówi.

Celebrytka przekonuje, że nie do końca dobrze czuje się w nowoczesnych obiektach z minimalistycznym wystrojem wnętrz. Gustuje natomiast w hotelach, które mają ciekawą historię lub mogą się poszczycić wieloletnią tradycją.

– Bardzo lubię grupę hoteli Arche, które wykorzystują coś starego, do tego dobudowują coś nowego i tworzą właśnie coś na bazie historii. I ja to najbardziej cenię w obiektach. Chodzi o to, żeby nie do końca było nowocześnie i futurystycznie, tylko żeby była tam prawdziwa dusza – podkreśla.

Eliza Gwiazda ma również duży sentyment do gospodarstw agroturystycznych. Właśnie w takich sielskich miejscówkach spędziła majówkę i długi czerwcowy weekend.

– Z najbardziej romantycznych weekendów kojarzy mi się wyjazd na zwykłą agroturystykę. Był tam kontakt ze zwierzętami, ja uwielbiam konie i jeżdżę konno, do tego rano bułka ze świeżym mlekiem, odrobina słońca, bosa stopa, trawa. To jest wszystko, co mnie w tym momencie kręci. Fajnie jest wyrwać się z Warszawy, z tego szumu i mieć nieograniczony czas dla drugiej osoby – mówi.

- Reklama -

Influencerka zauważa, że w Polsce jest wiele perełek turystycznych. Warto je poznawać, zatrzymując się zarówno w sielskich gospodarstwach, jak i w pięknych hotelach z duszą.

– Mam taką zasadę, że w sezonie letnim zawsze  jestem w Polsce. Dopiero jak się zrobi tu chłodniej, to wyjeżdżam gdzieś dalej. W najbliższych planach mam kilka eskapad, będę zwiedzała, podziwiała i pokazywała naszą piękną Polskę na swoich socialach, więc zapraszam serdecznie do śledzenia, bo pokazuję dużo fajnych filmów właśnie z pięknych hoteli – dodaje.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Uratowali turystę pod Rysami i po cichu poszli dalej. Cała Polska szukała dwóch studentów medycyny

Turysta spadł kilkadziesiąt metrów i zatrzymał się tuż nad przepaścią. Z pomocą ruszyli dwaj studenci medycyny, którzy po akcji po prostu poszli dalej w góry. Uczelnia odnalazła ich dzięki internautom.

Wirujący słup pyłu przeszedł przez Wielkopolskę. Nagranie obiegło sieć, eksperci tłumaczą, czym jest gustnado

Nad Wielkopolską pojawił się wirujący słup pyłu, który z daleka przypominał trąbę powietrzną. Eksperci uspokajają: to gustnado. Wyjaśniamy, jak powstaje to zjawisko i czym różni się od tornada.

Groźna bakteria w mięsie z popularnej sieci. Sprawdź, czy nie masz tej partii w zamrażarce

Selgros wycofuje ze sprzedaży partię mrożonej nogi z kaczki. W badanej próbce wykryto bakterię Salmonella Enteritidis. Sprawdź numer partii, zasady zwrotu i objawy, które powinny cię zaniepokoić.

Tragedia w kopalni Knurów-Szczygłowice. 38-letni górnik zginął 650 metrów pod ziemią

W kopalni Knurów-Szczygłowice zginął 38-letni górnik. Do wypadku doszło podczas demontażu obudowy w likwidowanej ścianie, ponad 650 metrów pod ziemią. To siódma ofiara śmiertelna w polskich kopalniach węgla kamiennego w tym roku.

Atak nożownika w Nowym Targu. Dwaj mężczyźni walczyli o życie, 45-latek trafił do aresztu

W Nowym Targu 45-latek zaatakował nożem dwóch mężczyzn. Ranni doznali ciężkich obrażeń i przeżyli dzięki szybkiej reakcji świadków. Napastnik usłyszał dwa zarzuty usiłowania zabójstwa.

Miliony na rozwój dla innowacyjnych MŚP i start-upów. UniCredit wprowadza kredyty z gwarancją InvestEU

Brak odpowiednich zabezpieczeń wciąż jest jedną z głównych barier ograniczających małym i średnim przedsiębiorstwom dostęp do zewnętrznego kapitału. Z kolei bez tych środków trudniej o szybszy rozwój, w tym transformację cyfrową.

PGE inwestuje w nowe źródła i magazyny energii. Do 2035 roku łączne nakłady inwestycyjne mają sięgnąć 235 mld zł

PGE zakończyła II kwartał roku z dobrymi wynikami. W znacznym stopniu przyczyniły się do tego rekordowe wyniki segmentu ciepłownictwa i energetyki gazowej.

Szeroka oferta w sieci to za mało. Polscy e-konsumenci coraz częściej poszukują zweryfikowanych sprzedawców

Polscy konsumenci chętnie kupują na platformach marketplace i jest to dziś jeden z najpopularniejszych kanałów sprzedażowych.

Godzina na spakowanie, spokój na lata. Jak przygotować plecak ratunkowy bez paniki i zbędnych gadżetów

MSWiA w kampanii "Bądź gotowy" zachęca, by każdy miał plecak ewakuacyjny. Podpowiadamy, co naprawdę spakować, czego unikać i jak często sprawdzać zawartość.

Gigant zamyka wielki zakład w Niemczech. Pracę straci około 500 Polaków

Z końcem września Zalando zamyka wielkie centrum logistyczne w Erfurcie. Pracę straci około 2700 osób, w tym blisko 500 Polaków, którzy często związali z tym miastem całe swoje życie.

Paraliż na kolei w Katowicach. Setki opóźnionych pociągów i odwołane kursy

Awaria urządzeń sterowania ruchem sparaliżowała stację Katowice: 222 pociągi opóźnione łącznie o ponad 100 godzin, 62 kursy odwołane. Sprawdź, jak odzyskać część ceny biletu za opóźnienie.

Tragedia w Koszalinie. W mieszkaniu znaleziono dwa ciała, zatrzymany 53-latek usłyszy zarzut podwójnego zabójstwa

W mieszkaniu przy ul. Wyspiańskiego w Koszalinie policjanci znaleźli ciała 69-latki i 63-latka z ranami kłutymi i ciętymi. Zatrzymany 53-latek, który otworzył im drzwi, usłyszy zarzut dwóch zabójstw ze szczególnym okrucieństwem.

O TYM SIĘ MÓWI

Uratowali turystę pod Rysami i po cichu poszli dalej. Cała Polska szukała dwóch studentów medycyny

Turysta spadł kilkadziesiąt metrów i zatrzymał się tuż nad przepaścią. Z pomocą ruszyli dwaj studenci medycyny, którzy po akcji po prostu poszli dalej w góry. Uczelnia odnalazła ich dzięki internautom.

Wirujący słup pyłu przeszedł przez Wielkopolskę. Nagranie obiegło sieć, eksperci tłumaczą, czym jest gustnado

Nad Wielkopolską pojawił się wirujący słup pyłu, który z daleka przypominał trąbę powietrzną. Eksperci uspokajają: to gustnado. Wyjaśniamy, jak powstaje to zjawisko i czym różni się od tornada.

Tragedia w kopalni Knurów-Szczygłowice. 38-letni górnik zginął 650 metrów pod ziemią

W kopalni Knurów-Szczygłowice zginął 38-letni górnik. Do wypadku doszło podczas demontażu obudowy w likwidowanej ścianie, ponad 650 metrów pod ziemią. To siódma ofiara śmiertelna w polskich kopalniach węgla kamiennego w tym roku.