czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Dzieci z alergią na roztocza kurzu domowego będą mogły się odczulać w...

Dzieci z alergią na roztocza kurzu domowego będą mogły się odczulać w domu. Refundacja doustnej immunoterapii to krok milowy dla alergików Polsce

Data publikacji:

Dziecko z objawami alergii wziewnej w domu

Immunoterapia alergenowa w formie doustnej jest w pełni bezpieczna, skuteczna i najwygodniejsza dla pacjentów, nie wymaga jak klasyczne zastrzyki stawiania się co cztery tygodnie na wizycie w poradni alergologicznej. Zamiast tego mogą przyjmować ją samodzielnie w domu. Do tej pory ta forma leczenia alergii nie była w Polsce dostępna ze względu na brak refundacji. Jednak na zaktualizowanej liście leków refundowanych, która weszła w życie 1 lipca br., po raz pierwszy znalazła się immunoterapia alergenowa na roztocza kurzu domowego w formie liofilizatu do stosowania podjęzykowo w warunkach domowych dla pacjentów w wieku 12–17 lat. Lekarze mówią o przełomie, a Ministerstwo Zdrowia zapowiada, że jest to furtka do wprowadzania kolejnych terapii doustnych w leczeniu alergii wziewnych.

Ponad 40 proc. Polaków cierpi na choroby alergiczne, przy czym ok. 10 proc. stanowią ciężkie jej postacie. Ze względu na szybki wzrost liczby chorych często określa się je mianem epidemii XXI wieku, a według WHO choroby alergiczne już w tej chwili zajmują trzecią pozycję na liście najczęstszych chorób przewlekłych. Jedyną metodą, która może wyleczyć pacjenta z alergii, jest immunoterapia alergenowa, popularnie nazywana odczulaniem. Zwalcza ona przyczynę choroby, zamiast jedynie łagodzić objawy. W uproszczeniu: polega na podawaniu pacjentowi niewielkich, bezpiecznych dawek alergenów, na które organizm uzyskuje tolerancję. Co istotne zastosowanie immunoterapii zapobiega też rozwojowi astmy oskrzelowej i ciężkich postaci innych chorób alergicznych.

Leczenie alergii, czyli odczulanie immunoterapią alergenową, trwa od trzech do pięciu lat. W tym czasie pacjent musi regularnie stawiać się na wizyty w poradni lub szpitalu, ponieważ w polskich warunkach immunoterapia podawana była dotąd wyłącznie w formie zastrzyków. Na rynku od dość dawna dostępne są preparaty w kroplach lub w tabletkach pod język, które chory może przyjmować samodzielnie w domu, ale pod warunkiem że sam za nie zapłaci. Do tej pory żaden z tych preparatów nie był refundowany, teraz zaczyna się to zmieniać.

– Podjęliśmy decyzję o objęciu refundacją kolejnej grupy leków, w tym terapii podjęzykowej dla pacjentów z alergią wziewną na roztocza kurzu domowego, która może być przyjmowana w domu. Kierowaliśmy się m.in. tym, że jest to forma zdecydowanie bardziej przyjazna dla pacjentów, ponieważ wszystkie dotychczasowe terapie były podawane w ramach porady bądź hospitalizacji – mówi agencji Newseria Biznes Maciej Miłkowski, wiceminister zdrowia. – Na początku refundacja obejmie pacjentów w wieku 12–17 lat, ponieważ jest to najbardziej potrzebująca grupa. I ta pierwsza decyzja jest dwuletnia, a co będzie później – zobaczymy.

Po latach starań klinicystów i Fundacji Centrum Walki z Alergią immunoterapia alergenowa na roztocza kurzu domowego w formie liofilizatu do stosowania podjęzykowo, w warunkach domowych, znalazła się na zaktualizowanej liście leków refundowanych, która weszła w życie 1 lipca br.

– Zrobiliśmy to w tym celu, aby była pewność dokończenia tej terapii, która jest trzy–pięcioletnia, a jej przerwanie jest później niesamowicie problematyczne – tłumaczy Maciej Miłkowski.

Jak wskazuje, decyzja Ministerstwa Zdrowia to potencjalna furtka do wprowadzania kolejnych terapii doustnych w leczeniu alergii wziewnych.

– Przebudowujemy schematy dostępności refundacji. Uzgodniliśmy z Agencją Oceny Technologii Medycznej nowy schemat podawania, dużo łatwiejszy dla firm farmaceutycznych, bez pełnych analiz HTA, i będziemy się starali – wspólnie z towarzystwem naukowym, z konsultantem krajowym – przeanalizować cały rynek leków w alergiach wziewnych i zmienić system, który dziś funkcjonuje, czyli zlecenie, wystawienie recepty do apteki, wykupienie recepty w aptece i z powrotem podanie w podmiocie leczniczym. Chcemy to uprościć, żeby było bezpośrednie podanie w podmiocie leczniczym i rozliczenie tego przez NFZ, a pacjent nie dopłacałby wówczas do tej terapii – mówi wiceminister zdrowia.

Jak podkreślają alergolodzy, refundacja immunoterapii w formie podjęzykowej do samodzielnego stosowania w domu powinna skłonić większą liczbę pacjentów do podjęcia takiej terapii, ponieważ w tej chwili odczulaniu poddaje się bardzo niewielki odsetek alergików.

- Reklama -

– Pierwsza refundacja preparatów do immunoterapii alergenowej – w tym wypadku immunoterapii na alergię roztoczy kurzu domowego – powinna zwiększyć dostępność tych preparatów, a w efekcie zwiększyć ich zastosowanie w praktyce wśród chorych – mówi prof. dr hab. n med. Krzysztof Kowal, przewodniczący Sekcji Immunoterapii Swoistej Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, specjalista alergologii i chorób wewnętrznych z UM w Białymstoku. – Na początek ta refundacja obejmuje młodzież w wieku od 12. do 17. roku życia, ponieważ to właśnie w tej populacji oczekujemy największej korzyści przy zastosowaniu tego sposobu leczenia, zarówno jeśli chodzi o efekty doraźne, jak i efekty odległe.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z decyzji Ministerstwa Zdrowia odnośnie do refundacji dla pacjentów uczulonych na roztocza kurzu domowego, która obejmuje dzieci w wieku od 12 do 17 lat. Jest to początek. Mam nadzieję na przełom w leczeniu alergii w Polsce. Jednak z pewnością potrzebujemy jeszcze refundacji dla osób dorosłych i o to będziemy w dalszej perspektywie zabiegać – dodaje Joanna Zawadzka, prezes Fundacji Centrum Walki z Alergią.

Jak podkreśla, dzięki tej decyzji refundacyjnej znacząco poprawi się jakość życia dużej grupy pacjentów borykających się z alergią. Immunoterapia pod język jest bowiem w pełni bezpieczna i skuteczna, a przy tym najwygodniejsza dla pacjentów, ponieważ oszczędza czas i eliminuje konieczność częstych wizyt w gabinecie alergologa.

– Część pacjentów nie będzie musiała jeździć co cztery tygodnie na podanie iniekcyjne do poradni. To jest duża wygoda, ułatwienie nie tylko dla chorych, bo decyzja ministerstwa obejmuje na razie grupę pediatryczną, czyli dzieci w wieku 12–17 lat, które w większości jeżdżą na podanie iniekcji z rodzicami. A to wiąże się z absencjami w pracy czy nieobecnościami w szkołach – mówi Joanna Zawadzka. – Leczenie doustne, podjęzykowe jest bardzo skuteczne i bezpieczne. Można przyjmować je w domu, pod opieką alergologa i wówczas wystarczy stawiać się na wizytę w poradni wtedy, kiedy to jest konieczne, a nie co cztery tygodnie. To na pewno wpłynie na poprawę jakości życia tej grupy pacjentów i ich opiekunów.

– Metoda podjęzykowa jest prostsza, bo pacjent zaczyna leczenie u alergologa, ale kontynuuje je u siebie w domu i pojawia się w gabinecie raz na dwa–trzy miesiące. Jest to więc zdecydowanie bardziej przyjazna forma, ale tak samo skuteczna jak iniekcje i wydaje się, że zdecydowanie bezpieczniejsza – dodaje dr Piotr Dąbrowiecki, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP, ekspert Kliniki Chorób Infekcyjnych i Alergologii WIM w Warszawie. – Refundacja podjęzykowego odczulania może też spowodować, że ci pacjenci, którzy z przyczyn finansowych nie mogli do tej pory skorzystać z tej terapii, teraz będą mogli sobie na nią pozwolić. A odczulanie trwa od trzech do pięciu lat i ważne jest, żeby pacjent był w stanie sobie na to pozwolić, zarówno pod względem logistycznym, czasowym, jak i finansowym. Dobrze więc, że ta szczepionka jest już refundowana.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.