poniedziałek, 24 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Biznes Niska aktywność fizyczna dzieci to wyzwanie systemowe. Samorządy wspólnie z mieszkańcami szukają...

Niska aktywność fizyczna dzieci to wyzwanie systemowe. Samorządy wspólnie z mieszkańcami szukają lokalnych rozwiązań

Data publikacji:

Mniej niż połowa dzieci w Polsce osiąga odpowiedni poziom rozwoju ruchowego, a większość nie spełnia nawet podstawowych norm aktywności fizycznej. Choć w skali kraju problem narasta, lokalnie, jak na warszawskiej Pradze-Północ, szkoły, rodzice i samorządy angażują się w działania na rzecz poprawy aktywności fizycznej u najmłodszych. Eksperci podkreślają jednak, że ważne jest nie tylko zainteresowanie sportem, ale przede wszystkim stworzenie dzieciom warunków do codziennej, naturalnej aktywności.

W skali kraju wyraźnie widać, że aktywność fizyczna dzieci i młodzieży jest dziś dużym wyzwaniem zdrowotnym i społecznym. Pokazują to również dane oraz głosy ekspertów. Z perspektywy naszej dzielnicy obraz nie jest już tak jednoznaczny. Nie obserwujemy spadku zainteresowania sportem jako takim, przeciwnie, widzimy duże zaangażowanie szkół, przedszkoli, klubów sportowych, organizacji oraz samych rodziców. To, co dzisiaj jest kluczowe, to nie tylko pytanie, czy dzieci chcą się ruszać, ale czy potrafimy stworzyć im jak najlepsze warunki do codziennej, naturalnej aktywności. Samorządy powinny patrzeć na ten temat szerzej, przez pryzmat oferty zajęć, edukacji zdrowotnej, dostępności przestrzeni i współpracy z rodzinami – mówi w wywiadzie dla agencji Newseria Sylwester Klimiuk, zastępca burmistrza dzielnicy Praga-Północ.

Warszawska dzielnica jest polskim uczestnikiem europejskiego projektu B-Challenged, którego celem jest poprawa warunków do aktywnej zabawy na świeżym powietrzu oraz kształtowania zdrowych nawyków żywieniowych wśród dzieci w wieku 6–12 lat. Chodzi w nim o współtworzenie przestrzeni sprzyjających zdrowiu dzieci i zmniejszanie nierówności zdrowotnych w Europie.

– Z jednej strony ważna jest infrastruktura, zarówno sportowa, jak i rekreacyjna, możliwość korzystania z niej w sposób wygodny, bezpieczny i regularny, ale z drugiej strony istotne są również organizacja zajęć, codzienne nawyki, czas rodzin i motywowanie dzieci do ruchu już od najmłodszych lat. W gęsto zabudowanych dzielnicach miejskich, na przykład takich jak Praga-Północ, która nie jest duża, wyzwaniem bywa ograniczona ilość przestrzeni oraz duże obciążenie istniejących obiektów – dodaje Sylwester Klimiuk.

Z raportu z badania przeprowadzonego w ramach projektu „WF z AWF” wynika, że 42 proc. dzieci osiąga odpowiedni poziom rozwoju ruchowego. 60 proc. uczniów nie spełnia natomiast podstawowych norm aktywności fizycznej. Okazuje się też, że ponad 90 proc. dzieci nie nabyło podstawowych umiejętności ruchowych. Przykładowo 89 proc. nie potrafi prawidłowo skakać na skakance. Autorzy raportu, podczas marcowej konferencji towarzyszącej jego prezentacji, podkreślali, że budowanie prawidłowych nawyków ruchowych u najmłodszych wymaga nie tylko zaangażowania po stronie nauczycieli i rodziców, ale też inicjatyw samorządowych.

Samorządy mają do odegrania bardzo ważną rolę. Po pierwsze, tworzą i wspierają konkretne programy aktywizujące dzieci i młodzież. U nas realizowane są zajęcia i projekty dostosowane do różnych grup wiekowych, od przedszkoli, poprzez starszą młodzież, po wydarzenia angażujące całe rodziny. To ważne, bo aktywność fizyczna najlepiej rozwija się właśnie wtedy, gdy staje się elementem codzienności, a nie jednorazowym wydarzeniem. Po drugie, samorząd inwestuje w infrastrukturę i stopniową modernizację. Dotyczy to zarówno obiektów sportowych, jak i przestrzeni przy szkołach i placówkach oświatowych. Musimy remontować istniejące obiekty, bo bez nich miejsc aktywności nie będzie aż tak wiele – wyjaśnia zastępca burmistrza.

Projekt, w którym uczestniczy Praga-Północ, koncentruje się na obszarach miejskich o niższym statusie społeczno-ekonomicznym w Danii, Niemczech, Polsce, Hiszpanii i Holandii. Holenderski zespół badawczy wybrał do udziału w nim dzielnicę położoną w zachodniej części Amsterdamu.

– W każdym mieście w Europie są obszary z mało atrakcyjnymi przestrzeniami. Być może potrzeby mieszkaniowe są tam traktowane priorytetowo w stosunku do zieleni, poza tym nie wszędzie jest bezpiecznie pod względem społecznym i fizycznym. Widzimy, że w mniej uprzywilejowanych obszarach, gdzie mieszkają rodziny o niższych dochodach i poziomie wykształcenia, wszystkiego jest mniej – mniej pieniędzy, mniejsza dostępność bezpiecznych przestrzeni. Podniesienie jakości infrastruktury do zabawy dla dzieci na pewno pomoże, ale to nie wystarczy, ponieważ jest wiele czynników społecznych, które również powinniśmy wziąć pod uwagę. Dlatego w ramach naszego podejścia staramy się połączyć wszystko, aby nie zajmować się wyłącznie otoczeniem fizycznym, ale także społecznym – mówi prof. Taetske Altenburg z University Medical Center w Amsterdamie.

Rozwiązania, jakie mają powstawać w ramach projektu B-Challenged, są tworzone na podstawie wiedzy z zakresu epidemiologii, badań partycypacyjnych i polityki zdrowotnej. W ich projektowanie angażowane są dzieci, rodziny, szkoły, samorządy, pracownicy ochrony zdrowia i urbaniści. Uczestnicy analizują lokalne uwarunkowania, identyfikują bariery i możliwości, a potem planują takie inicjatywy, które przekształcają środowisko fizyczne i społeczne, promując zdrowszy styl życia.

- Reklama -

– Projektowanie placu zabaw przyjaznego dzieciom we współpracy z nimi powinno być wymogiem prawnym. Powinniśmy zrobić krok naprzód, zamiast spoglądać wstecz i twierdzić, że dane rozwiązanie nie zadziałało. Trzeba pracować nad zasadami i przepisami, które przewidują udział dzieci w przystosowywaniu poszczególnych elementów do ich potrzeb. Można także pomyśleć o ograniczeniu zagrożeń związanych z ruchem drogowym poprzez standardowe wprowadzanie ograniczeń prędkości w obszarach mieszkalnych w skali całego kraju lub nawet całej Europy. Myślę, że byłoby to bardzo pomocne – uważa prof. Taetske Altenburg.

Jak dodaje, problem z niewystarczającą aktywnością fizyczną u dzieci i młodzieży to wyzwanie nie tylko w Polsce czy Holandii, ale na całym świecie. Z badania przeprowadzonego przez międzynarodowy zespół naukowców, którego wyniki zostały opublikowane na łamach czasopisma „The Lancet”, wynika, że 80 proc. nastolatków jest niewystarczająco aktywnych fizycznie, a poważnym problemem jest to, że wielu z nich spędza przed ekranem smartfona czy komputera co najmniej dwie godziny dziennie. Naukowcy zwracają uwagę na to, że brak aktywności fizycznej wśród nastolatków prawdopodobnie przyczynia się do kluczowych globalnych problemów zdrowotnych, w tym otyłości, cukrzycy czy zaburzeń zdrowia psychicznego.

– Przyczyną może być także brak odpowiednich zajęć pozalekcyjnych w przystępnej cenie organizowanych dla dzieci. To jedna strona medalu, a z drugiej strony wszyscy wiemy o licznych możliwościach spędzania czasu w mediach cyfrowych. Dzieci w wieku 10 lat często mają już telefony komórkowe, a wszystkie zachowania związane z korzystaniem z ekranów są bardzo uzależniające i dzieci chcą być online. Wiele z nich doświadcza FOMO, czyli strachu przed tym, że coś je ominie – ocenia badaczka z University Medical Center w Amsterdamie.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Europa Środkowo-Wschodnia zyskuje na znaczeniu w nowej rzeczywistości geopolitycznej. Region może to wykorzystać gospodarczo

Wschodnia flanka stała się jednym z kluczowych obszarów NATO. Europa Środkowo-Wschodnia może wykorzystać swoje rosnące znaczenie także do przyciągania nowych inwestycji. Poza stabilnością i bezpieczeństwem...

Technologie podwójnego zastosowania mogą się stać polską przewagą. Potrzebne są jasne priorytety finansowania

Polskie firmy mają duży potencjał, by rozwijać technologie i infrastrukturę podwójnego zastosowania – oceniają przedstawiciele Polskiej Izby Dual Use. Nie brakuje również źródeł finansowania,...

Europejskie media pokazują mniej solidarności z walczącą Ukrainą. Znaczący spadek poparcia w Polsce

Wybuch pełnoskalowej wojny w Ukrainie wywołał niespotykaną dotąd reakcję europejskich mediów. Badania przeprowadzone przez międzynarodowy zespół naukowców, w którym uczestniczyły badaczki z Uniwersytetu Warszawskiego, pokazały, że w pierwszych...

Antoni Królikowski: W nowych odcinkach „Uroczyska” mordercą okaże się skrzat. Narzędziem zbrodni będzie makowiec

Aktor spędza na planie „Uroczyska” nawet po 12 godzin dziennie i nie ukrywa, że realizacja serialu codziennego wymaga dużego nakładu pracy oraz dyscypliny. W tej...

Maria Sadowska: Mam na karku pięć dych, ale nie zamartwiam się tym ani nie udaję młodszej. Po prostu rozpoczynam nowy rozdział

Artystka zaznacza, że 50. urodziny w pewnym sensie były dla niej przełomowym momentem, ale nie przejmuje się upływającym czasem, tylko chce jak najlepiej wykorzystać każdy moment....

Koniec żelków i drożdżówek w szkolnych sklepikach. Od 1 września obowiązuje zamknięta lista

Od 1 września 2026 roku w szkolnych sklepikach i automatach obowiązuje zamknięta lista produktów. Wracają limity cukru, tłuszczu i soli, a na stołówce pojawi się obowiązkowa ryba i danie ze strączków.

Patostreaming od dziś jest przestępstwem. Nowy przepis w Kodeksie karnym

Od 23 sierpnia 2026 roku obowiązuje art. 255b Kodeksu karnego. Za zarabianie na treściach pokazujących przemoc i poniżanie grozi do 3 lat więzienia, a gdy w materiale występuje dziecko, nawet 5 lat.

Odwrócone tablice rejestracyjne. Litera województwa przeniesie się na koniec numeru

Ministerstwo Infrastruktury chce dopuścić odwrócone tablice skrócone, w których litera województwa znajdzie się na końcu numeru. Powodem jest wyczerpująca się pula numerów dla aut sprowadzanych z USA.

Zakaz telefonów w szkołach od 1 września. Trzy wyjątki, o których warto wiedzieć

Od 1 września 2026 roku uczniowie szkół podstawowych nie skorzystają z telefonu przez cały czas pobytu w szkole. Nowelizacja prawa oświatowego przewiduje jednak trzy wyjątki, a w liceach i technikach o zasadach zdecyduje statut placówki.

Ewa Wachowicz: Moje serce wraca teraz w rodzinne strony, do Beskidu Niskiego. Będę tam budować dom i realizować nowy program

Jej nowy program będzie nosił tytuł „Ewa buduje”. Prezenterka przeprowadzi bowiem widzów przez kolejne etapy budowy domu w Beskidzie Niskim. Obiekt ma jednocześnie pełnić funkcję...

Mateusz Gessler: Żeby inni mogli odpocząć, to my musimy pracować. Na urlop pojadę dopiero za dwa miesiące

Choć dla wielu osób wakacje oznaczają czas odpoczynku, restaurator na razie nie może sobie pozwolić na dłuższy urlop. Będzie to możliwe dopiero za dwa miesiące. W...

Polska rozwija własne modele AI do wyszukiwania informacji. Mają wspierać rozwój systemów agentowych

Nowe polskie modele AI mogą zwiększyć niezależność technologiczną krajowych podmiotów w obszarze wyszukiwania informacji. Rodzina modeli PolDense, opracowana przez AI Lab w Ośrodku Przetwarzania Informacji, jest...

O TYM SIĘ MÓWI

Europa Środkowo-Wschodnia zyskuje na znaczeniu w nowej rzeczywistości geopolitycznej. Region może to wykorzystać gospodarczo

Wschodnia flanka stała się jednym z kluczowych obszarów NATO. Europa Środkowo-Wschodnia może wykorzystać swoje rosnące znaczenie także do przyciągania nowych inwestycji. Poza stabilnością i bezpieczeństwem...

Technologie podwójnego zastosowania mogą się stać polską przewagą. Potrzebne są jasne priorytety finansowania

Polskie firmy mają duży potencjał, by rozwijać technologie i infrastrukturę podwójnego zastosowania – oceniają przedstawiciele Polskiej Izby Dual Use. Nie brakuje również źródeł finansowania,...

Europejskie media pokazują mniej solidarności z walczącą Ukrainą. Znaczący spadek poparcia w Polsce

Wybuch pełnoskalowej wojny w Ukrainie wywołał niespotykaną dotąd reakcję europejskich mediów. Badania przeprowadzone przez międzynarodowy zespół naukowców, w którym uczestniczyły badaczki z Uniwersytetu Warszawskiego, pokazały, że w pierwszych...