czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Patostreaming od dziś jest przestępstwem. Nowy przepis w Kodeksie karnym

Patostreaming od dziś jest przestępstwem. Nowy przepis w Kodeksie karnym

Data publikacji:

Patostreaming od dziś jest przestępstwem. Nowy przepis w Kodeksie karnym
Fot. Oladimeji Ajegbile / Pexels (zdjęcie ilustracyjne)

Od niedzieli 23 sierpnia 2026 roku patostreaming jest w Polsce osobnym przestępstwem. Do Kodeksu karnego wszedł nowy artykuł 255b, który uderza nie w samo pokazywanie drastycznych treści, tylko w zarabianie na cudzym poniżeniu. Zniknęły przy okazji dwie najczęściej używane linie obrony: „przecież to było ustawione” oraz „przecież się zgodził”. Wyjaśniamy, co dokładnie jest teraz zakazane, ile za to grozi i kogo przepis naprawdę dotyczy.

★ W skrócie: najważniejsze fakty

  • 📅 Art. 255b Kodeksu karnego obowiązuje od 23 sierpnia 2026 roku.
  • ⚖️ Kara podstawowa to do 3 lat pozbawienia wolności.
  • 🧒 Jeśli w materiale występuje osoba małoletnia, kara rośnie do 5 lat.
  • 💰 Kluczowy warunek: sprawca musi działać dla korzyści majątkowej lub osobistej.
  • 🎭 Inscenizacja jest karana tak samo jak realne zdarzenie.
  • 🤝 Zgoda osoby poniżanej nie chroni tego, kto na niej zarabia.
  • 📰 Wyłączone są działalność prasowa, naukowa, edukacyjna, informacyjna i artystyczna.
  • 👀 Samo oglądanie nie jest przestępstwem, ale wycinanie i wrzucanie fragmentów już może być.

Czym właściwie jest patostreaming

Zanim przejdziemy do przepisu, warto ustalić, o czym mówimy. Patostreaming to transmisje i nagrania publikowane w internecie, w których twórca pokazuje przemoc, upokarzanie ludzi, awantury po alkoholu albo znęcanie się nad zwierzętami, a widzowie płacą mu za to wpłatami wyświetlanymi na ekranie. Model biznesowy jest tu prosty i brutalny: im mocniejsza scena, tym większy przelew. Właśnie w ten mechanizm celuje nowy przepis.

Nie ma osobnej „ustawy o patostreamach”. To, o czym mówią media, jest nowelizacją Kodeksu karnego, dodającą jeden nowy artykuł tuż za art. 255a. Ustawa z 11 czerwca 2026 roku o zmianie ustawy Kodeks karny została ogłoszona w Dzienniku Ustaw 23 lipca 2026 roku (poz. 988), a po trzydziestodniowym vacatio legis zaczęła obowiązywać 23 sierpnia.

Co dokładnie mówi nowy artykuł 255b

Przepis karze tego, kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej publicznie rozpowszechnia w sieci treści przedstawiające jedną z trzech rzeczy. Poniżej rozkładamy je na czynniki pierwsze.

Art. 255b § 1 Kodeksu karnego

Trzy kategorie zakazanych treści 🚫

Warunkiem jest publiczne rozpowszechnianie w sieci dla korzyści

01

⚔️ Przestępstwo w dobro osobiste

Pokazanie popełnienia czynu zagrożonego więzieniem, gdy uderza on w dobro osobiste: życie, zdrowie, cześć, wolność czy nietykalność.

02
- Reklama -

🐾 Przemoc wobec zwierzęcia

Treści przedstawiające przemoc wobec zwierzęcia z naruszeniem przepisów ustawy o ochronie zwierząt.

03

😔 Poniżające traktowanie

Poniżające traktowanie innej osoby, nawet za jej zgodą. To najszersza i najważniejsza kategoria dla typowego patostreamu.

💡 Zakazane jest też publikowanie treści, które mogą wywołać przekonanie, że przedstawiają któreś z powyższych zachowań. Innymi słowy: udawana bójka podlega tej samej karze co prawdziwa.

Trzy warunki, które muszą wystąpić jednocześnie

Sam fakt, że nagranie jest drastyczne, nie wystarczy do postawienia zarzutu. Przepis wymaga, żeby wszystkie trzy elementy pojawiły się razem. Brak choćby jednego i art. 255b nie działa.

Pierwszy element to cel zarobkowy albo osobisty. Sprawca publikuje po to, żeby zarobić na wpłatach widzów, subskrypcjach czy reklamach, albo żeby zyskać rozgłos. Bez tego celu zachowanie jest poza tym przepisem. Drugi element to publiczne rozpowszechnianie w sieci, czyli udostępnienie treści nieograniczonemu kręgowi odbiorców, a nie wysłanie filmiku jednej osobie. Trzeci to rodzaj treści, opisany w trzech punktach powyżej.

To właśnie ten pierwszy warunek zdecyduje o praktycznej skuteczności przepisu. Prokuratura będzie musiała wykazać, że twórca działał dla korzyści. W praktyce nie jest to szczególnie trudne, bo za korzyść uznaje się także rozgłos, zasięgi i popularność kanału, ale każdą sprawę trzeba będzie udowodnić osobno.

Ile grozi za patostreaming

Sytuacja Kara Podstawa
⚔️ Typ podstawowy
przemoc, poniżanie, przemoc wobec zwierzęcia dla zysku
do 3 lat pozbawienia wolnościart. 255b § 1
🎭 Treści inscenizowane
materiał tylko udający realne zdarzenie
do 3 lat pozbawienia wolnościart. 255b § 2
🧒 Z udziałem małoletniego
w treści występuje osoba poniżej 18 lat
od 3 miesięcy do 5 latart. 255b § 3
📰 Prasa, nauka, edukacja, sztuka
oraz działanie w interesie publicznym
brak przestępstwaart. 255b § 4

Warto tu ostudzić nagłówki, które krążyły w trakcie prac nad przepisami. Mówiło się o ośmiu latach więzienia, ale takie rozwiązanie nie znalazło się w uchwalonej wersji. Typ podstawowy obniżono do „do lat 3″, a najwyższa kara w ustawie to 5 lat i jest zarezerwowana dla materiałów z udziałem dziecka.

Dwie linie obrony, które właśnie przestały działać

To najciekawsza część nowego przepisu i jednocześnie ta, która najbardziej zmienia sytuację. Przez lata twórcy patotreści bronili się na dwa sposoby i oba zwykle skutkowały.

„To było na niby.” Klasyczna odpowiedź na zarzut pobicia czy znęcania się: nikt nikogo nie skrzywdził, wszystko było ustawione dla widzów. Od 23 sierpnia ta linia jest bezużyteczna, bo paragraf drugi karze tak samo treści, które mogą wywołać przekonanie, że przedstawiają zakazane zachowania. Pozorowana przemoc podlega tej samej karze co realna.

„Przecież się zgodził.” Druga tarcza opierała się na tym, że osoba poniżana w transmisji sama brała w niej udział. Przepis rozbraja ten argument wprost, obejmując poniżające traktowanie „nawet za jej zgodą”. To rozwiązanie celowe, bo w patotreściach zgoda bywa kupiona za kilkadziesiąt złotych albo wymuszona zależnością od twórcy.

Kiedy pokazanie drastycznych treści nie jest przestępstwem

Paragraf czwarty zawiera listę wyłączeń. Przestępstwem nie jest czyn podjęty w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, informacyjnej, prasowej lub naukowej albo w celu ochrony interesu publicznego. Dzięki temu film fabularny, reportaż telewizyjny demaskujący patologię czy praca naukowa o przemocy nie stają się nagle przestępstwem.

Naturalne pytanie brzmi: czy patostreamer nie ogłosi się po prostu artystą. Karniści zwracają uwagę, że to nie takie proste. Jak podkreśla dr Mikołaj Małecki z Uniwersytetu Jagiellońskiego, o artystycznym charakterze transmisji nie decyduje deklaracja twórcy ani nazwa kanału, lecz całościowa ocena rozpowszechnianej treści. Samo wpisanie sobie „działalność artystyczna” w opisie profilu nic nie da. Z drugiej strony granica bywa nieostra i ostatecznie wytyczą ją sądy, sprawa po sprawie.

Kogo realnie dotyczy nowy przepis

★ Kto podpada pod art. 255b, a kto nie

  • 🎙️ Twórca patotreści zarabiający na przemocy i poniżaniu. Do niego przepis jest pisany wprost.
  • ✂️ Osoba wycinająca klipy z cudzych transmisji i wrzucająca je dla zasięgów lub pieniędzy. To także rozpowszechnianie.
  • 👀 Widz zwykle poza przepisem. Samo oglądanie nie jest karalne.
  • 💸 Widz, który zleca konkretne zachowanie i za nie płaci, wchodzi już na grunt innych przepisów o podżeganiu i sprawstwie.
  • 📰 Dziennikarz, badacz, edukator objęty wyłączeniem z paragrafu czwartego.
  • 📱 Przypadkowy świadek, który nagrywa zdarzenie bez celu korzyści, na przykład żeby ostrzec innych, zwykle nie spełnia znamion.
  • 🛡️ Osoba pokazana w nagraniu jest pokrzywdzonym, nie sprawcą. Jej zgoda nie chroni tego, kto na niej zarabia.

Osobna kwestia to nadawanie z zagranicy, o którym często mówi się jako o furtce. W praktyce działa ona znacznie gorzej, niż sugerują komentarze pod transmisjami. Jeśli twórca fizycznie nadaje z Polski, lokalizacja serwera platformy nie ma znaczenia, bo czyn popełniono tam, gdzie sprawca działał. Jeśli nadaje spoza kraju, polską ustawę karną i tak stosuje się do obywatela polskiego, pod warunkiem że taki czyn jest przestępstwem także w kraju nadawania. Wyjazd co najwyżej utrudnia ściganie, nie znosi odpowiedzialności.

Skąd wziął się ten przepis. Skala zjawiska

Patotreści nie są niszą oglądaną przez garstkę dorosłych. Badania Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej pokazują, że ich głównym odbiorcą są nastolatki, i to często młodsze, niż zakładają rodzice.

Patotreści a młodzi odbiorcy

Kto naprawdę to ogląda 📱

Dane z badań NASK nad nastolatkami w sieci

Kontakt z patotreściami

Odsetek nastolatków, których to dotyczy

Słyszało o patotreściach (13 do 15 lat)84%
Zetknęło się z takimi materiałami37%
Deklaruje oglądanie patostreamówok. 25%

Czyli mniej więcej co czwarty nastolatek w klasie.

Dlaczego oglądają

Najczęściej wskazywane powody

🔍 75% z ciekawości

🥱 29% z nudów

🎬 24% dla rozrywki

73%

tylu młodych ogląda krótkie klipy zamiast długich transmisji na żywo. To dlatego wycinanie fragmentów też objęto przepisem.

👪 Z badań wynika też, że nastolatki oglądają patotreści około dwa razy częściej, niż podejrzewają ich rodzice, a ponad połowa deklaruje, że w domu nie ma żadnych ustalonych zasad korzystania z internetu.

Trafiłeś na patostream. Co teraz

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa może złożyć każdy, nie tylko osoba pokrzywdzona. Najsłabszym punktem takich spraw są dowody, bo transmisje znikają szybciej, niż działa urząd. Dlatego kolejność ma znaczenie.

★ Zgłoszenie krok po kroku

  • 🎥 Najpierw zabezpiecz dowód. Nagraj ekran telefonu, zrób zrzuty z widocznymi wpłatami widzów, zapisz link, pseudonim, datę i godzinę.
  • 💰 Pokaż, że twórca na tym zarabia. Donejty na ekranie, linki do wpłat, subskrypcje. Bez celu korzyści art. 255b nie zadziała.
  • 📝 Opisuj wyłącznie fakty, czyli to, co widać i słychać. Kwalifikację prawną dobierze prokurator.
  • 🏛️ Złóż pismo w biurze podawczym dowolnej prokuratury rejonowej albo zgłoś sprawę ustnie na komisariacie.
  • ⏳ Czekaj do sześciu tygodni. Jeśli nie dostaniesz informacji o wszczęciu albo odmowie, przysługuje Ci zażalenie.
  • ⚖️ Jeśli to Ciebie poniżono, równolegle warto rozważyć drogę cywilną: usunięcie materiału, przeprosiny i zadośćuczynienie.

Jedna rzecz wymaga podkreślenia. Nowy przepis obejmuje wyłącznie czyny popełnione od 23 sierpnia 2026 roku. Starsze nagrania trzeba zgłaszać na podstawie dotychczasowych przepisów o znęcaniu się, groźbach, zniewadze czy przemocy wobec zwierząt, bo prawo karne nie działa wstecz.

Czy ten przepis naprawdę coś zmieni

Prawnicy są tu podzieleni i obie strony mają mocne argumenty. Sceptycy zwracają uwagę, że przemoc, groźby czy znęcanie się były karalne również wcześniej, niezależnie od tego, czy ktoś je transmitował. Ich zdaniem prawdziwym problemem nigdy nie był brak przepisu, tylko ściganie: transmisje znikają, nagrania bywają przerobione, a ustalenie autora anonimowego kanału potrafi trwać miesiącami.

Bilans nowego przepisu

✅ Co realnie daje

Tworzy osobny typ przestępstwa wymierzony w zarabianie na cudzym poniżeniu.

Zamyka obronę „to była inscenizacja”.

Znosi tarczę „ofiara się zgodziła”.

Podnosi sankcję, gdy w materiale występuje dziecko.

⚠️ Czego nie rozwiązuje

Trzeba udowodnić cel zarobkowy, a to nie zawsze bywa oczywiste.

Treści leżą na zagranicznych platformach, często pod anonimowymi kontami.

Kary obcięto z zapowiadanych ośmiu lat do trzech w typie podstawowym.

Szerokie wyłączenia z paragrafu czwartego dają obronie pole manewru.

🧭 Wniosek: narzędzie jest ostrzejsze, niż twierdzą sceptycy, ale słabsze, niż sugerował pierwotny rozgłos. O tym, czy zadziała, zdecyduje praktyka ścigania, a nie sam tekst przepisu.

Zwolennicy odpowiadają, że dotychczasowe przepisy trzeba było naciągać do realiów internetu, a teraz istnieje paragraf opisujący problem wprost. Do tego dochodzi efekt czysto praktyczny: platformy reagują na sygnały o łamaniu prawa w danym kraju znacznie szybciej niż na skargi widzów. Kilka najgłośniejszych kanałów zniknęło z serwisów jeszcze zanim przepis wszedł w życie, po samym nagłośnieniu tematu.

Co mogą zrobić rodzice

Przepis karny działa dopiero po fakcie, a największą grupą odbiorców patotreści są nastolatki. Badania pokazują ciekawą prawidłowość: młodzi najczęściej trafiają na takie materiały nie dlatego, że ich szukają, tylko dlatego, że podsuwa im je algorytm rekomendacji, a potem zostają z ciekawości. Rozmowa o tym, co dziecko ogląda, bywa więc skuteczniejsza niż blokady, zwłaszcza że ponad połowa nastolatków deklaruje, że w domu nie ustalono żadnych zasad korzystania z internetu.

Warto też wiedzieć, że zgłoszenie kanału na samej platformie i zawiadomienie do prokuratury to dwie niezależne ścieżki, które można prowadzić równolegle. Pierwsza bywa szybsza, druga skuteczniejsza w dłuższej perspektywie.

Najczęstsze pytania o zakaz patostreamingu

Od kiedy patostreaming jest przestępstwem?

Od 23 sierpnia 2026 roku. Nowelizację ogłoszono w Dzienniku Ustaw 23 lipca 2026 roku, a vacatio legis wyniosło 30 dni. Przepis obejmuje wyłącznie czyny popełnione od tej daty.

Czy oglądanie patostreamu jest karalne?

Nie. Samo obejrzenie transmisji nie wypełnia znamion przestępstwa. Sytuacja zmienia się, gdy widz zleca albo finansuje konkretne zachowanie, bo wtedy w grę wchodzą przepisy o podżeganiu i sprawstwie.

Czy udostępnienie fragmentu cudzego patostreamu to przestępstwo?

Może być. Karalne jest publiczne rozpowszechnianie takich treści w celu korzyści majątkowej lub osobistej. Wycinanie najmocniejszych fragmentów i wrzucanie ich dla zasięgów mieści się w opisie czynu, choć ocena zawsze zależy od okoliczności.

Czy zgoda osoby poniżanej wyłącza karę?

Nie. Przepis wprost obejmuje poniżające traktowanie innej osoby „nawet za jej zgodą”. Zgoda uczestnika nagrania nie chroni tego, kto na tym nagraniu zarabia.

Czy dziennikarz pokazujący patostream łamie prawo?

Co do zasady nie. Paragraf czwarty wyłącza działalność prasową, informacyjną, naukową, edukacyjną i artystyczną oraz działanie w celu ochrony interesu publicznego. O charakterze materiału decyduje jednak całościowa ocena treści, a nie nazwa kanału.

Czy nadawanie z zagranicy pozwala uniknąć odpowiedzialności?

Najczęściej nie. Jeśli twórca nadaje z Polski, lokalizacja serwera platformy nie ma znaczenia. Jeśli nadaje spoza kraju, polską ustawę karną stosuje się do obywatela polskiego przy zachowaniu warunku podwójnej karalności, a treść kierowana do polskich odbiorców może zostać uznana za czyn popełniony w Polsce.

Gdzie zgłosić patostreamera?

Zawiadomienie składa się w dowolnej prokuraturze rejonowej, osobiście za potwierdzeniem na kopii albo listem poleconym. Sprawę można też zgłosić ustnie na komisariacie policji. Najpierw jednak warto zabezpieczyć nagranie i zrzuty ekranu, bo materiał często znika z sieci w ciągu kilku godzin.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.