piątek, 16 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Szara strefa odpowiada symbolicznie za pierwsze 65 dni roku. Największy jej udział...

Szara strefa odpowiada symbolicznie za pierwsze 65 dni roku. Największy jej udział koncentruje się w handlu, usługach i budownictwie

Data publikacji:

Gotówka i faktury symbolizujące szarą strefę gospodarki

Szara strefa w Polsce odpowiada za 17,7 proc. PKB, czyli ponad 800 mld zł, a w samym segmencie papierosów budżet traci 2,8 mld zł rocznie. Największe problemy widać w branżach objętych wysoką akcyzą, gdzie po podwyżkach cen rośnie nielegalny obrót. W całej gospodarce jej udział spada dzięki lepszej koniunkturze.

– Udział szarej strefy w Polsce jest niski. Intuicyjnie wiemy jednak, że istnieje jeszcze wiele obszarów, w których nasze pomiary moglibyśmy udoskonalić. Dlatego wspólnie z Ministerstwem Finansów i innymi resortami uruchamiamy nowy system badań uwzględniający różne źródła danych – mówi agencji Newseria Marek Cierpiał-Wolan, prezes Głównego Urzędu Statystycznego.

– Szara strefa w Polsce spada. Jest to wynik stosunkowo wysokiego wzrostu gospodarczego w zeszłym roku i w bieżącym, natomiast istnieją sektory gospodarki, w których jej udział rośnie. Przykładem jest sektor nikotynowy. Na rynku papierosów udział szarej strefy w ubiegłym roku zwiększył się prawie dwukrotnie, co wynika z drastycznego wzrostu stawek podatkowych, a konkretnie podatku akcyzowego – mówi Jacek Fundowicz z Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych.

Instytut Prognoz i Analiz Gospodarczych w raporcie „Szara strefa 2026” wskazuje, że wzrost akcyzy na wyroby tytoniowe przełożył się na spadek sprzedaży legalnych papierosów o 13 proc. Wpływy budżetowe wzrosły jedynie o ok. 3 proc., czyli w tempie zbliżonym do inflacji. Według szacunków luka między planowanymi a rzeczywistymi dochodami wyniosła ok. 6 mld zł, a z samego rynku papierosów budżet traci rocznie ok. 2,8 mld zł.

– Sprzedaż papierosów na rynku legalnym zmniejszyła się o 13 proc., a wpływy budżetowe wzrosły o około 3 proc., czyli mniej więcej o tyle, ile wynosiła stopa inflacji. Rynek ten przejęły oczywiście grupy przestępcze, które zajmują się wprowadzeniem na rynek wyrobów pochodzących z przemytu bądź z nielegalnego wytwórstwa – wskazuje Jacek Fundowicz. – E-papierosy sprzedawane są przez zlokalizowane na zagranicznych serwerach strony internetowe i wysyłane do konsumentów bezpośrednio z magazynów również zlokalizowanych poza granicami Polski. Taki sprzedawca nie ma żadnych zobowiązań akcyzowych względem polskiego budżetu. Teoretycznie podatek akcyzowy powinni odprowadzić konsumenci, ale jest to oczywiście niemożliwe.

W ostatnich latach Polska przeszła od jednego z najniższych poziomów akcyzy na wyroby tytoniowe w Unii Europejskiej do poziomu wyższego niż w wielu krajach Wspólnoty. W 2025 roku akcyza na papierosy wzrosła o 25 proc., a w kolejnych latach tempo podwyżek ma wynieść 20 proc. w 2026 roku i 15 proc. w 2027 roku. Jeszcze wyższe podwyżki objęły tytoń do palenia – w 2025 roku stawka wzrosła o 38 proc., a na lata 2026–2027 zaplanowano dalsze wzrosty odpowiednio o 30 proc. i 22 proc.

Zmiany dotyczą także innych produktów nikotynowych. W przypadku wkładów do podgrzewania tytoniu akcyza wzrosła w 2025 roku o 50 proc., a następnie ma rosnąć o 20 proc. i 15 proc. w kolejnych dwóch latach. Najdynamiczniejsze podwyżki przewidziano dla płynów do e-papierosów – po wzroście o 75 proc. w 2025 roku stawki mają się zwiększyć jeszcze o 50 proc. w 2026 roku i 25 proc. w 2027 roku.

– Jeszcze kilka lat temu Polska miała jeden z najniższych poziomów podatku akcyzowego na wyroby tytoniowe, jedynie w Bułgarii poziom tej akcyzy był niższy. W 2025 roku już w pięciu krajach Unii Europejskiej podatki były niższe niż w Polsce, a po ostatniej podwyżce podatku akcyzowego w roku 2026 aż 14 państw Unii Europejskiej ma niższy poziom podatku akcyzowego na wyroby tytoniowe niż w Polsce – podkreśla ekspert Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych.

Jak wynika z raportu „Wpływ podatku akcyzowego na rynek wyrobów tytoniowych w Polsce”, opracowanego przez Instytut Finansów Publicznych na zlecenie Fundacji Wolności Gospodarczej, wzrost kwotowej stawki akcyzy o 10 proc. prowadzi do wzrostu wydatków konsumentów na zakup papierosów o ok. 1 proc., przy jednoczesnym spadku liczby sprzedawanych legalnie papierosów o ok. 9 proc.

– W 2026 roku mieliśmy od stycznia kolejny wzrost podatku akcyzowego. Nie mamy jeszcze danych, jak zareagował na to rynek, ale możemy być pewni, że udział szarej strefy wzrósł. Na 2027 rok jest zapowiedziana kolejna wysoka podwyżka podatku akcyzowego, w związku z tym możemy również oczekiwać, że  jeżeli nie zmieni się założona ścieżka wzrostu podatku akcyzowego, to będziemy mieli dalszy wzrost udziału szarej strefy w rynku – ocenia Jacek Fundowicz.

- Reklama -

Podobne mechanizmy widać także w innych branżach objętych wysokimi podatkami lub regulacjami. Z raportu IPAG wynika, że w 2025 roku w Polsce sprzedano nawet 23 mln l 100-proc. nielegalnego alkoholu etylowego. Szacowane straty budżetu państwa z tego tytułu mogły sięgnąć 1,8 mld zł.

Zjawisko to jest obecne również w innych segmentach gospodarki, w tym na rynku wynajmu nieruchomości czy w obrocie lekami i suplementami diety. W tych obszarach problemem jest zarówno brak rejestracji działalności, jak i sprzedaż produktów niespełniających norm jakościowych. Raport wskazuje, że rozwój technologii i handlu internetowego ułatwia funkcjonowanie tego typu działalności poza oficjalnym obiegiem.

W praktyce obejmuje ono zarówno działalność całkowicie nielegalną, jak i legalną aktywność gospodarczą ukrywaną przed państwem. W statystykach Głównego Urzędu Statystycznego funkcjonuje jako tzw. gospodarka nieobserwowana. Składają się na nią trzy główne elementy: działalność ukryta prowadzona przez zarejestrowane firmy, praca nierejestrowana oraz działalność nielegalna.

– Szara strefa jest immanentną cechą każdej gospodarki. Kwestia jest tylko, jak zmierzyć jej skalę. Oczywiście to problem wielowymiarowy, zależy od wielu elementów, od uregulowań prawnych, organizacyjnych i podatkowych. Główny Urząd Statystyczny zajmuje się pomiarem szarej strefy w siedmiu obszarach, oczywiście podchodzimy do tego zgodnie z metodologią wypracowaną przez Eurostat czy przez Organizację Narodów Zjednoczonych – mówi Marek Cierpiał-Wolan, prezes Głównego Urzędu Statystycznego.

GUS mierzy skalę tego zjawiska w kilku obszarach, obejmujących m.in. zaniżanie obrotów przez przedsiębiorstwa, nierejestrowane zatrudnienie oraz wybrane formy działalności przestępczej, w tym przemyt czy nielegalną produkcję wyrobów akcyzowych.

Według danych GUS gospodarka nieobserwowana odpowiadała w 2023 roku za 8,3 proc. PKB, wobec 11,9 proc. w 2020 roku. Największą część stanowi działalność ukryta w legalnych firmach – 6,7 proc. PKB, czyli ok. 81 proc. całości. Praca nierejestrowana to 1,4 proc. PKB (ok. 17 proc.), a działalność nielegalna – 0,2 proc.

Największa część gospodarki nieobserwowanej przypada na handel i usługi – ponad jedna trzecia na handel i gastronomię, a ok. 18 proc. na budownictwo. To branże, w których łatwiej ukryć część obrotów lub zatrudnienia, choć skala zjawiska może być niedoszacowana.

– Na pewno mamy jakieś niedoskonałości w tych badaniach, ponieważ żeby zrobić dobry pomiar szarej strefy, trzeba integrować bardzo dużo źródeł danych, w tym danych o wysokich częstotliwościach, z kart płatniczych, z telefonii komórkowej, z portali rezerwacyjnych, z internetu, uzyskiwanych metodą web scrapingu, i oczywiście danych ze źródeł administracyjnych. A także miękkich danych dotyczących pytań, trochę podchwytliwych, na podstawie których będziemy w stanie „złapać” ten proces i skalę szarej strefy – ocenia Marek Cierpiał-Wolan.

Na skalę zjawiska wpływają m.in. wysokie koszty energii i finansowania, niestabilność prawa podatkowego, rosnące koszty pracy oraz wzrost akcyzy. W ujęciu symbolicznym oznacza to, że w 2026 roku tzw. dzień wyjścia z szarej strefy przypadł na 5 marca. Odpowiada to 65 dniom działalności poza oficjalnym obiegiem.

– Dotychczas posługiwaliśmy się standardowymi narzędziami pomiaru szarej strefy; chodzi o badania próbkowe, jakościowe. Natomiast dzisiaj wiemy, że żeby to dobrze oszacować, potrzebne są różne źródła danych. Dopiero wtedy będziemy w stanie, posiadając na przykład dane dotyczące wartości produkcji sprzedanej czy wielkości zatrudnienia wynikające z oficjalnych dokumentów, versus pytania do przedsiębiorców, wysnuć wnioski dotyczące różnicy pomiędzy  gospodarką nierejestrowaną a rzeczywistością – tłumaczy prezes GUS.

Główny Urząd Statystyczny zapowiada zmianę podejścia do badania szarej strefy. Nowe analizy mają w większym stopniu wykorzystywać dane administracyjne oraz źródła o wysokiej częstotliwości, takie jak informacje z płatności elektronicznych, telefonii komórkowej czy internetu. Urząd pracuje nad rozwiązaniami, które pozwolą lepiej uchwycić skalę zjawiska i ograniczyć niedoszacowanie wynikające z tradycyjnych metod.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.