wtorek, 8 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Rolnicy czekają na decyzję o dopłatach do zbóż. Protesty z ostatnich tygodni...

Rolnicy czekają na decyzję o dopłatach do zbóż. Protesty z ostatnich tygodni mogą się wkrótce rozlać na cały kraj

Data publikacji:

 Rolnicy protestują w słusznej sprawie i rząd powinien bardzo szybko zasiąść z nimi do stołu, żeby te protesty nie rozlały się na całą Polskę, powodując m.in. utrudnienia w ruchu i codziennym funkcjonowaniu, bo cierpliwość Polaków też jest ograniczona – mówi Monika Piątkowska, prezeska Izby Zbożowo-Paszowej. Demonstracje, blokady dróg i protesty rolników, którzy sprzeciwiają się wprowadzaniu Europejskiego Zielonego Ładu i napływowi towarów z Ukrainy, trwają od kilku tygodni. Ich sytuację w tej chwili pogarsza na dodatek trudna sytuacja na krajowym rynku zbóż i niskie ceny surowca. Dlatego izby rolnicze apelują do rządu o jak najszybsze uruchomienie dopłat.

Krajowy rynek zbóż boryka się w tej chwili ze sporymi trudnościami. Ceny zbóż pozostają pod silną presją spadkową, co wynika m.in. z cen na rynkach światowych i umiarkowanego popytu ze strony przetwórców, którzy ograniczają zakupy i starają się na razie bazować na wcześniej zawartych kontraktach. W efekcie rolnicy – zwłaszcza większe gospodarstwa – są niechętni, aby sprzedawać ziarno po obecnych, niskich cenach.

– Podaż zboża na polskim rynku w dalszym ciągu jest ograniczona. Rolnicy wstrzymują się ze sprzedażą tego zboża, ponieważ ceny są niesatysfakcjonujące. Rząd zapowiedział dopłaty i wiem, że minister rolnictwa złożył taki wniosek do ministra finansów – co też powoduje, że rolnicy czekają ze sprzedażą ziarna na decyzję, czy będzie system dopłat – mówi agencji Newseria Biznes Monika Piątkowska.

Ograniczona podaż dotyczy zwłaszcza jęczmienia i owsa, a analitycy spodziewają się, że sytuacja poprawi się zapewne dopiero w okolicach wiosny.

– Ta ograniczona podaż ziarna utrzymuje się od dłuższego czasu i wynika m.in. z niskich cen na giełdach światowych, to powoduje również niskie ceny w Polsce. Mówi się, że ceny pszenicy na gospodarstwie wynoszące ok. 500–600 zł czy nawet w porcie na poziomie 900 zł za tonę to nie są wartości, które satysfakcjonują dzisiaj polskich rolników – podkreśla prezeska Izby Zbożowo-Paszowej.

Jak wskazuje, mimo ograniczonej podaży ziarna na rynku w Polsce go nie brakuje, ponieważ rolnicy wciąż mają jeszcze niesprzedane zapasy z poprzedniego sezonu, które w dodatku są wyższe niż średnio zapasy z poprzednich lat. Izba Zbożowo-Paszowa szacuje, że ta nadwyżka wynosi ok. 4 do 6 mln t.

– Trudno tu wskazać precyzyjną wartość, ponieważ ta sprawozdawczość rolnicza u nas nie obowiązuje. I to jest jeden z naszych postulatów: żeby ministerstwo rolnictwa rozwiązało kwestię monitoringu rynku, sprawozdawczości dotyczącej ilości zboża i powierzchni magazynowej. Powinniśmy tu zaproponować system, który pozwoli nam precyzyjnie monitorować rynek, bo w sytuacjach kryzysowych – gdybyśmy chcieli takim kryzysem na ryku zarządzić – to do tego niezbędne są precyzyjne dane. A mamy do czynienia z kolejną trudną sytuacją, żeby nie powiedzieć kryzysową – mówi Monika Piątkowska.

W połowie lutego br. Krajowa Rada Izb Rolniczych – w związku z trudną sytuacją i brakiem stabilizacji na krajowym rynku zbóż – wystąpiła do premiera Donalda Tuska, ministra rolnictwa i rozwoju wsi oraz ministra finansów z wnioskiem o natychmiastowe uruchomienie dopłat do zbóż (a także kukurydzy, mleka, trzody chlewnej, nawozów i paliwa), na zasadach oraz stawkach podobnych do pomocy udzielonej rolnikom w ubiegłym roku.

Od początku lutego w całej Polsce odbywają się demonstracje, blokady dróg i protesty rolników, według których produkcja rolna stała się nieopłacalna. Protestujący sprzeciwiają się przede wszystkim wprowadzaniu Europejskiego Zielonego Ładu i napływowi towarów z Ukrainy, które obniżają konkurencyjność polskiej produkcji rolnej. Na 20 lutego br. rolnicy zapowiedzieli już generalny protest i „marsz na Warszawę” oraz blokadę przejść granicznych między Polską a Ukrainą. W niedzielę pojawiły się w mediach informacje, że termin zostanie przesunięty na 27 lutego.

- Reklama -

Rząd przede wszystkim powinien usiąść do stołu z rolnikami, którzy protestują – chcę to powiedzieć bardzo wyraźnie – w słusznej sprawie, ponieważ zapisy Europejskiego Zielonego Ładu obniżą konkurencyjność nie tylko polskiego, ale w ogóle europejskiego rolnictwa. Rozumieją to rolnicy polscy i europejscy, bo jak widzimy, te protesty odbywają się nie tylko w Polsce, ale w wielu krajach Europy – podkreśla prezeska Izby. – Drugi element, istotny dla rolników, to właśnie uregulowanie relacji handlowych między Polską a Ukrainą, żeby zniwelować zagrożenie niekontrolowanego napływu ukraińskich produktów rolno-spożywczych na nasz rynek. W tej sprawie odbywają się już rozmowy bilateralnie pomiędzy Polską i Ukrainą, aby wypracować porozumienie wprowadzające np. limity na import zboża z Ukrainy. Wypracowanie takiego porozumienia powinno być dzisiaj absolutnym priorytetem dla polskiego rządu.

Konflikt o ukraińskie zboże zaognił się jesienią ub.r., kiedy Komisja Europejska nie przedłużyła embarga na jego eksport do pięciu krajów UE – Rumunii, Bułgarii, Słowacji, Węgier i Polski, która przedłużyła ten zakaz na własną rękę i zdecydowała się utrzymać blokadę. Wywołało to gwałtowną reakcję Ukrainy, która złożyła skargę na Polskę do Światowej Organizacji Handlu. Konflikt o zboże spowodował, że relacje polsko-ukraińskie są w tej chwili napięte, a spór nadal nie został rozwiązany. Według rodzimych rolników Polska – która miała być tylko korytarzem tranzytowym dla ukraińskiego eksportu – okazała się na to nieprzygotowana, przez co zboże z Ukrainy nadal dociera na rodzimy rynek.

– Tranzyt, który przez Polskę idzie czy powinien iść, jest ilościowo dosyć ograniczony. To może spowodować w przyszłości pewne ryzyka, jeżeli zwolnimy przestrzeń na rynkach międzynarodowych, nawet na rynkach Unii Europejskiej, to w te rynki może wejść zboże rosyjskie. Wiemy, że są pierwsze sygnały tego, że Rosjanie zwiększają eksport. To chyba nie jest dzisiaj dobra praktyka – zwraca uwagę Monika Piątkowska. – Tranzyt w mojej ocenie powinien iść, ale powinien być on bardzo precyzyjnie monitorowany, żeby nie było takiego zagrożenia, że to zboże w Polsce zostanie. Powinniśmy z jednej strony pomagać Ukrainie, z drugiej strony nie oddawać pola rosyjskiej pszenicy czy innym gatunkom zbóż.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Progi zwalniające w miejscu tragedii w Krakowie. Kierowcy znaleźli sposób, by ich nie zauważać

Na ulicy Solnej w Krakowie, gdzie driftujący kierowca śmiertelnie potrącił młode małżeństwo, zamontowano progi poduszkowe. Nagrania pokazują, że kierowcy omijają je środkiem jezdni. Ekspert BRD nie zostawia na tym rozwiązaniu suchej nitki.

Elżbieta Romanowska: Niektóre rodziny z naszego programu już nawet nie mają siły marzyć. Trudne doświadczenia na długo nas z nimi łączą

Przez 10 lat program „Nasz nowy dom” prowadziła Katarzyna Dowbor. Zmiana gospodyni w 2023 roku wywołała dyskusję i lawinę komentarzy. Elżbieta Romanowska podkreśla, że w przypadku...

Wyrzucili komodę, w szufladzie były oszczędności życia. Niezwykły finał poszukiwań pod Szczecinem

Para z Warzymic koło Szczecina podczas sprzątania wyrzuciła komodę, zapominając o 42 tysiącach euro ukrytych w szufladzie. Mebel zniknął ze śmietnika po kilku godzinach. Po czterech dniach dramatycznych poszukiwań pieniądze wróciły do właścicieli.

Ostatnie dni ciepła, potem gwałtowne tąpnięcie. Temperatura spadnie nawet o 15 stopni

Wtorek i środa przyniosą jeszcze letnie ciepło, miejscami nawet 30 stopni. Od czwartku czeka nas jednak gwałtowna zmiana: ulewy, burze i spadek temperatury lokalnie aż o 15 stopni w ciągu jednego dnia.

Chciał śmierci pięciu osób, w tym sędziego i policjantek. „Cena nie gra roli” – wstrząsające kulisy sprawy ze Śląska

54-letni biznesmen z Dąbrowy Górniczej miał zlecić zabójstwo pięciu osób, wśród nich byłej żony, jej krewnego, dwóch policjantek i sędziego. Zbrodnię udaremnili funkcjonariusze CBŚP. Mężczyźnie grozi dożywocie.

Cyberataki i sabotaż realnym zagrożeniem dla infrastruktury krytycznej. Bez szkolenia kadr Polsce grozi paraliż kluczowych sektorów

Cyberataki i sabotaż skierowane w stronę infrastruktury krytycznej są poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski. Zdaniem ekspertów incydenty cybernetyczne mogą doprowadzić do całkowitego paraliżu najważniejszych obszarów działalności...

Zbliża się sezon zakażeń RSV. Polska wciąż nie zapewnia powszechnej ochrony dla niemowląt

RSV jest jedną z najczęstszych przyczyn hospitalizacji niemowląt w Polsce, choć ciężki przebieg zakażenia może wystąpić także u dzieci urodzonych o czasie i wcześniej całkowicie zdrowych. W...

Naukowcy z Lublina opracowali sprężyny nawet o 70 proc. lżejsze od stalowych. Seria pilotażowa trafia na testy do firm

Stalową sprężynę można zastąpić nawet o 70 proc. lżejszą konstrukcją kompozytową, której właściwości da się dostosować do konkretnego zastosowania. Taką technologię opracował zespół z Politechniki...

„Proszę o ożywienie męża. Z góry dziękuję”. Ten poruszający trend podbija polski internet

W internetowych grupach poświęconych sztucznej inteligencji Polacy masowo proszą o „ożywienie" zdjęć zmarłych bliskich. Krótkie animacje, na których babcia znów się uśmiecha, dla jednych są wzruszającą pamiątką, dla innych niebezpieczną pułapką w żałobie.

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

Przez 15 lat był nieuchwytny. Zdradziło go DNA krewnego, który chciał tylko poznać swoich przodków

Zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni przez 15 lat pozostawało niewyjaśnione, mimo przesłuchania ponad 800 świadków i pobrania DNA od 685 osób. Przełom przyniosła genealogia genetyczna, zastosowana w polskim śledztwie po raz pierwszy w historii.

Trzylatek zabrał kluczyki, uruchomił audi i odjechał. Niecodzienna interwencja na Śląsku

W Lędzinach na Śląsku trzyletni chłopiec zabrał rodzicom kluczyki, samodzielnie uruchomił audi z manualną skrzynią biegów i przejechał około 20 metrów, po czym uderzył w przydrożną skrzynkę techniczną. Dziecku nic się nie stało, ale sprawą zajmie się sąd rodzinny.

O TYM SIĘ MÓWI

Bogna Sworowska: kim jest? Wiek, partner, syn i kariera

Bogna Sworowska: ikona Mody Polskiej i jedyna Polka na okładce amerykańskiego „Playboya”, dziś silver model. Wiek, prawda o Miss Polonia 1987, syn Ivan i rozstanie z Rafałem Olbińskim. Stan na 8 września 2026 roku.

Wielki Bu (Patryk Masiak): wiek, walki i sprawa sądowa

Wielki Bu, czyli Patryk Masiak: data urodzenia i aktualny wiek, wzrost, waga, pełne kalendarium walk we freak fightach oraz przebieg sprawy karnej i procesu, który ruszył przed Sądem Okręgowym w Gdańsku. Stan na 8 września 2026 roku.

Anna Mucha: wiek, partner Jakub Wons, dzieci i „M jak miłość”

Anna Mucha: aktualny wiek, partner Jakub Wons, dwoje dzieci, rola Magdy Marszałek w „M jak miłość”, teatralny biznes i historia związku z Kubą Wojewódzkim. Stan na wrzesień 2026 roku.