wtorek, 8 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Ukraińskie doświadczenia z frontu cenną lekcją dla polskiej służby zdrowia. Zmieniają podejście...

Ukraińskie doświadczenia z frontu cenną lekcją dla polskiej służby zdrowia. Zmieniają podejście do zabezpieczenia medycznego w Polsce

Data publikacji:

W trwającej od dwóch lat wojnie w Ukrainie żołnierzy wspierają na co dzień lekarze i medycy wojskowi, którzy pracują w skrajnych, ekstremalnych warunkach. Na dodatek medycyna pola walki mocno różni się od tej praktykowanej na co dzień w szpitalach, a charakter broni używanej przez Rosjan w Ukrainie powoduje, że personel medyczny często ma do czynienia z bardzo ciężkimi obrażeniami. – Zbieranie ukraińskich doświadczeń i aplikowanie ich do polskich warunków jest bardzo ważne, aby być przygotowanym na możliwość udzielania pomocy medycznej w razie konfliktu, gdyby doszło do niego na terenie naszego kraju – mówi gen. broni prof. dr hab. n. med. Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie.

 Wojna w Ukrainie jest pierwszym od czasów II wojny światowej konfliktem na taką skalę, który toczy się na naszym kontynencie. To jest pełnoskalowa wojna i każda kolejna wojna lądowa w Europie, na przykład w perspektywie kolejnej dekady, będzie wyglądać właśnie tak jak ta w Ukrainie. Dlatego ukraińskie doświadczenia, m.in. w zakresie zabezpieczenia medycznego, są nieocenione i staramy się tę wiedzę w jak największym stopniu pozyskać i aplikować również do polskich warunków – mówi agencji Newseria Biznes gen. Grzegorz Gielerak.

Pełnoskalowa wojna w Ukrainie trwa już prawie dwa lata. Jednostki ukraińskich żołnierzy na froncie wspierają lekarze i medycy wojskowi, których zadaniem jest dotrzeć do rannego, często pod rosyjskim ostrzałem, ustabilizować jego stan i ewakuować go w bezpieczniejsze miejsce, zwykle do szpitala polowego na tyłach linii walk. Wojskowi medycy i lekarze pracują na froncie w ekstremalnych i niebezpiecznych warunkach – tamują masywne krwotoki, ratują urwane kończyny, przeprowadzają amputacje, wyciągają odłamki i stabilizują złamania często w prowizorycznych warunkach, przy niedoborach sprzętu i środków medycznych, pod ostrzałem i w skrajnym stresie.

– W planowaniu wojskowym dotychczas zakładaliśmy, że straty sanitarne będą się dzielić na trzy grupy: obrażenia lekkie, średnie i ciężkie. Jednak charakter broni używanej na Ukrainie – zwłaszcza amunicji wielkokalibrowej, broni rakietowej – powoduje, że w zasadzie mamy tylko dwubiegunowe obrażenia, czyli lekkie albo bardzo ciężkie. I to zupełnie zmienia charakter podejścia do zabezpieczenia medycznego, bo to oznacza, że musimy być przygotowani na to, żeby możliwie najbliżej linii kontaktu z nieprzyjacielem udzielać takiej pomocy medycznej, jaką do tej pory udzielaliśmy w odległości 20–30 km od linii walki, czyli pomocy medycznej na sali operacyjnej – zwraca uwagę dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie.

Medycyna pola walki mocno się różni od tej na co dzień praktykowanej w szpitalach. Inne są przede wszystkim warunki udzielania pomocy i spektrum obrażeń. Dlatego ukraińskie doświadczenia z frontu – dotyczące m.in. sprawnego systemu ewakuacji i organizacji pomocy medycznej – mogą stanowić bardzo cenną lekcję na przyszłość, na wypadek kolejnej, pełnoskalowej wojny w Europie. Zwłaszcza że o wysokim prawdopodobieństwie takiego scenariusza otwarcie mówi coraz więcej polityków i ekspertów wojskowych.

– Bardzo istotne jest dla nas to zbieranie doświadczeń ukraińskich i aplikowanie ich do polskich warunków, tak aby być przygotowanym na możliwość udzielania pomocy medycznej w razie konfliktu, gdyby doszło do niego tutaj, na terenie naszego kraju – podkreśla gen. Grzegorz Gielerak.

Pierwsze damy Agata Kornhauser-Duda i Ołena Zełenska już w październiku 2022 roku zainicjowały projekt wymiany doświadczeń między polskimi i ukraińskimi medykami. Koordynuje go warszawski Wojskowy Instytut Medyczny – Państwowy Instytut Badawczy, który prowadzi także szkolenia dla personelu medycznego z Ukrainy.

– W zakresie medycyny staramy się współpracować i udzielać partnerom z Ukrainy tej pomocy, której oni przede wszystkim potrzebują. Punkt pierwszy to na pewno bezpośrednia pomoc rannym cywilom i żołnierzom. Natomiast punkt drugi to szkolenie personelu medycznego, tak aby – przygotowany i wyposażony w odpowiednią wiedzę tutaj, w Polsce – był on w stanie udzielać pomocy na najwyższym poziomie tam na miejscu – mówi dyrektor WIM.

Wsparciu personelu medycznego, który towarzyszy żołnierzom na linii frontu, służy także międzynarodowy program Repower, zainicjowany w Szwecji i wspierany przez partnerów w Polsce, m.in. Fundację Medicover. To tygodniowy program terapeutyczny dla ukraińskich lekarzy, medyków wojskowych, wolontariuszy i specjalistów ds. ewakuacji, który obejmuje m.in. sesje z psychologami, warsztaty z radzenia sobie ze stresem i wypaleniem, zajęcia sportowe, zwiedzanie lokalnych atrakcji i zwykły odpoczynek, który ma umożliwić im naładowanie baterii przed powrotem na front, aby mogli nadal ratować życie żołnierzy na polu bitwy. W dotychczasowych trzech edycjach projektu Repower wzięło udział już ok. 300 medyków z Ukrainy.

- Reklama -

– Każdy taki projekt – kierowany czy do żołnierzy, czy do medyków, którzy zapewniają im wsparcie – zasługuje na jak najwyższe uznanie. Pozostaje tylko życzyć sobie, żebyśmy z każdą kolejną edycją tego projektu potrafili umiejętnie wsłuchiwać się w to, czego ci ludzie potrzebują, i dostarczyć im niezbędnej im wiedzy, odpowiedzieć na ich potrzeby, żeby mogli wrócić na Ukrainę i bronić nas przed zagrożeniem – mówi gen. Grzegorz Gielerak.

WIM angażuje się także w organizację pomocy medycznej dla ukraińskich uchodźców w Polsce. Badaniu i opisaniu ich potrzeb zdrowotnych służył trzymiesięczny program, w którym przebadano ponad 700 osób.

Jestem pewien, że na okoliczność każdego kolejnego zdarzenia, oby do niego nie doszło, czyli masowego napływu uchodźców, na pewno nasz system ochrony zdrowia będzie bogatszy w tę wiedzę, którą zdobyliśmy w perspektywie ostatnich dwóch lat, a zwłaszcza ostatniego pół roku – mówi gen. Grzegorz Gielerak. – Jakiego rodzaju pomocy potrzebują uchodźcy? Przede wszystkim podstawowej pomocy medycznej, potrzebują zdefiniowania chorób, często przewlekłych, z jakimi trafiają do nas, oraz właściwego leczenia. Ukraińcy trafiający do Polski często nie mają przy sobie dokumentacji medycznej, a zatem wiedza na temat ich zdrowia jest jedynie wiedzą z ich bezpośredniego przekazu. Często mają problem z określeniem nawet, jakie leki przyjmowali, a zatem postawienie właściwej i szybkiej diagnozy na początku jest istotne z punktu widzenia tak samych pacjentów, jak i polskiego systemu ochrony zdrowia.

Na podstawie badań potrzeb medycznych uchodźców powstało także modelowe Centrum Pomocy Medycznej.

Określiliśmy, jakiego rodzaju medycy, lekarze muszą się znaleźć w takim punkcie, jakiego rodzaju i w jakiej liczbie sprzęt medyczny. Staraliśmy się odpowiedzieć na pytanie, jak optymalnie powinien być wyposażony taki punkt do tego, aby zebrać podstawową informację medyczną, a następnie przekierować tę osobę, jeśli będzie tego wymagała, na kolejne etapy pomocy medycznej, w ramach już powszechnie funkcjonującego systemu medycznego w Polsce. Powielanie takich punktów w okolicach blisko granicy, gdzie uchodźcy dostają się na teren Polski, byłoby najlepszą odpowiedzią na to, żeby szybko i sprawnie zmierzyć się z wyzwaniami medycznymi związanymi z masowym uchodźstwem – mówi dyrektor WIM. – Tego typu jednostki mamy naprawdę bardzo dobrze opracowane. Uważam, że to jest projekt, który jest w pewnym stopniu marką Polski i doświadczeniem, które wynosimy z tego konfliktu. Z powodzeniem może być stosowane w zasadzie w każdym punkcie na świecie, gdzie mamy do czynienia z masową migracją i z wyzwaniami medycznymi związanymi z takim problemem.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Progi zwalniające w miejscu tragedii w Krakowie. Kierowcy znaleźli sposób, by ich nie zauważać

Na ulicy Solnej w Krakowie, gdzie driftujący kierowca śmiertelnie potrącił młode małżeństwo, zamontowano progi poduszkowe. Nagrania pokazują, że kierowcy omijają je środkiem jezdni. Ekspert BRD nie zostawia na tym rozwiązaniu suchej nitki.

Elżbieta Romanowska: Niektóre rodziny z naszego programu już nawet nie mają siły marzyć. Trudne doświadczenia na długo nas z nimi łączą

Przez 10 lat program „Nasz nowy dom” prowadziła Katarzyna Dowbor. Zmiana gospodyni w 2023 roku wywołała dyskusję i lawinę komentarzy. Elżbieta Romanowska podkreśla, że w przypadku...

Wyrzucili komodę, w szufladzie były oszczędności życia. Niezwykły finał poszukiwań pod Szczecinem

Para z Warzymic koło Szczecina podczas sprzątania wyrzuciła komodę, zapominając o 42 tysiącach euro ukrytych w szufladzie. Mebel zniknął ze śmietnika po kilku godzinach. Po czterech dniach dramatycznych poszukiwań pieniądze wróciły do właścicieli.

Ostatnie dni ciepła, potem gwałtowne tąpnięcie. Temperatura spadnie nawet o 15 stopni

Wtorek i środa przyniosą jeszcze letnie ciepło, miejscami nawet 30 stopni. Od czwartku czeka nas jednak gwałtowna zmiana: ulewy, burze i spadek temperatury lokalnie aż o 15 stopni w ciągu jednego dnia.

Chciał śmierci pięciu osób, w tym sędziego i policjantek. „Cena nie gra roli” – wstrząsające kulisy sprawy ze Śląska

54-letni biznesmen z Dąbrowy Górniczej miał zlecić zabójstwo pięciu osób, wśród nich byłej żony, jej krewnego, dwóch policjantek i sędziego. Zbrodnię udaremnili funkcjonariusze CBŚP. Mężczyźnie grozi dożywocie.

Cyberataki i sabotaż realnym zagrożeniem dla infrastruktury krytycznej. Bez szkolenia kadr Polsce grozi paraliż kluczowych sektorów

Cyberataki i sabotaż skierowane w stronę infrastruktury krytycznej są poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski. Zdaniem ekspertów incydenty cybernetyczne mogą doprowadzić do całkowitego paraliżu najważniejszych obszarów działalności...

Zbliża się sezon zakażeń RSV. Polska wciąż nie zapewnia powszechnej ochrony dla niemowląt

RSV jest jedną z najczęstszych przyczyn hospitalizacji niemowląt w Polsce, choć ciężki przebieg zakażenia może wystąpić także u dzieci urodzonych o czasie i wcześniej całkowicie zdrowych. W...

Naukowcy z Lublina opracowali sprężyny nawet o 70 proc. lżejsze od stalowych. Seria pilotażowa trafia na testy do firm

Stalową sprężynę można zastąpić nawet o 70 proc. lżejszą konstrukcją kompozytową, której właściwości da się dostosować do konkretnego zastosowania. Taką technologię opracował zespół z Politechniki...

„Proszę o ożywienie męża. Z góry dziękuję”. Ten poruszający trend podbija polski internet

W internetowych grupach poświęconych sztucznej inteligencji Polacy masowo proszą o „ożywienie" zdjęć zmarłych bliskich. Krótkie animacje, na których babcia znów się uśmiecha, dla jednych są wzruszającą pamiątką, dla innych niebezpieczną pułapką w żałobie.

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

Przez 15 lat był nieuchwytny. Zdradziło go DNA krewnego, który chciał tylko poznać swoich przodków

Zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni przez 15 lat pozostawało niewyjaśnione, mimo przesłuchania ponad 800 świadków i pobrania DNA od 685 osób. Przełom przyniosła genealogia genetyczna, zastosowana w polskim śledztwie po raz pierwszy w historii.

Trzylatek zabrał kluczyki, uruchomił audi i odjechał. Niecodzienna interwencja na Śląsku

W Lędzinach na Śląsku trzyletni chłopiec zabrał rodzicom kluczyki, samodzielnie uruchomił audi z manualną skrzynią biegów i przejechał około 20 metrów, po czym uderzył w przydrożną skrzynkę techniczną. Dziecku nic się nie stało, ale sprawą zajmie się sąd rodzinny.

O TYM SIĘ MÓWI

Bogna Sworowska: kim jest? Wiek, partner, syn i kariera

Bogna Sworowska: ikona Mody Polskiej i jedyna Polka na okładce amerykańskiego „Playboya”, dziś silver model. Wiek, prawda o Miss Polonia 1987, syn Ivan i rozstanie z Rafałem Olbińskim. Stan na 8 września 2026 roku.

Wielki Bu (Patryk Masiak): wiek, walki i sprawa sądowa

Wielki Bu, czyli Patryk Masiak: data urodzenia i aktualny wiek, wzrost, waga, pełne kalendarium walk we freak fightach oraz przebieg sprawy karnej i procesu, który ruszył przed Sądem Okręgowym w Gdańsku. Stan na 8 września 2026 roku.

Anna Mucha: wiek, partner Jakub Wons, dzieci i „M jak miłość”

Anna Mucha: aktualny wiek, partner Jakub Wons, dwoje dzieci, rola Magdy Marszałek w „M jak miłość”, teatralny biznes i historia związku z Kubą Wojewódzkim. Stan na wrzesień 2026 roku.