wtorek, 25 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Polska Robert Stockinger: Wziąłem na siebie odpowiedzialność podnoszenia jakości Telewizji Polskiej i przywracania...

Robert Stockinger: Wziąłem na siebie odpowiedzialność podnoszenia jakości Telewizji Polskiej i przywracania jej blasku

Data publikacji:

Robert Stockinger: Wziąłem na siebie odpowiedzialność podnoszenia jakości Telewizji Polskiej i przywracania jej blasku

Nowe studio „Pytania na śniadanie” daje dużo możliwości i pozwala realizować program na najwyższym poziomie. A to teraz kwestia priorytetowa, nie tylko dla ekipy tego porannego formatu, ale również innych projektów Telewizji Polskiej. Robert Stockinger ma świadomość, że przed twórcami związanymi z publicznym nadawcą duże wyzwanie, bo trzeba przyciągnąć widza zarówno atrakcyjnym obrazem, jak i wysoką wartością merytoryczną. Nie kryje jednak satysfakcji z tego, że może mieć realny wpływ na nowy kształt TVP.

– Przez wiele miesięcy zastanawialiśmy się, jakie będzie to nowe studio „Pytania na śniadanie”, tak że można sobie wyobrazić, jacy byliśmy podekscytowani, kiedy mogliśmy je wreszcie zobaczyć. Na szczęście dla nas prowadzących nowe studio ma topografię zbliżoną do poprzedniego, tak że wiem, w którą stronę patrzeć z kanapy do kuchni, a w którą stronę iść z kuchni na czerwony dywan. Natomiast odległości są trochę inne, kolory, wystrój, to się zmieniło, to jest odświeżone, piękne, nowe, bardzo eleganckie, ale zarazem też ciepłe dla oka. Jest to zaszczyt, że możemy pracować w takich warunkach – mówi agencji Newseria Lifestyle Robert Stockinger.

Do dyspozycji ekipy „Pytania na śniadanie” jest nie tylko imponujące studio, ale także taras widokowy, który w letnim sezonie będzie pełnił funkcję ogrodu i studia plenerowego. Robert Stockinger lubi wydania programu realizowane na świeżym powietrzu, bo jego zdaniem mają one zupełnie inny wydźwięk.

– Plener daje coś, czego zamknięte studio nie daje. Widz może mieć poczucie, jakby był na grillu ze znajomymi. Jest zupełnie relaksacyjnie, jest większa swoboda. Ale z drugiej strony, tak już technicznie mówiąc, na starym miejscu mieliśmy trochę ograniczone pole manewru, bo tych kadrów było jednak trochę mniej niż w studiu. Tak że coś za coś – mówi.

Gospodarz „Pytania na śniadanie” podkreśla, że niezależnie od tego, czy są to plenerowe wydania programu, czy też nadawane ze studia, wartością nadrzędną jest odpowiedni dobór ciekawych tematów i gości.

– My w pewien sposób jesteśmy nauczeni tego konkretnego wydania, które prowadzimy. Kilka dni wcześniej już się do niego przygotowujemy, zbieramy informacje o bohaterach, zapoznajemy się z tematami rozmów. Tak że 90 proc. to mamy w głowie, a całą resztę, jak na przykład nazwiska, żeby nie przekręcić, czy kolejne punkty programu, mamy w naszych scenariuszach – wyjaśnia.

Od ponad dwóch miesięcy widzowie mają do wyboru trzy śniadaniowe produkcje. Stockinger zapewnia jednak, że ekipa TVP2 nie śledzi tego, co robi konkurencja, tylko skupia się na swojej pracy i przygotowaniu dobrego programu. Zdaje sobie też sprawę z tego, że on i pozostali gospodarze formatu są bacznie obserwowani przez widzów.

– Oczywiście wiemy, że istnieje konkurencja, że są inne poranne formaty, ale to nie jest tak, że my analizujemy, przypatrujemy się, bierzemy przykład, w żaden sposób. Wiemy, co mamy robić, wiemy, jak mamy znaleźć dla siebie miejsce w tej nowej rzeczywistości programów śniadaniowych, kreślimy swój plan, wsłuchując się w oczekiwania naszych widzów, badając to, co oni by chcieli rano u nas oglądać w Dwójce i na to stawiamy. Realizujemy bardzo precyzyjnie ten plan – mówi.

Prezenter zauważa też, że nie tylko „Pytanie na śniadanie” straciło widzów. W ciągu ostatniego roku wiele programów przeszło metamorfozę i często jest tak, że na początku oglądającym niełatwo jest zaakceptować zmiany. Potrzeba więc czasu, by przekonali się do nowej jakości.

- Reklama -

– My nie jesteśmy od tego, żeby analizować konkretne wyniki oglądalności, nie można też patrzeć na oglądalność, nie zdając sobie sprawy z tego, co ogólnie dzieje się na rynku, jaki przewrót dokonał się wśród widzów w ostatnich miesiącach, jaki był odpływ z jednego programu, przepływ do drugiego. Nie można tylko patrzeć na jeden program, tylko w ogóle co się stało ze słupkami Telewizji Polskiej, niezależnie od jakości, bo jakość się zdecydowanie poprawiła, co nie oznacza, że od razu nowi widzowie się przekonali do konkretnych programów. To wszystko jest bardzo skomplikowane, natomiast patrzymy na nasze miejsce na rynku, analizujemy konkretne wydania, grupy docelowe – mówi Robert Stockinger.

Ze statystyk wynika, że liderem wśród programów śniadaniowych jest „Dzień Dobry TVN”, a formatowi Dwójki w weekendy depcze po piętach „Halo, tu Polsat”.

– To, co jest przedstawiane w mediach, często jest pokazywane bardzo wybiórczo i na naszą niekorzyść. Pokazuje się na przykład, że mamy spadki w grupie docelowej, chociaż w grupie ogólnej, na którą przede wszystkim zwracamy uwagę, najczęściej w wydaniach codziennych jesteśmy liderem. Tak że to też trochę zależy od tego, kto jak chce te wyniki analizować – mówi.

Robert Stockinger wierzy jednak, że najtrudniejsze chwile Telewizja Polska ma już za sobą i teraz będzie już tylko lepiej. Oferta publicznego nadawcy jest bardzo bogata i dopasowana do różnych potrzeb widzów. Zmiany, które zaszły w TVP, to nie tylko nowa estetyka, ale także podniesienie jakości prezentowanych treści.

– W pełni zdajemy sobie sprawę z tego, że jest to historyczny moment dla Telewizji Polskiej. Kiedy przechodziłem ze stacji konkurencyjnej, byłem tego świadomy i wziąłem na siebie odpowiedzialność podnoszenia jakości Telewizji Polskiej i przywracania jej blasku. To jest coś, co jest wielkim wydarzeniem w życiu dziennikarza. Kiedy te zmiany zaczęły się dokonywać, to ja jeszcze byłem u konkurencji i tam umieraliśmy z ciekawości, co się dzieje na Woronicza, jak to wygląda w środku, jakie będą zmiany, jak będą wyglądały programy, kto będzie zaangażowany. Wiem, jak się na to patrzyło w innych stacjach, i teraz czuję wielką satysfakcję z tego, że jestem częścią tych zmian i z samego środka mogę to obserwować – dodaje prezenter.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Europa Środkowo-Wschodnia zyskuje na znaczeniu w nowej rzeczywistości geopolitycznej. Region może to wykorzystać gospodarczo

Wschodnia flanka stała się jednym z kluczowych obszarów NATO. Europa Środkowo-Wschodnia może wykorzystać swoje rosnące znaczenie także do przyciągania nowych inwestycji. Poza stabilnością i bezpieczeństwem...

Technologie podwójnego zastosowania mogą się stać polską przewagą. Potrzebne są jasne priorytety finansowania

Polskie firmy mają duży potencjał, by rozwijać technologie i infrastrukturę podwójnego zastosowania – oceniają przedstawiciele Polskiej Izby Dual Use. Nie brakuje również źródeł finansowania,...

Europejskie media pokazują mniej solidarności z walczącą Ukrainą. Znaczący spadek poparcia w Polsce

Wybuch pełnoskalowej wojny w Ukrainie wywołał niespotykaną dotąd reakcję europejskich mediów. Badania przeprowadzone przez międzynarodowy zespół naukowców, w którym uczestniczyły badaczki z Uniwersytetu Warszawskiego, pokazały, że w pierwszych...

Antoni Królikowski: W nowych odcinkach „Uroczyska” mordercą okaże się skrzat. Narzędziem zbrodni będzie makowiec

Aktor spędza na planie „Uroczyska” nawet po 12 godzin dziennie i nie ukrywa, że realizacja serialu codziennego wymaga dużego nakładu pracy oraz dyscypliny. W tej...

Maria Sadowska: Mam na karku pięć dych, ale nie zamartwiam się tym ani nie udaję młodszej. Po prostu rozpoczynam nowy rozdział

Artystka zaznacza, że 50. urodziny w pewnym sensie były dla niej przełomowym momentem, ale nie przejmuje się upływającym czasem, tylko chce jak najlepiej wykorzystać każdy moment....

Koniec żelków i drożdżówek w szkolnych sklepikach. Od 1 września obowiązuje zamknięta lista

Od 1 września 2026 roku w szkolnych sklepikach i automatach obowiązuje zamknięta lista produktów. Wracają limity cukru, tłuszczu i soli, a na stołówce pojawi się obowiązkowa ryba i danie ze strączków.

Patostreaming od dziś jest przestępstwem. Nowy przepis w Kodeksie karnym

Od 23 sierpnia 2026 roku obowiązuje art. 255b Kodeksu karnego. Za zarabianie na treściach pokazujących przemoc i poniżanie grozi do 3 lat więzienia, a gdy w materiale występuje dziecko, nawet 5 lat.

Odwrócone tablice rejestracyjne. Litera województwa przeniesie się na koniec numeru

Ministerstwo Infrastruktury chce dopuścić odwrócone tablice skrócone, w których litera województwa znajdzie się na końcu numeru. Powodem jest wyczerpująca się pula numerów dla aut sprowadzanych z USA.

Zakaz telefonów w szkołach od 1 września. Trzy wyjątki, o których warto wiedzieć

Od 1 września 2026 roku uczniowie szkół podstawowych nie skorzystają z telefonu przez cały czas pobytu w szkole. Nowelizacja prawa oświatowego przewiduje jednak trzy wyjątki, a w liceach i technikach o zasadach zdecyduje statut placówki.

Ewa Wachowicz: Moje serce wraca teraz w rodzinne strony, do Beskidu Niskiego. Będę tam budować dom i realizować nowy program

Jej nowy program będzie nosił tytuł „Ewa buduje”. Prezenterka przeprowadzi bowiem widzów przez kolejne etapy budowy domu w Beskidzie Niskim. Obiekt ma jednocześnie pełnić funkcję...

Mateusz Gessler: Żeby inni mogli odpocząć, to my musimy pracować. Na urlop pojadę dopiero za dwa miesiące

Choć dla wielu osób wakacje oznaczają czas odpoczynku, restaurator na razie nie może sobie pozwolić na dłuższy urlop. Będzie to możliwe dopiero za dwa miesiące. W...

Polska rozwija własne modele AI do wyszukiwania informacji. Mają wspierać rozwój systemów agentowych

Nowe polskie modele AI mogą zwiększyć niezależność technologiczną krajowych podmiotów w obszarze wyszukiwania informacji. Rodzina modeli PolDense, opracowana przez AI Lab w Ośrodku Przetwarzania Informacji, jest...

O TYM SIĘ MÓWI

Europa Środkowo-Wschodnia zyskuje na znaczeniu w nowej rzeczywistości geopolitycznej. Region może to wykorzystać gospodarczo

Wschodnia flanka stała się jednym z kluczowych obszarów NATO. Europa Środkowo-Wschodnia może wykorzystać swoje rosnące znaczenie także do przyciągania nowych inwestycji. Poza stabilnością i bezpieczeństwem...

Technologie podwójnego zastosowania mogą się stać polską przewagą. Potrzebne są jasne priorytety finansowania

Polskie firmy mają duży potencjał, by rozwijać technologie i infrastrukturę podwójnego zastosowania – oceniają przedstawiciele Polskiej Izby Dual Use. Nie brakuje również źródeł finansowania,...

Europejskie media pokazują mniej solidarności z walczącą Ukrainą. Znaczący spadek poparcia w Polsce

Wybuch pełnoskalowej wojny w Ukrainie wywołał niespotykaną dotąd reakcję europejskich mediów. Badania przeprowadzone przez międzynarodowy zespół naukowców, w którym uczestniczyły badaczki z Uniwersytetu Warszawskiego, pokazały, że w pierwszych...