środa, 2 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Tylko co 20. palacz jest w stanie samodzielnie rzucić papierosy. Dziś Światowy...

Tylko co 20. palacz jest w stanie samodzielnie rzucić papierosy. Dziś Światowy Dzień Bez Papierosa

Data publikacji:

Niemal co trzeci dorosły Polak przyznaje się do palenia papierosów. Ta liczba świadczy o porażce polskiej polityki zdrowotnej, w ramach której zakładano redukcję udziału palaczy w społeczeństwie do 5 proc. przed 2030 rokiem. Taki sukces zanotowała Szwecja, w której odsetek palaczy spadł w latach 2008–2023 z 15 proc. do 5,6 proc. Tymczasem wachlarz chorób wywołanych wdychaniem papierosowego dymu jest bardzo szeroki. Najgroźniejsze z nich, oprócz nowotworów, są związane z układem oddechowym i sercowo-naczyniowym jak np. żylna choroba zakrzepowo-zatorowa. 31 maja obchodzona jest 37. rocznica Światowego Dnia Bez Papierosa.

Lekarze podkreślają, że w Polsce brakuje programu walki z paleniem papierosów, przez co strategia końca gry, w myśl której do 2030 roku odsetek palących miałby spaść do 5 proc., jest nierealna i trzeba szukać pragmatycznych sposobów na jej urealnienie w możliwie jak najkrótszym czasie. Coraz więcej głosów eksperckich przekonuje do wpisania w politykę antynikotynową strategii redukcji szkód, która zakłada zaproponowanie palaczom produktów zastępczych do papierosów.

– Wpływ palenia papierosów na układ sercowo-naczyniowy i oddechowy jest dość dobrze znany. Dzisiejsze badania jednoznacznie pokazują, że typowe objawy, które związane są z paleniem papierosów, mają swoje źródło przede wszystkim na poziomie komórkowym. Palenie papierosów wywiera destrukcyjny wpływ na śródbłonek naczyń i błonę śluzową wyścielającą drogi oddechowe. Zniszczenie tak istotnej bariery, jaką stanowi glikokaliks w śródbłonku naczyń, czy porażenie układu rzęskowego w obrębie układu oddechowego nie tylko stwarza, ale przede wszystkim zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych i oddechowych – informuje w wywiadzie dla agencji Newseria Biznes prof. dr hab. n. med. Ireneusz Nawrot, specjalista chirurgii naczyniowej i transplantologii klinicznej, konsultant w dziedzinie angiologii dla województwa mazowieckiego.

Jednym z istotnych powikłań naczyniowych, ściśle związanym z paleniem tytoniu, mogącym stwarzać bezpośrednie zagrożenie dla życia, jest żylna choroba zakrzepowo-zatorowa. Flebolodzy wskazują, że czynnikami ryzyka w tej chorobie są przede wszystkim: brak aktywności fizycznej, otyłość, stosowanie środków antykoncepcyjnych, choroby onkologiczne, ale i nikotynizm. Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego wynika, że niemal jedna trzecia osób zmagających się z zakrzepicą żylną to osoby palące. Nikotynizm to nie tylko istotny czynnik patogenny, ale i bardzo trudny do wyeliminowania.

– W Polsce wciąż nie ma skutecznej długofalowej strategii walki z uzależnieniem od palenia. Osoby palące, z chorobą nowotworową czy sercowo-naczyniową, które zdają sobie sprawę z przyczyny swoich dolegliwości, mimo to kontynuują ten zabójczy nałóg. W tej sferze jest więc istotny problem, który należy rozwiązać. Są osoby, które potrafią zaprzestać palenia, ale dotyczy to tylko 4–5 procent nałogowych palaczy. Co w takim razie z resztą chorych? Widzimy, że samo postępowanie farmakologiczne, czyli stosowanie preparatów, które mają zniechęcić nas do palenia, czy porady psychologiczne nie są w stanie zmusić chorych do zaprzestania tego nałogu – wskazuje prof. Ireneusz Nawrot.

W Polsce ostatnie sukcesy w walce z uzależnieniem od tytoniu notowane były przed ponad dwoma dekadami, kiedy to w latach 1995-2006 realizowano koordynowany przez profesora Witolda Zatońskiego program ograniczenia zdrowotnych skutków palenia tytoniu. Brak długoterminowego planu w latach późniejszych sprawił, że dziś mamy bardzo wysoki odsetek osób palących. Z danych pozyskanych w ramach Wieloośrodkowego Ogólnopolskiego Badania Stanu Zdrowia Ludności (WOBASZ) wynika, że w 2005 roku w Polsce paliło ok. 35 proc. społeczeństwa (42 proc. mężczyzn i 25 proc. kobiet.). W kolejnych latach notowano tendencję spadkową, ale się ostatnio to zmieniło.

W 2022 roku, jak wynika z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, do palenia przyznało się 28,8 proc. dorosłych Polaków (30,8 proc. mężczyzn i 27,1 proc. kobiet.) Tymczasem w Szwecji, na podstawie raportu „The Swedish experience. A roadmap to a smoke free society”, w 2008 roku paliło 15 proc. społeczeństwa, a w 2023 – 5,6 proc. Tak znaczący spadek liczby palących to efekt racjonalnego podejścia do walki z nikotynizmem. W Polsce wciąż jest to „idea końca gry”, zakładająca całkowite zaprzestanie palenia, podczas gdy Szwecja realizowała przez te lata strategię redukcji szkód tego nałogu.

– Musimy przedstawić im realną możliwość leczenia nałogu poprzez stosowanie innych metod, które częściowo lub całkowicie doprowadzą do rezygnacji z palenia, a tym samym zmniejszenia ryzyka odległych następstw tego nałogu. Jeżeli farmakoterapia i działanie psychologiczne są niewystarczające albo nieskuteczne, to należy, tak jak w Stanach Zjednoczonych czy Szwecji, pomyśleć o zaoferowaniu nałogowym palaczom produktów o mniejszej toksyczności. Myślę, że w Polsce, biorąc pod uwagę skalę zjawiska i niepowodzenie dotychczasowych sposobów zniechęcania pacjentów do palenia tytoniu, również te elementy terapii antynikotynowej powinny być uwzględniane  – wskazuje konsultant w dziedzinie angiologii dla województwa mazowieckiego.

Realizując strategię redukcji szkód palenia papierosów, należy skierować propozycję przejścia na korzystanie z produktów zastępczych w stronę osób, które rzeczywiście zmagają się z tym uzależnieniem. Zdaniem ekspertów w dotarciu z taką formą terapii do grupy docelowej pomogłoby stworzenie sieci poradni wyspecjalizowanych we wsparciu w walce z nikotynizmem. Takiego typu poradnie są zaledwie trzy w całym kraju.

- Reklama -

– Ta akcja informacyjna, przedstawianie nowych metod zmniejszenia ryzyka nałogu tytoniowego powinno mieć miejsce nie tylko w ramach poradni specjalistycznych, ale również,  a może przed wszystkim, już na poziomie gabinetów lekarzy rodzinnych  W każdej przychodni, gdzie jest udzielana konsultacja  i mamy do czynienia z palaczem, powinniśmy przedstawiać nie tylko kwestie dotyczące samego zaprzestania palenia. Osoby, które nie mogą zerwać z  paleniem papierosów, powinny być informowane również o alternatywnych sposobach walki z tym nałogiem, które w sposób  udokumentowany zmniejszają ryzyko chorób sercowo-naczyniowych czy nowotworowych – podkreśla specjalista chirurgii naczyniowej.

W Polsce e-papierosy zostały wprowadzone do sprzedaży praktycznie bez żadnych regulacji. Około 90 proc. produkcji jednorazowych e-papierosów pochodzi z Chin, gdzie ich sprzedaż jest zabroniona. Są to produkty o niezwykłej szkodliwości, łatwo dostępne w sprzedaży internetowej i bardzo popularne wśród populacji nastolatków. Jak wynika z badania „Palenie papierosów i wapowanie wśród młodzieży szkolnej”, zrealizowanego w ramach kampanii edukacyjnej „Wdychasz czy oddychasz?”, do codziennego używania e-papierosów przyznaje się blisko połowa uczniów (47,6 proc.), z czego co piąty (21,3 proc.) sięga po e-papierosy jednorazowe. Według danych Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych w Polsce w 2023 roku sprzedano ok. 100 mln sztuk e-papierosów jednorazowych.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Ewa Wachowicz: Moja mama wymaga opieki 24 godziny na dobę. Potrzebne jest wsparcie dla rodzin seniorów

Prezenterka tłumaczy, że jej mama wymaga całodobowej opieki, co powoduje, że konieczne jest zaangażowania i wsparcia trzech zaufanych opiekunek, brata i córki. Dzięki temu ona...

Tir wjechał w pracowników na A1. Śledczy badają, dlaczego kierowca nie hamował

Czterej pracownicy obsługi autostrady zginęli, gdy rozpędzona scania wjechała w miejsce prowadzonych prac na A1 pod Mykanowem. Media donoszą, że na jezdni nie było śladów hamowania. Policja apeluje do kierowców o nagrania z kamerek, a 32-letni kierowca tira trafił do dyspozycji prokuratury.

Zerwał śmigłowcem linię energetyczną, wysiadł, obejrzał szkody i odleciał. Pilot sam zgłosił się na policję

Lekki śmigłowiec zerwał linię energetyczną przy zakładach Siarkopol w Tarnobrzegu. Pilot wylądował, obejrzał uszkodzenia i po prostu odleciał. Po kilkudziesięciu godzinach poszukiwań 56-latek sam zgłosił się na policję. Sprawę bada też Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Wziął kluczyki, gdy rodzice spali. 15-latek rozbił Maybacha wartego ponad 1,6 miliona

15-latek z Wielkopolski wziął bez wiedzy rodziców luksusowego Mercedesa-Maybacha GLS wartego ponad 1,6 mln zł i nocą wyjechał na trasę S11. Podróż zakończyła się na barierach energochłonnych. Nastolatkiem zajmie się sąd rodzinny, a rachunek za szkody może trafić do rodziców.

Najpierw ulewy, potem uderzenie ciepła. Wrzesień szykuje pogodowy rollercoaster

W najbliższych dniach na północy Polski może spaść nawet 50 litrów deszczu na metr kwadratowy, ale to nie koniec lata. Prognozy długoterminowe wskazują, że w pierwszej połowie września termometry mogą jeszcze pokazać ponad 30 stopni. Sprawdzamy, co czeka nas w kolejnych tygodniach.

Opakowanie to samo, w środku mniej. UOKiK sprawdza czterech gigantów spożywczych

UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające wobec firm Danone, Mondelez, Nestle i Unilever. Urząd sprawdzi, czy koncerny rzetelnie informowały klientów o zmniejszaniu gramatury produktów przy zachowaniu tej samej ceny i wyglądu opakowania. Wyjaśniamy, czym jest downsizing i jak nie dać się na niego złapać.

Sanepid rusza z niezapowiedzianymi kontrolami w szkołach. Inspektorzy zważą plecaki uczniów

Wraz z początkiem roku szkolnego sanepid rozpoczyna serię niezapowiedzianych kontroli w szkołach w całej Polsce. Inspektorzy zważą tornistry, sprawdzą ławki i krzesła oraz to, czy uczniowie mają gdzie zostawiać podręczniki. Podpowiadamy, ile powinien ważyć plecak i jak go mądrze spakować.

Tylko 3 proc. postępowań antymonopolowych kończy się w terminie. Regulatorzy potrzebują mniej formalizmu i więcej dialogu z rynkiem

Zaledwie 3 proc. postępowań antymonopolowych przed UOKiK kończy się w ustawowym terminie, a średni czas ich trwania wynosi od 12 do 19 miesięcy. Autorzy...

Pułapka średniego rynku. Polskie start-upy zarabiają miliony, ale boją się globalnej ekspansji

Polska drugi rok z rzędu zajęła 33. miejsce w „The Global Startup Ecosystem Index Report 2026” firmy StartupBlink, który ocenia najlepsze środowiska dla młodych firm na...

Centra danych nowym elementem bezpieczeństwa. Moc w sieciach elektroenergetycznych zostanie zabezpieczona na 20-krotny wzrost

Dane i infrastruktura służąca do ich przetwarzania stają się ważnym elementem bezpieczeństwa państwa. Znaczenie ma nie tylko dostęp do usług cyfrowych, lecz także to, gdzie...

Tragedia w słowackich Tatrach. 55-letni Polak osunął się na szlaku, reanimacja trwała długo i nie pomogła

55-letni turysta z Polski stracił przytomność podczas wędrówki w Dolinie Mięguszowieckiej w słowackich Tatrach Wysokich. Mimo natychmiastowej reanimacji prowadzonej przez świadków, a potem lekarzy i ratowników, mężczyzny nie udało się uratować. Przypominamy, jak wzywać pomoc w górach i o czym pamiętać, ruszając na szlak po słowackiej stronie.

Sprawcy największego wycieku danych w Polsce zapowiadają „coś większego”. Ekspert liczy, że to blef

Cyberprzestępcy odpowiedzialni za wyciek danych blisko 19 milionów Polaków z systemu MyDr twierdzą, że szykują kolejne uderzenie. Eksperci nie wykluczają, że to mistyfikacja, ale przypominają, że dotychczasowe zapowiedzi sprawców niestety się sprawdzały. Tłumaczymy, co wiadomo i jak się chronić.

O TYM SIĘ MÓWI

Ewa Wachowicz: Moja mama wymaga opieki 24 godziny na dobę. Potrzebne jest wsparcie dla rodzin seniorów

Prezenterka tłumaczy, że jej mama wymaga całodobowej opieki, co powoduje, że konieczne jest zaangażowania i wsparcia trzech zaufanych opiekunek, brata i córki. Dzięki temu ona...

Tir wjechał w pracowników na A1. Śledczy badają, dlaczego kierowca nie hamował

Czterej pracownicy obsługi autostrady zginęli, gdy rozpędzona scania wjechała w miejsce prowadzonych prac na A1 pod Mykanowem. Media donoszą, że na jezdni nie było śladów hamowania. Policja apeluje do kierowców o nagrania z kamerek, a 32-letni kierowca tira trafił do dyspozycji prokuratury.

Zerwał śmigłowcem linię energetyczną, wysiadł, obejrzał szkody i odleciał. Pilot sam zgłosił się na policję

Lekki śmigłowiec zerwał linię energetyczną przy zakładach Siarkopol w Tarnobrzegu. Pilot wylądował, obejrzał uszkodzenia i po prostu odleciał. Po kilkudziesięciu godzinach poszukiwań 56-latek sam zgłosił się na policję. Sprawę bada też Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.