środa, 2 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Infrastruktura krytyczna w polskich miastach jest dobrze chroniona. Nadal są jednak słabe...

Infrastruktura krytyczna w polskich miastach jest dobrze chroniona. Nadal są jednak słabe punkty

Data publikacji:

Po wybuchu wojny w Ukrainie polskie miasta są bardziej świadome konieczności ochrony infrastruktury krytycznej. W ocenie ekspertów jest ona chroniona na wysokim poziomie. Nie można jednak zapominać o miejscach, które mogą się okazać słabymi punktami. To między innymi te dostępne publicznie, w których gromadzi się wiele osób.

Od ataku Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 roku wiele się zmieniło w podejściu do bezpieczeństwa nie tylko na poziomie krajowym, ale również lokalnym, np. w miastach. Coraz częściej mówi się o infrastrukturze krytycznej, której zabezpieczenie powinno być najwyższym priorytetem. Innym zagadnieniem są działania Rosji i Białorusi określane mianem wojny hybrydowej, która poszerza spektrum teoretycznych zagrożeń, z którymi mogą się zmierzyć polskie miasta.

– Jestem przekonany, że po wybuchu konfliktu na Ukrainie miasta są bardziej świadome i dedykują także środki na konieczny rozwój infrastruktury bezpieczeństwa. Zwróciłbym uwagę między innymi na kwestie cyberbezpieczeństwa samych urzędów, tych wszystkich procesów, które dotyczą mieszkańców, a często wiążą się z przetwarzaniem danych wrażliwych, danych osobowych albo danych dotyczących ważnych kwestii dla funkcjonowania samego miasta. Ta świadomość potrafi sprawić, że lepiej potem działamy i chronimy nasze miasta – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes dr Rafał Batkowski, ekspert ds. bezpieczeństwa z Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) definiuje infrastrukturę krytyczną jako rzeczywiste i cybernetyczne systemy, które są niezbędne do minimalnego funkcjonowania gospodarki oraz państwa. Mogą być to zarówno konkretne obiekty, urządzenia, jak i instalacje różnych rozmiarów. O tym, czy dany obiekt zalicza się do tego katalogu, decydują szczegółowe kryteria, które zostały określone w niejawnym załączniku, stanowiącym część Narodowego Programu Ochrony Infrastruktury Krytycznej. 

Z kolei według ustawy o zarządzaniu kryzysowym, mówiąc o infrastrukturze krytycznej, mamy na myśli systemy oraz wchodzące w ich skład funkcjonalne obiekty, które są kluczowe zarówno dla bezpieczeństwa państwa, jak i jego obywateli. 

– Chciałbym zwrócić jednak uwagę na takie miejsca, takie obiekty, takie systemy, które nie zawsze możemy określić jako infrastruktura krytyczna, ale w rzeczywistości są bardzo ważne dla mieszkańców. Mówię tutaj o miejscach dostępnych publicznie, które gromadzą bardzo wiele osób, na przykład hale sportowe, ale także szpitale, urzędy, galerie handlowe, wszystkie te miejsca, wydaje się, że powinny być lepiej chronione, powinniśmy pracować nad minimalnymi standardami, które dotyczą bezpieczeństwa takich miejsc – mówi dr Rafał Batkowski.

Faktycznie obecne przepisy, które, choć dość dokładnie koncentrują się na infrastrukturze krytycznej, nie zawierają wskazań związanych z wymienionymi przez eksperta miejscami. 

– To jest wyzwanie, tym powinniśmy się zająć. W tle oczywiście są wszystkie zadania i obowiązki, które dotyczą infrastruktury krytycznej, i w mojej opinii w tym zakresie państwo polskie, ale także miasta spełniają swoje zadania – dodał.

W realizacji zadań związanych z bezpieczeństwem miast pomocne mogą się okazać zdobycze techniki oraz IT. Specjaliści od bezpieczeństwa coraz częściej wymieniają w tym obszarze sztuczną inteligencję, która może być przydatna np. w zakresie analizy zapisów z monitoringu i samodzielnie oraz bardzo szybko „wyłapywać” potencjalnie niebezpieczne sytuacje. 

- Reklama -

– To czas implementacji nowych technologii, także tych, które korzystają ze sztucznej inteligencji, z uczenia maszynowego, które lepiej przetwarzają obraz, które potrafią uprzedzić nas o złych zamiarach tych, którzy chcą skrzywdzić mieszkańców któregoś z miast. Poza technologiami, które pozwalają trochę przewidywać zachowania sprawców, zachowania przestępców, warto zatroszczyć się o systemy detekcji dronów i przeciwdziałania zagrożeniu, które mogą powodować takie bezzałogowe urządzenia latające – uważa dr Rafał Batkowski.

Innym obszarem jest budowanie świadomości ewentualnych zagrożeń, w tym edukacja, oraz komunikowanie informacji o niebezpiecznych sytuacjach. W tym wypadku dużym polem do zagospodarowania jest wykorzystanie środków technicznych, np. aplikacji mobilnych tworzonych zarówno na poziomie krajowym, jak i lokalnym. 

– Powinniśmy się zastanowić, czy czasem w ramach aplikacji, z których korzystamy, a może nowych aplikacji, które zaoferuje miasto czy państwo, mieszkaniec nie mógłby otrzymać wprost poradnictwa, jak zachować się w przypadku zagrożenia. Dzisiaj często nie wiemy, do kogo się zwrócić z taką informacją czy z takim pytaniem, zawsze oczywiście do dyspozycji jest policja, ale byłoby czymś lepszym, dodatkowym, poza kwestiami policyjnymi, aby każdy z nas mógł odszukać w swoim urządzeniu poradnictwo, które by wspierało nas w codziennym życiu – ocenia ekspert ds. bezpieczeństwa z Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Ewa Wachowicz: Moja mama wymaga opieki 24 godziny na dobę. Potrzebne jest wsparcie dla rodzin seniorów

Prezenterka tłumaczy, że jej mama wymaga całodobowej opieki, co powoduje, że konieczne jest zaangażowania i wsparcia trzech zaufanych opiekunek, brata i córki. Dzięki temu ona...

Tir wjechał w pracowników na A1. Śledczy badają, dlaczego kierowca nie hamował

Czterej pracownicy obsługi autostrady zginęli, gdy rozpędzona scania wjechała w miejsce prowadzonych prac na A1 pod Mykanowem. Media donoszą, że na jezdni nie było śladów hamowania. Policja apeluje do kierowców o nagrania z kamerek, a 32-letni kierowca tira trafił do dyspozycji prokuratury.

Zerwał śmigłowcem linię energetyczną, wysiadł, obejrzał szkody i odleciał. Pilot sam zgłosił się na policję

Lekki śmigłowiec zerwał linię energetyczną przy zakładach Siarkopol w Tarnobrzegu. Pilot wylądował, obejrzał uszkodzenia i po prostu odleciał. Po kilkudziesięciu godzinach poszukiwań 56-latek sam zgłosił się na policję. Sprawę bada też Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Wziął kluczyki, gdy rodzice spali. 15-latek rozbił Maybacha wartego ponad 1,6 miliona

15-latek z Wielkopolski wziął bez wiedzy rodziców luksusowego Mercedesa-Maybacha GLS wartego ponad 1,6 mln zł i nocą wyjechał na trasę S11. Podróż zakończyła się na barierach energochłonnych. Nastolatkiem zajmie się sąd rodzinny, a rachunek za szkody może trafić do rodziców.

Najpierw ulewy, potem uderzenie ciepła. Wrzesień szykuje pogodowy rollercoaster

W najbliższych dniach na północy Polski może spaść nawet 50 litrów deszczu na metr kwadratowy, ale to nie koniec lata. Prognozy długoterminowe wskazują, że w pierwszej połowie września termometry mogą jeszcze pokazać ponad 30 stopni. Sprawdzamy, co czeka nas w kolejnych tygodniach.

Opakowanie to samo, w środku mniej. UOKiK sprawdza czterech gigantów spożywczych

UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające wobec firm Danone, Mondelez, Nestle i Unilever. Urząd sprawdzi, czy koncerny rzetelnie informowały klientów o zmniejszaniu gramatury produktów przy zachowaniu tej samej ceny i wyglądu opakowania. Wyjaśniamy, czym jest downsizing i jak nie dać się na niego złapać.

Sanepid rusza z niezapowiedzianymi kontrolami w szkołach. Inspektorzy zważą plecaki uczniów

Wraz z początkiem roku szkolnego sanepid rozpoczyna serię niezapowiedzianych kontroli w szkołach w całej Polsce. Inspektorzy zważą tornistry, sprawdzą ławki i krzesła oraz to, czy uczniowie mają gdzie zostawiać podręczniki. Podpowiadamy, ile powinien ważyć plecak i jak go mądrze spakować.

Tylko 3 proc. postępowań antymonopolowych kończy się w terminie. Regulatorzy potrzebują mniej formalizmu i więcej dialogu z rynkiem

Zaledwie 3 proc. postępowań antymonopolowych przed UOKiK kończy się w ustawowym terminie, a średni czas ich trwania wynosi od 12 do 19 miesięcy. Autorzy...

Pułapka średniego rynku. Polskie start-upy zarabiają miliony, ale boją się globalnej ekspansji

Polska drugi rok z rzędu zajęła 33. miejsce w „The Global Startup Ecosystem Index Report 2026” firmy StartupBlink, który ocenia najlepsze środowiska dla młodych firm na...

Centra danych nowym elementem bezpieczeństwa. Moc w sieciach elektroenergetycznych zostanie zabezpieczona na 20-krotny wzrost

Dane i infrastruktura służąca do ich przetwarzania stają się ważnym elementem bezpieczeństwa państwa. Znaczenie ma nie tylko dostęp do usług cyfrowych, lecz także to, gdzie...

Tragedia w słowackich Tatrach. 55-letni Polak osunął się na szlaku, reanimacja trwała długo i nie pomogła

55-letni turysta z Polski stracił przytomność podczas wędrówki w Dolinie Mięguszowieckiej w słowackich Tatrach Wysokich. Mimo natychmiastowej reanimacji prowadzonej przez świadków, a potem lekarzy i ratowników, mężczyzny nie udało się uratować. Przypominamy, jak wzywać pomoc w górach i o czym pamiętać, ruszając na szlak po słowackiej stronie.

Sprawcy największego wycieku danych w Polsce zapowiadają „coś większego”. Ekspert liczy, że to blef

Cyberprzestępcy odpowiedzialni za wyciek danych blisko 19 milionów Polaków z systemu MyDr twierdzą, że szykują kolejne uderzenie. Eksperci nie wykluczają, że to mistyfikacja, ale przypominają, że dotychczasowe zapowiedzi sprawców niestety się sprawdzały. Tłumaczymy, co wiadomo i jak się chronić.

O TYM SIĘ MÓWI

Ewa Wachowicz: Moja mama wymaga opieki 24 godziny na dobę. Potrzebne jest wsparcie dla rodzin seniorów

Prezenterka tłumaczy, że jej mama wymaga całodobowej opieki, co powoduje, że konieczne jest zaangażowania i wsparcia trzech zaufanych opiekunek, brata i córki. Dzięki temu ona...

Tir wjechał w pracowników na A1. Śledczy badają, dlaczego kierowca nie hamował

Czterej pracownicy obsługi autostrady zginęli, gdy rozpędzona scania wjechała w miejsce prowadzonych prac na A1 pod Mykanowem. Media donoszą, że na jezdni nie było śladów hamowania. Policja apeluje do kierowców o nagrania z kamerek, a 32-letni kierowca tira trafił do dyspozycji prokuratury.

Zerwał śmigłowcem linię energetyczną, wysiadł, obejrzał szkody i odleciał. Pilot sam zgłosił się na policję

Lekki śmigłowiec zerwał linię energetyczną przy zakładach Siarkopol w Tarnobrzegu. Pilot wylądował, obejrzał uszkodzenia i po prostu odleciał. Po kilkudziesięciu godzinach poszukiwań 56-latek sam zgłosił się na policję. Sprawę bada też Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.