środa, 2 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Wziął kluczyki, gdy rodzice spali. 15-latek rozbił Maybacha wartego ponad 1,6 miliona

Wziął kluczyki, gdy rodzice spali. 15-latek rozbił Maybacha wartego ponad 1,6 miliona

Data publikacji:

Wziął kluczyki, gdy rodzice spali. 15-latek rozbił Maybacha wartego ponad 1,6 miliona
Fot. Jim Fawns / Pexels (zdjęcie ilustracyjne)

Miał 15 lat, żadnych uprawnień i do dyspozycji jeden z najdroższych SUV-ów, jakie jeżdżą po polskich drogach. Nastolatek z Wielkopolski w środku nocy wziął bez wiedzy rodziców Mercedesa-Maybacha GLS wartego ponad 1,6 miliona złotych i wyjechał nim na trasę ekspresową S11. Przejażdżka zakończyła się na barierach energochłonnych pod Kępnem. Chłopakowi nic poważnego się nie stało, ale luksusowa limuzyna jest mocno rozbita, a sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny. Na rodziców może z kolei czekać słony rachunek.

★ W skrócie: nocna przejażdżka za miliony

  • 🚙 15-latek z Wielkopolski zabrał rodzicom Mercedesa-Maybacha GLS wartego ponad 1,6 mln zł.
  • 🌙 Do zdarzenia doszło w nocy, około godziny 3:40, na drodze ekspresowej S11 w okolicach Kępna, na jezdni w stronę Poznania.
  • 💥 Nastolatek stracił panowanie nad autem i uderzył w bariery energochłonne. Jechał sam, był trzeźwy.
  • 🚑 Kierującemu nie stało się nic poważnego, ale luksusowy SUV został poważnie uszkodzony.
  • ⚖️ Sprawą 15-latka zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.
  • 💸 Kosztami naprawy barier mogą zostać obciążeni rodzice nastolatka.

Nocny rajd luksusowym SUV-em

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę, około godziny 3:40, na drodze ekspresowej S11 w okolicach Kępna, na jezdni prowadzącej w kierunku Poznania. Jak ustalili policjanci, za kierownicą Mercedesa-Maybacha GLS siedział 15-letni mieszkaniec Wielkopolski, który wziął samochód bez wiedzy rodziców, gdy ci spali. Nastolatek jechał sam.

W pewnym momencie chłopak stracił panowanie nad ważącym ponad dwie i pół tony autem i uderzył w bariery energochłonne. Siła uderzenia była na tyle duża, że luksusowy SUV został poważnie uszkodzony, podobnie jak spory odcinek barier. Na szczęście o tej porze trasa była niemal pusta i w zdarzeniu nie ucierpiał nikt poza samym pojazdem i infrastrukturą. Badanie alkomatem wykazało, że nastolatek był trzeźwy.

Auto z najwyższej półki

Mercedes-Maybach GLS to topowa, uszlachetniona wersja największego SUV-a Mercedesa. Cennik tego modelu w Polsce zaczyna się od okolic miliona złotych, a dobrze wyposażone egzemplarze, tak jak rozbity pod Kępnem, kosztują ponad 1,6 miliona. Pod maską pracuje potężny silnik V8, który rozpędza to auto do setki w niewiele ponad cztery sekundy. To maszyna, która potrafi zaskoczyć nawet doświadczonego kierowcę, a co dopiero nastolatka bez żadnego przygotowania.

Fakty o zdarzeniu Szczegóły
🚗 PojazdMercedes-Maybach GLS, wartość ponad 1,6 mln zł
📍 Miejscedroga ekspresowa S11 w okolicach Kępna, kierunek Poznań
🕒 Czasnoc, około godziny 3:40
👤 Kierujący15-latek bez uprawnień, trzeźwy, podróżował sam
⚖️ Konsekwencjesprawa trafi do sądu rodzinnego, możliwe obciążenie rodziców kosztami
Najważniejsze ustalenia policji po zdarzeniu na S11.

Kto za to wszystko zapłaci

Ponieważ sprawca ma 15 lat, nie odpowie jak dorosły kierowca. Policja skieruje sprawę do sądu rodzinnego i nieletnich, który oceni ją jako przejaw demoralizacji. Katalog środków, jakimi dysponuje sąd, jest szeroki, od upomnienia, przez nadzór kuratora, po skierowanie do ośrodka wychowawczego w najpoważniejszych przypadkach.

Osobną kwestią są pieniądze. Uszkodzone bariery energochłonne na drodze ekspresowej to koszt liczony w dziesiątkach tysięcy złotych i zarządca drogi z pewnością upomni się o ich naprawę. Jeśli nieletni nie ma własnego majątku, rachunek najprawdopodobniej trafi do jego rodziców. Jeszcze ciekawiej wygląda sprawa samego auta. Ubezpieczyciele w takich sytuacjach często odmawiają wypłaty z autocasco, bo pojazd prowadziła osoba bez uprawnień, która weszła w jego posiadanie bez zgody właściciela. Może się więc okazać, że naprawa Maybacha za grube setki tysięcy złotych w całości obciąży rodzinny budżet.

🔑 Warto wiedzieć. Za szkody wyrządzone przez nieletnie dziecko co do zasady odpowiadają rodzice, jeśli można im przypisać brak należytego nadzoru. W praktyce dotyczy to także kluczyków do auta zostawionych w łatwo dostępnym miejscu. Prawnicy radzą, by w domach z nastolatkami traktować kluczyki podobnie jak dokumenty czy karty płatnicze i po prostu ich nie zostawiać na widoku.

Problem szerszy niż jeden Maybach

Policyjne statystyki pokazują, że nieletni za kierownicą to niestety powtarzający się scenariusz, szczególnie w okresie wakacji. Nastolatkowie najczęściej sięgają po auta rodziców lub dziadków nocą, gdy domownicy śpią, a ruch na drogach jest niewielki. Pustą drogą łatwo się skusić na mocniejsze wciśnięcie gazu, tyle że brak doświadczenia w połączeniu z mocnym autem kończy się zwykle dokładnie tak, jak pod Kępnem. Tym razem skończyło się na strachu i ogromnych stratach materialnych. Wystarczyłby jednak jeden samochód więcej na trasie, by ta historia miała zupełnie inny finał.

Najczęstsze pytania

Co grozi 15-latkowi za jazdę bez uprawnień?

- Reklama -

Nieletni nie odpowiada karnie jak dorosły. Jego sprawę rozpatrzy sąd rodzinny, który może zastosować środki wychowawcze, od upomnienia i zobowiązania do określonego zachowania, przez nadzór kuratora, aż po umieszczenie w młodzieżowym ośrodku wychowawczym. Zdarzenie może też wpłynąć na możliwość uzyskania prawa jazdy w przyszłości.

Czy ubezpieczenie pokryje szkody?

Szkody wyrządzone innym, w tym uszkodzone bariery, co do zasady pokrywa OC pojazdu, ale ubezpieczyciel może następnie zażądać zwrotu wypłaconej kwoty, tzw. regresu. Wypłata z autocasco za rozbitego Maybacha jest z kolei bardzo wątpliwa, bo autem kierowała osoba bez uprawnień i bez zgody właściciela.

Czy rodzice poniosą konsekwencje?

Finansowe niemal na pewno, jeśli nieletni nie ma własnego majątku. W grę wchodzi też ocena, czy rodzice sprawowali należyty nadzór nad synem. Sąd rodzinny może objąć rodzinę wsparciem kuratora, a zarządca drogi i ubezpieczyciel mogą dochodzić od opiekunów zwrotu kosztów naprawy.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Tir wjechał w pracowników na A1. Śledczy badają, dlaczego kierowca nie hamował

Czterej pracownicy obsługi autostrady zginęli, gdy rozpędzona scania wjechała w miejsce prowadzonych prac na A1 pod Mykanowem. Media donoszą, że na jezdni nie było śladów hamowania. Policja apeluje do kierowców o nagrania z kamerek, a 32-letni kierowca tira trafił do dyspozycji prokuratury.

Zerwał śmigłowcem linię energetyczną, wysiadł, obejrzał szkody i odleciał. Pilot sam zgłosił się na policję

Lekki śmigłowiec zerwał linię energetyczną przy zakładach Siarkopol w Tarnobrzegu. Pilot wylądował, obejrzał uszkodzenia i po prostu odleciał. Po kilkudziesięciu godzinach poszukiwań 56-latek sam zgłosił się na policję. Sprawę bada też Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Wziął kluczyki, gdy rodzice spali. 15-latek rozbił Maybacha wartego ponad 1,6 miliona

15-latek z Wielkopolski wziął bez wiedzy rodziców luksusowego Mercedesa-Maybacha GLS wartego ponad 1,6 mln zł i nocą wyjechał na trasę S11. Podróż zakończyła się na barierach energochłonnych. Nastolatkiem zajmie się sąd rodzinny, a rachunek za szkody może trafić do rodziców.

Najpierw ulewy, potem uderzenie ciepła. Wrzesień szykuje pogodowy rollercoaster

W najbliższych dniach na północy Polski może spaść nawet 50 litrów deszczu na metr kwadratowy, ale to nie koniec lata. Prognozy długoterminowe wskazują, że w pierwszej połowie września termometry mogą jeszcze pokazać ponad 30 stopni. Sprawdzamy, co czeka nas w kolejnych tygodniach.

Opakowanie to samo, w środku mniej. UOKiK sprawdza czterech gigantów spożywczych

UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające wobec firm Danone, Mondelez, Nestle i Unilever. Urząd sprawdzi, czy koncerny rzetelnie informowały klientów o zmniejszaniu gramatury produktów przy zachowaniu tej samej ceny i wyglądu opakowania. Wyjaśniamy, czym jest downsizing i jak nie dać się na niego złapać.

Sanepid rusza z niezapowiedzianymi kontrolami w szkołach. Inspektorzy zważą plecaki uczniów

Wraz z początkiem roku szkolnego sanepid rozpoczyna serię niezapowiedzianych kontroli w szkołach w całej Polsce. Inspektorzy zważą tornistry, sprawdzą ławki i krzesła oraz to, czy uczniowie mają gdzie zostawiać podręczniki. Podpowiadamy, ile powinien ważyć plecak i jak go mądrze spakować.

Tylko 3 proc. postępowań antymonopolowych kończy się w terminie. Regulatorzy potrzebują mniej formalizmu i więcej dialogu z rynkiem

Zaledwie 3 proc. postępowań antymonopolowych przed UOKiK kończy się w ustawowym terminie, a średni czas ich trwania wynosi od 12 do 19 miesięcy. Autorzy...

Pułapka średniego rynku. Polskie start-upy zarabiają miliony, ale boją się globalnej ekspansji

Polska drugi rok z rzędu zajęła 33. miejsce w „The Global Startup Ecosystem Index Report 2026” firmy StartupBlink, który ocenia najlepsze środowiska dla młodych firm na...

Centra danych nowym elementem bezpieczeństwa. Moc w sieciach elektroenergetycznych zostanie zabezpieczona na 20-krotny wzrost

Dane i infrastruktura służąca do ich przetwarzania stają się ważnym elementem bezpieczeństwa państwa. Znaczenie ma nie tylko dostęp do usług cyfrowych, lecz także to, gdzie...

Tragedia w słowackich Tatrach. 55-letni Polak osunął się na szlaku, reanimacja trwała długo i nie pomogła

55-letni turysta z Polski stracił przytomność podczas wędrówki w Dolinie Mięguszowieckiej w słowackich Tatrach Wysokich. Mimo natychmiastowej reanimacji prowadzonej przez świadków, a potem lekarzy i ratowników, mężczyzny nie udało się uratować. Przypominamy, jak wzywać pomoc w górach i o czym pamiętać, ruszając na szlak po słowackiej stronie.

Sprawcy największego wycieku danych w Polsce zapowiadają „coś większego”. Ekspert liczy, że to blef

Cyberprzestępcy odpowiedzialni za wyciek danych blisko 19 milionów Polaków z systemu MyDr twierdzą, że szykują kolejne uderzenie. Eksperci nie wykluczają, że to mistyfikacja, ale przypominają, że dotychczasowe zapowiedzi sprawców niestety się sprawdzały. Tłumaczymy, co wiadomo i jak się chronić.

Parasol będzie potrzebny codziennie. Pierwszy tydzień września bardziej jesienny niż letni

Deszcz dzień po dniu, lokalne burze i temperatury, które tylko na południowym wschodzie przekroczą 25 stopni. Prognozy IMGW na pierwszy tydzień września nie pozostawiają złudzeń, lato wyraźnie odpuszcza. Sprawdzamy pogodę dzień po dniu, od wtorku aż po niedzielę.

O TYM SIĘ MÓWI

Tir wjechał w pracowników na A1. Śledczy badają, dlaczego kierowca nie hamował

Czterej pracownicy obsługi autostrady zginęli, gdy rozpędzona scania wjechała w miejsce prowadzonych prac na A1 pod Mykanowem. Media donoszą, że na jezdni nie było śladów hamowania. Policja apeluje do kierowców o nagrania z kamerek, a 32-letni kierowca tira trafił do dyspozycji prokuratury.

Zerwał śmigłowcem linię energetyczną, wysiadł, obejrzał szkody i odleciał. Pilot sam zgłosił się na policję

Lekki śmigłowiec zerwał linię energetyczną przy zakładach Siarkopol w Tarnobrzegu. Pilot wylądował, obejrzał uszkodzenia i po prostu odleciał. Po kilkudziesięciu godzinach poszukiwań 56-latek sam zgłosił się na policję. Sprawę bada też Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Wziął kluczyki, gdy rodzice spali. 15-latek rozbił Maybacha wartego ponad 1,6 miliona

15-latek z Wielkopolski wziął bez wiedzy rodziców luksusowego Mercedesa-Maybacha GLS wartego ponad 1,6 mln zł i nocą wyjechał na trasę S11. Podróż zakończyła się na barierach energochłonnych. Nastolatkiem zajmie się sąd rodzinny, a rachunek za szkody może trafić do rodziców.