wtorek, 29 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Wziął kluczyki, gdy rodzice spali. 15-latek rozbił Maybacha wartego ponad 1,6 miliona

Wziął kluczyki, gdy rodzice spali. 15-latek rozbił Maybacha wartego ponad 1,6 miliona

Data publikacji:

Wziął kluczyki, gdy rodzice spali. 15-latek rozbił Maybacha wartego ponad 1,6 miliona
Fot. Jim Fawns / Pexels (zdjęcie ilustracyjne)

Miał 15 lat, żadnych uprawnień i do dyspozycji jeden z najdroższych SUV-ów, jakie jeżdżą po polskich drogach. Nastolatek z Wielkopolski w środku nocy wziął bez wiedzy rodziców Mercedesa-Maybacha GLS wartego ponad 1,6 miliona złotych i wyjechał nim na trasę ekspresową S11. Przejażdżka zakończyła się na barierach energochłonnych pod Kępnem. Chłopakowi nic poważnego się nie stało, ale luksusowa limuzyna jest mocno rozbita, a sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny. Na rodziców może z kolei czekać słony rachunek.

★ W skrócie: nocna przejażdżka za miliony

  • 🚙 15-latek z Wielkopolski zabrał rodzicom Mercedesa-Maybacha GLS wartego ponad 1,6 mln zł.
  • 🌙 Do zdarzenia doszło w nocy, około godziny 3:40, na drodze ekspresowej S11 w okolicach Kępna, na jezdni w stronę Poznania.
  • 💥 Nastolatek stracił panowanie nad autem i uderzył w bariery energochłonne. Jechał sam, był trzeźwy.
  • 🚑 Kierującemu nie stało się nic poważnego, ale luksusowy SUV został poważnie uszkodzony.
  • ⚖️ Sprawą 15-latka zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.
  • 💸 Kosztami naprawy barier mogą zostać obciążeni rodzice nastolatka.

Nocny rajd luksusowym SUV-em

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę, około godziny 3:40, na drodze ekspresowej S11 w okolicach Kępna, na jezdni prowadzącej w kierunku Poznania. Jak ustalili policjanci, za kierownicą Mercedesa-Maybacha GLS siedział 15-letni mieszkaniec Wielkopolski, który wziął samochód bez wiedzy rodziców, gdy ci spali. Nastolatek jechał sam.

W pewnym momencie chłopak stracił panowanie nad ważącym ponad dwie i pół tony autem i uderzył w bariery energochłonne. Siła uderzenia była na tyle duża, że luksusowy SUV został poważnie uszkodzony, podobnie jak spory odcinek barier. Na szczęście o tej porze trasa była niemal pusta i w zdarzeniu nie ucierpiał nikt poza samym pojazdem i infrastrukturą. Badanie alkomatem wykazało, że nastolatek był trzeźwy.

Auto z najwyższej półki

Mercedes-Maybach GLS to topowa, uszlachetniona wersja największego SUV-a Mercedesa. Cennik tego modelu w Polsce zaczyna się od okolic miliona złotych, a dobrze wyposażone egzemplarze, tak jak rozbity pod Kępnem, kosztują ponad 1,6 miliona. Pod maską pracuje potężny silnik V8, który rozpędza to auto do setki w niewiele ponad cztery sekundy. To maszyna, która potrafi zaskoczyć nawet doświadczonego kierowcę, a co dopiero nastolatka bez żadnego przygotowania.

Fakty o zdarzeniu Szczegóły
🚗 PojazdMercedes-Maybach GLS, wartość ponad 1,6 mln zł
📍 Miejscedroga ekspresowa S11 w okolicach Kępna, kierunek Poznań
🕒 Czasnoc, około godziny 3:40
👤 Kierujący15-latek bez uprawnień, trzeźwy, podróżował sam
⚖️ Konsekwencjesprawa trafi do sądu rodzinnego, możliwe obciążenie rodziców kosztami
Najważniejsze ustalenia policji po zdarzeniu na S11.

Kto za to wszystko zapłaci

Ponieważ sprawca ma 15 lat, nie odpowie jak dorosły kierowca. Policja skieruje sprawę do sądu rodzinnego i nieletnich, który oceni ją jako przejaw demoralizacji. Katalog środków, jakimi dysponuje sąd, jest szeroki, od upomnienia, przez nadzór kuratora, po skierowanie do ośrodka wychowawczego w najpoważniejszych przypadkach.

Osobną kwestią są pieniądze. Uszkodzone bariery energochłonne na drodze ekspresowej to koszt liczony w dziesiątkach tysięcy złotych i zarządca drogi z pewnością upomni się o ich naprawę. Jeśli nieletni nie ma własnego majątku, rachunek najprawdopodobniej trafi do jego rodziców. Jeszcze ciekawiej wygląda sprawa samego auta. Ubezpieczyciele w takich sytuacjach często odmawiają wypłaty z autocasco, bo pojazd prowadziła osoba bez uprawnień, która weszła w jego posiadanie bez zgody właściciela. Może się więc okazać, że naprawa Maybacha za grube setki tysięcy złotych w całości obciąży rodzinny budżet.

🔑 Warto wiedzieć. Za szkody wyrządzone przez nieletnie dziecko co do zasady odpowiadają rodzice, jeśli można im przypisać brak należytego nadzoru. W praktyce dotyczy to także kluczyków do auta zostawionych w łatwo dostępnym miejscu. Prawnicy radzą, by w domach z nastolatkami traktować kluczyki podobnie jak dokumenty czy karty płatnicze i po prostu ich nie zostawiać na widoku.

Problem szerszy niż jeden Maybach

Policyjne statystyki pokazują, że nieletni za kierownicą to niestety powtarzający się scenariusz, szczególnie w okresie wakacji. Nastolatkowie najczęściej sięgają po auta rodziców lub dziadków nocą, gdy domownicy śpią, a ruch na drogach jest niewielki. Pustą drogą łatwo się skusić na mocniejsze wciśnięcie gazu, tyle że brak doświadczenia w połączeniu z mocnym autem kończy się zwykle dokładnie tak, jak pod Kępnem. Tym razem skończyło się na strachu i ogromnych stratach materialnych. Wystarczyłby jednak jeden samochód więcej na trasie, by ta historia miała zupełnie inny finał.

Najczęstsze pytania

Co grozi 15-latkowi za jazdę bez uprawnień?

- Reklama -

Nieletni nie odpowiada karnie jak dorosły. Jego sprawę rozpatrzy sąd rodzinny, który może zastosować środki wychowawcze, od upomnienia i zobowiązania do określonego zachowania, przez nadzór kuratora, aż po umieszczenie w młodzieżowym ośrodku wychowawczym. Zdarzenie może też wpłynąć na możliwość uzyskania prawa jazdy w przyszłości.

Czy ubezpieczenie pokryje szkody?

Szkody wyrządzone innym, w tym uszkodzone bariery, co do zasady pokrywa OC pojazdu, ale ubezpieczyciel może następnie zażądać zwrotu wypłaconej kwoty, tzw. regresu. Wypłata z autocasco za rozbitego Maybacha jest z kolei bardzo wątpliwa, bo autem kierowała osoba bez uprawnień i bez zgody właściciela.

Czy rodzice poniosą konsekwencje?

Finansowe niemal na pewno, jeśli nieletni nie ma własnego majątku. W grę wchodzi też ocena, czy rodzice sprawowali należyty nadzór nad synem. Sąd rodzinny może objąć rodzinę wsparciem kuratora, a zarządca drogi i ubezpieczyciel mogą dochodzić od opiekunów zwrotu kosztów naprawy.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Zawyją syreny, a co trzeci Polak nie będzie wiedział, co robić. Te dwa sygnały trzeba znać

Prawie co trzeci Polak przyznaje, że nie wie, jak się zachować, gdy usłyszy syreny alarmowe. Tymczasem system ostrzegania w ostatnich tygodniach przestał być teorią. Wyjaśniamy, co oznaczają poszczególne sygnały i jak zareagować.

Praca, dzieci i starzejący się rodzice. Miliony Polaków utknęły w podwójnej opiece

Rano odwożą dzieci do szkoły, po pracy jadą do rodziców z lekami i zakupami, nocą odbierają telefony alarmowe. Tak wygląda codzienność pokolenia sandwich, które w Polsce rośnie w siłę wraz ze starzeniem się społeczeństwa.

Arabskie srebro w lesie pod Elblągiem. Znalezisko prowadzi do legendarnego portu wikingów

W lesie koło Młynar archeolodzy natrafili na sześć srebrnych dirhemów sprzed ponad tysiąca lat. Monety wybite w świecie arabskim mogły należeć do kupców zmierzających do Truso, wikińskiego portu, który był handlowym sercem południowego Bałtyku.

Spłoszony koń wpadł w tłum na święcie hodowców. Wśród rannych jest dziecko

Rodzinny festyn w Górkach na Mazowszu w kilka sekund zamienił się w dramat. Koń przypięty do bryczki nagle się spłoszył i wbiegł prosto w grupę uczestników. Cztery osoby zostały poszkodowane, dwie trafiły do szpitala.

Koniec z napisami „eko” bez pokrycia. Wielka zmiana na sklepowych półkach właśnie stała się faktem

Od 27 września w całej Unii obowiązują przepisy, które kończą erę marketingowej „ekościemy". Hasła takie jak „eko", „zielony" czy „przyjazny środowisku" znikną z opakowań, jeśli producent nie będzie umiał ich udowodnić.

Nadciąga potężny wyż i niemal letnie ciepło. Taka pogoda zostanie z nami na cały tydzień

Nad Europę nasuwa się rozległy antycyklon, który zatrzyma się u nas na dobre. Przed nami tydzień pełen słońca, z temperaturami sięgającymi lokalnie 24-25 stopni. Jest jednak druga strona medalu: noce zrobią się naprawdę zimne.

Firmy dostaną preferencyjne pożyczki na cyfrową i zieloną transformację. Do podziału prawie 800 mln zł

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) uruchomiły nowy instrument wsparcia dla przedsiębiorców.

Niespełna 20 proc. osób z niepełnosprawnościami pracuje. Wśród największych barier są obawy pracodawców

Z danych GUS wynika, że w Polsce żyje ponad 5 mln osób z niepełnosprawnościami. Ich aktywność na rynku pracy pozostaje jednak niska – wskaźnik zatrudnienia wynosi 18,5 proc. Luka w zatrudnieniu między osobami z niepełnosprawnościami a pozostałą częścią…

Rozwój AI budzi coraz większe obawy o bezpieczeństwo. Trwa debata o międzynarodowej kontroli

Przedstawiciele firm wyspecjalizowanych w AI, m.in. OpenAI i Anthropic, coraz głośniej mówią o ryzyku i zagrożeniach związanych ze zbyt szybkim tempem rozwoju tej technologii.

Studenci coraz wcześniej wchodzą na rynek pracy. Chętnie zatrudnia ich sektor motoryzacyjny

Ponad połowa studentów (54 proc.) w Polsce pracuje zarobkowo, a tylko 2 proc. określa się jako bezrobotni – wynika z badania SW Research przeprowadzonego w ramach Programu Kariera Polskiej Rady Biznesu.

Wjechał busem tuż przed rozpędzony pociąg. Kolejarze publikują mrożące krew nagranie

Kierowca busa zignorował znak STOP i wjechał na przejazd wprost pod nadjeżdżający pociąg Polregio. Od tragedii uratował go refleks maszynisty. Kolejarze publikują nagranie z kabiny ku przestrodze, bo to kolejny taki incydent w tym tygodniu.

Z Łodzi do Paryża i z powrotem bez tankowania. Polak zdradza, jak płacić mniej za paliwo

Miko Marczyk przejechał 2831 km na jednym tankowaniu i 1338 km na jednym ładowaniu, bijąc dwa rekordy Guinnessa. Rajdowy mistrz Europy przekonuje, że każdy kierowca może obniżyć spalanie o 20-30 procent samą techniką jazdy.

O TYM SIĘ MÓWI

Praca, dzieci i starzejący się rodzice. Miliony Polaków utknęły w podwójnej opiece

Rano odwożą dzieci do szkoły, po pracy jadą do rodziców z lekami i zakupami, nocą odbierają telefony alarmowe. Tak wygląda codzienność pokolenia sandwich, które w Polsce rośnie w siłę wraz ze starzeniem się społeczeństwa.

Spłoszony koń wpadł w tłum na święcie hodowców. Wśród rannych jest dziecko

Rodzinny festyn w Górkach na Mazowszu w kilka sekund zamienił się w dramat. Koń przypięty do bryczki nagle się spłoszył i wbiegł prosto w grupę uczestników. Cztery osoby zostały poszkodowane, dwie trafiły do szpitala.

Koniec z napisami „eko” bez pokrycia. Wielka zmiana na sklepowych półkach właśnie stała się faktem

Od 27 września w całej Unii obowiązują przepisy, które kończą erę marketingowej „ekościemy". Hasła takie jak „eko", „zielony" czy „przyjazny środowisku" znikną z opakowań, jeśli producent nie będzie umiał ich udowodnić.