sobota, 5 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Tragedia w słowackich Tatrach. 55-letni Polak osunął się na szlaku, reanimacja trwała...

Tragedia w słowackich Tatrach. 55-letni Polak osunął się na szlaku, reanimacja trwała długo i nie pomogła

Data publikacji:

Tragedia w słowackich Tatrach. 55-letni Polak osunął się na szlaku, reanimacja trwała długo i nie pomogła
Dolina Mięguszowiecka w słowackich Tatrach Wysokich. Fot. Derbeth / Wikimedia Commons, CC BY 4.0

Ostatni dzień wakacji przyniósł tragiczne wieści z południowej strony Tatr. W poniedziałek rano 55-letni turysta z Polski stracił przytomność podczas wędrówki w Dolinie Mięguszowieckiej w słowackich Tatrach Wysokich. Świadkowie natychmiast rozpoczęli reanimację, którą kontynuowali lekarze i ratownicy górscy przybyli na miejsce śmigłowcem. Mimo długiej walki życia mężczyzny nie udało się uratować. To kolejne przypomnienie, że w wysokich górach nawet zwykła wędrówka potrafi obciążyć organizm do granic, a pomoc, choćby najsprawniejsza, bywa daleko.

★ W skrócie: najważniejsze fakty

  • ⛰️ Do tragedii doszło w poniedziałek rano w Dolinie Mięguszowieckiej, powyżej Wielkiego Żabiego Stawu Mięguszowieckiego, po słowackiej stronie Tatr.
  • 🚁 Poszkodowanym był 55-letni turysta z Polski, który nagle stracił przytomność i przestał oddychać. Na miejsce śmigłowcem dotarli lekarze i ratownicy górscy.
  • ❤️ Reanimację rozpoczęli inni turyści, którzy byli świadkami zasłabnięcia. Mimo wysiłków ratowników mężczyzna zmarł na szlaku.
  • 🕯️ Ciało przetransportowano do Starego Smokowca i przekazano słowackiej policji. Kondolencje rodzinie złożyła słowacka Służba Ratownictwa Górskiego.
  • 📞 W górach na Słowacji pomoc wzywa się pod numerem 18 300 lub europejskim 112. Po polskiej stronie działa numer TOPR 601 100 300.
  • 🧾 Po słowackiej stronie Tatr akcja ratunkowa może być płatna, dlatego przed wyjściem na szlak warto mieć ubezpieczenie obejmujące ratownictwo górskie.

Zasłabł na oczach innych turystów

Zgłoszenie o turyście, który stracił przytomność i przestał oddychać, wpłynęło w poniedziałek rano na specjalną linię awaryjną słowackich służb. Mężczyzna wędrował Doliną Mięguszowiecką, jedną z najpiękniejszych dolin Tatr Wysokich, i zasłabł powyżej Wielkiego Żabiego Stawu Mięguszowieckiego, na wysokości około 1900 metrów nad poziomem morza.

Na szczęście nie był na szlaku sam. Świadkami zasłabnięcia byli inni turyści, którzy natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. To modelowe zachowanie, które w wielu podobnych przypadkach decyduje o życiu. Po przybyciu śmigłowca akcję przejęli lekarze i ratownicy górscy. Niestety, mimo wszelkich starań 55-latkowi nie udało się przywrócić funkcji życiowych. Ciało zostało przetransportowane do Starego Smokowca i przekazane lekarzowi oraz słowackiej policji, która wyjaśnia okoliczności zdarzenia. Kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego złożyła słowacka Służba Ratownictwa Górskiego.

Serce w górach pracuje na najwyższych obrotach

Nagłe zatrzymanie krążenia na szlaku to scenariusz, który w Tatrach powtarza się co sezon, i to po obu stronach granicy. Wysiłek podczas podejścia potrafi być porównywalny z intensywnym treningiem, a dochodzą do niego czynniki, których na nizinach nie ma: rozrzedzone powietrze, wahania temperatury, odwodnienie i presja, by „dojść do celu” mimo zmęczenia. Dla osoby z niezdiagnozowaną chorobą serca takie połączenie bywa zabójcze.

⚠️ Sygnały, których nie wolno ignorować na szlaku. Ból lub ucisk w klatce piersiowej, duszność nieproporcjonalna do wysiłku, zawroty głowy, zimny pot i nagłe, skrajne osłabienie to objawy, przy których należy natychmiast przerwać wędrówkę, usiąść i wezwać pomoc. W górach nie ma miejsca na bohaterstwo. Lepiej zawrócić o godzinę za wcześnie, niż o minutę za późno.

Ratownicy od lat powtarzają też, że kluczowa jest szczera ocena własnych możliwości. Cytowany przez media przedstawiciel słowackich służb ujął to krótko: lepiej, żeby ludzie chodzili po górach, niż siedzieli w karczmie, ale muszą to robić zgodnie z przepisami oraz odpowiednio do swojego doświadczenia i umiejętności.

Słowackie Tatry rządzą się swoimi prawami

Wielu polskich turystów traktuje słowacką stronę Tatr jak naturalne przedłużenie polskich szlaków. Formalnie jednak to inny kraj i inne zasady, o których warto pamiętać, zanim spakujemy plecak.

Zasada O czym pamiętać po słowackiej stronie
📞 Numery alarmowegórskie pogotowie HZS: 18 300, ogólnoeuropejski: 112
💶 Koszty akcji ratunkowejratownictwo w słowackich górach jest co do zasady płatne, koszty pokrywa turysta lub jego ubezpieczyciel
🛡️ Ubezpieczenieprzed wyjazdem warto wykupić polisę obejmującą ratownictwo górskie, także na jednodniowe wypady
🗓️ Sezonowe zamknięciaczęść wysokogórskich szlaków jest zamykana na okres od jesieni do połowy czerwca, aktualne informacje podaje park narodowy TANAP
🥾 Planowanie trasywrzesień to krótszy dzień i szybsze załamania pogody, wędrówkę warto zaczynać wcześnie rano
Najważniejsze różnice, o których powinien pamiętać polski turysta w słowackich Tatrach.

Jesień to w Tatrach piękny, ale zdradliwy czas. Szlaki pustoszeją, dni stają się krótsze, a pierwsze załamania pogody potrafią w ciągu godziny zamienić słoneczną wędrówkę w walkę z wiatrem i mgłą. O tym, że przyroda potrafi zaskoczyć także w niższych partiach kraju, przekonali się niedawno turyści na Mazurach, o czym pisaliśmy w artykule o żubrze, który zaatakował turystów w Puszczy Boreckiej.

Najczęstsze pytania o bezpieczeństwo w Tatrach

Jak wezwać pomoc w słowackich Tatrach?

- Reklama -

Najszybciej dzwoniąc pod numer słowackiego górskiego pogotowia 18 300 albo pod ogólnoeuropejski numer 112. Warto podać dokładne miejsce zdarzenia, liczbę poszkodowanych i opis objawów. Dobrze jest też mieć w telefonie aplikację ratunkową z lokalizacją GPS.

Czy za akcję ratunkową na Słowacji trzeba płacić?

Co do zasady tak. W słowackich górach koszty akcji ratunkowej ponosi poszkodowany, a rachunki, zwłaszcza gdy w akcji bierze udział śmigłowiec, potrafią iść w tysiące euro. Dlatego przed każdym wyjściem w słowackie Tatry warto mieć ubezpieczenie obejmujące ratownictwo górskie.

Co robić, gdy ktoś zasłabnie na szlaku?

Najpierw sprawdzić przytomność i oddech, następnie natychmiast wezwać pomoc i rozpocząć resuscytację, jeśli poszkodowany nie oddycha. Uciski klatki piersiowej w tempie około 100-120 na minutę należy prowadzić do przyjazdu ratowników albo do powrotu oznak życia. Właśnie tak zachowali się świadkowie poniedziałkowej tragedii i choć tym razem życia nie udało się uratować, w wielu przypadkach szybka reakcja świadków daje poszkodowanemu jedyną realną szansę.

Czy wrzesień to dobry czas na Tatry?

Dla wielu turystów najlepszy: mniej ludzi, przejrzyste powietrze i piękne kolory. Trzeba jednak pamiętać o krótszym dniu, chłodnych porankach i szybkich zmianach pogody. Kluczowe są wczesny start, zapas ciepłej odzieży, naładowany telefon i realistyczne planowanie trasy.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Ukradli dane 19 milionów Polaków i zapowiedzieli „coś większego”. Potem zapadła cisza, która daje nadzieję

Za największym wyciekiem danych w historii Polski stoi grupa, która kontaktuje się tylko z jednym człowiekiem. Adam Haertle opowiedział o kulisach rozmów z hakerami, absurdalnych żądaniach okupu i o tym, dlaczego nagła cisza przestępców może być dobrym znakiem.

Czternasta emerytura trafia właśnie na konta seniorów. Sprawdź kwotę, terminy i to, kto nie dostanie ani złotówki

We wrześniu emeryci i renciści otrzymują czternastą emeryturę. Pełna kwota to 1978,49 zł brutto i przysługuje osobom ze świadczeniem do 2900 zł. Powyżej tego progu działa zasada złotówka za złotówkę, a najlepiej uposażeni seniorzy nie dostaną nic.

Ta noc będzie o godzinę dłuższa. Wiadomo już, kiedy przestawiamy zegarki na czas zimowy

Najbliższa zmiana czasu na zimowy nastąpi w nocy z 24 na 25 października. Zegarki cofniemy z godziny 3:00 na 2:00, dzięki czemu pośpimy o godzinę dłużej. Do czasu letniego wrócimy dopiero w ostatnią niedzielę marca 2027 roku.

Zwykłe zakupy, a kończą się u blacharza. Parkingi galerii handlowych to najbardziej kolizyjne miejsca w Polsce

Tysiące stłuczek, zarysowane auta i kierowcy, którzy pod galerią handlową zapominają o przepisach. Analiza ponad 3 milionów zdarzeń drogowych pokazuje, że parkingi centrów handlowych to jedne z najbardziej kolizyjnych miejsc w kraju.

Puma grasowała pod Ostrołęką? Głupi żart postawił służby na nogi, teraz sprawą zajęła się prokuratura

Telefon do sołtys, SMS ze zdjęciem drapieżnika i komunikat ostrzegający mieszkańców. Alarm o pumie w gminie Goworowo okazał się żartem, ale jego autorowi nie będzie do śmiechu. Prokuratura wszczęła śledztwo, a za taki wybryk grozi do 8 lat więzienia.

Rekordowe wakacje w Tatrach. TOPR uratował 541 osób, ale statystyki mają też mroczną stronę

TOPR podsumował tegoroczne wakacje w Tatrach. Ratownicy pomogli 541 osobom, o 32 proc. więcej niż rok temu. Niemal dwukrotnie wzrosła liczba akcji ze śmigłowcem, a liczba wypadków śmiertelnych skoczyła z jednego do siedmiu.

Darmowe szczepienia dla seniorów mogą zniknąć. Niepokojące plany Ministerstwa Zdrowia

AOTMiT w analizie z 2024 roku podał, że osoby po 65. roku życia stanowiły 90 proc. dorosłych hospitalizowanych z powodu RSV w Polsce.Z bezpłatnych szczepień przeciw RSV...

Dorota Szelągowska stworzyła dom pokazowy. „Z chęcią bym tutaj sama zamieszkała”

Zdaniem Doroty Szelągowskiej profesjonalne projektowanie wnętrz nie powinno być usługą zarezerwowaną dla nielicznych. Postanowiła więc stworzyć pierwszy dom pokazowy, który jest częścią Studia Projektowego Castoramy...

„Ale ja pojechałem przez las”. Pijany 54-latek wiózł traktorem czteroletniego syna

Policjanci z Namysłowa zatrzymali 54-latka, który z blisko dwoma promilami alkoholu prowadził ciągnik rolniczy, wioząc w kabinie czteroletniego syna. Mężczyzna nie miał uprawnień, a na swoje usprawiedliwienie stwierdził, że przecież jechał przez las.

240 tysięcy kierowców Ubera mówi „dość”. Gigantyczny pozew także z udziałem Polaków

Ponad 240 tysięcy kierowców Ubera z siedmiu krajów Europy, w tym z Polski, złożyło w Amsterdamie pozew zbiorowy przeciwko platformie. Twierdzą, że algorytm wyliczający wynagrodzenia celowo zaniża ich zarobki. Firma kategorycznie odrzuca zarzuty.

Pogodowe tąpnięcie nad Polską. Północ kraju czeka deszczowy i wietrzny weekend

Piątek przynosi wyraźne załamanie pogody. Na północy Polski będzie padać nawet przez cały dzień, termometry pokażą ledwie 17 stopni, a wiatr w porywach rozpędzi się do 70 km/h. Nocą burze mogą przejść przez większość kraju. Lepsze wieści mamy tylko dla południa.

Wisła bije rekord, którego nikt nie chciał. 98 centymetrów w Warszawie i 91 ostrzeżeń przed suszą

Na stacji Warszawa-Bulwary odnotowano zaledwie 98 cm, najmniej w historii pomiarów. W całym kraju obowiązuje 91 ostrzeżeń przed suszą hydrologiczną, a wysychanie rzek to problem, z którym zmaga się w tym roku cała Europa.

O TYM SIĘ MÓWI

Ukradli dane 19 milionów Polaków i zapowiedzieli „coś większego”. Potem zapadła cisza, która daje nadzieję

Za największym wyciekiem danych w historii Polski stoi grupa, która kontaktuje się tylko z jednym człowiekiem. Adam Haertle opowiedział o kulisach rozmów z hakerami, absurdalnych żądaniach okupu i o tym, dlaczego nagła cisza przestępców może być dobrym znakiem.

Czternasta emerytura trafia właśnie na konta seniorów. Sprawdź kwotę, terminy i to, kto nie dostanie ani złotówki

We wrześniu emeryci i renciści otrzymują czternastą emeryturę. Pełna kwota to 1978,49 zł brutto i przysługuje osobom ze świadczeniem do 2900 zł. Powyżej tego progu działa zasada złotówka za złotówkę, a najlepiej uposażeni seniorzy nie dostaną nic.

Zwykłe zakupy, a kończą się u blacharza. Parkingi galerii handlowych to najbardziej kolizyjne miejsca w Polsce

Tysiące stłuczek, zarysowane auta i kierowcy, którzy pod galerią handlową zapominają o przepisach. Analiza ponad 3 milionów zdarzeń drogowych pokazuje, że parkingi centrów handlowych to jedne z najbardziej kolizyjnych miejsc w kraju.