sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Trwa debata nad nowymi źródłami dochodów do budżetu UE. Chodzi o spłatę...

Trwa debata nad nowymi źródłami dochodów do budżetu UE. Chodzi o spłatę wspólnego długu po pandemii

Data publikacji:

Symbol negocjacji budżetowych w Parlamencie Europejskim

Przedstawiciele instytucji Unii Europejskiej pracują nad alternatywnymi źródłami finansowania długoterminowego budżetu UE po 2028 roku. Mają one pomóc sfinansować spłatę zadłużenia zaciągniętego na programy pomocowe po pandemii COVID-19. Wśród rozważanych pomysłów znalazły się m.in. opłata związana z importem wysokoemisyjnych produktów czy podatek od dużych korporacji. Zdaniem europosła Janusza Lewandowskiego z Koalicji Obywatelskiej państwa członkowskie nie są chętne do wprowadzania nowych obciążeń, tym bardziej że same borykają się z wysokim zadłużeniem.

– Unia jest zadłużona. To był tzw. dług pandemiczny, który miał pomóc odmrozić gospodarkę, ale to oznacza od 2028 roku spłatę co najmniej 25 mld euro. To są raty kapitałowe, a nie tylko odsetki – mówi agencji Newseria Janusz Lewandowski, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej, były komisarz UE ds. budżetu i programowania finansowego.

Unia Europejska w 2020 roku wprowadziła NextGenerationEU, czyli tymczasowy instrument odbudowy gospodarczej, który został stworzony, aby pomóc państwom członkowskim naprawić straty finansowe i społeczne wywołane przez pandemię COVID-19. Aby go sfinansować, Komisja Europejska zaciąga pożyczki na rynkach kapitałowych, na warunkach korzystniejszych od tych, które mogłaby uzyskać większość państw członkowskich samodzielnie. Następnie Komisja dokonuje redystrybucji tych kwot. Centralnym elementem NextGenerationEU jest Instrument na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (RRF) – oferujący dotacje i pożyczki wspierające reformy i inwestycje w państwach członkowskich UE na podstawie ich krajowych planów odbudowy.

Na podstawie wniosków państw członkowskich o finansowanie w ramach RRF oraz potrzeb finansowych innych programów UE spodziewa się zebrać do końca 2026 roku do 637 mld euro (z maksymalnej puli programu 806,9 mld euro, ustalonej w 2021 roku). Spłata zadłużenia zaciągniętego na finansowanie programu NextGenerationEU rozpocznie się w 2028 roku i będzie realizowana w długim okresie, do 2058 roku. Część pożyczkowa zostanie spłacona przez państwa członkowskie, które z nich skorzystały, a dotacje – z budżetu Unii.

– Jeżeli nie będzie nowych źródeł zasilania, to wtedy spłata będzie kosztem istniejących programów – mówi Janusz Lewandowski.

Komisja Europejska w propozycji nowego długoterminowego budżetu UE na lata 2028–2034 zaproponowała pięć nowych zasobów własnych. Wśród nich znalazły się wpływy z unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 (ETS). KE proponowała, by 30 proc. dochodów uzyskanych z istniejącego ETS 1 trafiało do budżetu Unii zamiast do państw członkowskich. Oczekuje, że będzie to generować średnio ok. 9,6 mld euro rocznie.

W grę wchodzą również zasoby własne oparte na podatku akcyzowym od wyrobów tytoniowych, które mają przynosić średnio ok. 11,2 mld euro rocznie. Około 15 mld euro mają z kolei generować zasoby z niezebranych e-odpadów, a te bazujące na mechanizmie dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO2 (CBAM) – 1,4 mld euro rocznie.

– Generalnie nie ma zachwytu co do nowych źródeł zasilających budżet europejski. Najbardziej prawdopodobny wydaje się podatek węglowy, który ma zapobiec ucieczce wysokoemisyjnych branż poza Unię Europejską. On jest jednak najmniej wydajny ze wszystkich zaproponowanych i przynosi ok. 1,5 mld euro. Najbardziej niepopularny jest podatek od dużych korporacji, które mają obroty powyżej 100 mln euro, dlatego że to jest jednak nowy podatek – podkreśla europoseł.

Chodzi o propozycję zasobów własnych opartych na wkładzie przedsiębiorstw (CORE). Podmioty prowadzące działalność i sprzedające towary lub usługi na rynku UE o obrocie netto powyżej 100 mln euro na rok miałyby wnosić roczną płatność ryczałtową, która – według wyliczeń KE – powinna przynieść ok. 6,8 mld euro rocznie.

- Reklama -

Podczas majowej sesji plenarnej odbyła się dyskusja na temat alternatywnych źródeł finansowania długoterminowego budżetu Unii Europejskiej. W swoim stanowisku, przyjętym w kwietniu, Parlament Europejski poparł plan Komisji dotyczący wprowadzenia nowych źródeł finansowania, aby zmniejszyć zależność budżetu Unii od składek państw członkowskich. Zaznaczono w nim, że jeśli propozycje Komisji zostaną odrzucone przez kraje członkowskie, należy rozważyć m.in. wprowadzenie podatku od usług cyfrowych, od gier hazardowych online, rozszerzenie mechanizmu dostosowywania cen na granicach z tytułu emisji dwutlenku węgla (CBAM) oraz podatku od zysków kapitałowych z kryptowalut.

– Dołożyliśmy kilka propozycji do tego, co przedłożył komisarz Piotr Serafin. Wiem jednak, jaka jest historia batalii o nowe zasoby. Nie mamy wielkich sukcesów. Jedyny nowy zasób to jest nieutylizowany plastik od 2021 roku, który daje ok. 9 mld euro rocznie. Poza tym raczej, łącznie z moimi propozycjami, nic z tego nie wyszło. Daleka jest droga od propozycji parlamentarnych, które są dosyć popularne, i Komisji Europejskiej do ratyfikacji w parlamentach narodowych – ocenia Janusz Lewandowski. – Na szczęście komisarzowi Serafinowi udało się usunąć z tych potencjalnych źródeł to, co byłoby zupełnie nieakceptowalne dla Polski, czyli tzw. ETS2, mechanizm dotyczący budynków i transportu.

Jak podkreśla, negocjacje w tej sprawie będą bardzo trudne.

– Przeciętny poziom zadłużenia w Unii Europejskiej to jest 80 proc., w strefie euro – 87 proc., więc raczej będzie dominowała tendencja do zaciskania pasa i czyszczenia finansów publicznych. Nie będzie wielu chętnych, by dorzucić jeszcze nowe obciążenia, takie jak ten od korporacji międzynarodowych czy śmieci elektronicznych, nową akcyzę tytoniowową czy ETS – uważa europarlamentarzysta.

Jak wynika z najnowszych danych Eurostatu, na koniec czwartego kwartału 2025 roku relacja długu brutto sektora instytucji rządowych i samorządowych do PKB w Unii Europejskiej wyniosła średnio 81,7 proc. (15,37 bln euro). W porównaniu do analogicznego okresu 2024 roku oznacza to wzrost o 1 pkt proc. (14,55 bln euro).

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.