poniedziałek, 31 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Biznes Ponad 1,7 tys. uwag do projektu ustawy o rozszerzonej odpowiedzialności producenta. Duże...

Ponad 1,7 tys. uwag do projektu ustawy o rozszerzonej odpowiedzialności producenta. Duże kontrowersje budzi rola państwowego urzędu

Data publikacji:

Segregacja odpadów jako element systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta

W połowie sierpnia resort klimatu i środowiska przedstawił projekt ustawy wprowadzającej rozszerzoną odpowiedzialność producentów za odzyskiwanie i recykling opakowań stosowanych w ich produktach. W ramach konsultacji do ministerstwa wpłynęło ponad 1,7 tys. uwag na jego temat. Firmom wprowadzającym opakowania na rynek nie spodobał się zwłaszcza pomysł, że ponoszone przez nich opłaty będą dystrybuowane dalej do systemu sterowanego centralnie przez NFOŚiGW. Zdaniem Jakuba Tyczkowskiego z Rekopolu firmy nie będą mieć wpływu na to, jak i na ile efektywnie wykorzystywane są te środki, dlatego opłatę nazywa daniną.

 Przedstawiciel Ministerstwa Klimatu i Środowiska poinformował nas, że napłynęło ponad 1,7 tys. uwag, więc ogromna praca przed ministerstwem, aby to wszystko zebrać, przeanalizować – mówi agencji informacyjnej Newseria Jakub Tyczkowski, prezes Rekopolu. – Jedną z rzeczy, którą projekt ustawy ma wprowadzić, jest obciążenie wprowadzających opakowania na rynek, czyli producentów, obowiązkiem pokrywania kosztów zbiórki selektywnej, sortowania, przygotowania do recyklingu i też w niektórych przypadkach recyklingu, jeśli ten ma wartość ujemną. Musimy wiedzieć, że w Polsce taki mały ROP funkcjonuje od 1 stycznia 2002 roku, tyle tylko, że w dzisiejszym systemie prawnym nie ma obowiązku pokrywania kosztów. Ministerstwo Klimatu zaproponowało pewne rozwiązania, które co do zasady albo się spotkały z chłodnym optymizmem niektórych, albo wręcz z odrzuceniem.

W połowie sierpnia Ministerstwo Klimatu i Środowiska zaprezentowało projekt ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (UC100), którego celem jest zmniejszenia ilości odpadów trafiających do środowiska. Wdroży on zasadę „zanieczyszczający płaci”, co oznacza, że to producenci (wprowadzający opakowania na rynek) będą ponosili koszty systemu. Zdaniem resortu nowe zasady oznaczać będą mniejsze koszty dla gmin i obywateli oraz rzeczywistą odpowiedzialność po stronie producentów za utylizację stosowanych opakowań, co ma ich również zmotywować do ich udoskonalania i „odchudzania”. Im mniej opakowań zostanie wprowadzonych na rynek przez przedsiębiorców, tym niższą opłatę będą musieli wnieść. Autorzy projektu zapewniają, że opłata opakowaniowa nie wpłynie w zauważalny sposób na cenę produktu w sklepie, a w pierwszym roku jej wysokość będzie sięgać maksymalnie pół grosza za opakowanie.

Kształt tych przepisów wciąż nie jest przesądzony, a prace nad nowym modelem ROP wracają na agendę resortu.

– Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce zlikwidować działalność organizacji odzysku poprzez nacjonalizację strumienia pieniądza. Tłumaczy, że jest to konieczne ze względu na niską efektywność organizacji odzysku. Ministerstwo natomiast nie przedstawia żadnych argumentów, że ta jakoby niska efektywność ma miejsce. Obecnie organizację odzysku są odpowiedzialne za realizację poziomów recyklingu, a te od 2002 roku są realizowane, czego najlepszym dowodem są sprawozdania Polski składane do Eurostatu. Z nich wynika, że w Polsce te poziomy są realizowane i to nawet z nawiązką – podkreśla Jakub Tyczkowski.

Zgodnie z założeniami projektu ustawy od 2026 roku gminy zaczną otrzymywać pierwsze środki od producentów opakowań. W kolejnym roku finansowanie wzrośnie, a od 2028 roku system zacznie obowiązywać w pełni – to producenci będą ponosić koszty zagospodarowania odpadów opakowaniowych, a NFOŚiGW rozdysponuje środki pomiędzy gminy oraz pozostałych uczestników systemu zagospodarowania odpadów opakowaniowych.  

 Przeciwnicy tego projektu mówią jasno: system oparty na daninie publicznej, na dystrybucji pieniądza przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, czyli przez państwową osobę prawną, jest absolutnie niedopuszczalny, z tego względu, że producenci, którzy mają pokrywać wszystkie koszty gospodarki odpadami – i oni z tym nie dyskutują, wiedzą, że tak trzeba zrobić – chcą również mieć pewien wpływ na to, co się z ich pieniądzem wydarzy – wyjaśnia prezes Rekopolu.

Producenci wskazują, że zaproponowane rozwiązanie przypomina raczej system podatkowy, w którym obywatele, podatnicy płacą daninę do urzędu skarbowego i nie mają wpływu na to, na jaki cel te pieniądze są przeznaczane. Firmy będą musiały bowiem płacić określoną odgórnie kwotę Narodowemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przestaną mieć wpływ na efektywność systemu zbiórki i przetwarzania. Dlatego proponują, żeby w miejsce NFOŚiGW funkcjonowały organizacje rozszerzonej odpowiedzialności producenta, czyli podmioty prywatne, działające na konkurencyjnym rynku, natomiast państwowa instytucja powinna rynek ten skutecznie nadzorować.

– ROP to jest mechanizm, który ma powodować, że w Polsce więcej odpadów opakowaniowych będziemy lepiej sortować, zbierać i przekazywać do recyklingu, i co jest najważniejsze, będziemy również więcej produktów z recyklingu wykorzystywać gospodarczo – wskazuje Jakub Tyczkowski. – Natomiast wydaje się, że to przy Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska może się nie wydarzyć, bo jednak jest to urząd, a wiemy, jaka jest efektywność pieniądza, który jest przekazywany przez urząd.

- Reklama -

Jak podkreśla, organizacje odzysku opakowań i producenci wprowadzający opakowania na rynek zgłosili swoje zastrzeżenia do projektu w toku konsultacji.

Ta branża jasno mówiła, że system ROP w Polsce powinien być budowany na doświadczeniach międzynarodowych, czyli, krótko mówiąc, obowiązki biznesu powinny być realizowane przez biznes – reasumuje prezes Rekopolu. – Jeszcze we wrześniu zeszłego roku ministerstwo wyszło z pewnym projektem, który brał pod uwagę głos producentów, natomiast po kilku miesiącach zdanie zmieniło i zaproponowało rozwiązania fiskalno-redystrybucyjne.

 

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Dane milionów Polaków wykradzione z systemu medycznego. Tak sprawdzisz, czy jesteś na liście

Po cyberataku na firmę MyDr, dostawcę systemu dokumentacji medycznej, w rękach przestępców mogły znaleźć się dane blisko 19 milionów Polaków. Działa już rządowa strona, na której każdy sprawdzi, czy jego PESEL znalazł się w wycieku. Wyjaśniamy krok po kroku, jak to zrobić i jak zastrzec numer PESEL, zanim ktoś weźmie na nas kredyt.

Skuter wjechał wprost pod pociąg. 14-latek zginął na niestrzeżonym przejeździe pod Wołominem

W niedzielne popołudnie na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Jarzębiej Łące pod Wołominem 14-letni kierowca skutera zderzył się z pociągiem Kolei Mazowieckich. Chłopiec zginął na miejscu, jego 13-letnia pasażerka trafiła do szpitala. Wyjaśniamy, czym są przejazdy kategorii D, dlaczego to na nich dochodzi do największej liczby tragedii i jak zachować się przy torach.

Burzowy finał wakacji i chłodny start września. IMGW wydało alerty dla 12 województw

Ostatni dzień wakacji upływa pod znakiem burz, ulew i gradu. IMGW wydało ostrzeżenia dla 12 województw, a RCB rozesłało alert dla Małopolski. Początek września przyniesie wyraźne ochłodzenie i ulewy, na północy kraju może spaść nawet 60 mm deszczu. Sprawdzamy prognozy na cały pierwszy tydzień nowego miesiąca.

Ostatnie godziny tańszego tankowania. Od 1 września ceny paliw w górę nawet o złotówkę

Poniedziałek 31 sierpnia to ostatni dzień obowiązywania pakietu Ceny Paliw Niżej. Od północy VAT na benzynę i olej napędowy wraca do 23 procent, a to oznacza podwyżki od 60 groszy do nawet złotówki na litrze. Sprawdzamy, ile zapłacimy na stacjach i czy warto zatankować jeszcze dziś.

Od jutra niższy limit dorabiania do emerytury. ZUS obcina próg o 230,90 zł

Od 1 września bezpieczny próg przychodu dla dorabiających emerytów i rencistów spada z 6694,10 zł do 6463,20 zł brutto, a próg zawieszenia świadczenia z 12 431,80 zł do 12 003,10 zł. Wyjaśniamy, skąd bierze się spadek, kogo dotyczą limity i ile realnie może potrącić ZUS.

Pierwszy dzwonek już jutro. Ferie, egzaminy i 15 dni wolnego na przełomie roku

Rok szkolny 2026/2027 zaczyna się 1 września i potrwa do 25 czerwca. Sprawdzamy terminy ferii w poszczególnych województwach, przerw świątecznych, egzaminów oraz dni wolnych ustalanych przez dyrektora. Na przełomie roku przerwa może potrwać nawet 15 dni z rzędu.

Budownictwo odbija, ale firmy z branży tną inwestycje. Na wzrost przychodów liczą dopiero w 2027 roku

Mimo że produkcja budowlano-montażowa w czerwcu br. wzrosła o ponad 5 proc., a w samym segmencie infrastruktury o blisko 19 proc. rok do roku, polski rynek budowlany...

Sztuczna inteligencja odbiera czytelników Wikipedii. Internauci czytają tylko początki artykułów

W Wikipedii znajduje się ponad 66 mln artykułów dostępnych w ponad 300 językach, z których każdego miesiąca korzysta ok. 1,5 mld użytkowników na całym świecie....

Fale upałów coraz większym wyzwaniem dla szkół. Budynki trzeba dostosować do cieplejszego klimatu

Wraz ze wzrostem temperatur w Europie ok. 16,6 tys. szkół doświadcza co najmniej jednego dnia z temperaturą powyżej 30°C, a do 2050 roku liczba takich...

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.

O TYM SIĘ MÓWI

Małgorzata Pieczyńska: wiek (66 lat), wzrost, mąż i syn

Małgorzata Pieczyńska (ur. 4 maja 1960 r.) ma 66 lat, stan na sierpień 2026. Wzrost 170 cm według Filmwebu (dana niepotwierdzona przez aktorkę), mąż Gabriel Wróblewski, syn Victor i wnuczka w Salwadorze. Kariera w Polsce i Szwecji: „M jak miłość”, „Ekstradycja”, „Bäckström”, „Dewajtis”, „Druga Furioza”.

Julia von Stein: wiek (30 lat), kariera, zaręczyny, rodzice, wzrost

Julia von Stein (Katarzyna Julia Steinhoff) ma 30 lat. Wiek, rodzice, rodzinna firma funeralna w Tarnowie, kariera w „Królowych życia” i „Shopping Queens”, zaręczyny z Marcinem oraz operacje twarzy i spór z kliniką. Stan na 27 sierpnia 2026.

Polskie MŚP otrzymają większe wsparcie w ekspansji międzynarodowej. To cel nowej inicjatywy sześciu instytucji

Firmy z sektora małych i średnich przedsiębiorstw otrzymają kompleksowe wsparcie na potrzeby zwiększania konkurencyjności na arenie międzynarodowej. Taki jest cel wspólnej inicjatywy instytucji zrzeszonych w Grupie...