poniedziałek, 31 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Biznes Polski rynek telekomunikacyjny wymaga deregulacji i długofalowej strategii. Miliardowe inwestycje mogą nie...

Polski rynek telekomunikacyjny wymaga deregulacji i długofalowej strategii. Miliardowe inwestycje mogą nie wystarczyć do zapewnienia bezpieczeństwa cyfrowego

Data publikacji:

Operatorzy telekomunikacyjni w Polsce przeznaczają średnio 3 mld zł rocznie na rozwój sieci światłowodowych, stacji bazowych, infrastruktury szkieletowej i bezpieczeństwa łączności. Dzięki temu konsumenci mają dostęp do szybkiego internetu, a nasze usługi telekomunikacyjne należą do jednych z najtańszych w Europie to wnioski z raportu „Rynek telekomunikacyjny w Polsce” przygotowanego przez firmę Arthur D. Little na zlecenie Konfederacji Lewiatan. Eksperci podkreślają jednak, że mimo ogromnych inwestycji polski rynek wymaga deregulacji, wyrównania konkurencji z globalnymi potentatami czy długofalowej strategii.

Nakłady inwestycyjne operatorów sieci na polskim rynku telekomunikacyjnym wynoszą średnio 3 mld zł rocznie. Tylko w 2024 roku w całej branży zainwestowano 9,5 mld zł. Czterech głównych operatorów, czyli Orange, Play, Polkomtel/Plus oraz T-Mobile, w latach 2014–2024 wyłożyło na stół w sumie 94,4 mld zł.  

– Dzisiaj mamy w Polsce bardzo dobry punkt startowy. Jest nim wysoka jakość usług przy jednocześnie niskich cenach dla użytkowników końcowych – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Mateusz Kowalczyk, dyrektor ds. doradztwa strategicznego w Arthur D. Little.

Dane z raportu pokazują, że zasięg LTE w Polsce obejmuje 99 proc. populacji, a z sieci 5G można korzystać w 89 proc. gospodarstw domowych. Ponadto udział wydatków domostw na usługi telekomunikacyjne pozostaje w naszym kraju poniżej średniej europejskiej. W 2023 roku wyniósł 1,8 proc. wobec 2,2 proc. w Unii Europejskiej. Dla porównania Czesi na usługi telekomunikacyjne wydają 2,4 proc. domowego budżetu, Rumuni – 2,7 proc, a Bułgarzy – 3,1 proc. 

– Porównując kondycję polskiego sektora do innych krajów europejskich, możemy powiedzieć, że mamy dwie perspektywy. Pierwsza z nich to jakość usług. Na tle naszych sąsiadów wypadamy bardzo dobrze zarówno pod względem pokrycia sieci 4G czy 5G, prędkości pokrycia danych, jak i rozwoju sieci światłowodowych. Tutaj wszędzie Polska jest albo jednym z krajów, który jest wysoko czy powyżej średniej, albo porównywalny z dużymi gospodarkami, które mają dużo większe, zamożniejsze te sektory – wyjaśnia przedstawiciel firmy Arthur D. Little.

Analitycy w raporcie wskazują, że Polska od wielu lat znajduje się na szarym końcu pod względem wskaźnika ARPU, czyli średniego przychodu na użytkownika. W 2024 roku dla usług internetowych wyniósł on 17,3 euro wobec 23,1 euro w Niemczech, 23,9 euro we Francji czy 25,6 euro we Włoszech. Jego poziom ograniczają przychody operatorów i zdolność do reinwestycji.

– Wypadamy gorzej pod względem dochodowości samego sektora i jego dynamiki wzrostu. To jest o tyle istotne, że dochodowość sektora, generowane marże wprost się przekładają na zdolności inwestycyjne – podkreśla Mateusz Kowalczyk.

Średnia marża EBITDAaL polskich operatorów wynosi około 27 proc. przy średniej unijnej na poziomie 32 proc. We Francji sięga ona 38 proc., a w Niemczech 41 proc. Niższa marżowość przekłada się na wyzwania w finansowaniu nakładów na utrzymanie i dalszy rozwój infrastruktury, a także zapewnienie jej odporności na zagrożenia. 

– Jeżeli chcemy być konkurencyjni w przyszłości i aby nasza cyfrowa gospodarka się rozwijała, ale też żeby sama Europa była konkurencyjna w świecie, kluczowe jest zapewnienie atrakcyjności tego sektora. Zarówno dla inwestorów kapitałowych, którzy mogą go dodatkowo napędzić, jak i zapewnienia możliwości dla operatorów, którzy są w Polsce mniej dochodowi niż np. we Francji czy Niemczech, do odpowiedniej akumulacji kapitału w celu dalszych inwestycji – uważa przedstawiciel Arthur D. Little.

Podkreśla, że polski sektor telekomunikacyjny stoi przed szeregiem wyzwań związanych z przeregulowaniem branży, konkurencyjnością ze strony big techów czy rosnącymi nakładami na obronność i zwiększeniem odporności infrastruktury w przyszłości.

- Reklama -

Zobacz również:

Polski e-commerce rośnie szybciej niż handel tradycyjny. Sprzedaż online zwiększa też możliwości eksportowe firmBIZNES · 17.03.2026Polski e-commerce rośnie szybciej niż handel tradycyjny. Sprzedaż online zwiększa też możliwości eksportowe firm

– To wszystko wymaga reakcji poprzez, po pierwsze, poluźnienie gorsetu regulacyjnego. Należy stworzyć odpowiednie warunki dla inwestycji w infrastrukturę i zachęty, a także nakierować cały system fiskalno-regulacyjny nie tyle na maksymalizację zysków budżetowych, ile na zapewnienie trwałego rozwoju infrastruktury telekomunikacyjnej. On jest fundamentem cyfrowej gospodarki i odporności naszego państwa – podkreśla Mateusz Kowalczyk.

Jak wynika z raportu, cyfrowa gospodarka odpowiada za około 10,5 proc. polskiego PKB. Sam sektor telekomunikacyjny natomiast za 1,3 proc. Ponadto w 2024 roku całkowita wartość rynku telekomunikacyjnego w Polsce wyniosła 10,3 mld euro. Jednak już dekadę temu znajdowała się na podobnym poziomie, rosnąc nieznacznie w perspektywie długoterminowej, średnio nieco ponad 1 proc. rocznie od 2014 roku.

– Świetnym przykładem sytuacji, kiedy system regulacyjny wprost się przyczynił do ograniczenia regulacji, jest ostatni program KPO czy FERC, gdzie zapewniono znaczące środki na rozbudowę sieci światłowodowej. Jednak sama konstrukcja tego programu, jego sztywność i brak elastyczności sprawiły, że wielu operatorów po prostu musiało się z niego w pewnym momencie wycofać. Nie byliby w stanie spełnić jego wymogów i po prostu ekonomika tych projektów była słaba – uważa przedstawiciel firmy Arthur D. Little. 

W świetle raportu polski sektor uczestniczy w budowaniu społecznej i terytorialnej spójności Unii, realizując inwestycje w sieci na obszarach wiejskich i słabiej zaludnionych. Operatorzy wypełniają tym samym cele programu „Digital Decade”. Jednym z nich jest zapewnienie gigabitowego dostępu dla każdego gospodarstwa domowego i powszechnego zasięgu 5G. 

W ramach FERC i KPO zaplanowano wydatkowanie około 7,1 mld zł na budowę infrastruktury obejmującej 1,7 mln gospodarstw domowych. Znaczna część budżetu nie przełożyła się jednak na rzeczywiste zobowiązania inwestycyjne operatorów. Powodami były m.in. niepewność legislacyjna, napięte harmonogramy oraz trudna ekonomika projektów na terenach wiejskich i peryferyjnych.

– W ramach raportu przedstawiliśmy szereg rekomendacji. Kluczowe z nich są, po pierwsze, harmonizacja środowiska regulacyjnego i większe nastawienie go na wspieranie inwestycji, na ograniczenie procedur administracyjnych z nim związanych, ale też na uspójnienie obowiązków regulacyjnych, sprawozdawczych wobec operatorów, żeby mniej wysiłku szło na spełnienie obowiązku, a więcej na planowanie dalszych inwestycji – wyjaśnia Mateusz Kowalczyk.

Autorzy raportu podkreślają, że przeciętny europejski operator świadczący usługi telekomunikacyjne przechodzi 34 odrębne domeny obowiązków regulacyjnych, jakie musi spełnić w trakcie tzw. ścieżki klienta. Wynikają one z dziewięciu ustaw sektorowych i 19 ogólnych aktów prawnych, jednak wiele z nich nakłada się na siebie lub dubluje. Ponadto polski rynek dotyka jeszcze większy stopień szczegółowości przepisów w niektórych obszarach regulacyjnych. Jednym z dodatków jest m.in. wymóg uzyskania zgody na doliczanie opłat za usługi internetowe do rachunku.

– Drugą z rekomendacji jest zapewnienie tożsamego środowiska konkurencyjnego. Krótko mówiąc, jeżeli mamy produkty, które są dla siebie substytutem, jak na przykład komunikatory internetowe dla SMS-ów, niech one funkcjonują w takim samym otoczeniu regulacyjnym. Niech będą obciążone tak samo i niech nie będzie asymetrii regulacyjnej, bo gdy ona zniknie, tylko poprawi się konkurencyjność – uważa przedstawiciel firmy Arthur D. Little. 

Ponadto w raporcie wskazano, że widoczna jest duża dysproporcja między big techami a operatorami w kontekście kapitalizacji. Pięć największych amerykańskich spółek technologicznych zwiększyło swoją wartość rynkową o ponad 350 proc. w latach 2015–2023, co ułatwia im rozwój i ekspansję w Europie. W tym samym czasie kapitalizacja europejskiego sektora telekomunikacyjnego spadła o około 15 proc.

– Trzeci z tych obszarów to jest budowa długofalowego planu, strategii tego sektora, żeby nasze państwo myślało już o tym, jak się uniezależnić czy zdywersyfikować bazę dostawców np. w obszarach chmury. Jak wspierać inwestycje w obszary krytyczne takie jak zasilanie awaryjne. Jak stworzyć środowisko, które będzie zachęcać do konkurencyjności, do większego udziału europejskich firm i sprzyjać budowie odpornej na wyzwania dzisiejszych czasów sieci infrastrukturalnej – zaznacza Mateusz Kowalczyk. 

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.

Od 3 września prawo jazdy działa inaczej. Dwa lata próby i zero promila

Od 3 września każdy, kto po raz pierwszy odbierze prawo jazdy kategorii B, wchodzi w dwuletni okres próbny z limitem 0,0 promila. Zielonego listka i niższych limitów prędkości w nim nie ma.

Masz działkę bez planu miejscowego? Zostały trzy dni na wniosek, który wiele zmienia

31 sierpnia tracą moc studia uwarunkowań, a od 1 września decyzję o warunkach zabudowy wyda tylko gmina, w której obowiązuje plan ogólny. Dla właścicieli działek bez planu miejscowego to ostatnie dni na wniosek według dotychczasowych reguł.

31 stopni i gwałtowne burze tego samego dnia. IMGW ostrzega cztery województwa

Żółte ostrzeżenia przed upałem objęły cztery województwa, a temperatura na Nizinie Śląskiej ma sięgnąć 31 stopni. Wieczorem od zachodu wejdzie front z burzami, ulewami do 30 mm i porywami wiatru do 80 km/h.

Remont w pięć dni przy 40 stopniach. Ekstremalne warunki na planie programu prawie sparaliżowały prace

Elżbieta Romanowska i Maciej Pertkiewicz podkreślają, że zaledwie pięć dni na gruntowny remont w programie „Nasz nowy dom” oznacza konieczność precyzyjnego planowania. Nagrania do nowego...

Europa nie może być zakładnikiem całkowitej globalizacji. Konieczna odbudowa konkurencyjności

Europa powinna wyciągnąć wnioski z pandemii, kryzysu energetycznego i globalnej rywalizacji technologicznej. Zdaniem Zygmunta Berdychowskiego, przewodniczącego Rady Programowej Forum Ekonomicznego, kluczowe są dziś zmniejszenie zależności...

Wyleczenie raka nie oznacza końca lęku i stresu. Pacjenci potrzebują wsparcia psychologicznego także po zakończeniu leczenia

Po zakończeniu terapii onkologicznej pacjentom trudno wrócić do normalnego funkcjonowania. Odczuwają strach przed nawrotem, zmagają się z powikłaniami choroby i skutkami ubocznymi leczenia. Badania pokazują...

Koniec tradycyjnego obiektywizmu. Wojna w Ukrainie zredefiniowała rolę dziennikarzy

Zdaniem ekspertów media w czasie kryzysów powinny przede wszystkim przekazywać rzetelne informacje i unikać fałszywych doniesień. Wydarzenia takie jak wojna w Ukrainie całkowicie zredefiniowały tradycyjne pojęcie...

Strach przed Ameryką pcha Islandię do Europy. Islandczycy zdecydują o powrocie do negocjacji z UE

Islandczycy zdecydują 29 sierpnia, czy ich kraj powinien wznowić negocjacje o członkostwie w Unii Europejskiej. Sondaże nie wskazują wyraźnego faworyta – różnica między zwolennikami a przeciwnikami...

33 osoby po alkoholu na hulajnogach w dwie noce. Mandaty na ponad 81 tysięcy złotych

Podczas dwóch nocnych akcji stołeczna policja ujawniła 33 osoby kierujące hulajnogami elektrycznymi po alkoholu. Łączna kwota mandatów wyniosła 81 400 złotych. Wśród zatrzymanych była 16-latka i kobieta z wynikiem ponad 1,5 promila.

O TYM SIĘ MÓWI

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.