niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Obniżenie zużycia energii w budynkach wymaga ogromnych inwestycji. To wpłynie na cały...

Obniżenie zużycia energii w budynkach wymaga ogromnych inwestycji. To wpłynie na cały system elektroenergetyczny

Data publikacji:

Obniżenie zużycia energii w budynkach wymaga ogromnych inwestycji. To wpłynie na cały system elektroenergetyczny

Budynki odpowiadają za 40 proc. konsumpcji energii w Polsce. Biorąc pod uwagę, że większość z nich powstała przed 1990 rokiem, w kolejnych latach czeka nas duży proces termomodernizacyjny. Wymaga tego unijna dyrektywa EPBD, zgodnie z którą od 2030 roku wszystkie nowe budynki mają być zeroemisyjne, a do 2050 roku – również te istniejące. Kluczową rolę w transformacji sektora budowlanego odgrywają nowe technologie, w tym obszarze OZE, ale też modernizacja sieci elektroenergetycznych.

Z danych Krajowej Agencji Poszanowania Energii (KAPE) wynika, że w Polsce jest ponad 15,2 mln budynków, które zużywają łącznie średnio 402 TWh energii cieplnej. Struktura zasobu budowlanego jest zdominowana przez budynki jednorodzinne, stanowiące blisko 46 proc. wszystkich budynków – to prawie 7 mln, z czego 4,7 mln oddano do użytkowania przed 1990 rokiem. Starsze budynki charakteryzują się niską efektywnością energetyczną. W szczególności dotyczy to budynków jednorodzinnych, gdzie 60 proc. wykorzystuje jako główne źródło ogrzewania paliwa stałe, w tym węgiel i drewno. Ten stan techniczny i eksploatacyjny prowadzi do nadmiernego zużycia energii, a jednocześnie wpływa na jakość powietrza w Polsce, szczególnie w sezonie grzewczym.

– Sektor budowlany w Polsce, ale też w całej Unii Europejskiej potrzebuje głębokiej transformacji i dekarbonizacji. W Polsce budynki odpowiadają za około 40 proc. naszego zapotrzebowania na energię. W tej liczbie są i budynki mieszkalne, i biurowe, i budynki użyteczności publicznej – mówi agencji Newseria Patryk Żółtowski, kierownik ds. kluczowych klientów w E.ON Polska.

W świetle danych Eurostatu i Europejskiej Agencji Środowiska (EEA) z 2023 roku około 80 proc. energii w domach jednorodzinnych służyło ogrzewaniu, chłodzeniu, jak również dostarczaniu ciepłej wody.

Zmieniona dyrektywa EPBD (Energy Performance of Buildings Directive) zakłada, że po 2030 roku wszystkie nowo powstałe budynki muszą być zeroemisyjne, a do 2050 roku zmiana ta czeka wszystkie istniejące budynki. Każdy z krajów członkowskich ma przedstawić krajowy plan renowacji budynków do 31 grudnia 2026 roku. Prace nad polskim dokumentem trwają. Dyrektywa wprowadzi także klasy energetyczne budynków: od G (najniższa efektywność) do A+ (budynki pozytywne energetycznie), co ma pozwolić lepiej planować remonty, ograniczać ubóstwo energetyczne oraz skuteczniej kierować wsparcie do najbardziej energochłonnych obiektów.

– Transformację musimy sprawiedliwie przeprowadzać. Skalę tego przedsięwzięcia pokazują liczby, dlatego że 85 proc. budynków, które zostały wybudowane na terenie Unii Europejskiej, zostały wybudowane przed 2000 rokiem, więc ta skala jest ogromna i wyzwanie jest bardzo duże – uważa Patryk Żółtowski.

W projekcie Krajowego Planu Renowacji Budynków sporządzonym pod koniec grudnia 2024 roku zawarto ogólną charakterystykę krajowych zasobów budowlanych opartą na wynikach ankiet. Zdaniem mieszkańców około jednej trzeciej budynków mieszkalnych wymagają one dodatkowych inwestycji w obszarze termomodernizacji. W przypadku budynków jednorodzinnych 41 proc. ankietowanych wskazało na konieczność docieplenia poddasza lub ostatniej kondygnacji, a co trzeci na ocieplenie ścian, wymianę stolarki oraz modernizację instalacji grzewczej. 

Według „Barometru Zdrowych Budynków 2024” opracowanego przez Buildings Performance Institute Europe (BPIE) we współpracy z Grupą VELUX w Polsce 70 proc. budynków jest nieefektywnych energetycznie. Około 15 proc. z nich wyróżnia się najgorszym standardem. 

Sektor publiczny, który ma stanowić wzór dla innych podmiotów, został dyrektywą zobowiązany do modernizacji co roku minimum 3 proc. całkowitej powierzchni użytkowej budynków będących własnością organów publicznych.

- Reklama -

– Dyrektywa EPBD może zmienić bardzo dużo, dlatego że ona z jednej strony wymusza na nas pewne działania, ale też pokazuje nam drogę dojścia do tego, w jaki sposób możemy te budynki transformować. W Polsce mamy ogromne wyzwanie związane z tym, że mamy bardzo dużo budynków, prawdopodobnie ok. 14 mln, które wymagają pilnej termomodernizacji i dekarbonizacji – mówi ekspert E.ON Polska. – Możemy to osiągnąć na różne sposoby. Pierwszym podstawowym jest na pewno to, żeby mniej zużywać energii w budynku, wykorzystywać odnawiane źródła energii, wykorzystywać istniejące technologie, które w tej chwili pomagają nam w tym, żeby te budynki dążyły do niskiej emisyjności albo zeroemisyjności, zarządzać efektywnie energią, wykorzystywać inne źródła ciepła, takie jak na przykład pompy ciepła.

Z nowelizacji unijnej dyrektywy EPBD wynika, że każdy kraj członkowski będzie musiał zadbać o to, aby nowe budynki były przystosowane do zasilania energią słoneczną. Oznacza to, że będą się nadawały do instalacji fotowoltaicznych lub instalacji wykorzystujących energię słoneczną termiczną. Ponadto kotły na paliwa kopalne będą stopniowo wycofywane.

– Rola nowych technologii w dekarbonizacji budynku jest kluczowa. Bez niej nie osiągniemy ambitnych celów, które stawiają przed nami dyrektywy unijne albo które sami sobie stawiamy. Takie kwestie jak wykorzystywanie energii z odnawialnych źródeł energii, z paneli fotowoltaicznych, z instalacji wiatrowych, z biomasy są rzeczywiście kluczowe i one mogą się realnie przyczynić do tego, że budynki staną się niskoemisyjne albo zeroemisyjne – tłumaczy Patryk Żółtowski. – Należy magazynować energię w miejscu, w którym jest ona produkowana, czyli np. na potrzeby budynków z instalacji fotowoltaicznych. Należy też na masową skalę wykorzystywać systemy, które na bieżąco monitorują zużycie energii, i dynamicznie nią zarządzać. Bez nowych technologii wykorzystywanych szeroko czy do istniejących, czy nowych budynków nie da się osiągnąć tych celów.

Jak podkreśla, równolegle z wymianą źródeł energii i termomodernizacją budynków powinien się toczyć proces transformacji systemu elektroenergetycznego. Dla całego procesu kluczowa jest bowiem dostępność mocy w systemie.

– Problem mocy w systemie jest rzeczywiście narastający i on ma podłoże w latach zaniedbań, bo w poprzednich latach sieci nie były dofinansowane, modernizowane, nie było też takiej potrzeby. Ostatnie lata, kiedy masowo zostały przyłączane do sieci nowe instalacje OZE, które w jakiś sposób zaburzały funkcjonowanie sieci, pokazały jak na dłoni te wszelkie problemy, z którymi się zmagamy. Bez modernizacji sieci, bez transformacji, bez inwestycji w nowe sieci nie zdołamy zmodernizować się na tyle, abyśmy osiągnęli te ambitne cele, które przed nami stoją – uważa kierownik ds. kluczowych klientów w E.ON Polska.

Jego zdaniem dostępność mocy w sieci, wysokie koszty wdrożenia i konieczność pogodzenia regulacji prawnych z faktycznymi możliwościami finansowymi nabywców stanowią bariery w procesie transformacji budownictwa.

– Należy podjąć działania deregulacyjne, które będą się wiązały z tym, że będzie dużo prościej przyłączać nowe instalacje do sieci, te procesy będą skrócone. Należy wykorzystywać wszelkie dostępne działania, które w tej chwili mamy, aby wpływać czy na procesy legislacyjne, czy na lokalnych operatorów systemów dystrybucyjnych, abyśmy mogli w przyśpieszony sposób rozwiązywać te problemy, które w tej chwili się nawarstwiły – ocenia Patryk Żółtowski.

Jak wyjaśniają eksperci E.ON Polska, ograniczenie zużycia energii w budynkach – m.in. przez termomodernizację, poprawę izolacji oraz ograniczenie strat ciepła – umożliwia instalację źródeł o mniejszej mocy, takich jak pompy ciepła czy nowoczesne kotły. Dzięki temu uwalniana w systemie moc może zostać wykorzystana w innych sektorach oraz wspierać szeroką elektryfikację i dekarbonizację całej gospodarki. Ten często pomijany aspekt pokazuje, jak budynki odgrywają istotną rolę w kształtowaniu systemowej transformacji energetycznej kraju.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.