poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Liczba operacji z udziałem robotów chirurgicznych w Polsce dynamicznie rośnie. Potrzeby są...

Liczba operacji z udziałem robotów chirurgicznych w Polsce dynamicznie rośnie. Potrzeby są znacznie większe

Data publikacji:

Liczba operacji z udziałem robotów chirurgicznych w Polsce dynamicznie rośnie. Potrzeby są znacznie większe

O 70 proc. wzrosła w ciągu roku liczba operacji wykonywanych w Polsce w asyście robotów chirurgicznych. Najwięcej takich zabiegów wykonuje się w leczeniu raka prostaty, ale też między innymi raka nerki czy pęcherza moczowego. Lekarze podkreślają, że zyskują na tym przede wszystkim pacjenci, którzy szybciej dochodzą do zdrowia. Korzyści dostrzega też płatnik publiczny, który operacje robotowe premiuje lepszymi wycenami. Dla dalszego rozwoju chirurgii robotowej potrzebne są szkolenia zespołów medycznych i zwiększanie dostępności urządzeń także poza dużymi ośrodkami klinicznymi.

– Z roku na rok następuje ogromny wzrost wykorzystania robotów chirurgicznych, ale dalej jesteśmy jeszcze bardzo w tyle, jeżeli chodzi o to, co obserwujemy na świecie. Nie mówię tutaj tylko o Stanach, które oczywiście grają w zupełnie innej lidze, ale także o rynku europejskim. Jednak gonimy innych i to jest ważne – mówi w wywiadzie dla agencji Newseria Innowacje Marcin Bruszewski, prezes firmy Innovaris, będącej dystrybutorem robota chirurgicznego Versius.

Z raportu „Chirurgia robotowa 2025”, opublikowanego przez Modern Healthcare Institute, wynika, że w 2024 roku w polskich szpitalach wykonano około 17,1 tys. zabiegów w asyście robotów chirurgicznych. Liczba ta wzrosła w ciągu roku o 70 proc.

Raport wskazuje, że najwięcej, bo 67 proc. zabiegów w asyście robota, wykonuje się w urologii – największy udział mają prostatektomie, czyli zabiegi usunięcia gruczołu krokowego (61 proc.), a także leczenie raka nerki i cystektomie (usunięcie pęcherza moczowego).

– 99 proc. prostatektomii wykonujemy w asyście robota. Jeśli chodzi o zabiegi na nerkach, to trzy czwarte z nich wykonujemy w asyście robota. W przypadku najtrudniejszych zabiegów usunięcia pęcherza w zeszłym roku proporcja była pół na pół, a w tym roku widzimy, że będzie przewaga operacji w asyście robota, czyli około 60–65 proc. Jeśli chodzi o zabiegi ginekologiczne, około 80–85 proc. z nich wykonujemy w asyście robota – wymienia Lesław Polański, prezes zarządu grupy Urovita, prowadzącej Śląskie Centrum Urologii Urovita w Chorzowie i Szpital Powiatowy im. T. Chałubińskiego w Zakopanem.

– Robotyka jest też bardzo mocna w chirurgii ogólnej, torakochirurgii, w onkologii już w zasadzie się zadomowiła. Bardzo dużo się mówi o zastosowaniu robotów w pediatrii i już niektóre zabiegi na świecie są w ten sposób wykonywane – wskazuje prezes Innovaris.

Narodowy Fundusz Zdrowia w ubiegłym roku wydał na refundację 10850 operacji wykonanych w asyście robotów o 82,1 mln zł więcej, niż gdyby miał je rozliczyć według stawek dla laparoskopii. Zabiegi robotowe wykonuje w naszym kraju ponad 100 szpitali.

Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, w analizie przeprowadzonej na zlecenie Ministerstwa Zdrowia w związku z oceną zasadności stosowania robotyki w  chirurgicznym leczeniu endometriozy, podkreśliła korzyści wynikające z używania tej technologii w operacjach. Wśród zalet AOTMiT wymienia m.in. lepszą widoczność pola operacyjnego dzięki trójwymiarowemu obrazowi i  wysokiej rozdzielczości, zmniejszone ryzyko uszkodzenia tkanek, łatwiejszy dostęp do małych przestrzeni czy ułatwienie zakładania szwów.

– Operacje robotyczne niosą szereg korzyści w porównaniu do operacji otwartych oraz operacji laparoskopowych. To przede wszystkim większa precyzja, bo operator dysponuje systemem robotycznym, który z mikrochirurgiczną precyzyjnością potrafi zoperować pacjenta. Dodatkowo widzimy dużo więcej, jest lepsza widoczność, jest dużo większa ergonomia pracy operatora, operator operuje w komfortowej pozycji, nie musi się aż tak mocno męczyć. Przekłada się to także na krótszy czas rekonwalescencji pacjenta i na lepszy powrót do zdrowia i pracy – zauważa Marcin Trzewik, lekarz urolog, główny operator robota w Śląskim Centrum Urologii Urovita.

Jak podkreślają lekarze, wraz z upowszechnieniem chirurgii robotowej, między innymi poprzez refundację takich zabiegów, rośnie świadomość pacjentów na temat możliwości, jakie ta technologia niesie. Rozwiewają się też obawy, jakie początkowo towarzyszyły wprowadzaniu takich urządzeń na sale operacyjne.

- Reklama -

Zobacz również:

Młodzi Europejczycy chcą uczestniczyć w życiu UE i mieć wpływ na jej przyszłość. Ich zaangażowanie rośnieBIZNES · 21.10.2025Młodzi Europejczycy chcą uczestniczyć w życiu UE i mieć wpływ na jej przyszłość. Ich zaangażowanie rośnie

– Na początku pacjenci myśleli, że to robot samodzielnie będzie ich operował. Teraz pacjenci są już świadomi, że robot jest operacją małoinwazyjną, co do zasady długość hospitalizacji jest zdecydowanie krótsza i dzięki niemu szybciej dochodzą do siebie. Teraz już są doświadczenia pacjentów i łatwiej przekonać kolejnych, że dla nich zabieg robotyczny jest najlepszym rozwiązaniem. Zresztą jakoś specjalnie przekonywać ich do tego nie trzeba – komentuje Lesław Polański.

Chorzowskie centrum wykonało w ubiegłym roku łącznie ponad 780 zabiegów w asyście robotów chirurgicznych, wykorzystując do nich dwa systemy robotyczne Versius. Złożyły się na ten wynik 533 operacje urologiczne (w  tym 401 prostatektomii) oraz 249 ginekologicznych. Ośrodek znajduje się na drugim miejscu w Polsce pod względem liczby operacji robotycznych (za Grupą Mazovia).

– Chirurgia robotyczna wymaga zestawu wysokospecjalistycznych kompetencji. Przede wszystkim operator musi być zaznajomiony z chirurgią małoinwazyjną laparoskopową oraz z polem operacyjnym, które jest zupełnie inne niż w postaci operacji otwartych. Dodatkowo wymagane są od niego szkolenia z zakresu obsługi robota, a także z zakresu fizjologii i anatomii danego pacjenta. Operator musi na bieżąco umieć podjąć decyzję, czy zastosowanie systemu robotycznego będzie korzystne dla tego konkretnego pacjenta, czy lepiej go zoperować inną metodą. Żeby móc operować w miarę intuicyjnie i w miarę sprawnie, jest to od kilkudziesięciu do kilkuset przeprowadzonych operacji – podkreśla Marcin Trzewik.

– Operacja robotowa dla pacjenta jest najlepsza, ale bywa tak, że po pierwsze, pacjent się nie kwalifikuje do zabiegu robotowego albo w trakcie zabiegu, przez bardzo rozległe przerzuty nowotworowe, ten zabieg należy skonwertować do operacji klasycznej. W naszym ośrodku jest tak, że operatorzy muszą najpierw wykazać bardzo duże doświadczenie w zakresie operacji innymi technikami – dodaje Lesław Polański.

Na początku października z inicjatywy Politechniki Śląskiej, Innovaris, Grupy Anmar i CMR Surgical otworzono w Zabrzu Centrum Kompetencji Robotycznej. Mają tam być szkolone zespoły medyczne: chirurdzy, instrumentariuszki i cały personel operacyjny, dzięki czemu będą one mogły bezpiecznie wdrażać chirurgię robotyczną z wykorzystaniem systemu Versius w  swoich macierzystych placówkach. Dzięki zapleczu Politechniki Śląskiej szkolenia odbywają się w warunkach maksymalnie zbliżonych do rzeczywistej sali operacyjnej i obejmują cały zespół.

– To unikatowe centrum na skalę regionu. Zamierzamy szkolić operatorów ze wszystkich krajów Europy Środkowo-Wschodniej, wdrażając siedmioetapowy program szkoleniowy CMR oparty na danych metrycznych i akredytowany przez Royal College of Surgeons, który gwarantuje, że chirurdzy przystępujący do operowania są doskonale przeszkoleni – mówi Aleksandra Diyon, dyrektorka generalna na Europę Wschodnią w firmie CMR Surgical, producenta robota Versius.

Podnoszenie kompetencji zespołów to jeden z elementów zwiększania skali operacji robotycznych w Polsce. O tym, że jest ona jeszcze niewystarczająca, świadczą dane z raportu Modern Healthcare Institute na temat tego, że stosunek operacji tego typu do nowych zachorowań na nowotwory wyniósł 94 zabiegi na tysiąc nowych przypadków. W dodatku, choć w kraju działa już około 80 robotów, większość procedur koncentruje się w dużych ośrodkach akademickich.

– W Polsce wciąż są miejsca, gdzie pacjenci nie mają dostępu do robotów chirurgicznych i zabiegów małoinwazyjnych. Z drugiej strony w dużych miastach, szczególnie w ośrodkach uniwersyteckich, dostępność robotów jest już tak wysoka, że brakuje specjalistów, którzy mogliby na nich pracować. To pokazuje, że dystrybucja dostępu w skali kraju jest nierównomierna – i właśnie to staramy się zmienić – mówi Marcin Bruszewski.

– Robot Versius wpisuje się w infrastrukturę praktycznie każdego szpitala. Nie wymaga żadnych dodatkowych inwestycji, przebudów ani dostosowania sterylizacji, co jest ogromnym plusem, mając na uwadze limitacje budżetowe, które w tej chwili dotykają naszego płatnika. Można go umieścić w każdym szpitalu, podłączyć do zwykłego gniazdka i będzie działał – mówi Aleksandra Diyon.

Według Global Market Insights światowy rynek robotów chirurgicznych był w 2024 roku wart 8,1 mld dol. Bieżący rok zamknie się, według analityków, przychodami sięgającymi 9,2 mld dol., a do 2034 roku wzrosną one do 38,4 mld dol., czyli średnio o ponad 17 proc. rocznie. 

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

O TYM SIĘ MÓWI

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.