
Ta interwencja z centrum Warszawy jeszcze długo będzie budzić emocje. Kierowca mercedesa, którym według ustaleń Polsat News był piłkarz reprezentacji Polski Arkadiusz Milik, w piątek 25 września przejechał podwójną linię ciągłą i wyprzedzał inne auta na przejściu dla pieszych na placu Powstańców Warszawy. Tuż za nim jechał patrol policji, który natychmiast podjął interwencję. Mandatu jednak nie wystawił, a sprawa zakończyła się wtedy na pouczeniu. Teraz nastąpił zwrot: po analizie dokumentacji i nagrania komendant zdecydował, że wniosek o ukaranie kierowcy trafi do sądu.
★ Najważniejsze informacje
- 🚗 25 września kierowca mercedesa wyprzedzał na przejściu dla pieszych i przejechał podwójną linię ciągłą na placu Powstańców Warszawy.
- ⚽ Według ustaleń Polsat News i Faktu za kierownicą siedział Arkadiusz Milik, napastnik Juventusu i reprezentacji Polski.
- 👮 Patrol jadący tuż za nim zakończył interwencję pouczeniem, bez mandatu i punktów karnych.
- 📄 Po analizie nagrania komendant skierował sprawę dalej: do sądu trafi wniosek o ukaranie kierowcy.
- 🚫 Za same te wykroczenia grozi łącznie 35 punktów karnych, czyli więcej niż próg utraty prawa jazdy.
Pół minuty rozmowy zamiast mandatu
Jak relacjonował „Fakt”, do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 12:00, gdy auta utknęły w korku na placu Powstańców Warszawy. Zniecierpliwiony kierowca mercedesa miał przeciąć podwójną linię ciągłą i ominąć kolejkę samochodów, wyprzedzając na przejściu dla pieszych. Manewr widzieli policjanci jadący bezpośrednio za nim. „Policjanci pogawędzili z piratem pół minuty, a potem puścili wolno, bez żadnego punktu karnego i bez żadnego mandatu” opisywał dziennik.
Policja tłumaczy, że funkcjonariusze mieli prawo zakończyć interwencję pouczeniem. – Zaznaczam, że w sposób prawidłowy zastosowali przepisy prawa, konkretnie art. 41 Kodeksu wykroczeń – powiedział polsatnews.pl asp. Jakub Pacyniak z komendy Warszawa-Śródmieście. Jak jednak dodał, pouczenie „nie zamyka drogi do dalszego procedowania”.
Zwrot po analizie nagrania
W środę warszawska policja poinformowała o nowej decyzji w tej sprawie. „Komendant Rejonowy Policji Warszawa I, po przeanalizowaniu dokumentacji, podjął decyzję o przeprowadzeniu dalszych czynności w sprawie wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w ruchu drogowym” przekazano w komunikacie. Zgromadzony materiał, w tym zabezpieczone nagranie, będzie podstawą do skierowania do sądu wniosku o ukaranie kierowcy.
Co więcej, z nagrania ma wynikać, że kierowca po interwencji popełnił kolejne wykroczenie. Według ustaleń „Faktu” kilka skrzyżowań dalej mercedes przejechał na czerwonym świetle. – Dla nas to nie ma różnicy, kto kierował tym samochodem. Każdorazowo podchodzimy do sytuacji tak samo – zapewnił asp. Pacyniak.
| Wykroczenie | Grożąca kara |
|---|---|
| Wyprzedzanie na przejściu dla pieszych | 1500 zł mandatu i 15 punktów karnych |
| Przejechanie podwójnej linii ciągłej | 200 zł mandatu i 5 punktów karnych |
| Przejazd na czerwonym świetle | minimum 500 zł mandatu i 15 punktów karnych |
| Łącznie punkty karne | 35 punktów, powyżej progu 24 punktów oznaczającego utratę uprawnień |
Zobacz również:
POLSKA · 30.09.2026Lis wybiegł na Połczyńską, auto skończyło na budowie metra. Kierowca zniknął przed przyjazdem policjiKilka minut jazdy i widmo utraty prawa jazdy
Gdyby wszystkie opisywane wykroczenia zostały potwierdzone i ukarane, licznik punktów karnych zatrzymałby się na 35. To wyraźnie więcej niż 24 punkty, których przekroczenie oznacza dla kierowcy z dłuższym stażem utratę prawa jazdy i konieczność ponownego podejścia do egzaminu. Innymi słowy, kilka minut nerwowej jazdy w korku mogłoby kosztować utratę uprawnień.
O tym, czy i jaka kara ostatecznie spotka kierowcę, zdecyduje sąd. W postępowaniu w sprawach o wykroczenia sąd może orzec grzywnę, a przy wykroczeniach drogowych również zakaz prowadzenia pojazdów. Sprawa stała się też przyczynkiem do szerszej dyskusji o tym, czy wszyscy kierowcy są traktowani przez drogówkę jednakowo.
Najczęstsze pytania
Dlaczego wyprzedzanie na pasach jest tak surowo karane?
Bo to jedna z najczęstszych przyczyn tragicznych potrąceń. Samochód stojący lub zwalniający przed przejściem często zasłania pieszego, który już wszedł na pasy. Kierowca wyprzedzający w tym miejscu jedzie zwykle szybciej i nie ma szans zareagować.
Czy pouczenie zamyka sprawę wykroczenia?
Nie. Jak pokazuje ta sprawa, pouczenie zastosowane na miejscu przez patrol nie wyklucza dalszych czynności. Jeśli pojawią się nowe okoliczności, na przykład nagranie dokumentujące dodatkowe wykroczenia, policja może skierować do sądu wniosek o ukaranie kierowcy.
Kiedy kierowca traci prawo jazdy za punkty karne?
Kierowca posiadający uprawnienia dłużej niż rok traci je po przekroczeniu 24 punktów karnych. Dla młodych kierowców, w pierwszym roku od zdania egzaminu, próg jest niższy i wynosi 20 punktów. Odzyskanie uprawnień wymaga ponownego zdania egzaminu państwowego.









