czwartek, 1 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Znany piłkarz wyprzedzał na pasach w centrum Warszawy. Patrol puścił go wolno,...

Znany piłkarz wyprzedzał na pasach w centrum Warszawy. Patrol puścił go wolno, teraz sprawą zajmie się sąd

Data publikacji:

Znany piłkarz wyprzedzał na pasach w centrum Warszawy. Patrol puścił go wolno, teraz sprawą zajmie się sąd
Wyprzedzanie na przejściu dla pieszych to jedno z najpoważniejszych wykroczeń drogowych (zdjęcie ilustracyjne)

Ta interwencja z centrum Warszawy jeszcze długo będzie budzić emocje. Kierowca mercedesa, którym według ustaleń Polsat News był piłkarz reprezentacji Polski Arkadiusz Milik, w piątek 25 września przejechał podwójną linię ciągłą i wyprzedzał inne auta na przejściu dla pieszych na placu Powstańców Warszawy. Tuż za nim jechał patrol policji, który natychmiast podjął interwencję. Mandatu jednak nie wystawił, a sprawa zakończyła się wtedy na pouczeniu. Teraz nastąpił zwrot: po analizie dokumentacji i nagrania komendant zdecydował, że wniosek o ukaranie kierowcy trafi do sądu.

★ Najważniejsze informacje

  • 🚗 25 września kierowca mercedesa wyprzedzał na przejściu dla pieszych i przejechał podwójną linię ciągłą na placu Powstańców Warszawy.
  • ⚽ Według ustaleń Polsat News i Faktu za kierownicą siedział Arkadiusz Milik, napastnik Juventusu i reprezentacji Polski.
  • 👮 Patrol jadący tuż za nim zakończył interwencję pouczeniem, bez mandatu i punktów karnych.
  • 📄 Po analizie nagrania komendant skierował sprawę dalej: do sądu trafi wniosek o ukaranie kierowcy.
  • 🚫 Za same te wykroczenia grozi łącznie 35 punktów karnych, czyli więcej niż próg utraty prawa jazdy.

Pół minuty rozmowy zamiast mandatu

Jak relacjonował „Fakt”, do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 12:00, gdy auta utknęły w korku na placu Powstańców Warszawy. Zniecierpliwiony kierowca mercedesa miał przeciąć podwójną linię ciągłą i ominąć kolejkę samochodów, wyprzedzając na przejściu dla pieszych. Manewr widzieli policjanci jadący bezpośrednio za nim. „Policjanci pogawędzili z piratem pół minuty, a potem puścili wolno, bez żadnego punktu karnego i bez żadnego mandatu” opisywał dziennik.

Policja tłumaczy, że funkcjonariusze mieli prawo zakończyć interwencję pouczeniem. – Zaznaczam, że w sposób prawidłowy zastosowali przepisy prawa, konkretnie art. 41 Kodeksu wykroczeń – powiedział polsatnews.pl asp. Jakub Pacyniak z komendy Warszawa-Śródmieście. Jak jednak dodał, pouczenie „nie zamyka drogi do dalszego procedowania”.

Zwrot po analizie nagrania

W środę warszawska policja poinformowała o nowej decyzji w tej sprawie. „Komendant Rejonowy Policji Warszawa I, po przeanalizowaniu dokumentacji, podjął decyzję o przeprowadzeniu dalszych czynności w sprawie wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w ruchu drogowym” przekazano w komunikacie. Zgromadzony materiał, w tym zabezpieczone nagranie, będzie podstawą do skierowania do sądu wniosku o ukaranie kierowcy.

Co więcej, z nagrania ma wynikać, że kierowca po interwencji popełnił kolejne wykroczenie. Według ustaleń „Faktu” kilka skrzyżowań dalej mercedes przejechał na czerwonym świetle. – Dla nas to nie ma różnicy, kto kierował tym samochodem. Każdorazowo podchodzimy do sytuacji tak samo – zapewnił asp. Pacyniak.

WykroczenieGrożąca kara
Wyprzedzanie na przejściu dla pieszych1500 zł mandatu i 15 punktów karnych
Przejechanie podwójnej linii ciągłej200 zł mandatu i 5 punktów karnych
Przejazd na czerwonym świetleminimum 500 zł mandatu i 15 punktów karnych
Łącznie punkty karne35 punktów, powyżej progu 24 punktów oznaczającego utratę uprawnień

Kilka minut jazdy i widmo utraty prawa jazdy

Gdyby wszystkie opisywane wykroczenia zostały potwierdzone i ukarane, licznik punktów karnych zatrzymałby się na 35. To wyraźnie więcej niż 24 punkty, których przekroczenie oznacza dla kierowcy z dłuższym stażem utratę prawa jazdy i konieczność ponownego podejścia do egzaminu. Innymi słowy, kilka minut nerwowej jazdy w korku mogłoby kosztować utratę uprawnień.

O tym, czy i jaka kara ostatecznie spotka kierowcę, zdecyduje sąd. W postępowaniu w sprawach o wykroczenia sąd może orzec grzywnę, a przy wykroczeniach drogowych również zakaz prowadzenia pojazdów. Sprawa stała się też przyczynkiem do szerszej dyskusji o tym, czy wszyscy kierowcy są traktowani przez drogówkę jednakowo.

Najczęstsze pytania

Dlaczego wyprzedzanie na pasach jest tak surowo karane?

Bo to jedna z najczęstszych przyczyn tragicznych potrąceń. Samochód stojący lub zwalniający przed przejściem często zasłania pieszego, który już wszedł na pasy. Kierowca wyprzedzający w tym miejscu jedzie zwykle szybciej i nie ma szans zareagować.

Czy pouczenie zamyka sprawę wykroczenia?

- Reklama -

Nie. Jak pokazuje ta sprawa, pouczenie zastosowane na miejscu przez patrol nie wyklucza dalszych czynności. Jeśli pojawią się nowe okoliczności, na przykład nagranie dokumentujące dodatkowe wykroczenia, policja może skierować do sądu wniosek o ukaranie kierowcy.

Kiedy kierowca traci prawo jazdy za punkty karne?

Kierowca posiadający uprawnienia dłużej niż rok traci je po przekroczeniu 24 punktów karnych. Dla młodych kierowców, w pierwszym roku od zdania egzaminu, próg jest niższy i wynosi 20 punktów. Odzyskanie uprawnień wymaga ponownego zdania egzaminu państwowego.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Nocna próba harcerska skończyła się tragedią na jeziorze. Zapadł wyrok dla drużynowego i ratownika

Sąd Rejonowy w Wolsztynie skazał drużynowego i ratownika WOPR w sprawie śmierci 15-letniego harcerza, który utonął w Jeziorze Ośno podczas nocnej próby. Chłopiec miał przepłynąć jezioro w pełnym umundurowaniu. Obaj oskarżeni usłyszeli wyroki w zawieszeniu i pięcioletni zakaz pracy z młodzieżą.

Znany piłkarz wyprzedzał na pasach w centrum Warszawy. Patrol puścił go wolno, teraz sprawą zajmie się sąd

Kierowca mercedesa, według ustaleń mediów piłkarz Arkadiusz Milik, przejechał w centrum Warszawy podwójną linię ciągłą i wyprzedzał na przejściu dla pieszych. Patrol skończył interwencję na pouczeniu, ale komendant po analizie nagrania skierował sprawę na drogę sądową. W tle utrata prawa jazdy.

Zadzwonił do ojca z lasu, chwilę później telefon zamilkł. Policjanci ruszyli w ciemność za głosem

Nastolatek wracał rowerem z Oświęcimia, kierując się wskazaniami nawigacji. Wjechał w zarośla, wpadł do rzeki, a po zmroku stracił orientację. Zdążył tylko zadzwonić do ojca, zanim telefon przestał odpowiadać. Policjanci odnaleźli go przemoczonego i wyziębionego na brzegu rzeki.

Setki krów zniknęły z niemieckich pastwisk. Trop zaprowadził śledczych prosto do Polski

Z pastwisk w niemieckiej Brandenburgii zniknęło kilkaset sztuk bydła o wartości około 300 tysięcy euro. Wspólna akcja CBŚP i niemieckich służb doprowadziła do zatrzymania dwóch Polaków. U jednego z podejrzanych śledczy znaleźli 159 krów ras mięsnych, które zbadają weterynarze.

Groźna bakteria w mięsie z Biedronki. GIS apeluje: sprawdź numer partii i nie jedz tego produktu

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią ćwiartki wędzonej z kurczaka sprzedawanej w sklepach Biedronka. W badaniach wykryto bakterię Listeria monocytogenes, która może wywołać groźną listeriozę. Produkt ma termin przydatności do 10 października.

Tysiące ukraińskich dzieci ofiarami wojny. UE rozszerza sankcje za deportacje i przymusową asymilację

Od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie zginęło lub zostało rannych ok. 4 tys. dzieci. Ponad 20,5 tys. zostało deportowanych lub przymusowo przemieszczonych – wynika z danych przywoływanych przez Unię Europejską.

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu.

Spadli z 80 i 200 metrów po śniegu i kamieniach. TOPR ostrzega przed śmiertelną pułapką w Tatrach

W niższych partiach Tatr trwa złota jesień, ale powyżej granicy lasu panuje już surowa zima. Ratownicy TOPR w ciągu kilku dni przeprowadzili serię dramatycznych akcji z użyciem śmigłowca. Jeden z turystów spadł 80 metrów, drugi aż 200. Żaden z ratowanych nie miał kompletu odpowiedniego sprzętu.

Tysiące ukraińskich dzieci są ofiarami wojny. UE rozszerza sankcje za deportacje i przymusową asymilację

Od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie zginęło lub zostało rannych ok. 4 tys. dzieci. Ponad 20,5 tys. zostało deportowanych lub przymusowo przemieszczonych – wynika z danych przywoływanych przez Unię Europejską.

Miliardowe wyceny i polskie korzenie. Nowe pokolenie założycieli firm bez kompleksów podbija świat

Z danych OECD wynika, że polska gospodarka podwoiła swoje rozmiary w ciągu ostatnich dwóch dekad. W latach 2005–2021 realny PKB w przeliczeniu na mieszkańca wzrósł o 3,9 proc., szybciej niż w sąsiednich krajach Europy Środkowej i Wschodniej oraz dwukrotnie…

Pogoda na październik zaskakuje w prognozach. Złota jesień zostanie z nami na tygodnie, ale jest jedno „ale”

Prognozy długoterminowe IMGW nie pozostawiają wątpliwości: październik zapowiada się cieplejszy od normy, słoneczny i spokojny. Złota jesień może potrwać przez większą część miesiąca, a wyraźne załamanie pogody nadejdzie dopiero na przełomie października i listopada. Haczykiem będą chłodne noce i coraz częstsze przymrozki.

Kazała pracownikom piec ciasta na prymicje syna i poniżała podwładnych. Była szefowa DPS trafi za kratki

Sąd Rejonowy w Radomiu skazał byłą dyrektorkę Domu Pomocy Społecznej w Jedlance na 1,5 roku więzienia za znęcanie się nad pracownikami. Izabela L. kazała podwładnym m.in. piec ciasta i przygotowywać dekoracje na uroczystość prymicyjną syna. Musi też wypłacić pokrzywdzonym zadośćuczynienie.

O TYM SIĘ MÓWI

Nocna próba harcerska skończyła się tragedią na jeziorze. Zapadł wyrok dla drużynowego i ratownika

Sąd Rejonowy w Wolsztynie skazał drużynowego i ratownika WOPR w sprawie śmierci 15-letniego harcerza, który utonął w Jeziorze Ośno podczas nocnej próby. Chłopiec miał przepłynąć jezioro w pełnym umundurowaniu. Obaj oskarżeni usłyszeli wyroki w zawieszeniu i pięcioletni zakaz pracy z młodzieżą.

Znany piłkarz wyprzedzał na pasach w centrum Warszawy. Patrol puścił go wolno, teraz sprawą zajmie się sąd

Kierowca mercedesa, według ustaleń mediów piłkarz Arkadiusz Milik, przejechał w centrum Warszawy podwójną linię ciągłą i wyprzedzał na przejściu dla pieszych. Patrol skończył interwencję na pouczeniu, ale komendant po analizie nagrania skierował sprawę na drogę sądową. W tle utrata prawa jazdy.

Zadzwonił do ojca z lasu, chwilę później telefon zamilkł. Policjanci ruszyli w ciemność za głosem

Nastolatek wracał rowerem z Oświęcimia, kierując się wskazaniami nawigacji. Wjechał w zarośla, wpadł do rzeki, a po zmroku stracił orientację. Zdążył tylko zadzwonić do ojca, zanim telefon przestał odpowiadać. Policjanci odnaleźli go przemoczonego i wyziębionego na brzegu rzeki.