poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Wschodnie regiony Polski liczą na większe wsparcie UE. Cierpią z powodu bliskości...

Wschodnie regiony Polski liczą na większe wsparcie UE. Cierpią z powodu bliskości wojny, odpływu kapitału i inwestycji

Data publikacji:

Wschodnie regiony Polski liczą na większe wsparcie UE. Cierpią z powodu bliskości wojny, odpływu kapitału i inwestycji

– Wschodnie województwa kraju wymagają specjalnego wsparcia ze strony Unii Europejskiej – ocenia Jacek Protas, poseł do PE. Bliskość wojny z Ukrainą i sąsiedztwo z Rosją i Białorusią powodują odpływ inwestycji i kapitału, a także grożą depopulacją na większą skalę niż w innych regionach kraju. Wsparcie powinno dotyczyć nie tylko bezpieczeństwa, ale i lokalnych gospodarek i przedsiębiorców. Delegacja Komisji Rozwoju Regionalnego PE odwiedziła trzy województwa – lubelskie, podlaskie i warmińsko-mazurskie, by ocenić ich nową sytuację i potrzeby, a także możliwości wsparcia w długoletnim budżecie unijnym.

– Udowodniliśmy politykom europejskim, że regiony graniczące z Rosją i Białorusią bardzo dużo straciły na tej wojnie, na zamknięciu granic, wprowadzeniu embarga, również na wojennej fobii, która powoduje problemy migracyjne i odpływ kapitału. W związku z tym Komisja Europejska planuje przygotować specjalne narzędzie dla tych trzech regionów: województwa warmińsko-mazurskiego, podlaskiego i lubelskiego, pakiet rozwiązań, które pozwolą naszym przedsiębiorstwom być konkurencyjnymi na rynku polskim i europejskim – mówi agencji Newseria Jacek Protas, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej. – Pewnie będzie to bezpośrednie wsparcie firm, ale również podniesienie poziomu pomocy publicznej w tych trzech regionach, podniesienie finansowania dla samorządów, które będą realizowały inwestycje w najbliższym czasie. Za chwilę będziemy pracować nad szczegółami, konsultacje się zakończyły, samorządy przesłały cały szereg oczekiwań i teraz będziemy wraz z Komisją Europejską pracować nad szczegółami tego projektu.

Delegacja siedmiorga członków Komisji Rozwoju Regionalnego (REGI) pod przewodnictwem Andreya Novakova odwiedziła przygraniczne regiony, aby zebrać szczegółowe informacje dotyczące aktualnej sytuacji i potrzeb w województwach lubelskim, podlaskim i warmińsko-mazurskim. Wszystko po to, aby lepiej zaplanować przyszłe negocjacje odnośnie do długoterminowego budżetu Unii Europejskiej. Podczas trzydniowej wizyty odbyły się intensywne spotkania z przedstawicielami władz krajowych, regionalnych i lokalnych, służb granicznych, administracji celnej, przedsiębiorców i środowisk akademickich. Pozwoliły one uzyskać pełny obraz trudnej sytuacji regionów przygranicznych Polski północno-wschodniej.

W oświadczeniu po delegacji napisano: „Bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy silnej i wiarygodnej polityki spójności, zdolnej odpowiadać na potrzeby wszystkich regionów – w szczególności tych położonych na zewnętrznych granicach Unii, które nie tylko strzegą demokratycznych wartości, ale bronią samej istoty projektu europejskiego”.

– Uważam, że Europa powinna więcej inwestować w tym regionie, przeznaczając na ten cel fundusze dla regionów pogranicza wschodniego, ponieważ to właśnie tam odczuwacie skutki wojny. Polscy rolnicy w tym regionie cierpią, polscy przewoźnicy również, więc Unia powinna ich wspierać, a nie zmuszać do ponoszenia kosztów wojny, której nie rozpoczęli – uważa Andrey Novakov, poseł do Parlamentu Europejskiego z Bułgarii, członek Komisji Rozwoju Regionalnego w PE. – Jakie działania należy podjąć, aby pomóc temu regionowi? Po pierwsze, więcej inwestycji. Mam nadzieję, że one zachęcą młodych ludzi do pozostania tutaj, tworząc dla nich więcej ciekawych i atrakcyjnych miejsc pracy. A po drugie, należy zadbać o to, aby to miejsce stało się bardziej popularne turystycznie, ponieważ to ukryta perła.

– Zazwyczaj młodzi ludzie opuszczają obszary wiejskie w poszukiwaniu lepszego życia w miastach lub za granicą. W tym regionie stoicie przed podwójnym wyzwaniem, ponieważ młodzi wyjeżdżają także z powodu wojny. Boją się tu zostać, co zrozumiałe, bo nie wiedzą, co będzie jutro. Dlatego bardzo ważne jest dla mnie, aby ponownie przedstawić instytucjom europejskim tę rzeczywistość, abyśmy mogli znaleźć środki finansowe na wsparcie tutejszej gospodarki i przedsiębiorstw, ponieważ potrzebują one środków finansowych, aby utrzymać swoją działalność – uważa Daniel Buda, poseł do Parlamentu Europejskiego z Rumunii. – Podczas rozmów z sektorem przedsiębiorstw wiele osób mówiło nam, że przeniosło działalność w znacznie bezpieczniejsze miejsce, co jest bardzo niebezpieczne dla waszego regionu.

Zgodnie z niedawnymi zapowiedziami Piotra Serafina, unijnego komisarza ds. budżetu, do końca roku ma być przedstawiony projekt paktu dla wschodnich regionów UE. Ma on dotyczyć różnych rozwiązań wspierających regiony z krajów sąsiadujących z Rosją, Białorusią i Ukrainą (Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii, Słowacji, Węgier i Rumunii), by minimalizować skutki gospodarcze i społeczne tego sąsiedztwa. Rozwiązania miałyby obowiązywać od 2027 roku.

– Wiemy, że cały region jest narażony na wyzwania społeczne, ale traktuję to jako pewną szansę dla niego, ponieważ po zakończeniu wojny może on służyć jako platforma do wspierania odbudowy i rekonstrukcji Ukrainy. Oznacza to więcej pracy dla lokalnych firm transportowych, więcej miejsc pracy i dochodów dla lokalnych firm budowlanych – uważa Andrey Novakov.

Wschodnie województwa mogą obecnie korzystać m.in. z programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej na lata 2021–2027. Jego celem jest m.in. wsparcie konkurencyjności i innowacyjności przedsiębiorstw, ale też rozwój społeczno-gospodarczy dzięki turystyce. Jego budżet to około 3,1 mld euro, z czego wkład UE to 2,65 mld euro. 

- Reklama -

Choć delegacja podkreślała przede wszystkim znaczenie rozwoju gospodarki odwiedzanych regionów, dużo mówiło się także o kwestiach bezpieczeństwa.

– Te regiony są granicą również Unii Europejskiej i to, co się tutaj dzieje, jest bardzo ważne dla całej Europy. Po pierwsze, mamy program SAFE, dzięki któremu do Polski trafi 43 mld euro w najbliższym czasie. Już od początku przyszłego roku, w I kwartale te środki będą uruchamiane na zakup uzbrojenia, sprzętu, wsparcie fabryk amunicji czy naszego przemysłu zbrojeniowego. Liczymy na to, że część tych środków zostanie wydana również w naszych regionach – mówi Jacek Protas. – Po drugie, jest program o wartości 150 mld euro z budżetu Unii Europejskiej, z których 30 mld trafi na wsparcie Ukrainy, a 120 mld do państw członkowskich. Te środki będą w sposób szczególny nakierowane na regiony wschodnie, graniczne. I w końcu nasz program Tarcza Wschód.

Przyjęty w ubiegłym roku rządowy program Tarcza Wschód to kluczowa inwestycja w bezpieczeństwo. Zakłada on budowę fortyfikacji i naturalnych przeszkód terenowych, umocnień na odcinku wzdłuż wschodniej i północnej granicy Polski – w kluczowych województwach: pomorskim, warmińsko-mazurskim, lubelskim, podlaskim, podkarpackim i mazowieckim. Za jego opracowanie i budowę głównie odpowiadają Siły Zbrojne RP, ale także m.in. różne ministerstwa, wojewodowie, samorządy. W zależności od potrzeb będą też budowane centra logistyczne, magazyny materiałów, schrony czy system wykrywania i śledzenia dronów wykorzystujący radary, termowizję i nasłuch. Wart 10 mld zł projekt ma znaczenie międzynarodowe, ponieważ ma służyć wspólnej obronie wschodniej flanki Unii Europejskiej i NATO.

– Program został na wniosek parlamentarzystów z Koalicji Obywatelskiej wpisany jako program strategiczny całej Unii Europejskiej. Te inwestycje, które już się rozpoczęły, są umiejscawiane właśnie w trzech regionach: lubelskim, podlaskim i warmińsko-mazurskim. To między innymi inwestycje dual use, czyli produkty podwójnego zastosowania: inwestycje w infrastrukturę, szpitale, ochronę zdrowia i inne przedsięwzięcia, które na co dzień będą służyły naszym obywatelom, a w razie zagrożenia wojennego pomogą nam w obronie i ochronie ludności – wyjaśnia Jacek Protas.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

O TYM SIĘ MÓWI

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.