wtorek, 8 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Długie korzystanie ze smoczka jest związane z ograniczonym zasobem słownictwa u dzieci....

Długie korzystanie ze smoczka jest związane z ograniczonym zasobem słownictwa u dzieci. Logopedzi zwracają też uwagę na inne problemy

Data publikacji:

Niemowlę ze smoczkiem uspokajającym w buzi

Długotrwałe korzystanie ze smoczka jest powiązane ze zmniejszonym zasobem słów u dzieci w wieku 12–24 miesięcy – zaobserwowali naukowcy z Oslo. Im później stosowany jest smoczek, tym silniejszy jest ten związek, chociaż badania nie wskazują jednoznacznie, że jest to przyczyna problemów z mową. To potencjalnie może być kolejny negatywny skutek stosowania smoczków u zbyt dużych dzieci. Już od dawna logopedzi zwracają uwagę na to, że powinno się je odstawiać po szóstym miesiącu życia, kiedy to zanika naturalny odruch ssania, a dziecko zaczyna się uczyć żucia i gryzienia. W przeciwnym razie może to skutkować wadami zgryzu, problemami z pionizacją języka i utrwaleniem infantylnego sposobu połykania.

O udział w badaniu zostali poproszeni rodzice niemowląt z Oslo w Norwegii, urodzonych w latach 2019–2020. Po zastosowaniu szczegółowych kryteriów włączenia ostateczna próba składała się z 1187 niemowląt. Ich rodzice mieli wypełnić kwestionariusz online, który zawierał norweską wersję kwestionariusza rodzicielskiego służącego do pomiaru rozwoju językowego dzieci do lat trzech – Communicative Development Inventories (CDI). W przypadku  dzieci 12-miesięcznych CDI pozwala zmierzyć zarówno rozumienie, jak i używanie słownictwa, a w przypadku dwulatków skupia się tylko na używaniu słownictwa w mowie. Jednocześnie rodzice raportowali szczegółowo używanie smoczka przez ich dzieci, również retrospektywnie. W ten sposób badacze otrzymali dane niezbędne do obliczenia całkowitej liczby godzin używania smoczka w ciągu całego życia niemowląt, określaną jako Lifespan Pacifier Use (LPU). Naukowcy odkryli związek między ciągłym używaniem smoczka a zasobem słownictwa.

– W naszym badaniu doszliśmy do dwóch głównych wniosków. Po pierwsze, późniejsze korzystanie ze smoczka w wieku od jednego do dwóch lat było silnie powiązane z ograniczonym zasobem słów. Ponadto rosnąca częstotliwość korzystania ze smoczka była najsilniej powiązana z takim efektem – mówi w wywiadzie dla agencji Newseria Innowacje Luis Eduardo Muñoz, doktorant na Uniwersytecie Oslo.

Niemowlęta, u których częstotliwość korzystania ze smoczka wzrastała wraz z wiekiem, miały mniejszy zasób słownictwa w porównaniu do niemowląt, u których używanie smoczka było zmniejszane lub utrzymywane na tym samym poziomie.

Naukowcy z Oslo zakończyli już inne, podobne badanie. Tym razem co trzy miesiące przyglądali się dzieciom w wieku od 9 do 18 miesięcy. Dane o zasobie słownictwa pozyskiwali jednak nie tak jak poprzednio, poprzez ankietę wypełnianą przez rodziców, ale bezpośrednio podczas wywiadu z dzieckiem.

Zastosowaliśmy metodę śledzenia ruchu oczu, żeby zobaczyć, które słowa w każdym punkcie czasowym były dla dzieci zrozumiałe. Wciąż jednak informacje o korzystaniu ze smoczka przekazywali nam rodzice. Co ciekawe, przy bardziej bezpośredniej analizie dzieci i ich słownictwa w czasie zaobserwowaliśmy podobne powiązanie pomiędzy częstszym korzystaniem ze smoczka a ograniczonym zasobem słów – dodaje naukowiec z Uniwersytetu w Oslo.

Jak zastrzega, badania nie wskazują jednoznacznie na związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy korzystaniem ze smoczka a nauką słów, ale pokazują tylko, że te dwa czynniki są powiązane.

– Musimy się jeszcze przyjrzeć innym potencjalnym czynnikom, jak na przykład temu, czy smoczek nie zaburza dynamiki pomiędzy dzieckiem a rodzicami. Być może emocje i przekaz dziecka, gdy duża część jego twarzy jest zakryta smoczkiem, nie są tak dobrze zauważane przez rodzica, co może mieć wpływ na obserwowane przez nas efekty. Może też być tak, że dzieci o trudnym usposobieniu mogą z powodu problemów emocjonalnych potrzebować częstszego uspokajania, a same problemy z uczeniem się czy budowaniem zasobu słów mogą wynikać bardziej z tego trudnego temperamentu. Mamy więc nadzieję poczynić pierwsze kroki w tym temacie i być może dowiemy się, że smoczek nie jest przyczyną, pomimo że występuje powiązanie, które należy dokładniej przeanalizować w dalszych badaniach – zastrzega Luis Eduardo Muñoz.

Inspiracją do badania były inne prace wskazujące na negatywne konsekwencje, głównie fizyczne, ssania smoczka przez nieco starsze dzieci. Również logopedzi już od dawna zwracają uwagę na niekorzystny wpływ tego nawyku. O ile w pierwszych miesiącach życia jest to nawet zalecane przez Amerykańską Akademię Pediatrii (AAP), w celu stymulacji odruchu ssania i z uwagi na udowodnioną redukcję ryzyka syndromu nagłej śmierci noworodków (SIDS), o tyle dłuższe stosowanie smoczka może skutkować problemami. Chodzi o to, że odruch ssania naturalnie słabnie po sześciu–siedmiu miesiącach życia, a zanika między pierwszym a drugim rokiem życia. Sztuczne podtrzymywanie tego odruchu poprzez korzystanie ze smoczka może spowodować problemy ze zgryzem, pionizacją języka i wykształceniem prawidłowego sposobu połykania. Wszystkie te czynniki warunkują prawidłowy rozwój mowy. 

- Reklama -

– Rodzicielstwo wiąże się z bardzo dużą presją, jest wiele różnych opinii i silnych przekonań z nim związanych, dlatego chcielibyśmy ostrożnie komunikować wyniki naszych badań. Niekoniecznie chcemy zniechęcać rodziców do stosowania smoczka, bo niesie on również potencjalne korzyści, takie jak uspokajanie dziecka – mówi badacz. – Nasze badanie nie pozwala na wyciągnięcie jednoznacznych wniosków na temat tego, czy smoczek jest bezpieczny i czy można go polecać, ale z innych badań wynika, że może się przyczyniać do występowania dwóch głównych objawów. Pierwszym czynnikiem do rozważenia przez rodziców są możliwe zmiany w ułożeniu zębów. Czasem pojawia się taki efekt, zwykle kiedy smoczek jest używany często przez okres dłuższy niż dwa–trzy lata. Nie należy więc przekraczać tego okresu. Poza tym po sześciu miesiącach korzystania pojawia się powiązanie ze zwiększonym ryzykiem infekcji ucha.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Kłęby czarnego dymu nad Śląskiem i alert RCB w czterech miastach. Strażacy dogaszają pożar w Chorzowie

Pożar złomowiska przy ul. Wiejskiej w Chorzowie wybuchł w poniedziałek po godz. 15. Z ogniem walczyły 23 zastępy straży, a mieszkańcy czterech miast dostali alert RCB. We wtorek rano trwało dogaszanie pogorzeliska. Nikt nie ucierpiał.

Dramatyczny finał poszukiwań w słowackich Tatrach. Ciało 27-letniego Polaka na ścianie Szerokiej Wieży

Słowaccy ratownicy zakończyli poszukiwania 27-letniego turysty z Polski. Jego ciało dostrzeżono z pokładu helikoptera na północnej ścianie Szerokiej Wieży. W akcji brały udział drony, psy tropiące i ratownicy Horskiej záchrannej služby.

Progi zwalniające w miejscu tragedii w Krakowie. Kierowcy znaleźli sposób, by ich nie zauważać

Na ulicy Solnej w Krakowie, gdzie driftujący kierowca śmiertelnie potrącił młode małżeństwo, zamontowano progi poduszkowe. Nagrania pokazują, że kierowcy omijają je środkiem jezdni. Ekspert BRD nie zostawia na tym rozwiązaniu suchej nitki.

Elżbieta Romanowska: Niektóre rodziny z naszego programu już nawet nie mają siły marzyć. Trudne doświadczenia na długo nas z nimi łączą

Przez 10 lat program „Nasz nowy dom” prowadziła Katarzyna Dowbor. Zmiana gospodyni w 2023 roku wywołała dyskusję i lawinę komentarzy. Elżbieta Romanowska podkreśla, że w przypadku...

Wyrzucili komodę, w szufladzie były oszczędności życia. Niezwykły finał poszukiwań pod Szczecinem

Para z Warzymic koło Szczecina podczas sprzątania wyrzuciła komodę, zapominając o 42 tysiącach euro ukrytych w szufladzie. Mebel zniknął ze śmietnika po kilku godzinach. Po czterech dniach dramatycznych poszukiwań pieniądze wróciły do właścicieli.

Ostatnie dni ciepła, potem gwałtowne tąpnięcie. Temperatura spadnie nawet o 15 stopni

Wtorek i środa przyniosą jeszcze letnie ciepło, miejscami nawet 30 stopni. Od czwartku czeka nas jednak gwałtowna zmiana: ulewy, burze i spadek temperatury lokalnie aż o 15 stopni w ciągu jednego dnia.

Chciał śmierci pięciu osób, w tym sędziego i policjantek. „Cena nie gra roli” – wstrząsające kulisy sprawy ze Śląska

54-letni biznesmen z Dąbrowy Górniczej miał zlecić zabójstwo pięciu osób, wśród nich byłej żony, jej krewnego, dwóch policjantek i sędziego. Zbrodnię udaremnili funkcjonariusze CBŚP. Mężczyźnie grozi dożywocie.

Cyberataki i sabotaż realnym zagrożeniem dla infrastruktury krytycznej. Bez szkolenia kadr Polsce grozi paraliż kluczowych sektorów

Cyberataki i sabotaż skierowane w stronę infrastruktury krytycznej są poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski. Zdaniem ekspertów incydenty cybernetyczne mogą doprowadzić do całkowitego paraliżu najważniejszych obszarów działalności...

Zbliża się sezon zakażeń RSV. Polska wciąż nie zapewnia powszechnej ochrony dla niemowląt

RSV jest jedną z najczęstszych przyczyn hospitalizacji niemowląt w Polsce, choć ciężki przebieg zakażenia może wystąpić także u dzieci urodzonych o czasie i wcześniej całkowicie zdrowych. W...

Naukowcy z Lublina opracowali sprężyny nawet o 70 proc. lżejsze od stalowych. Seria pilotażowa trafia na testy do firm

Stalową sprężynę można zastąpić nawet o 70 proc. lżejszą konstrukcją kompozytową, której właściwości da się dostosować do konkretnego zastosowania. Taką technologię opracował zespół z Politechniki...

„Proszę o ożywienie męża. Z góry dziękuję”. Ten poruszający trend podbija polski internet

W internetowych grupach poświęconych sztucznej inteligencji Polacy masowo proszą o „ożywienie" zdjęć zmarłych bliskich. Krótkie animacje, na których babcia znów się uśmiecha, dla jednych są wzruszającą pamiątką, dla innych niebezpieczną pułapką w żałobie.

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

O TYM SIĘ MÓWI

Żaneta Stanisławska: mąż Marcin Gortat, wiek, syn i firmy

Marcin Gortat: wiek, data urodzenia i kariera w NBA oraz sylwetka jego żony, bizneswoman Żanety Gortat-Stanisławskiej. Metryczki obojga, historia związku, ślub i fakty o synu Marcinie Juniorze.

Dariusz Pachut: kim jest? Wiek, Doda, Dorota Gardias, życie prywatne

Dariusz Pachut to ratownik medyczny, wykładowca, mistrz Polski w brazylijskim jiu-jitsu i twórca „Korony Wodospadów”, w mediach znany jako były partner Dody i Doroty Gardias. Sprawdzamy jego wiek, pracę, spór majątkowy i życie prywatne. Stan na 8 września 2026 roku.

Monika Richardson: wiek, kariera, dzieci i życie prywatne

Monika Richardson: data urodzenia, aktualny wiek, przebieg kariery w TVP oraz to, czym dziennikarka zajmuje się dzisiaj. Trzy małżeństwa, dwoje dorosłych dzieci, iWoman.pl, podcast „Przełomy” i szkoła językowa. Stan na 8 września 2026 roku.