wtorek, 25 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Polska W gabinetach stomatologicznych jest coraz drożej. I niestety, to nie koniec złych...

W gabinetach stomatologicznych jest coraz drożej. I niestety, to nie koniec złych wiadomości

Data publikacji:

W gabinetach stomatologicznych jest coraz drożej. I niestety, to nie koniec złych wiadomości

Jak wynika z danych GUS-u, w ostatnich miesiącach wzrost cen usług stomatologicznych wynosił ponad 8% rdr. Znawcy tematu przekonują, że wpłynęło na to m.in. zepchnięcie systemu opieki stomatologicznej do rynku prywatnego. Ponadto zwracają uwagę na rosnące koszty prowadzenia samej praktyki lekarskiej, w tym coraz droższe materiały i narzędzia. Dla porównania, inflacja w całym sektorze zdrowia jest niższa. Eksperci przypominają o okresie pandemii, kiedy konieczne było zainwestowanie w dodatkowe zabezpieczenie dla stomatologów i pacjentów. Nie brakuje też opinii, że wkrótce wzrost cen usług stomatologicznych może być nawet dwucyfrowy rdr.

Ceny cały czas idą w górę

Według danych GUS-u, we wrześniu br. ceny usług stomatologicznych w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego zwiększyły się o 8,4%. W sierpniu wzrost rdr. wyniósł 8,6%, w lipcu – 8,5%, a w całej pierwszej połowie br. – 9,4%. Jak zaznacza dr n. med. Piotr Przybylski z kliniki Implant Medical, w lipcu br. Polska znalazła się na czwartym miejscu wśród państw UE, uwzględniając szybkość wzrostu cen u dentysty. Wyższą dynamikę zanotowano tylko w Finlandii, we Francji i na Węgrzech. Ekspert dodaje również, że z miesiąca na miesiąc przybywa czynników decydujących o zmianach w cennikach. 

– Wzrost cen usług stomatologicznych jest związany niewątpliwie z tym, iż w Polsce system opieki stomatologicznej został zepchnięty przez rządzących do rynku prywatnego. Działające na nim gabinety dentystyczne funkcjonują, jak inne firmy. W związku z tym wszystkie koszty utrzymania mają wpływ na cennik usług, a w ostatnim czasie lawinowo wzrosły ceny m.in. energii elektrycznej, wody czy wywozu nieczystości. Do tego wprowadzono nowe wynagrodzenia gwarantowane dla asystentek i higienistek stomatologicznych oraz personelu pomocniczego – komentuje dr n. med. Dariusz Paluszek, wiceprezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie ds. lekarzy dentystów.

Do tematu odnosi się też prof. dr hab. n. med. Teresa Sierpińska, krajowy konsultant w dziedzinie protetyki stomatologicznej i prezydent Europejskiego Towarzystwa Protetycznego. Jak zaznacza ekspertka, w przypadku protetyki wzrosły przede wszystkim ceny uzupełnień stałych, głównie ze względu na to, że podrożały materiały. Specjaliści protetycy nie działają sami, zawsze muszą mieć technika dentystycznego. A jeśli on podnosi ceny, bo płaci coraz więcej za komponenty, narzędzia i prąd do swoich maszyn, to protetycy muszą na to zareagować. Do tego rosną składki na ZUS. 

– Pacjent udając się prywatnie do gabinetu stomatologicznego, dokładnie wie, jakie poniesie koszty. Są osoby leczące się prywatnie, ale na świadczenie refundowane przychodzą do gabinetu, który ma podpisaną umowę z NFZ. Jest to np. higienizacja czy ekstrakcja, więc konsekwencji zmiany finansowania leczenia z prywatnego na publiczne nie będzie – mówi dr n. med. Adam Kozłowski, przewodniczący Komisji Stomatologicznej w Okręgowej Izbie Lekarskiej w Szczecinie.

Sektor zdrowia mocno pod lupą

Jak wynika z danych GUS-u, wzrost cen usług stomatologicznych w analizowanych okresach był większy niż inflacja w sektorze zdrowia. We wrześniu br. wyniosła ona w ujęciu rocznym 6,1%, w sierpniu – 2,7%, w lipcu – 3%, a w pierwszej połowie br. – 3,7%. Według dr. n. med. Piotra Przybylskiego, gdyby stomatologia w większej części opierała się na leczeniu publicznym, to z pewnością rozkład tych wartości byłby mniejszy. W ocenie eksperta, to szybko nie nastąpi. Spychanie pacjenta do sektora prywatnego trwa w najlepsze od wielu lat. I czym dłużej w to brniemy, tym bardziej oddalmy się od wizji naprawy sytuacji. Do tego NFZ jest słabo dofinansowany. 

– Te różnice wynikają prawdopodobnie z tego, iż na rynku stomatologicznym zdecydowaną większość stanowią podmioty prywatne. One swoje zakupy wykonują na bieżąco, bez gromadzenia zapasów. To sprawia, że podwyżka cen materiałów czy usług u podwykonawcy, jakim jest laboratorium protetyczne, szybko przekłada się na wzrost ceny usług stomatologicznych.  Ponadto polscy dentyści pracują w dużej części na materiałach i sprzęcie światowym, więc jakiekolwiek zawirowanie kursów walut wpływa na ceny ich zakupu. Z kolei w sektorze zdrowia reprezentowanym np. przez publiczne szpitale zakupy dokonuje się przy pomocy przetargów i długookresowych umów. W efekcie ceny zakupu towarów i usług zmieniają się dla takich podmiotów wolniej – analizuje dr n. med. Adam Kozłowski. 

- Reklama -

Patrząc na dane za ostatnie lata, to wzrosty cen usług stomatologicznych były wyższe od wskaźnika inflacji w całym sektorze zdrowia. Przykładowo, w 2023 r. widzimy odpowiednio 14,2% i 8,4%. W 2022 r. różnica była jeszcze większa – 14,9% i 7,1%. W 2021 r. to było 8,1% i 3,3%, a w 2020 r. – 11,3% i 4,8%. Z kolei w 2019 r. – 3,8% i 3,2%.

– Na pewno wpływ na te wskaźniki miała pandemia. Wówczas nastąpiło podwyższenie kosztów utrzymania gabinetów. Musieliśmy dodatkowo zabezpieczyć siebie i pacjentów. Stworzone zostały wytyczne, czy to przez Polskie Towarzystwo Stomatologiczne, czy Ministerstwo Zdrowia. One wymagały od lekarzy dentystów zainwestowania w środki ochrony czy narzędzia. Bez tego nie było możliwości wykonywania świadczeń. Wcześniej nie mieliśmy do czynienia z obostrzeniami na taką skalę – dodaje prof. dr hab. n. med. Teresa Sierpińska.

W ocenie dr. n. med. Piotra Przybylskiego, sytuacja pogarsza się z miesiąca na miesiąc. Jeśli nie nastąpi jakiś zwrot w sytuacji, to w I kwartale 2025 roku wzrost cen usług stomatologicznych może być nawet dwucyfrowy, tzn. lekko powyżej 10% rdr. lub oscylujący w tych granicach. Jak przestrzega ekspert, to może doprowadzić do zawieszania wizyt przez pacjentów, bo nie będzie ich na to stać. A to jeszcze mocniej skomplikuje sytuację na kolejne miesiące, kwartały, a nawet lata. Z kolei prof. dr hab. n. med. Teresa Sierpińska zaznacza, że najprawdopodobniej największy wzrost cen usług stomatologicznych mamy już za sobą, chyba że na prowadzenie gabinetu trzeba będzie wydawać znacznie więcej niż teraz, np. ze względu na koszty energii elektrycznej czy komponentów. Oczywiste jest, że stomatolodzy nie zechcą dokładać do wykonywanych świadczeń. 

– Nie wiemy jeszcze, o ile wzrosną w zimie typowe koszty utrzymania gospodarstwa domowego. Wiedząc to, ludzie będą decydować, ile pieniędzy mogą przeznaczyć na wizyty u stomatologa. Natomiast musimy pamiętać o tym, że część osób w ogóle nie myje zębów. A codzienna higiena jamy ustnej powoduje, że wizyty u dentysty odbywają się rzadziej. Częstsze kontrole powodują, że usługi stają się tańsze, bo nie są konieczne dużo droższe interwencje. Profilaktyka jest zdecydowanie tańsza niż leczenie i przede wszystkim korzystniejsza – podsumowuje dr n. med. Dariusz Paluszek, wiceprezes ORL w Warszawie ds. lekarzy dentystów.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Europa Środkowo-Wschodnia zyskuje na znaczeniu w nowej rzeczywistości geopolitycznej. Region może to wykorzystać gospodarczo

Wschodnia flanka stała się jednym z kluczowych obszarów NATO. Europa Środkowo-Wschodnia może wykorzystać swoje rosnące znaczenie także do przyciągania nowych inwestycji. Poza stabilnością i bezpieczeństwem...

Technologie podwójnego zastosowania mogą się stać polską przewagą. Potrzebne są jasne priorytety finansowania

Polskie firmy mają duży potencjał, by rozwijać technologie i infrastrukturę podwójnego zastosowania – oceniają przedstawiciele Polskiej Izby Dual Use. Nie brakuje również źródeł finansowania,...

Europejskie media pokazują mniej solidarności z walczącą Ukrainą. Znaczący spadek poparcia w Polsce

Wybuch pełnoskalowej wojny w Ukrainie wywołał niespotykaną dotąd reakcję europejskich mediów. Badania przeprowadzone przez międzynarodowy zespół naukowców, w którym uczestniczyły badaczki z Uniwersytetu Warszawskiego, pokazały, że w pierwszych...

Antoni Królikowski: W nowych odcinkach „Uroczyska” mordercą okaże się skrzat. Narzędziem zbrodni będzie makowiec

Aktor spędza na planie „Uroczyska” nawet po 12 godzin dziennie i nie ukrywa, że realizacja serialu codziennego wymaga dużego nakładu pracy oraz dyscypliny. W tej...

Maria Sadowska: Mam na karku pięć dych, ale nie zamartwiam się tym ani nie udaję młodszej. Po prostu rozpoczynam nowy rozdział

Artystka zaznacza, że 50. urodziny w pewnym sensie były dla niej przełomowym momentem, ale nie przejmuje się upływającym czasem, tylko chce jak najlepiej wykorzystać każdy moment....

Koniec żelków i drożdżówek w szkolnych sklepikach. Od 1 września obowiązuje zamknięta lista

Od 1 września 2026 roku w szkolnych sklepikach i automatach obowiązuje zamknięta lista produktów. Wracają limity cukru, tłuszczu i soli, a na stołówce pojawi się obowiązkowa ryba i danie ze strączków.

Patostreaming od dziś jest przestępstwem. Nowy przepis w Kodeksie karnym

Od 23 sierpnia 2026 roku obowiązuje art. 255b Kodeksu karnego. Za zarabianie na treściach pokazujących przemoc i poniżanie grozi do 3 lat więzienia, a gdy w materiale występuje dziecko, nawet 5 lat.

Odwrócone tablice rejestracyjne. Litera województwa przeniesie się na koniec numeru

Ministerstwo Infrastruktury chce dopuścić odwrócone tablice skrócone, w których litera województwa znajdzie się na końcu numeru. Powodem jest wyczerpująca się pula numerów dla aut sprowadzanych z USA.

Zakaz telefonów w szkołach od 1 września. Trzy wyjątki, o których warto wiedzieć

Od 1 września 2026 roku uczniowie szkół podstawowych nie skorzystają z telefonu przez cały czas pobytu w szkole. Nowelizacja prawa oświatowego przewiduje jednak trzy wyjątki, a w liceach i technikach o zasadach zdecyduje statut placówki.

Ewa Wachowicz: Moje serce wraca teraz w rodzinne strony, do Beskidu Niskiego. Będę tam budować dom i realizować nowy program

Jej nowy program będzie nosił tytuł „Ewa buduje”. Prezenterka przeprowadzi bowiem widzów przez kolejne etapy budowy domu w Beskidzie Niskim. Obiekt ma jednocześnie pełnić funkcję...

Mateusz Gessler: Żeby inni mogli odpocząć, to my musimy pracować. Na urlop pojadę dopiero za dwa miesiące

Choć dla wielu osób wakacje oznaczają czas odpoczynku, restaurator na razie nie może sobie pozwolić na dłuższy urlop. Będzie to możliwe dopiero za dwa miesiące. W...

Polska rozwija własne modele AI do wyszukiwania informacji. Mają wspierać rozwój systemów agentowych

Nowe polskie modele AI mogą zwiększyć niezależność technologiczną krajowych podmiotów w obszarze wyszukiwania informacji. Rodzina modeli PolDense, opracowana przez AI Lab w Ośrodku Przetwarzania Informacji, jest...

O TYM SIĘ MÓWI

Europa Środkowo-Wschodnia zyskuje na znaczeniu w nowej rzeczywistości geopolitycznej. Region może to wykorzystać gospodarczo

Wschodnia flanka stała się jednym z kluczowych obszarów NATO. Europa Środkowo-Wschodnia może wykorzystać swoje rosnące znaczenie także do przyciągania nowych inwestycji. Poza stabilnością i bezpieczeństwem...

Technologie podwójnego zastosowania mogą się stać polską przewagą. Potrzebne są jasne priorytety finansowania

Polskie firmy mają duży potencjał, by rozwijać technologie i infrastrukturę podwójnego zastosowania – oceniają przedstawiciele Polskiej Izby Dual Use. Nie brakuje również źródeł finansowania,...

Europejskie media pokazują mniej solidarności z walczącą Ukrainą. Znaczący spadek poparcia w Polsce

Wybuch pełnoskalowej wojny w Ukrainie wywołał niespotykaną dotąd reakcję europejskich mediów. Badania przeprowadzone przez międzynarodowy zespół naukowców, w którym uczestniczyły badaczki z Uniwersytetu Warszawskiego, pokazały, że w pierwszych...