poniedziałek, 2 listopada, 2026
Godzinnik.pl Polska Licznik pokazywał 270 km/h, pasażer dopingował kierowcę. Policja publikuje wstrząsające nagranie z...

Licznik pokazywał 270 km/h, pasażer dopingował kierowcę. Policja publikuje wstrząsające nagranie z S10

Data publikacji:

Licznik pokazywał 270 km/h, pasażer dopingował kierowcę. Policja publikuje wstrząsające nagranie z S10
Do tragedii doszło na trasie S10 pod Kobylanką. BMW jechało ponad 270 km/h (zdjęcie ilustracyjne). Fot. Sami Aksu / Pexels

Kilkadziesiąt sekund szaleńczej jazdy i licznik, który zatrzymuje się dopiero za wartością 270 km/h. Tak wyglądały ostatnie chwile przed tragedią na trasie S10 pod Kobylanką w Zachodniopomorskiem. Policja ze Stargardu zdecydowała się opublikować nagranie z wnętrza rozpędzonego BMW, które zakończyło się zderzeniem z toyotą i śmiercią jej 70-letniego kierowcy. Materiał ma być przestrogą dla wszystkich, którzy traktują drogę ekspresową jak tor wyścigowy.

★ Najważniejsze informacje

  • 🚗 BMW pędziło ponad 270 km/h po trasie S10 pod Kobylanką, gdy wbiło się w tył jadącej przed nim toyoty.
  • 🕯️ Zginął 70-letni kierowca toyoty, a jego pasażerka w ciężkim stanie trafiła do szpitala.
  • 📹 Jazdę nagrywał 45-letni pasażer BMW. Według prokuratury na nagraniu słychać, jak dopinguje kierowcę do szybszej jazdy.
  • ⚖️ Kierowca i pasażer usłyszeli zarzuty i decyzją sądu trafili na trzy miesiące do aresztu.
  • 🚔 43-letni kierowca oddalił się z miejsca wypadku. Na policję zgłosił się dopiero następnego dnia.

Nagranie, które mrozi krew w żyłach

Do wypadku doszło we wtorkowy wieczór na 35. kilometrze trasy S10, niedaleko węzła Kobylanka między Szczecinem a Stargardem. Rozpędzone BMW najechało na tył poprzedzającej je toyoty, w której podróżowało starsze małżeństwo. Siła uderzenia była ogromna. Mimo akcji ratunkowej 70-letniego kierowcy nie udało się uratować, a jego pasażerka w ciężkim stanie została przewieziona do szpitala.

Przebieg ostatnich sekund przed zderzeniem znamy wyjątkowo dokładnie, bo jazda była nagrywana telefonem z wnętrza auta. Komenda Powiatowa Policji w Stargardzie opublikowała fragment tego materiału, pozbawiony dźwięku. Na filmie doskonale widać prędkościomierz, którego wskazówka przekracza wartość 270 km/h. Nagranie urywa się dokładnie w momencie uderzenia w toyotę.

Jak przekazała prokurator Julia Szozda z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, na pełnej wersji nagrania słychać, jak pasażer zachęca kierowcę do jeszcze szybszej jazdy. To właśnie dlatego zarzuty usłyszał nie tylko siedzący za kierownicą 43-latek, ale również jego 45-letni kompan, który rejestrował całą jazdę telefonem.

Uciekł z miejsca tragedii, zgłosił się po dobie

Zachowanie kierowcy BMW po wypadku dodatkowo obciąża go w oczach śledczych. Mężczyzna oddalił się z miejsca zdarzenia i na policję zgłosił się dopiero następnego dnia. Przeprowadzone wtedy badanie wykazało, że był trzeźwy, jednak ze względu na upływ czasu nie sposób ustalić, w jakim stanie prowadził auto w chwili tragedii.

Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował o trzymiesięcznym areszcie zarówno dla kierowcy, jak i pasażera BMW. Śledczy będą teraz szczegółowo badać, jaką dokładnie prędkość rozwijało auto w chwili uderzenia oraz czy mężczyźni urządzili sobie na drodze ekspresowej nielegalny pokaz możliwości samochodu. Za sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym grozi do 12 lat więzienia, a przepisy przewidują surowsze kary, gdy sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia.

Infografika porównująca drogę pokonywaną w ciągu sekundy przy 50, 90, 140 i 270 km/h: od 14 do 75 metrów

270 km/h, czyli 75 metrów w każdej sekundzie

Liczby najlepiej pokazują, dlaczego taka jazda musiała skończyć się tragedią. Samochód jadący 270 km/h pokonuje w ciągu jednej sekundy około 75 metrów, czyli długość boiska do piłki nożnej w niecałe półtorej sekundy. Przeciętny kierowca potrzebuje około sekundy na samą reakcję, zanim w ogóle zacznie hamować. Przy tej prędkości oznacza to, że od zauważenia przeszkody do rozpoczęcia hamowania auto przejedzie dystans, na którym zmieściłyby się dwa baseny olimpijskie.

Dla porównania, toyota jadąca zgodnie z przepisami około 120 km/h pokonuje w sekundę 33 metry. Różnica prędkości między oboma autami wynosiła więc około 150 km/h. W praktyce kierowca toyoty nie miał żadnych szans, by zauważyć zagrożenie w lusterku i jakkolwiek zareagować. Z perspektywy nadjeżdżającego BMW wyprzedzane auta wyglądają niemal jak stojące w miejscu.

Policja apeluje: to nie był wyścig, to była egzekucja na drodze

- Reklama -

Publikacja tak drastycznego materiału to nieczęsta decyzja. Policjanci tłumaczą, że chodzi o uświadomienie kierowcom, jak cienka granica dzieli brawurę od tragedii, której nie da się już cofnąć. Statystyki są bezlitosne: nadmierna prędkość od lat pozostaje najczęstszą przyczyną śmiertelnych wypadków na polskich drogach, a drogi ekspresowe i autostrady, choć ogólnie najbezpieczniejsze, przy ekstremalnych prędkościach zamieniają się w śmiertelną pułapkę.

Śledczy przypominają też, że odpowiedzialność nie kończy się na kierowcy. Pasażer, który namawia do łamania przepisów, a przy tym dokumentuje całe zajście, może odpowiadać razem z nim. W tej sprawie nagranie, które miało być zapewne trofeum z szybkiej jazdy, stało się kluczowym dowodem obciążającym obu mężczyzn.

Najczęstsze pytania

Co grozi kierowcy BMW za wypadek na S10?

Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi kara do 8 lat więzienia, a jeśli śledczy zakwalifikują zdarzenie jako sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym, nawet do 12 lat. Oddalenie się z miejsca zdarzenia może dodatkowo zaostrzyć wymiar kary, tak jakby sprawca był nietrzeźwy.

Dlaczego zarzuty usłyszał także pasażer?

Według prokuratury pasażer nagrywał jazdę i zachęcał kierowcę do rozwijania coraz większej prędkości. Takie zachowanie może być potraktowane jako forma współdziałania w sprowadzeniu niebezpieczeństwa, dlatego sąd zdecydował o areszcie również dla niego.

Jaki jest limit prędkości na drodze ekspresowej S10?

Na dwujezdniowej drodze ekspresowej w Polsce obowiązuje limit 120 km/h. Kierowca BMW przekroczył go więc o ponad 150 km/h, czyli jechał ponad dwukrotnie szybciej, niż pozwalają przepisy.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Olga Bończyk: Rezygnuję ze smacznych, ale tłustych potraw, bo nie chcę przytyć. Moją ulubioną zupą jest pomidorowa

Aktorka podkreśla, że tradycyjna polska kuchnia ma szczególne miejsce w jej sercu i bardzo ceni sobie smaki, na których się wychowała, natomiast stara się dbać o sylwetkę i bardzo zwraca uwagę na to, jak jedzenie wpływa na jej organizm.

Banki wychodzą poza własne aplikacje. Chcą być bliżej decyzji zakupowych klientów

Liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej w II kwartale 2026 roku wyniosła 28,1 mln, a tym samym wzrosła o nieco ponad 7 proc. w ujęciu rocznym – wynika z danych Związku Banków Polskich.

Kolej szuka nowych źródeł przychodów. Rozwój przewozów towarowych hamują koszty energii i bariery między państwami

Rosnąca popularność podróży pociągami napędza inwestycje w tabor, dworce i usługi dla pasażerów. PKP chce także szerzej wykorzystywać potencjał swoich nieruchomości oraz rozwijać działalność logistyczną na międzynarodowych szlakach.

Polscy lekarze współautorami sukcesu terapii na SMA. To szansa dla pacjentów w każdym wieku i z każdym typem choroby

Jeszcze kilkanaście lat temu rozpoznanie rdzeniowego zaniku mięśni, zwłaszcza SMA typu 1, wiązało się z ciężką, postępującą niepełnosprawnością i zagrożeniem życia dziecka.

Strach przed utratą pracy niszczy kręgosłup moralny. Ponad połowa Polaków zrobi coś nieuczciwego na polecenie szefa

Strach przed konsekwencjami, obawa przed reakcją przełożonych i chęć dostosowania się do ich oczekiwań mogą skłaniać do milczenia nawet wtedy, gdy dochodzi do nieprawidłowości.

Jarosław Kaczyński chce gruntownej reformy UE. Postuluje ograniczenie kompetencji unijnych instytucji

Unia Europejska potrzebuje gruntownej reformy, która ograniczy kompetencje unijnych instytucji i wzmocni rolę państw członkowskich – uważa Jarosław Kaczyński.

Magdalena Adamowicz: Odkąd jestem jedynym rodzicem moich dzieci, to regularnie się badam. Wiele osób zbyt późno zgłasza się do lekarza

Posłanka do Parlamentu Europejskiego zaznacza, że regularne badania oraz konsultacje lekarskie co prawda nie dają gwarancji uniknięcia choroby, ale zwiększają szanse na jej wczesne wykrycie i podjęcie leczenia, które uratuje nam życie.

Zdrofit stawia na franczyzę. Nowy model ma przyspieszyć rozwój sieci fitness w mniejszych miastach

Sieć fitness Zdrofit, należąca do Benefit Systems, rusza z modelem franczyzowym. Korzyścią dla potencjalnego partnera franczyzowego ma być przede wszystkim działanie pod rozpoznawalną marką sieci fitness Zdrofit i w ekosystemie kart MultiSport, które mają…

Nowe przepisy biometanowe wkrótce wejdą w życie. Rynek przygotowuje się na duży wzrost liczby instalacji

Tak zwana ustawa biometanowa, która w październiku została podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego, zakłada nowy system wsparcia dla instalacji biometanowych o mocy powyżej 1 MW.

Polskie firmy finansują coraz więcej badań. Potencjał współpracy z nauką nie jest w pełni wykorzystany

Sektor przedsiębiorstw w ponad połowie finansuje dziś działalność badawczo-rozwojową prowadzoną w Polsce – wynika z danych GUS.

Europosłowie z kontrolą w polskich i niemieckich zakładach Amazon. Postulują zmianę unijnych przepisów pracowniczych

Rosnące normy wydajnościowe, stres i brak przejrzystości w monitorowaniu pracy – na takie problemy zwracają uwagę europosłowie po wizycie w centrach logistycznych Amazona w Polsce i Niemczech.

Mariola Bojarska-Ferenc: Sama gotuję nawet dla 40 osób. U mnie w domu nigdy nie było cateringu

Choć trenerka regularnie wychodzi z mężem na lunch lub kolację do jakiejś restauracji, to znacznie większą satysfakcję daje jej samodzielne przygotowywanie posiłków i podejmowanie gości we własnym domu.

O TYM SIĘ MÓWI

Olga Bończyk: Rezygnuję ze smacznych, ale tłustych potraw, bo nie chcę przytyć. Moją ulubioną zupą jest pomidorowa

Aktorka podkreśla, że tradycyjna polska kuchnia ma szczególne miejsce w jej sercu i bardzo ceni sobie smaki, na których się wychowała, natomiast stara się dbać o sylwetkę i bardzo zwraca uwagę na to, jak jedzenie wpływa na jej organizm.

Kolej szuka nowych źródeł przychodów. Rozwój przewozów towarowych hamują koszty energii i bariery między państwami

Rosnąca popularność podróży pociągami napędza inwestycje w tabor, dworce i usługi dla pasażerów. PKP chce także szerzej wykorzystywać potencjał swoich nieruchomości oraz rozwijać działalność logistyczną na międzynarodowych szlakach.

Polscy lekarze współautorami sukcesu terapii na SMA. To szansa dla pacjentów w każdym wieku i z każdym typem choroby

Jeszcze kilkanaście lat temu rozpoznanie rdzeniowego zaniku mięśni, zwłaszcza SMA typu 1, wiązało się z ciężką, postępującą niepełnosprawnością i zagrożeniem życia dziecka.