poniedziałek, 31 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Polska Marcelina Zawadzka: Kiedyś sama decydowałam o swoim życiu i nie byłam od...

Marcelina Zawadzka: Kiedyś sama decydowałam o swoim życiu i nie byłam od nikogo zależna. Teraz już przy opiece nad synkiem jestem zdana na pomoc innych

Data publikacji:

Marcelina Zawadzka: Kiedyś sama decydowałam o swoim życiu i nie byłam od nikogo zależna. Teraz już przy opiece nad synkiem jestem zdana na pomoc innych

Prezenterka przyznaje, że bycie mamą to ciągłe wykraczanie poza swoją strefę komfortu, bo od momentu narodzin dziecka jest się całkowicie odpowiedzialnym za tę małą istotę i trzeba ustawić wszystko pod jej potrzeby. Każdego dnia macierzyństwo uczy ją pokory i pokazuje, że nie na wszystko ma wpływ i nie wszystkiemu jest w stanie zapobiec. Często nie pozostaje nic innego, jak przyjąć trudne doświadczenia i wyciągnąć z nich odpowiednią lekcję. Marcelina Zawadzka zdradza, że jej dziewięciomiesięczny syn już stawia pierwsze kroki i jest niezwykle ciekawy świata. Czasami towarzyszy jej także w pracy.

Marcelina Zawadzka przyznaje, że dla rodziców szczególnie wzruszające są te momenty, gdy dziecko po raz pierwszy uśmiecha się do nich, gaworzy czy zaczyna chodzić. Jej syn jest właśnie na tym etapie.

– On bardzo szybko zaczął stawać na nogi, chciał być samodzielny i nawet kiedy zmieniałam mu pieluszkę, to już od dawna chciał siadać. Szybko znalazł sobie na to wszystko sposoby i już jak miał siedem miesięcy, to zaczął stawać na nogi. Teraz ma osiem miesięcy, sam wstaje z podłogi i zaczyna sobie chodzić przy ścianach, podtrzymując się rączkami. Stawia już kroki, chodzimy z nim, asystujemy mu, ma już odpowiednie buty i może w następnym miesiącu będzie już sam chodził. Oczywiście staraliśmy się, żeby pomimo wszystko też raczkował, bo to przecież ważny etap rozwoju – mówi agencji Newseria Marcelina Zawadzka.

Syn Marceliny Zawadzkiej i Maxa Gloecknera przyszedł na świat w październiku ubiegłego roku. Prezenterka przyznaje, że Leonidas otworzył nowy rozdział w jej życiu i pozwolił spojrzeć z zupełnie innej perspektywy na wiele spraw. Macierzyństwo to dla niej piękne, ale i niezwykle wymagające doświadczenie.

– Nie wiem, czy jest tak, jak sobie wyobrażałam, ale nie przypuszczałam, że można kogoś z czasem kochać bardziej i bardziej, i bardziej, a taki tekst słyszałam kiedyś od którejś przyjaciółki. I okazuje się, że naprawdę tak jest i to jest dla mnie dużym zaskoczeniem. Kolejna zmiana – ja zawsze byłam taka niezależna Zosia Samosia i sama decydowałam o swoim życiu, a teraz po prostu jestem zależna od innych, bo jeśli gdzieś chcę wyjść czy coś zrobić, to zawsze kogoś muszę o to zapytać. W większość miejsc oczywiście biorę małego, ale są takie momenty, kiedy idziesz do lekarza albo po prostu paznokcie chciałabyś sobie zrobić albo obciąć, to musisz kogoś pytać o pomoc – mówi.

Marcelina Zawadzka podkreśla, że wychowywanie dziecka to wyjątkowa życiowa rola, pełna radości, miłości, ale i wyzwań, które kształtują zarówno dziecko, jak i matkę.

– Od samego początku to jest piękna lekcja zaufania do tego, że mały przyszedł też na swoich warunkach, przyszedł, kiedy chciał, i każdego dnia uczymy się siebie. Każdy dzień może też wyglądać inaczej, nie ma stałej i też nie możemy się przywiązywać do tego, że to jest mój człowiek. Oczywiście to jest mój człowiek, ale ja bym chciała, żeby on był jak najbardziej przygotowany do tego, żeby kiedyś pójść w świat, i to jest właśnie piękna lekcja każdego dnia – mówi.

Prezenterka pozostaje aktywna zawodowo i stara się pogodzić ze sobą wszystkie obowiązki. W czerwcu rozpoczęły się nagrania do kolejnego sezonu programu „Farma”, którego jest gospodynią. Czasami Leonidas towarzyszy mamie na planie zdjęciowym.

– Jestem bardzo mocno zorganizowana, plany zawodowe też są uporządkowane, teraz na przykład nagrywamy program i mały jest ze mną. Poza tym ma też nianię, jest to osoba, której bardzo ufam, jest w wieku mojej mamy i mały bardzo lubi z nią zostawać, więc nie ma z tym problemu. Nie ukrywam, lubię ten czas, kiedy rozpływam się z małym i jesteśmy absolutnie tylko dla siebie, a później jadę do Warszawy na plan i znów wracam do siebie do Trójmiasta i jesteśmy razem. Wszystko mam więc fajnie zaplanowane – dodaje Marcelina Zawadzka.

- Reklama -

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.

Od 3 września prawo jazdy działa inaczej. Dwa lata próby i zero promila

Od 3 września każdy, kto po raz pierwszy odbierze prawo jazdy kategorii B, wchodzi w dwuletni okres próbny z limitem 0,0 promila. Zielonego listka i niższych limitów prędkości w nim nie ma.

Masz działkę bez planu miejscowego? Zostały trzy dni na wniosek, który wiele zmienia

31 sierpnia tracą moc studia uwarunkowań, a od 1 września decyzję o warunkach zabudowy wyda tylko gmina, w której obowiązuje plan ogólny. Dla właścicieli działek bez planu miejscowego to ostatnie dni na wniosek według dotychczasowych reguł.

31 stopni i gwałtowne burze tego samego dnia. IMGW ostrzega cztery województwa

Żółte ostrzeżenia przed upałem objęły cztery województwa, a temperatura na Nizinie Śląskiej ma sięgnąć 31 stopni. Wieczorem od zachodu wejdzie front z burzami, ulewami do 30 mm i porywami wiatru do 80 km/h.

Remont w pięć dni przy 40 stopniach. Ekstremalne warunki na planie programu prawie sparaliżowały prace

Elżbieta Romanowska i Maciej Pertkiewicz podkreślają, że zaledwie pięć dni na gruntowny remont w programie „Nasz nowy dom” oznacza konieczność precyzyjnego planowania. Nagrania do nowego...

Europa nie może być zakładnikiem całkowitej globalizacji. Konieczna odbudowa konkurencyjności

Europa powinna wyciągnąć wnioski z pandemii, kryzysu energetycznego i globalnej rywalizacji technologicznej. Zdaniem Zygmunta Berdychowskiego, przewodniczącego Rady Programowej Forum Ekonomicznego, kluczowe są dziś zmniejszenie zależności...

Wyleczenie raka nie oznacza końca lęku i stresu. Pacjenci potrzebują wsparcia psychologicznego także po zakończeniu leczenia

Po zakończeniu terapii onkologicznej pacjentom trudno wrócić do normalnego funkcjonowania. Odczuwają strach przed nawrotem, zmagają się z powikłaniami choroby i skutkami ubocznymi leczenia. Badania pokazują...

Koniec tradycyjnego obiektywizmu. Wojna w Ukrainie zredefiniowała rolę dziennikarzy

Zdaniem ekspertów media w czasie kryzysów powinny przede wszystkim przekazywać rzetelne informacje i unikać fałszywych doniesień. Wydarzenia takie jak wojna w Ukrainie całkowicie zredefiniowały tradycyjne pojęcie...

Strach przed Ameryką pcha Islandię do Europy. Islandczycy zdecydują o powrocie do negocjacji z UE

Islandczycy zdecydują 29 sierpnia, czy ich kraj powinien wznowić negocjacje o członkostwie w Unii Europejskiej. Sondaże nie wskazują wyraźnego faworyta – różnica między zwolennikami a przeciwnikami...

33 osoby po alkoholu na hulajnogach w dwie noce. Mandaty na ponad 81 tysięcy złotych

Podczas dwóch nocnych akcji stołeczna policja ujawniła 33 osoby kierujące hulajnogami elektrycznymi po alkoholu. Łączna kwota mandatów wyniosła 81 400 złotych. Wśród zatrzymanych była 16-latka i kobieta z wynikiem ponad 1,5 promila.

O TYM SIĘ MÓWI

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.