
Od tygodnia rozległe wyże serwują Polsce słoneczną i bezdeszczową aurę, która cieszy spacerowiczów, ale jednocześnie pogłębia suszę. Wszystko wskazuje na to, że natura wkrótce wyrówna rachunki. Według prognoz od czwartku 8 października wyże ustąpią miejsca frontom atmosferycznym, a te przyniosą opady, które z krótkimi przerwami mogą towarzyszyć nam niemal codziennie aż do połowy miesiąca. Miejscami spadnie 30-50 mm wody, co odpowiada mniej więcej całej miesięcznej normie opadów dla października.
★ Najważniejsze informacje
- 🗓️ Do środy pogoda pozostanie spokojna i przeważnie słoneczna, choć nocami i o porankach trzeba liczyć się z gęstymi mgłami.
- 🌧️ Od czwartku 8 października wkroczą fronty z deszczem. Padać może niemal codziennie aż do połowy miesiąca.
- 📊 Najwięcej wody spadnie przy Wybrzeżu i na południowym wschodzie: 30-50 mm, czyli okolice miesięcznej normy.
- 💨 Wraz z opadami możliwe są silniejsze porywy wiatru, a przez wschodnią Polskę może przejść niż z obfitym deszczem.
- 🍂 W drugiej połowie października prawdopodobnie wróci wyż, a z nim sucha, spokojna, ale też pochmurna i mglista aura.
Jeszcze cztery dni spokoju
Zanim pogoda się załamie, przed nami jeszcze kilka dni pod dyktando wyżów. Do środy w większości kraju będzie pogodnie, choć nie obejdzie się bez typowo jesiennych dodatków. Nocami i o porankach miejscami utworzą się gęste mgły, które mogą utrudniać jazdę kierowcom. Fronty znajdą się już jednak wyraźnie bliżej Polski, dlatego zwłaszcza na północy może czasami symbolicznie pokropić. To dobre dni na ostatnie w tym sezonie dłuższe spacery w jesiennym słońcu.
Czwartek przyniesie zwrot w pogodzie
Prawdziwa zmiana nadejdzie w czwartek 8 października. Tego dnia w większości kraju pojawią się opady deszczu, zarówno przelotne, jak i ciągłe, czasami o umiarkowanym natężeniu. Padać będzie również w weekend i na początku przyszłego tygodnia. Niektóre modele pogodowe sugerują nawet, że przez wschodnią Polskę przejdzie niż z porcją wyjątkowo obfitego deszczu, choć ten scenariusz nie jest jeszcze przesądzony. Opadom mogą towarzyszyć silniejsze porywy wiatru, które spotęgują odczucie chłodu.
Co ważne, deszczowa seria nie oznacza, że słońca nie zobaczymy wcale. Między kolejnymi frontami pojawią się przerwy, w których aura chwilowo się uspokoi, wyjrzy słońce i na moment zrobi się sucho. O nadchodzącym ochłodzeniu, które przyjdzie w ślad za frontami, pisaliśmy szerzej w artykule o dacie prawdziwego załamania pogody.

Zobacz również:
POLSKA · 03.10.2026Znamy datę prawdziwego załamania pogody. Temperatura spadnie miejscami o ponad 10 stopniGdzie spadnie najwięcej deszczu
Według prognoz od czwartku do połowy października wyraźniejsze opady obejmą cały kraj, ale ich rozkład nie będzie równomierny. Najwięcej wody, od 30 do lokalnie około 50 mm, spadnie w pasie Wybrzeża oraz na południowym wschodzie. To wartości odpowiadające średniej sumie opadów dla całego października. W głębi kraju prognozowane sumy wynoszą 15-30 mm, a najmniej deszczu, około 10-15 mm, zobaczy południowy zachód. Dla wysuszonych gruntów i niskich stanów rzek to zastrzyk wody, na który hydrolodzy czekali od wielu tygodni, choć zdaniem specjalistów jedna deszczowa seria nie zlikwiduje suszy całkowicie.
Pogoda w najbliższych dniach w skrócie
| Okres | Czego się spodziewać |
|---|---|
| Niedziela-środa | przeważnie słonecznie i sucho, nocami oraz rano gęste mgły, na północy możliwy symboliczny deszcz |
| Czwartek 8.10 | zwrot w pogodzie: fronty z deszczem w większości kraju, silniejszy wiatr |
| Piątek-niedziela 11.10 | deszczowo i chłodniej, możliwy niż z obfitymi opadami na wschodzie |
| Do połowy października | opady niemal codziennie, z krótkimi przerwami na przejaśnienia |
| Druga połowa miesiąca | prawdopodobny powrót wyżu: sucho i spokojnie, ale pochmurno, z mgłami i niskimi chmurami |
Najczęstsze pytania
Kiedy zacznie mocno padać?
Pierwsze wyraźne opady pojawią się w czwartek 8 października, gdy nad Polskę wkroczą fronty atmosferyczne. Deszcz, z przerwami, ma towarzyszyć nam niemal codziennie do około połowy miesiąca.
Czy opady zakończą suszę?
Prognozowane 30-50 mm deszczu przy Wybrzeżu i na południowym wschodzie to mniej więcej miesięczna norma, więc sytuacja hydrologiczna powinna się poprawić. Po wielu suchych tygodniach jedna seria opadów nie rozwiąże jednak problemu całkowicie, zwłaszcza na południowym zachodzie, gdzie spadnie najmniej wody.
Jaka pogoda czeka nas w drugiej połowie października?
Po deszczowej serii nad Polskę prawdopodobnie nasunie się kolejny wyż, który przyniesie suchą i spokojną aurę. W wilgotnym po opadach powietrzu często będą się jednak tworzyć gęste mgły i niskie chmury, które lokalnie utrzymają się nawet przez cały dzień.









