sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Filip Chajzer: Ciągły hejt i to, że non stop musiałem z kimś...

Filip Chajzer: Ciągły hejt i to, że non stop musiałem z kimś walczyć, przestało mi się spinać ze sobą. Moje 40. urodziny to jest rozpoczęcie gry już na moich zasadach

Data publikacji:

Były dziennikarz podkreśla, że ADHD zdiagnozowano u niego w wieku siedmiu lat i nie ukrywa, że to zaburzenie czasem faktycznie utrudnia mu funkcjonowanie, bo jest pobudzony, rozkojarzony i nie potrafi się skoncentrować na jednej sprawie, przez co ściąga na siebie problemy. Nauczył się już jednak z tym żyć i stara się wykorzystywać to jako atut. Filip Chajzer apeluje o wyrozumiałość wobec podobnych mu osób i zachęca do lektury swojej książki „Niejednoznacznie pozytywny”. Były gwiazdor TVN-u udzielił wywiadu agencji Newseria Lifestyle tuż przed wylotem do Malagi, gdzie chce się pozbyć złych emocji po wybuchu afery związanej z jego fundacją Taka Akcja.

– Często mówię o sobie: „król przypału”, ale tak naprawdę to jest inna historia, to jest historia o ADHD. Ja jestem skrajnym, jaskrawym przypadkiem ADHD-owca, który często, zanim pomyśli, to powie i to jest normalne, bo to jest brak koncentracji. Dla mnie to nie jest choroba, tylko dar, ja to uwielbiam, ja to kocham i to jest część mojego DNA. Natomiast z zewnątrz odbiór tego może być właśnie przypałowy. Albo umówisz się z kilkoma osobami na jedną godzinę w różnych miejscach, bo po prostu nie zapamiętasz, nie skoncentrujesz się na tym, że się z kimś umówiłeś razy cztery i wszyscy ci mają za złe i myślą sobie: taki, owaki, ignorant. A tobie jest przykro – mówi agencji Newseria Lifestyle Filip Chajzer.

Były dziennikarz zachęca więc wszystkich, którzy mają w swoim otoczeniu jakiegoś ADHD-owca i nie zawsze go rozumieją, do lektury swojej książki zatytułowanej „Niejednoznacznie pozytywny”. Jak zaznacza, to określenie wymyślił jeden z ojców jego medialnego życia.

– W Polsce o ADHD mówi się głównie w kontekście dzieci, zresztą ja zostałem zdiagnozowany w wieku siedmiu lat. Chodziłem do podstawówki na Ursynowie, to była bardzo postępowa szkoła, gdzie pani dyrektor łykała wszystkie nowinki ze świata i ja byłem jednym z pierwszych dzieci zdiagnozowanych na ADHD na Ursynowie. Niestety często zapominamy, że te dzieci, które wtedy dostały tę diagnozę, dzisiaj mają cztery dychy i żyją z tym dalej – mówi.

Filip Chajzer swoje 40. urodziny będzie obchodził w listopadzie. Jak jednak przekonuje, zupełnie nie liczy godzin i lat i nie przejmuje się upływającym czasem, bo nie metryka, ale samopoczucie, energia i potencjał najlepiej świadczą o każdym z nas. Zaznacza jednak, że w kolejną dekadę swojego życia wchodzi w zupełnie innej roli. Teraz mocno stawia na sukces w branży fast food. Niedawno otworzył budkę z kebabami, w której serwuje „kraftowy gemüsekebap”, bazujący na przysmaku z Kreuzbergu.

– Po pierwsze, ja w głowie ciągle mam jakieś 25–26 lat, a po drugie – to 40 lat to jest rozpoczęcie gry już na moich zasadach, dlatego odszedłem z pracy w telewizji na czyichś zasadach, żeby może do niej kiedyś wrócić, ale już na moich zasadach, jako hobby. Nigdy nie chciałbym już zależeć od kogoś, od tego, kto się z kim lubi i akurat mnie tam nie ma, dlatego że komuś się coś odwidziało. Generalnie w mediach, nie tylko w telewizji, światło potrafi zgasnąć ot tak, a ty masz kredyty, leasingi i jakieś plany. To jest bez sensu, w związku z tym postanowiłem być zależnym wyłącznie od siebie – mówi.

Zdaniem byłego dziennikarza jego życie jest dowodem na to, że czasami warto zrobić kilka kroków w tył, żeby móc bezpieczniej pójść do przodu. I zawsze trzeba walczyć do końca, nawet jeśli codziennie świat wali nam się na głowę.

– W pewnym momencie zaczęło mi się rozjeżdżać to, co o sobie czytałem, z tym, kim jestem. Praca w telewizji, ciągły hejt, ja non stop musiałem z kimś walczyć i to mi się przestało spinać, bo ja jestem pogodnym facetem, lubię, jak jest miło. Życie jest po to, żeby było fajnie, a jak jest niefajnie, to trzeba to zmienić – dodaje.

W ostatnim czasie sporo nieścisłości narosło wokół fundacji Filipa Chajzera. Najpierw mama ciężko chorego chłopca zarzuciła jej niewypłacenie 350 tys. zł na leczenie dziecka, a chwilę później media doniosły, że dyrektor wykonawczy fundacji Taka Akcja został oskarżony o defraudację ponad pół miliona złotych. dziennikarz nie ukrywa, że to dla niego trudna sytuacja, ale będzie się starał, by wszystko zostało jak najszybciej wyjaśnione. Na razie musi zebrać myśli, dlatego, by odciąć się od negatywnych emocji, postanowił wyjechać z kraju. Nie zamierza jednak utrudniać pracy służbom i zapewnia, że stawi się na każde wezwanie policji i prokuratury. Zapowiada też, że nie będzie już prowadził żadnej działalności charytatywnej.

- Reklama -

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.