niedziela, 30 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Polska „Così fan tutte” otworzy Festiwal Mozartowski w Warszawie. Nowa inscenizacja pokazuje operę...

„Così fan tutte” otworzy Festiwal Mozartowski w Warszawie. Nowa inscenizacja pokazuje operę Mozarta jako opowieść o relacjach i samotności

Data publikacji:

Ponad 230 lat po premierze „Così fan tutte” nadal zaskakuje aktualnością opowieści o miłości, zdradzie i emocjonalnych grach. Opera Mozarta przez lata uchodziła za dzieło frywolne i niemoralne, dziś jednak coraz częściej odczytywana jest jako historia o relacjach, zazdrości i potrzebie bliskości. Nowa inscenizacja Warszawskiej Opery Kameralnej otworzy 7 maja jubileuszowy, 35. Festiwal Mozartowski w Warszawie.

„Così fan tutte” to komedia muzyczna, przepiękna deskrypcja charakterów ludzkich, mały psychologiczny eksperyment, czy jesteśmy sobie wierni, czy się zdradzamy, a może mamy inne zainteresowania i oko nam gdzieś ucieka. De facto libretto, które wziął Mozart i do tego stworzył wspaniałą muzykę, jest niezwykle aktualne, bo charaktery ludzkie się nie zmieniły. Będziemy więc patrzeć na „Così fan tutte”, będziemy widzieć swoje odbicie i śmiać się z przywar. Mam nadzieję, że to będzie nie tylko porcja dobrej zabawy, ale również porcja wspaniałej muzyki – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Alicja Węgorzewska, śpiewaczka operowa, dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej.

„Così fan tutte”, ostatnia z trzech oper Mozarta napisanych do libretta Lorenza Da Ponte, od premiery w 1790 roku budziła kontrowersje. Historia dwóch mężczyzn, którzy postanawiają sprawdzić wierność swoich narzeczonych, była uznawana za zbyt odważną obyczajowo. W kolejnych dekadach dzieło znikało z repertuarów europejskich scen, a część krytyków uważała je za jedną z najbardziej cynicznych oper Mozarta. Jeszcze w XIX wieku wielu krytyków uznawało „Così fan tutte” za operę zbyt lekką i moralnie wątpliwą. Do światowych repertuarów na stałe wróciła dopiero w drugiej połowie XX wieku, kiedy zaczęto częściej odczytywać ją jako opowieść o psychologii relacji, a nie tylko komedię o niewierności.

Nowa realizacja przygotowana przez reżysera Pawła Szkotaka ma wyraźnie psychologiczny charakter. Choć opera zachowuje lekkość i humor typowe dla opery buffa, pod powierzchnią komedii kryje się opowieść o emocjonalnym chaosie, samotności i potrzebie bycia kochanym.

Grzech i miłość niedaleko od siebie mieszkają. Z jednej strony jest to opowieść o ogromnej tęsknocie za miłością, o tęsknocie za tym, żeby być kochanym, być może także o lęku przed samotnością, to jest bardzo współczesny temat. Miłość w wydaniu naszych bohaterek i bohaterów nie jest doskonałaczasami to uczucie jest pokazywane i prowadzi ich krętymi drogami, ale ostatecznie kończy się to jakimś happy endem – ocenia Paweł Szkotak, reżyser teatralny.

Współczesne realizacje „Così fan tutte” coraz częściej odchodzą od traktowania opery wyłącznie jako lekkiej komedii o niewierności. Pod warstwą humoru Mozart pokazuje emocjonalną niedojrzałość bohaterów, ich lęk przed odrzuceniem i potrzebę bliskości.

Sam tytuł opery – „Così fan tutte”, czyli „Tak czynią wszystkie” – przez lata interpretowano jako ironiczną opowieść o kobiecej niewierności. Współczesne realizacje coraz częściej pokazują jednak, że Mozart z podobną ironią portretował także mężczyzn i ich emocjonalną niedojrzałość.

To opera z jednej strony gatunkowo komiczna i mamy tam sporo humoru, ale z drugiej strony opowiada ona o ludzkich uczuciach, a nawet więcej –  że nie warto z nimi igrać, bo może to potem doprowadzić do różnych nieoczekiwanych konsekwencji. W związku z tym jest tam sporo zabawy z jednej strony humorem, a z drugiej strony też odrobiną refleksji. Pierwszy akt jest bardziej zabawny, drugi bardziej wzruszający, libretto bardziej podąża w kierunku opery buffa, a z kolei muzyka Mozarta bardziej prowadzi nas w kierunku naturalnych głębokich uczuć – tłumaczy Paweł Szkotak.

Reżyser podkreśla, że kluczem do pracy nad spektaklem było podążanie za muzyką Mozarta, która sama prowadzi widza przez emocjonalne napięcia bohaterów.

- Reklama -

Ta historia przez Mozarta jest opisana i wymyślona poprzez piękną muzykę, która w dużej mierze jest zabawna, ale przede wszystkim jest niesłychanie prawdziwa, poruszająca czułe struny w ludziach. Mówi o miłości, tęsknocie, o tym, że chcemy być kochani i zauważani, że mamy nadzieję, że ta miłość to właśnie będzie ta prawdziwa i ta ostatnia. To wzruszające dzisiaj, jak również dawno temu, chociaż opera była uważana przez współczesnych Mozartowi za niemoralną, być może dlatego że wprost mówiła o uczuciach i że kobiety w niej w dość bezpośredni sposób komunikują potrzebę kochania i bycia kochaną – ocenia.

Tegoroczna realizacja odchodzi od klasycznych interpretacji dzieła. Bohaterowie zamiast na prawdziwą wojnę zostają wysłani na Grenlandię, a ich przebrania nawiązują do kultury Inuitów. Ten groteskowy zabieg ma według twórców pozwolić zachować lekkość opowieści mimo obecnych wokół konfliktów i napięć społecznych.

Mamy dookoła nas sporo wojen i gdybyśmy ich wysłali na jakąś wojnę, którą znamy, na szczęście tylko z gazet czy z ekranów telewizora, to zrobiłoby się bardzo ciężko i bardzo poważnie, czego nie chciałem. Ta opera ma jednak w sobie też wiele humoru i myślę, że daje też wiele pocieszenia – mówi Paweł Szkotak.

„Così fan tutte” można dziś czytać także jako opowieść o samotności, która staje się jednym z najczęściej opisywanych problemów współczesnych społeczeństw. Poczucie izolacji i trudności w budowaniu trwałych relacji coraz częściej dotyczą młodych dorosłych, a media społecznościowe i szybkie tempo życia zmieniają sposób tworzenia więzi. W tym kontekście XVIII-wieczna opera Mozarta zyskuje nowy wymiar, nie tylko komediowy, ale też emocjonalny i społeczny.

To jest geniusz Mozarta i librecisty Da Ponte, skąd oni mieli taką wiedzę o psychologii kobiet, mężczyzn, tego nie wiem, ale to jest zadziwiająco przenikliwy i trafny sposób portretowania bohaterów. Mogliby żyć wśród nas i byliby absolutnie wiarygodni – ocenia reżyser.

W jego interpretacji ważną rolę odgrywa także postać Don Alfonsa, który coraz częściej przedstawiany jest nie jako komiczny intrygant, ale człowiek rozczarowany miłością i relacjami. Zdaniem reżysera to właśnie ta emocjonalna niejednoznaczność sprawia, że opera nadal prowokuje do dyskusji.

Don Alfonso to ciekawa postać tej opery, bohater, który miał bardzo bogate życie uczuciowe, wiele kochanek i romansów w swoim życiu, dlatego właśnie myślę, że to jest trochę emerytowany Don Giovanni. Prawdopodobnie jednak nie zaznał tej jednej wielkiej miłości, która uczyniłaby go szczęśliwym – tłumaczy Paweł Szkotak.

Premiera „Così fan tutte” otworzy jubileuszowy, 35. Festiwal Mozartowski w Warszawie, organizowany przez Warszawską Operę Kameralną. Tegoroczna edycja ma szczególny charakter, ponieważ zbiega się z obchodami 65-lecia działalności instytucji. W programie znalazły się najważniejsze opery Mozarta, koncerty kameralne i oratoryjne, a także wydarzenia dla dzieci i młodzieży. Festiwal potrwa do 5 lipca, a jego finałem będzie gala z udziałem amerykańskiej mezzosopranistki Joyce DiDonato, która na co dzień występuje m.in. w Metropolitan Opera, Teatro alla Scala i Royal Opera House.

Warszawska Opera Kameralna jest czymś absolutnie unikatowym nie tylko w skali Polski, ale myślę, że w skali światowej. Bliskość publiczności i śpiewaków, możliwość dostrzegania najdrobniejszych drgnień na twarzy solistów, łzy w oku, uśmiechu w kąciku ust – to wszystko powoduje, że soliści mogą grać bardzo współcześnie, psychologicznie, nieomal filmowo. Dzięki temu mamy do czynienia z trochę innymi możliwościami teatru operowego, czyli bardzo kameralnego opowiadania, w którym mamy poczucie bliskiego kontaktu z bohaterami podkreśla reżyser.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.

Od 3 września prawo jazdy działa inaczej. Dwa lata próby i zero promila

Od 3 września każdy, kto po raz pierwszy odbierze prawo jazdy kategorii B, wchodzi w dwuletni okres próbny z limitem 0,0 promila. Zielonego listka i niższych limitów prędkości w nim nie ma.

Masz działkę bez planu miejscowego? Zostały trzy dni na wniosek, który wiele zmienia

31 sierpnia tracą moc studia uwarunkowań, a od 1 września decyzję o warunkach zabudowy wyda tylko gmina, w której obowiązuje plan ogólny. Dla właścicieli działek bez planu miejscowego to ostatnie dni na wniosek według dotychczasowych reguł.

31 stopni i gwałtowne burze tego samego dnia. IMGW ostrzega cztery województwa

Żółte ostrzeżenia przed upałem objęły cztery województwa, a temperatura na Nizinie Śląskiej ma sięgnąć 31 stopni. Wieczorem od zachodu wejdzie front z burzami, ulewami do 30 mm i porywami wiatru do 80 km/h.

Remont w pięć dni przy 40 stopniach. Ekstremalne warunki na planie programu prawie sparaliżowały prace

Elżbieta Romanowska i Maciej Pertkiewicz podkreślają, że zaledwie pięć dni na gruntowny remont w programie „Nasz nowy dom” oznacza konieczność precyzyjnego planowania. Nagrania do nowego...

Europa nie może być zakładnikiem całkowitej globalizacji. Konieczna odbudowa konkurencyjności

Europa powinna wyciągnąć wnioski z pandemii, kryzysu energetycznego i globalnej rywalizacji technologicznej. Zdaniem Zygmunta Berdychowskiego, przewodniczącego Rady Programowej Forum Ekonomicznego, kluczowe są dziś zmniejszenie zależności...

Wyleczenie raka nie oznacza końca lęku i stresu. Pacjenci potrzebują wsparcia psychologicznego także po zakończeniu leczenia

Po zakończeniu terapii onkologicznej pacjentom trudno wrócić do normalnego funkcjonowania. Odczuwają strach przed nawrotem, zmagają się z powikłaniami choroby i skutkami ubocznymi leczenia. Badania pokazują...

Koniec tradycyjnego obiektywizmu. Wojna w Ukrainie zredefiniowała rolę dziennikarzy

Zdaniem ekspertów media w czasie kryzysów powinny przede wszystkim przekazywać rzetelne informacje i unikać fałszywych doniesień. Wydarzenia takie jak wojna w Ukrainie całkowicie zredefiniowały tradycyjne pojęcie...

Strach przed Ameryką pcha Islandię do Europy. Islandczycy zdecydują o powrocie do negocjacji z UE

Islandczycy zdecydują 29 sierpnia, czy ich kraj powinien wznowić negocjacje o członkostwie w Unii Europejskiej. Sondaże nie wskazują wyraźnego faworyta – różnica między zwolennikami a przeciwnikami...

33 osoby po alkoholu na hulajnogach w dwie noce. Mandaty na ponad 81 tysięcy złotych

Podczas dwóch nocnych akcji stołeczna policja ujawniła 33 osoby kierujące hulajnogami elektrycznymi po alkoholu. Łączna kwota mandatów wyniosła 81 400 złotych. Wśród zatrzymanych była 16-latka i kobieta z wynikiem ponad 1,5 promila.

O TYM SIĘ MÓWI

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.