niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Polska A. Hyży: Hubert Urbański jest wisienką na torcie ramówki. To część planu...

A. Hyży: Hubert Urbański jest wisienką na torcie ramówki. To część planu Edwarda Miszczaka tworzenia telewizji gwiazd

Data publikacji:

A. Hyży: Hubert Urbański jest wisienką na torcie ramówki. To część planu Edwarda Miszczaka tworzenia telewizji gwiazd

Agnieszka Hyży, Elżbieta Romanowska, Lanberry, Martyna Kupczyk i Ewa Wachowicz wierzą, że kultowy format „Milionerzy” zyska w Polsacie drugie życie i znów milion będzie nie tylko w nazwie i w głównej wygranej, ale i w oglądalności. Teleturniej miał swoją premierę na antenie telewizji TVN w 1999 roku. Teraz prawa do tego programu wykupił Polsat. Prowadzącym pozostaje Hubert Urbański, który cieszy się zarówno sympatią widzów, jak i uznaniem innych gwiazd związanych z tą stacją. Zapewniają one, że będą oglądać nowe odcinki i już typują je na hit tej jesieni.  

Agnieszka Hyży uważa, że oferta programowa Polsatu jest coraz atrakcyjniejsza. Kierownictwo zna branżę od podszewki, nie boi się wyzwań i podejmuje odważne decyzje, które okazują się strzałem w dziesiątkę. Ona sama nie kryje satysfakcji z tego, że jest częścią tej ekipy i z dużą serdecznością wita na pokładzie inne gwiazdy.

– Myślę, że wszyscy dziennikarze dostrzegają duży rozwój i skok telewizji Polsat na przestrzeni ostatnich dwóch lat. Plejada gwiazd jest coraz bardziej zacna, coraz większe nazwiska chcą i mają ochotę brać udział w naszych programach rozrywkowych, stawiamy na jakość i na ludzi, którzy nie tylko są znani z tego, że są znani, ale też zbudowali już spore portfolio osiągnięć zawodowych. Udaje się też namówić osoby, które już dawno postawiły krechę na telewizji – mówi agencji Newseria Agnieszka Hyży.

Prezenterka chwali również transfer Huberta Urbańskiego z TVN-u do Polsatu. Jej zdaniem „Milionerzy” przyciągną przed ekrany widzów, którzy są od lat przywiązani do tego formatu, a także tych, którzy będą ciekawi, jaki pomysł na tej program ma teraz inna stacja.

– Bardzo mnie cieszy to, że Hubert Urbański dołączył do naszej ekipy. Myślę, że on w tej ramówce jest wisienką na torcie planu, który ze sobą przywiózł do telewizji Polsat Edward Miszczak, czyli absolutnego rozkwitu, nowej energii, nowej siły, dalej mocno osadzonej w tradycyjnej telewizji gwiazd, dużych nazwisk, sprawdzonych formatów,  ale w połączeniu z młodością, z internetem. Jeden z uczestników „Tańca z gwiazdami”, Mikołaj „Bagi” Bagiński, jest przecież ogromnie znanym, rozpoznawalnym influencerem. Więc ten miks wszystkiego, co nowe, nowoczesne, z tym, co już sprawdzone, doskonale się sprawdza. O tym też świadczą wyniki – podkreśla Agnieszka Hyży.

Teleturniej „Milionerzy” w ostatnim sezonie emitowany na antenie TVN-u od 18 maja do 5 lipca zanotował spadek widowni. Z danych Nielsen Media wynika, że średnio śledziło go 639 tys. osób. Nowe odcinki w Polsacie będzie można oglądać od 1 września, od poniedziałku do czwartku o godz. 19.55.

– Jestem bardzo ciekawa tego programu. Super, że Hubert się przeprowadził do Polsatu, przybył na nowe włości i mam nadzieję, że ten program na nowo rozgrzeje serca milionów. Teleturniej „Milionerzy” budzi ogromne emocje, bo w grę wchodzi ogromna pula pieniędzy. To jest ta niepewność, czy gracz odpowie, czy nie, czasami wydaje nam się, że pytanie jest banalnie proste i nagle się okazuje, że dla człowieka, który siedzi po drugiej stronie ekranu, jest ono piekielnie trudne. Nerwy, stres – to wszystko sprawia, że my się chyba też troszkę identyfikujemy z tymi ludźmi, którzy mają szansę wygrać ten milion – mówi Elżbieta Romanowska.

Prowadząca program „Nasz nowy dom” zaznacza, że jeśli tylko znajdzie wolną chwilę, zasiądzie przed telewizorem, nie tylko po to, by kibicować zawodnikom, ale także sprawdzić swoją wiedzę.

– Ja do tej pory dość często oglądałam „Milionerów”, natomiast nigdy nie udało mi się wygrać miliona. Może akurat teraz się uda, kto wie. A na co bym wydała ten milion? Nigdy nie miałam takich pieniędzy, więc nie wiem, na co bym je wydała. Na pewno znalazłby się jakiś fantastyczny cel, czy to jakieś schronisko, czy może coś dla starszych osób. Myślę, że łatwiej byłoby mi go wydać na coś, co sprawiłoby innym dużą radość, bo na razie na swoje przyjemności sama zarabiam, potrzeb nie mam aż tak wielkich, a marzenia powolutku udaje mi się realizować. Zresztą tego, co dla mnie akurat jest najcenniejsze, nie da się kupić nawet za milion złotych – podkreśla aktorka.

Do grona widzów „Milionerów” emitowanych w Polsacie dołączą też Lanberry i Martyna Kupczyk. Cieszą się, że ten format będzie kontynuowany i są ciekawe jego nowej odsłony.

- Reklama -

– To jest naprawdę kultowy format, który wychował całe pokolenie Polaków, i cieszę się, że będziemy ten teleturniej przeżywać również teraz w nowej odsłonie polsatowej, nie mogę się doczekać. Ja pamiętam nawet, że jako dziecko bawiłam się w „Milionerów”, robiłam sobie w moim pokoju jakiś wystrój, pisałam pytania, byłam Hubertem Urbańskim, więc bardzo się cieszę – mówi wokalistka

– „Milionerzy” to jest po prostu historia telewizji. Oczywiście, że będę oglądać, bardzo go lubię, bo to jest spokojny program, tam nie ma za dużo dźwięków, a pamiętajmy, że ja z budowy jednak wychodzę, gdzie jest hałas, a jednocześnie można sprawdzić swoją wiedzę i są duże emocje, bo nigdy nie wiemy, jak odpowie uczestnik. Myślę też, że każdy oglądając „Milionerów”, mówi: „Boże, jakie to proste”, dopóki nie znajdzie się właśnie naprzeciwko Huberta – mówi architektka w programie „Nasz nowy dom”.

Obie panie podkreślają, że gdyby była specjalna edycja tego teleturnieju z udziałem gwiazd, to chętnie wezmą w niej udział.

– Bardzo chętnie w to idę. Byłabym bardzo szczęśliwa, ale myślę, że w ogóle samo wzięcie udziału w tej akcji byłoby super, bo to są przede wszystkim akcje charytatywne – mówi Lanberry.

– Jak widzę, że właśnie gwiazdy zasiadają w takich programach, to mówię: kurczę, odważni, no ale dlaczego nie? Myślę, że wzięłabym udział. To by było coś wyjątkowego – podkreśla Martyna Kupczyk.

Również Ewa Wachowicz zapewnia, że kibicuje Hubertowi Urbańskiemu w nowym miejscu i wierzy, że „Milionerzy” w nieco zmienionej formule będą hitem jesiennej oferty programowej Polsatu.

– Myślę, że wszyscy będziemy oglądać „Milionerów”. Uważam, że sam format jest genialny i prowadzący jest genialny. Ja uwielbiam Huberta Urbańskiego, znamy się lata całe – kiedy ja startowałam w „Tańcu z gwiazdami”, a on prowadził ten program. Od tamtego momentu się ze sobą przyjaźnimy, mamy wspólnych znajomych, więc nie ukrywam, że będę oglądać „Milionerów”, ale nie tylko. Dla równowagi „Awantura o kasę” też musi się znaleźć w moim repertuarze – mówi prezenterka.

Ewa Wachowicz przyznaje, że lubi wraz z zawodnikami szukać odpowiedzi na pytania, które pojawiają się na ekranie. A teraz emocje będą jeszcze większe, bo ci, którzy walczą o nagrodę główną, będą mieli do dyspozycji tylko trzy, a nie jak wcześniej – cztery koła ratunkowe.

– Oglądając „Milionerów”, bardzo lubię wraz z zawodnikami zgadywać i sprawdzać swoją wiedzę. Pytania są czasem bardzo podchwytliwe, odpowiedzi są podchwytliwe, więc jest to świetna zabawa dla całej rodziny. I jest to rodziny program, a telewizja Polsat jest rodzinną telewizją – mówi.

Zdradza też, że gdyby sama wygrała milion złotych, to już wie, na co przeznaczyłaby te pieniądze.

– Mam teraz w głowie taki fantastyczny projekt, w moich rodzinnych stronach mam trochę ziemi i chciałabym, żeby coś fajnego tam powstało, więc może zaczęłabym budowę w Beskidzie Niskim. Byłby to taki dom, w którym nagrywałabym „Ewa gotuje”, w którym gościłabym gości, coś takiego na pewno by powstało – podkreśla Ewa Wachowicz.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.