sobota, 29 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Nauka Polska wciąż wypada blado pod względem innowacyjności na tle Europy. Brakuje określonej...

Polska wciąż wypada blado pod względem innowacyjności na tle Europy. Brakuje określonej strategii i systemu wsparcia

Data publikacji:

W 2025 roku Polska zajęła 23. miejsce w Europejskim Rankingu Innowacyjności (EIS), a za nią uplasowały się tylko Słowacja, Łotwa, Bułgaria i Rumunia. Nie znalazła się też w czołówce Global Innovation Index (GII), w którym zajęła 39. miejsce. Zdaniem ekspertów Instytutu Sobieskiego słaba pozycja Polski w tych zestawieniach jest efektem m.in. przestarzałego modelu gospodarki i braku instytucjonalnego wsparcia dla innowacji. Rozwój utrudnia także brak odpowiedniej strategii i niewystarczający proces komercjalizacji opracowywanych technologii.

– Mapa innowacji jest kształtowana przez różnego rodzaju indeksy, które pokazują, gdzie jest dany kraj względem innych. Jednym z nich jest European Innovation Scoreboard, a drugim Global Innovation Index. W pierwszym na 27 państw Polska znalazła się na 23. miejscu, czyli na piątym od końca. W globalnym indeksie na sto dwadzieścia parę państw jesteśmy na 39. miejscu, więc daleko za liderami – wskazuje w rozmowie z agencją Newseria Bartłomiej Pawlak z Instytutu Sobieskiego.

Wynik Polski w Europejskim Rankingu Innowacyjności sukcesywnie poprawia się od 2015 roku, w którym wyniósł 52 proc. średniej unijnej. W ciągu dekady wzrósł do 66 proc., jednak to wciąż nie pozwala na wyjście ze strefy „wschodzącego innowatora”. Kolejnymi kategoriami są „umiarkowani innowatorzy” (od 70 do 100 proc. średniej unijnej), „silni innowatorzy” (od 100 do 125 proc.) i „liderzy innowacji” (powyżej 125 proc.).

– Jest szereg czynników, które powodują, dlaczego tak słabo wypadamy w indeksach innowacji. To przede wszystkim model naszej gospodarki, która przez trzy czy cztery dekady była oparta na założeniu 3T: taniej siły roboczej, taniej energii i taniej ziemi. W związku z tym byliśmy podwykonawcą dużych koncernów albo podwykonawcą podwykonawców. Liczyła się tania siła robocza, często bardzo niska marża i polski spryt, prężność, szybkość działania – tłumaczy Bartłomiej Pawlak.

Jak wynika z raportu Instytutu Sobieskiego „Innowacje albo dryf. Polska mapa wzrostu 2026–2035”, innowacyjność polskich przedsiębiorstw opiera się głównie na adaptacji i usprawnieniach procesowych. Jednocześnie współpraca nauki z biznesem stoi na niskim poziomie. Do tego dochodzi ograniczony dostęp do prywatnego kapitału, który mógłby wspierać rozwój innowacji.

– Brakuje również odpowiednich instytucji wsparcia dla technologii, innowacji i tzw. local contentu, czyli tego, co tutaj wytwarzamy. Przede wszystkim jednak najsilniejsze i najlepsze ekosystemy mają swoją strategię rozwoju innowacji, a my jej po prostu nie mamy – zaznacza współautor raportu.

Raport wskazuje na brak skutecznej koordynacji systemu wsparcia innowacyjności. Wśród rekomendowanych zmian znalazło się skupienie najważniejszych agend, w tym PFR, PARP, NCBR, PAIH, ABM i nowej agencji innowacji obronnych ORION w jednym pionie gospodarczym, odpowiedzialnym za politykę rozwojową państwa. Cel? Odejście od rozproszenia odpowiedzialności i dublowania instrumentów na rzecz spójnego sterowania portfelem interwencji – od wsparcia kompetencji firm, przez finansowanie wzrostu, po zamówienia publiczne i technologie o znaczeniu strategicznym. 

Strategia rozwoju innowacji to podstawowy dokument większości rozwiniętych krajów Europy i świata, bo one muszą sobie najpierw odpowiedzieć na pytanie, dlaczego chcemy innowacji, jak je chcemy rozwijać, jak chcemy mierzyć efekty i co chcemy osiągnąć. Jeżeli tego nie ma, to się działa po omacku. Tak działaliśmy do tej pory, z wyjątkiem planu Morawieckiego i Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, która przez pewien czas dawała namiastkę strategii w obszarze rozwoju innowacji – tłumaczy Bartłomiej Pawlak.

Mowa o Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, którą przyjęto w 2017 roku. Jednym z jej filarów był rozwój innowacyjnych przedsiębiorstw poprzez m.in. pakiet Konstytucji Biznesu, reformę instytutów naukowo-badawczych, program „Start in Poland” czy też stworzenie przyjaznego otoczenia prawnego dla przedsiębiorczości.

- Reklama -

– Stany Zjednoczone wykształciły bardzo specyficzny model oparty na amerykańskim podejściu, otwartości na ryzyko, ogromnej skali podaży pieniądza i całej kulturze, która się ukształtowała w Dolinie Krzemowej. Na taką skalę jest to nie do powtórzenia nigdzie na świecie – uważa ekspert Instytutu Sobieskiego. – Natomiast dla nas istotne jest to, co i komu się udaje w Europie. Wszyscy działamy w europejskim otoczeniu regulacyjnym, borykamy się z podobnymi problemami i wyzwaniami, więc warto popatrzeć, kto wybił się na czołowe pozycje i dlaczego. Sięgajmy po bliższe nam przykłady, bo one są łatwiejsze do wdrożenia przez nasz polski system.

W raporcie analitycy biorą na tapet lidera innowacyjności w Europie i na świecie – Szwajcarię, ale również m.in. Finlandię, Francję czy Danię, które są najbliższe polskim realiom, a jednocześnie odniosły sukces w rozwijaniu innowacji, mimo że jeszcze 15–20 lat temu żadne z tych trzech państw nie było liderem innowacyjności.

Eksperci wskazali kilka cech wspólnych analizowanych ekosystemów, które mogą decydować o ich skuteczności. We wszystkich państwach polityka innowacyjna ma charakter długofalowy i strategiczny, spisana jest najczęściej w jednym, nadrzędnym dokumencie. Za jej realizację odpowiada ograniczona liczba instytucji o jasno określonych kompetencjach. Skuteczne ekosystemy innowacji opierają się na współpracy kilku‒kilkunastu strategicznych instytucji o uzupełniających się rolach. Większość instytucji odpowiedzialnych za rozwój innowacji powstała w Europie w ostatnich 10‒15 latach i zachowuje ciągłość działania. Dodatkowo istotną rolę odgrywa prywatny kapitał, który jest jednak aktywizowany przez środki publiczne. Uniwersytety i politechniki pełnią funkcję aktywnych uczestników ekosystemu innowacji, a nie tylko ośrodków wiedzy i edukacji.

Komercjalizacja technologii i innowacji, zamiana nauki na efekt komercyjny jest niezwykle istotnym elementem całego ekosystemu innowacji i edukacji, który nas odróżnia od najlepszych systemów Europy Zachodniej. U nas uczelnie cały czas są mekką nauki i edukacji, a w Europie Zachodniej jest jeszcze trzeci element – komercjalizacja – podkreśla Bartłomiej Pawlak. – Bez tego elementu nie będziemy mieli w wielkiej skali transferu technologii z uczelni do biznesu. Musimy go rozwijać, bo na razie uczelnie są naszą piętą achillesową, mimo bardzo wysokiego poziomu wiedzy.

Działalność badawcza ośrodków naukowych jest u liderów innowacyjności ściśle powiązana z efektami gospodarczymi – identyfikacją i ochroną własności intelektualnej, komercjalizacją bezpośrednią przez sprzedaż licencji i pośrednią przez tworzenie firm spin-off. Są to niezależne spółki wyłonione z większej organizacji, np. uczelni,  której celem jest komercjalizacja innowacyjnych technologii, wiedzy lub produktów opracowanych w ramach macierzystej instytucji.

– Dzisiaj mniej więcej 10 proc. start-upów to są tak zwane spin-offy. Czyli start-upy powstają raczej poza systemem uczelnianym. Ale żebyśmy mogli zwiększyć skalę spin-offów, powinniśmy stworzyć narzędzia, które będą motywowały kadrę uczelnianą do tego, żeby myśleć o komercjalizacji – uważa przedstawiciel Instytutu Sobieskiego.

Na wielu polskich uczelniach działają już centra transferu technologii (CTT), czyli jednostki powołane w celu sprzedaży lub przekazywania do gospodarki wyników badań i prac rozwojowych prowadzonych wewnątrz instytucji. Ponadto od grudnia 2015 roku funkcjonuje Porozumienie Akademickich Centrów Transferu Technologii (PACTT), które jest dobrowolnym zrzeszeniem ponad 100 przedstawicieli z jednostek odpowiedzialnych za zarządzanie i komercjalizację własności intelektualnej polskich uczelni, instytutów badawczych oraz PAN.

Powinniśmy tworzyć centra transferu technologii i łączyć sieci uczelniane między sobą, bo młodzi start-upowcy chcieliby wiedzieć, co się dzieje na innej uczelni, w innym kraju, mieć dostęp do wiedzy i do inwestorów. Powinniśmy otaczać uczelnie różnego rodzaju podmiotami, centrami badań i rozwoju, podmiotami komercyjnymi, żeby była bliskość między wiedzą a miejscem, gdzie się tę wiedzę wykorzystuje, czyli w biznesie – uważa Bartłomiej Pawlak.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Masz działkę bez planu miejscowego? Zostały trzy dni na wniosek, który wiele zmienia

31 sierpnia tracą moc studia uwarunkowań, a od 1 września decyzję o warunkach zabudowy wyda tylko gmina, w której obowiązuje plan ogólny. Dla właścicieli działek bez planu miejscowego to ostatnie dni na wniosek według dotychczasowych reguł.

31 stopni i gwałtowne burze tego samego dnia. IMGW ostrzega cztery województwa

Żółte ostrzeżenia przed upałem objęły cztery województwa, a temperatura na Nizinie Śląskiej ma sięgnąć 31 stopni. Wieczorem od zachodu wejdzie front z burzami, ulewami do 30 mm i porywami wiatru do 80 km/h.

Remont w pięć dni przy 40 stopniach. Ekstremalne warunki na planie programu prawie sparaliżowały prace

Elżbieta Romanowska i Maciej Pertkiewicz podkreślają, że zaledwie pięć dni na gruntowny remont w programie „Nasz nowy dom” oznacza konieczność precyzyjnego planowania. Nagrania do nowego...

Europa nie może być zakładnikiem całkowitej globalizacji. Konieczna odbudowa konkurencyjności

Europa powinna wyciągnąć wnioski z pandemii, kryzysu energetycznego i globalnej rywalizacji technologicznej. Zdaniem Zygmunta Berdychowskiego, przewodniczącego Rady Programowej Forum Ekonomicznego, kluczowe są dziś zmniejszenie zależności...

Wyleczenie raka nie oznacza końca lęku i stresu. Pacjenci potrzebują wsparcia psychologicznego także po zakończeniu leczenia

Po zakończeniu terapii onkologicznej pacjentom trudno wrócić do normalnego funkcjonowania. Odczuwają strach przed nawrotem, zmagają się z powikłaniami choroby i skutkami ubocznymi leczenia. Badania pokazują...

Koniec tradycyjnego obiektywizmu. Wojna w Ukrainie zredefiniowała rolę dziennikarzy

Zdaniem ekspertów media w czasie kryzysów powinny przede wszystkim przekazywać rzetelne informacje i unikać fałszywych doniesień. Wydarzenia takie jak wojna w Ukrainie całkowicie zredefiniowały tradycyjne pojęcie...

Strach przed Ameryką pcha Islandię do Europy. Islandczycy zdecydują o powrocie do negocjacji z UE

Islandczycy zdecydują 29 sierpnia, czy ich kraj powinien wznowić negocjacje o członkostwie w Unii Europejskiej. Sondaże nie wskazują wyraźnego faworyta – różnica między zwolennikami a przeciwnikami...

33 osoby po alkoholu na hulajnogach w dwie noce. Mandaty na ponad 81 tysięcy złotych

Podczas dwóch nocnych akcji stołeczna policja ujawniła 33 osoby kierujące hulajnogami elektrycznymi po alkoholu. Łączna kwota mandatów wyniosła 81 400 złotych. Wśród zatrzymanych była 16-latka i kobieta z wynikiem ponad 1,5 promila.

Żubr zaatakował turystów na Mazurach. Trwa ruja, a leśnicy przypominają o zasadzie stu metrów

Żubr zaatakował parę turystów spacerujących przy drodze w Puszczy Boreckiej. Poszkodowana kobieta w ciąży trafiła do szpitala śmigłowcem LPR. Leśnicy przypominają, że od żubra trzeba trzymać się co najmniej sto metrów, a właśnie trwa okres rui.

Marcelina Zawadzka dojeżdżała na plan „Farmy” 300 km dziennie. „W moim domu w lesie czuję się najbezpieczniej na świecie”

Dokładna data premiery szóstego sezonu „Farmy” nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona. Prawdopodobnie program powróci na antenę Polsatu na początku przyszłego roku. Natomiast Marcelina Zawadzka już...

Polska może się stać hubem energetycznym regionu. Warunkiem jest modernizacja sieci przesyłowych

Modernizacja sieci przesyłowych i energetycznych, dekarbonizacja ciepłownictwa, ograniczenie społecznych konsekwencji transformacji czy dezinformacja. To największe wyzwania, z którymi zdaniem ekspertów mierzy się obecnie polski sektor...

Młodzi coraz częściej sięgają po ubezpieczenia na życie. Polisa jest dla wielu oznaką dojrzałości

Po ubezpieczenia na życie coraz częściej sięgają młodzi ludzie. Przez lata na taką ochronę decydowały się głównie osoby starsze, lepiej sytuowane i mające rodziny....

O TYM SIĘ MÓWI

Masz działkę bez planu miejscowego? Zostały trzy dni na wniosek, który wiele zmienia

31 sierpnia tracą moc studia uwarunkowań, a od 1 września decyzję o warunkach zabudowy wyda tylko gmina, w której obowiązuje plan ogólny. Dla właścicieli działek bez planu miejscowego to ostatnie dni na wniosek według dotychczasowych reguł.

31 stopni i gwałtowne burze tego samego dnia. IMGW ostrzega cztery województwa

Żółte ostrzeżenia przed upałem objęły cztery województwa, a temperatura na Nizinie Śląskiej ma sięgnąć 31 stopni. Wieczorem od zachodu wejdzie front z burzami, ulewami do 30 mm i porywami wiatru do 80 km/h.

Remont w pięć dni przy 40 stopniach. Ekstremalne warunki na planie programu prawie sparaliżowały prace

Elżbieta Romanowska i Maciej Pertkiewicz podkreślają, że zaledwie pięć dni na gruntowny remont w programie „Nasz nowy dom” oznacza konieczność precyzyjnego planowania. Nagrania do nowego...