sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Wiele małych sklepów nie przystąpi do systemu kaucyjnego ze względu na koszty...

Wiele małych sklepów nie przystąpi do systemu kaucyjnego ze względu na koszty i brak miejsca. Alternatywą mogą być mobilne centra rozliczeniowe

Data publikacji:

Automat do zwrotu butelek w systemie kaucyjnym

Według szacunków Returmatic nawet 30–40 tys. małych sklepów, aptek, zakładów pracy i innych punktów w Polsce mogłoby przystąpić do systemu kaucyjnego, ale tego nie zrobi ze względu na brak miejsca na instalację stacjonarnych automatów RVM do zbierania opakowań objętych kaucją lub koszty z tym związane. Rozwiązaniem dla nich mogą być mobilne butelkomaty i centra rozliczeniowe, które sprawdziły się już na innych rynkach europejskich.

– System kaucyjny zaczął obowiązywać od 1 października tego roku. Przed jego wejściem w życie był ogromny chaos, który jest największym wyzwaniem dla m.in. sieci handlowych, które tym obowiązkiem są objęte. Trzeba się w tym wszystkim odnaleźć. System się dopiero rodzi, w związku z tym pytań jest bardzo dużo i jeszcze będą kolejne. Druga kwestia, z którą przedsiębiorcy muszą się zmierzyć, to koszt wdrożenia tego systemu. Chodzi tutaj m.in. o dopilnowanie tego, aby w jednostkach handlowych funkcjonował on w sposób właściwy, być może uzbrojenie takiego sklepu w stacjonarną maszynę do obsługi tego systemu, tzw. RVM. Według naszych obserwacji rynek zostanie zdominowany przez zbiórkę manualną, m.in. ze względu na koszt wdrożenia tak zwanych RVM-ów – mówi agencji Newseria Michał Jurczok, prezes Returmatic Polska.

System kaucyjny obejmuje wszystkie butelki plastikowe do 3 l, puszki metalowe do 1 l oraz butelki szklane wielokrotnego użytku do 1,5 l. Sklepy powyżej 200 mkw. mają obowiązek przyjmować opakowania, mniejsze mogą do systemu dołączyć dobrowolnie. Według danych GUS funkcjonuje w Polsce ponad 300 tys. sklepów, z czego zdecydowana większość to punkty do 100 mkw., a także 11 tys. aptek i ponad 1 tys. punktów aptecznych. To właśnie w tych placówkach koszt kilkudziesięciu tysięcy złotych na automat i brak powierzchni handlowej są największą barierą, by przystąpić do systemu kaucyjnego.

Jak podkreśla ekspert, na starcie systemu brakuje jednolitych rozwiązań dla najmniejszych placówek. Mogą one prowadzić zbiórkę ręczną, ale oznacza to konieczność wygospodarowania miejsca na worki z opakowaniami i dodatkowe obowiązki dla pracowników. Wielu właścicieli obawia się, że klienci wybiorą punkty z łatwiejszą możliwością zwrotu, a tym samym stracą część obrotów. To rodzi pytanie o alternatywy – i tu pojawiają się mobilne systemy, które sprawdziły się na Zachodzie. 

– Kampanie, które poprzedziły wdrożenie systemu kaucyjnego, budowały świadomość, że ten system może zafunkcjonować wyłącznie w oparciu o stacjonarne urządzenia. Czyli tradycyjny model to RVM w jednostce handlowej, plus logistyka, plus centrum rozliczeniowe, do którego finalnie te opakowania trafią i jeszcze raz będą rozliczone. Nasz model jest trochę inny, my możemy obsłużyć kompleksowo przedsiębiorcę bez wdrażania u niego urządzenia RVM – wskazuje prezes Returmatic Polska.

– Nasze rozwiązanie działa w praktyce jak kurier, który podjeżdża samochodem pod dany punkt, odbiera opakowanie, przelicza je w naszym urządzeniu i niszczy to opakowanie. To usługa zliczeniowa i antyfraudowa, która w zbiórce manualnej jest niemożliwa. Mobilny van, który ma urządzenie reverse vending machine i jest w stanie obsłużyć wszystkie opakowania ujęte w ustawie o systemie kaucyjnym w Polsce – wyjaśnia Patryk Beyer, dyrektor operacyjny Returmatic Polska.

Takie rozwiązanie pozwala mniejszym sklepom i aptekom brać udział w systemie bez blokowania powierzchni i bez ponoszenia kosztów inwestycyjnych.

–  Mobilne centra rozliczeniowe, które stanowią alternatywę dla tradycyjnych dużych centrów rozliczeniowych, obniżają koszty inwestycji, a także znacząco redukują koszty eksploatacji dla operatorów systemu kaucyjnego. Technologie te oferują wydajniejsze zbieranie opakowań niż w przypadku ręcznego odbioru z punktów zbiórki. Pozwala to przyspieszyć odbiór i zwiększyć ilość odebranych opakowań w miejscu zbiórki. Jednocześnie możliwe jest obniżenie oddziaływania zbiórki na środowisko – podkreśla András Bednár, kierownik ds. sprzedaży międzynarodowej Returmatic Solutions.

– Potencjał na mobilne vany, które będą wspierać przede wszystkim zbiórkę manualną, bo to jest dla nas najważniejsze, obliczamy na około 30–40 tys. punktów – to są sklepy, apteki, zakłady pracy czy np. zakłady karne. Chcemy zautomatyzować zbiórkę manualną – mówi Patryk Beyer.

- Reklama -

Mobilne butelkomaty mogą być też wsparciem dla dużych sieci z zainstalowanymi RVM. One mogą je wykorzystywać m.in. do weryfikacji poprawności zliczeń albo w okresie zwiększonego ruchu, np. przed świętami czy długimi weekendami.

– Ciekawym odbiorcą naszej usługi mogą być imprezy masowe, gdzie jest bardzo duże spożycie napojów, zarówno tych alkoholowych, jak i bezalkoholowych. My możemy zafunkcjonować na takiej imprezie w modelu, gdzie podstawiamy kilka naszych vanów, których wydajność to jest 10 tys. opakowań w ciągu ośmiu godzin – mówi Michał Jurczok.

W tradycyjnym modelu rozliczenie kaucji przez operatorów może trwać ok. 30 dni. Dla małych sklepów oznacza to konieczność zamrożenia kapitału i finansowania wypłat kaucji dla klientów z własnych środków. W skali kraju są to setki milionów złotych, które pozostają „zamrożone” w systemie.

– Przedsiębiorca musi mieć bardzo szybko rozliczoną kaucję. Każdorazowo robiąc zakupy w hurtowni czy w innym miejscu, zostawia tam kaucję, w międzyczasie klientowi, który przynosi do niego butelki, wypłaca kaucję. W związku z tym mrozi swoje środki, które mógłby wykorzystać na rozwój biznesu. My z naszym rozliczeniem gwarantujemy szybki powrót zainwestowanej kaucji – wskazuje prezes Returmatic Polska. – Będziemy dążyli do tego, żeby w kilka godzin ta kaucja już była na koncie przedsiębiorcy.

Doświadczenia zagraniczne potwierdzają, że to właśnie szybkość rozliczeń i gęsta sieć punktów odbioru opakowań decydowały o powodzeniu systemu. Na Litwie poziom odzysku wzrósł z 74 proc. w pierwszym roku działania systemu do 92 proc. w drugim, a w Estonii od lat utrzymuje się na poziomie bliskim 90 proc. W Irlandii, gdzie system działa od lutego 2024 roku, dopiero rozszerzenie sieci o sklepy poniżej 250 mkw. pozwoliło osiągnąć ponad 100 mln zwrotów miesięcznie. Eksperci podkreślają, że kluczowe było włączenie do systemu tysięcy małych punktów i uproszczenie procedur.

Bezpieczeństwo to kolejny warunek sprawnego systemu. Jeśli butelki nie są niszczone od razu, istnieje ryzyko ich ponownego wprowadzenia i podwójnego zwrotu. Dlatego w Niemczech i krajach nordyckich automaty zgniatają opakowania już przy przyjęciu, a w Estonii wszystkie trafiają do centralnego centrum rozliczeniowego. Mobilne butelkomaty eliminują to ryzyko, niszcząc opakowania jeszcze na miejscu, co zwiększa wiarygodność systemu i zaufanie konsumentów.

– Zainteresowanie mobilnym rozwiązaniem w tej chwili jest bardzo duże. Pojawiliśmy się na ostatniej prostej, a podmioty, które oferowały rozwiązania stacjonarne, na tym rynku były bardzo aktywne w długiej perspektywie czasu. Odbywamy szereg spotkań, odbieramy dużo telefonów, zarówno od dużych firm, jak i od małych przedsiębiorców, którzy chcą się bardzo odnaleźć w tym systemie. Jest duża świadomość tego, że ktoś, kto się znajdzie poza systemem, może tracić klienta – mówił Michał Jurczok podczas oficjalnej prezentacji nowego rozwiązania na polskim rynku, które odbyło się w Warszawie.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.