
Europejski Rzecznik Praw Obywatelskich (ERPO) co roku udziela porad tysiącom obywateli Unii Europejskiej i rozpatruje skargi dotyczące ewentualnych naruszeń popełnianych przez unijne instytucje. Najistotniejsze interwencje dotyczą m.in. wdrażania narzędzi sztucznej inteligencji czy swobodnego przepływu ludzi między państwami członkowskimi. Zdaniem Michała Wawrykiewicza, europosła z KO, rola unijnego rzecznika jest bardzo istotna, mimo że nie ma charakteru sądowniczego.
– Europejski Rzecznik Praw Obywatelskich jest powoływany przez Parlament Europejski dla ochrony praw obywatelskich w zakresie relacji z instytucjami Unii Europejskiej. Ma strzec interesów obywateli, ale także pracowników instytucji, organów czy agencji unijnych w zakresie dokonywanych przez te podmioty naruszeń – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Michał Wawrykiewicz, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej.
Europejski Rzecznik Praw Obywatelskich został ustanowiony w 1995 roku. Jego zadaniem jest badanie skarg dotyczących przypadków niewłaściwego administrowania w instytucjach i organach UE. Mowa o sprawach związanych m.in. z nieuczciwym postępowaniem, dyskryminacją, nadużyciem uprawnień, brakiem lub odmową udzielania informacji, nieuzasadnioną zwłoką czy nieprawidłowymi procedurami. Unijny rzecznik powoływany jest na pięcioletnią kadencję. Od lutego 2025 roku funkcję tę pełni Teresa Anjinho z Portugalii.
– Europejski Rzecznik Praw Obywatelskich ma pomagać obywatelom na różnych płaszczyznach. W sytuacji, w której są składane jakiekolwiek wnioski czy petycje do instytucji unijnych, a instytucje te – w ocenie obywateli – działają nie tak, jak powinny i naruszają ich prawa, wtedy wkracza rzecznik – mówi europoseł.
Każda osoba niezadowolona z działania instytucji, organu, urzędu lub agencji UE powinna jednak w pierwszej kolejności zwrócić się bezpośrednio do nich. Jeżeli to nie poskutkuje, może złożyć skargę do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich. Należy ją złożyć w ciągu dwóch lat od momentu, gdy skarżący dowie się o wystąpieniu danego problemu. Musi on ujawnić swoją tożsamość i jednoznacznie wskazać, której instytucji lub organu dotyczy i na czym polega problem. Można natomiast wnioskować o zachowanie poufności skargi.
– Oczywiście rzecznik nie ma żadnych uprawnień o charakterze władczym. Jest jedynie organem doradczym, monitorującym działania. Natomiast jego rola w relacji obywatel kontra instytucje unijne jest bardzo istotna – podkreśla Michał Wawrykiewicz.
Aby problem został rozwiązany, często wystarczy, by rzecznik poinformował daną instytucję o złożonej skardze. Jeśli jednak nie przyniesie to efektu, stara się on znaleźć rozwiązanie polubowne. W przypadku gdy i to nie zadziała, może wystosować zalecenia do danej instytucji. Jeżeli ta ich nie przyjmie, rzecznik może przedłożyć Parlamentowi Europejskiemu specjalne sprawozdanie, w wyniku którego PE będzie musiał podjąć niezbędne działania.
– Rola rzecznika w konstrukcji prawnej Unii Europejskiej jest odpowiednio umiejscowiona. Nie jest to ani prokuratura, ani sąd. Ma on stać na straży i pomagać obywatelom, ewentualnie kierować wnioski do odpowiednich instytucji, organów, agencji Unii Europejskiej, jeśli w ocenie rzecznika działają nieprawidłowo bądź jeżeli jest konieczność interwencji, czy to ze strony prokuratury, czy sądu. W mojej ocenie uprawnienia Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich są prawidłowo skonstruowane – uważa europoseł.
Dane z ostatniego dostępnego sprawozdania za 2024 rok wskazują, że po pomoc rzecznika zgłosiło się 17 770 osób. Udzielono 14 782 porady, które zostały przekazane za pośrednictwem Interaktywnego Przewodnika na oficjalnej stronie internetowej ERPO. Jednocześnie rozpatrzono 2264 nowe skargi.
– Najistotniejsze interwencje Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich odnosiły się do spraw migracyjnych. Tutaj zastrzeżenia były zwłaszcza wobec funkcjonowania Frontexu i dochodzeń dotyczących jego interwencji na Morzu Śródziemnym, gdzie zginęło wiele osób próbujących się dostać do Europy – mówi Michał Wawrykiewicz.
Poprzednia Europejska Rzeczniczka Praw Obywatelskich Emily O&HASH39;Reilly z własnej inicjatywy wszczęła dochodzenie po utonięciu setek ludzi na łodzi Adriana u wybrzeży Grecji w czerwcu 2023 roku. Wykazało ono, że obowiązujące unijne przepisy dotyczące poszukiwania i ratownictwa sprawiają, że Frontex jest uzależniony od działań państw członkowskich w zakresie ratowania życia na morzu. W trakcie incydentu z udziałem łodzi Adriana Frontex czterokrotnie proponował greckim władzom zapewnienie nadzoru nad statkiem z powietrza, ale nie otrzymał żadnej odpowiedzi. ERPO wezwała więc prawodawców w UE do rozważenia zmiany unijnych przepisów dotyczących poszukiwania i ratownictwa.
– Druga przestrzeń to wdrażanie sztucznej inteligencji w zakresie funkcjonowania instytucji unijnych. Obywatele skarżyli się, że jej implementowanie narusza ich prawa – podkreśla europoseł KO.
W sprawozdaniu za 2024 rok podkreślono, że biuro rzecznika nadal koncentrowało się na kluczowych nowych obszarach takich jak sztuczna inteligencja, która może potencjalnie zwiększyć wydajność administracji publicznej UE, ale wymaga sprawowania rygorystycznego nadzoru przez człowieka.
W lutym 2026 roku Teresa Anjinho wszczęła dochodzenie w sprawie środków regulujących wykorzystanie sztucznej inteligencji przez ekspertów zewnętrznych w ocenie unijnych wniosków o finansowanie. Skupi się ono na tym, czy zainteresowane instytucje wprowadziły wystarczające zabezpieczenia dotyczące wykorzystania narzędzi AI.
– Polacy korzystają z instytucji skargi do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich. To jest bardzo prosta procedura, w zasadzie niewymagająca szczególnego sformalizowania. Każdy z nas może o nią wystąpić, jeśli czuje się pokrzywdzony przez instytucje unijne – wyjaśnia Michał Wawrykiewicz.
Ze wszystkich ponad 2,2 tys. zarejestrowanych skarg w 2024 roku 124 pochodziły z Polski. To prawie tyle samo, co z Włoch (125) i więcej niż z Francji (114).
Źródło: Newseria









