czwartek, 5 listopada, 2026
Godzinnik.pl Biznes Europa uzależniła się od zagranicznych technologii. Cierpią na tym gospodarka i bezpieczeństwo

Europa uzależniła się od zagranicznych technologii. Cierpią na tym gospodarka i bezpieczeństwo

Data publikacji:

Płytki elektroniczne i procesory komputerowe

Europa, w tym Polska, przez lata traciła swoją suwerenność technologiczną na rzecz gigantów z Azji czy Stanów Zjednoczonych. Jej brak powoduje m.in. niższe zyski europejskich firm, utratę know-how, sprzyja mediatyzacji polityki czy też osłabieniu zdolności obronnych – wskazuje raport Fundacji Digital Poland. Zdaniem ekspertów odbudowa suwerenności technologicznej wymaga m.in. współpracy międzynarodowej na arenie europejskiej czy wykorzystania potencjału zamówień publicznych i local contentu.

– Europa i Polska utraciły suwerenność technologiczną, bo byliśmy naiwni. Europa gospodarczo bardzo się otworzyła na cały świat. W Azji i Stanach Zjednoczonych nakładane były kolejne normy i certyfikaty. W konsekwencji nie mogliśmy wejść na rynki azjatyckie, tak jak Azjaci mogli wejść na nasze – mówi agencji Newseria Piotr Mieczkowski, członek zarządu Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji, dyrektor zarządzający Fundacji Digital Poland.

Uzależnienie Europy od globalnych gigantów technologicznych jest efektem wieloletnich zaniechań i błędnych założeń strategicznych – wskazuje publikacja „Suwerenność technologiczna Polski i Europy. Raport z badania opinii społecznej. Edycja 2026”, przygotowana przez Fundację Digital Poland. Potwierdza ona, że otwartość granic Unii Europejskiej zderzyła się z barierami rynkowymi w Azji. Przykładami są m.in. wyśrubowane systemy certyfikacji bezpieczeństwa, takie jak koreański CSAP czy japoński ISMAP, które stanowią barierę wejścia dla zagranicznych dostawców. Eksperci podkreślają także, że w Europie błędnie założono, iż przeniesienie produkcji na Daleki Wschód nie przyniesie negatywnych skutków, co w rzeczywistości doprowadziło do utraty bezcennego know-how.

– Wynieśliśmy produkcję fabryk do Azji, więc w tym momencie inżynier nie ma dostępu do fabryki, nie widzi problemów, które może rozwiązywać. Zatem Azja, ale też Stany Zjednoczone zbudowały know-how kosztem Europy – wyjaśnia Piotr Mieczkowski.

Kolejnym problemem, na który wskazuje raport, jest pułapka „darmowych” usług i drenaż danych.

– Wiemy, że nie ma nic za darmo. Przekazaliśmy dane konsumentów i przedsiębiorców platformom cyfrowym, które na ich bazie zbudowały swoje algorytmy sztucznej inteligencji, które teraz dominują media, zabierając również zyski z reklam – zaznacza dyrektor zarządzający Digital Poland, autor raportu. – Kolejna sprawa, dosyć ważna – sami to sobie sfinansowaliśmy, dlatego że Europa ma nadwyżkę kapitałową, którą de facto eksportuje do Stanów Zjednoczonych. Sami więc subsydiujemy podbój naszego rynku, eksportując kapitał.

Raport wskazuje szereg konsekwencji, które dotykają Europę z powodu braku suwerenności technologicznej. Kluczową jest zagrożenie dla bezpieczeństwa i ciągłości działania z powodu ewentualnego braku komponentów (np. półprzewodników) albo odcięcia państwa (czy firmy) od kluczowych usług. Obejmuje to także ryzyko związane z utratą własności intelektualnej oraz manipulacją procesami demokratycznymi za pomocą zagranicznych platform i algorytmów AI. Kolejna poważna konsekwencja to dławienie krajowego i unijnego biznesu.

– Badania pokazują, że w krajach, gdzie suwerenność technologiczna jest zachowana, marże i rentowność biznesu wynoszą mniej więcej 25–35 proc., a w przypadku największych światowych firm, takich jak Nvidia, nawet 70 proc. My, jako polskie i europejskie firmy, mamy bardzo obniżone marże, do 5–15 proc. – wskazuje Piotr Mieczkowski. – Oczywiście tracimy też zdolności obronne. Europa nie posiada w tej chwili jednego rynku zamówień publicznych na zamówienia obronne i w tym momencie technologie podwójnego zastosowania, takie jak drony, bardzo często musimy kupować z zagranicy.

Zdaniem eksperta ceną zależności technologicznej jest także mediatyzacja polityki i marginalizacja odpowiedniego procesu stanowienia prawa. Dziś rolki i zasięgi wypierają głos samorządu gospodarczego w procesie legislacyjnym, więc eksperci i urzędnicy tracą atencję rządzących.

- Reklama -

– Tradycyjne media przestały grać tak dużą rolę, wzrosło za to znaczenie algorytmów i polaryzujących mediów społecznościowych. Upadł więc w pewien sposób dialog międzyizbowy, między rządem, światem nauki a biznesem. Jesteśmy niewolnikami rolek i mediatyzacji, ścigania się na zasięgi – uważa ekspert KIGEiT. – Musimy przywrócić rolę samorządu gospodarczego. W Polsce nie ma obowiązku zrzeszania się, tak jak we Francji, Niemczech i niektórych innych krajach, ale musimy mocniej postawić na dialog i odejść od mediatyzacji oraz rolek w mediach społecznościowych.

Jednym z działań Unii Europejskiej na rzecz wzmocnienia europejskiego przemysłu obronnego poprzez wspólne zamówienia jest instrument EDIRPA. Zachęca on państwa członkowskie do wspólnego zamawiania produktów przemysłu obronnego. Jego budżet wynosi 310 mln euro, z czego 300 mln euro przekazała Unia Europejska, a 10 mln euro Norwegia. Wspólne zamówienia w dziedzinie obronności państwa członkowskie mogą realizować również w ramach programu SAFE.

– Jest szereg działań zaradczych, które możemy podjąć, żeby odzyskać suwerenność technologiczną w Europie i w Polsce. Przede wszystkim musimy działać razem. Żaden kraj – Polska, Francja czy Niemcy – nie może sam stworzyć suwerennej Europy. Musimy budować wielkie koncerny i konsorcja europejskie – uważa Piotr Mieczkowski. – Musimy także zrobić coś, co właściwie od dekad robią kraje spoza Europy, czyli postawić na local content, kupować europejskie i polskie produkty, a przede wszystkim ich nie dyskryminować. Dzisiaj mamy przetargi na laptopy, chmurę czy sztuczną inteligencję, które bardzo często wprost mają wpisaną nazwę technologii spoza Europy. Od tego musimy odejść.

Eksperci Digital Poland zwracają uwagę, że od 2017 roku 70 proc. modeli AI powstało w USA. Z kolei w UE 70 proc. przetwarzania w chmurze odbywa się za sprawą amerykańskich firm takich jak Microsoft, Amazon czy Google.

– Musimy też postawić na rozwój tzw. open source, czyli wolnego oprogramowania, które możemy rozwijać w sektorze publicznym, ale we współpracy z sektorem prywatnym. Nie możemy dopuścić do nacjonalizacji sektora IT, bo będziemy w ten sposób ograniczali działalność naszych spółek – podkreśla ekspert.

Kraje takie jak Dania, Francja i Niemcy dostrzegły zagrożenie w pułapce „vendor lock-in” i systemowo wypierają zagraniczne licencje (np. pakiety biurowe czy komunikatory) ze swojej administracji, odgórnie narzucając i współtworząc rozwiązania open source. Zdaniem autorów raportu zapewnia to transparentność kodu, niezależność od woli dostawców i ostatecznie wielomiliardowe oszczędności.

Badanie opinii publicznej przeprowadzone na potrzeby raportu Fundacji Digital Poland wskazuje, że ponad połowa Polaków uważa, iż suwerenność technologiczna kraju ma duże lub bardzo duże znaczenie. Zdają sobie także sprawę z potencjalnych konsekwencji zależności od dostawców z krajów trzecich, np. ryzyka zdalnego wyłączenia infrastruktury krytycznej czy szpiegostwa i inwigilacji przez pozaeuropejskie służby. Co istotne, Polacy wykazują wysoką gotowość do poniesienia tzw. premii za suwerenność. Ponad 70 proc. badanych jest skłonnych zapłacić więcej za rodzime rozwiązania, przy czym „więcej” oznacza zwykle do 10 proc. W kwestii zaufania do technologii, produktów i usług blisko połowa społeczeństwa deklaruje, że polski lub europejski kapitał w infrastrukturze krytycznej i e-usługach zwiększa ich poczucie bezpieczeństwa.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.

Unia Europejska intensyfikuje dialog z Chinami. Rozmawia nie tylko o nierównościach w handlu, ale i relacjach z Rosją

Pod koniec października br. delegacja Komisji Handlu Międzynarodowego Parlamentu Europejskiego (INTA) udała się z kolejną wizytą do Chin, podczas której omówiono m.in. kwestie nierównowagi handlowej między UE a Chinami i obawy dotyczące dostępu do rynków.

Mieszkania pod klucz mogą się stać nowym standardem. Deweloperzy coraz uważniej przyglądają się potrzebom mieszkańców

Polacy najczęściej kupują nowe mieszkania w stanie deweloperskim i wykańczają je we własnym zakresie, choć oznacza to zwykle dodatkowe koszty, czas i konieczność organizacji prac.

Bronisław Komorowski: Zrobiła się moda na kryzysy i depresje. Po prostu trzeba rozwiązywać problemy

Zdaniem byłego prezydenta nie każdy problem trzeba traktować jako kryzys i nie każda trudna sytuacja musi oznaczać porażkę.

Kampania wyborcza 2027 pod znakiem nowych technologii. AI i dezinformacja mogą wpływać na decyzje wyborców

Media społecznościowe, algorytmy i narzędzia sztucznej inteligencji coraz silniej wpływają na to, jakie informacje docierają do wyborców i w jaki sposób oceniają oni kandydujących polityków.

Konsumenci szukają na półkach polskich produktów. Etykiety i oznaczenia mogą wprowadzać w błąd

Niedawna kontrola Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) dotycząca mięsa wieprzowego wykazała przypadki oznaczania go jako produkt Polski, choć dokumentacja wskazywała na zagraniczne pochodzenie zwierząt. – Obecne certyfikaty i…

Polska wchodzi w erę robotów humanoidalnych. Pod Krakowem powstaje hub dla rozrywki, edukacji i biznesu

Ponad 30 robotów humanoidalnych ma funkcjonować od początku 2027 roku w rozwijanym pod Krakowem ekosystemie Alvernia Planet. Powstający hub Embodied AI ma łączyć immersyjną rozrywkę, edukację oraz praktyczne zastosowania humanoidów w biznesie.

Amerykanie odczuwają skutki drożyzny. To może kosztować republikanów większość w Kongresie

Rosnące koszty życia i niezadowolenie z sytuacji gospodarczej mogą zaważyć na wyniku wyborów połówkowych w USA i doprowadzić do przegranej republikanów.

Olga Bończyk: Rezygnuję ze smacznych, ale tłustych potraw, bo nie chcę przytyć. Moją ulubioną zupą jest pomidorowa

Aktorka podkreśla, że tradycyjna polska kuchnia ma szczególne miejsce w jej sercu i bardzo ceni sobie smaki, na których się wychowała, natomiast stara się dbać o sylwetkę i bardzo zwraca uwagę na to, jak jedzenie wpływa na jej organizm.

Banki wychodzą poza własne aplikacje. Chcą być bliżej decyzji zakupowych klientów

Liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej w II kwartale 2026 roku wyniosła 28,1 mln, a tym samym wzrosła o nieco ponad 7 proc. w ujęciu rocznym – wynika z danych Związku Banków Polskich.

O TYM SIĘ MÓWI

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.