poniedziałek, 31 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Biznes Wiceprezes Orlenu: Unijny podatek miał chronić europejski przemysł. W praktyce nowe przepisy...

Wiceprezes Orlenu: Unijny podatek miał chronić europejski przemysł. W praktyce nowe przepisy są często omijane

Data publikacji:

CBAM, czyli unijny mechanizm dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO2, ma być tarczą dla europejskiego przemysłu. Zdaniem przedstawicieli Grupy Orlen, choć w teorii jest to dobre narzędzie, wymaga jeszcze dopracowania. W branży nawozów widać bowiem przypadki omijania nowego mechanizmu. Jak podkreślają, o ile w niektórych sektorach trzeba uszczelnić system, o tyle w innych trzeba zupełnie zrezygnować z jego wprowadzenia.

Mechanizm CBAM, który wprowadziła Unia Europejska, może być całkiem dobrym systemem do tego, żeby chronić rynek i przemysł europejski. Wciąż jednak nie widzimy efektu działania tych regulacji. Naszym zdaniem są one mocno niedopracowane. Albo skupiamy się na ochronie, albo pozwalamy części rynku działać bez względu na wszystko i omijać regulacje CBAM – mówi agencji Newseria Witold Literacki, wiceprezes zarządu ds. korporacyjnych w Orlen SA.

CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism) to unijny mechanizm dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji dwutlenku węgla. Dotyczy on importu niektórych towarów do Unii Europejskiej, a jego celem jest wycena emisji gazów cieplarnianych wygenerowanych przy ich produkcji w krajach trzecich. Mechanizm został wprowadzony jako tarcza przed zjawiskiem tzw. ucieczki emisji. Dochodzi do niej wówczas, gdy przedsiębiorstwa z siedzibą w UE przenoszą produkcję wysokoemisyjną za granicę, gdzie polityka klimatyczna jest mniej rygorystyczna, a następnie eksportują swoje produkty na unijny rynek. To oznacza, że produkty z Unii Europejskiej zastępowane są tańszymi importowanymi produktami o wyższej emisji dwutlenku węgla. Poprzez CBAM importowane towary również mają ponosić koszt emisji. Ma to wyeliminować przewagę konkurencyjną opartą na taniej, ale szkodliwej dla klimatu produkcji.

– Pomysł z CBAM jest dobry, natomiast czy powinniśmy się opierać wyłącznie na nim w rozwoju gospodarki unijnej i produkcji na terenie Unii Europejskiej? Szczerze mówiąc, nie. Powinniśmy być konkurencyjni sami w sobie, a nie polegać wyłącznie na tym, że ograniczymy dopływ tańszych produktów spoza Unii – podkreśla Witold Literacki.

Wdrożenie mechanizmu CBAM ma chronić konkurencyjność gospodarki, wspierać utrzymanie istniejących oraz tworzenie nowych miejsc pracy w przemyśle w całej Unii Europejskiej. Problem w tym, że – w opinii ekspertów – nie wszystko jeszcze działa tak, jak powinno.

– Dochodzi do omijania regulacji CBAM w zakresie nawozów, które są dla nas bardzo istotne. Firma Anwil ma bardzo duże problemy związane z niewiarygodnie dużym napływem nawozów pochodzących z Rosji i Białorusi, spoza Unii, które są produkowane niezgodnie z regułami klimatycznymi, które narzuca Unia Europejska. A jednak zalewają europejski rynek i niestety niszczą nasze zakłady – tłumaczy wiceprezes Orlenu.

Jak wynika z danych Eurostatu, w III kwartale 2025 roku Rosja była drugim co do wielkości dostawcą nawozów do Unii Europejskiej, jej udział w imporcie spoza Wspólnoty wyniósł 13 proc. (choć kwartał wcześniej było to ponad 33 proc.). Niektóre rosyjskie i białoruskie nawozy, w tym na bazie azotu, fosforanów i potasu, nie podlegały ograniczeniom ani cłom importowym aż do połowy ubiegłego roku, kiedy Wspólnota nałożyła na nie cła i kontrole.

 W naszej branży chemicznej pomóc mogłoby ograniczenie napływu nawozów z Rosji. Unia Europejska, kupując nawozy ze Wschodu, tym samym własnymi pieniędzmi, wypracowanymi w Unii Europejskiej, będzie finansowała wojnę z Ukrainą – podkreśla Witold Literacki.

Z danych Komisji Europejskiej wynika, że import nawozów do Unii zmniejszył się z blisko 2,5 mln t w styczniu 2025 roku do 1,1 mln t w styczniu 2026 roku. Organizacje skupiające rolników, które są zaniepokojone sytuacją, alarmują, że jest to właśnie efekt wprowadzenia opłat w ramach mechanizmu CBAM. Z kolei organizacja skupiająca europejskich producentów nawozów Fertilizers Europe ocenia, że na ten spadek miało wpływ wiele czynników, m.in. prawie dwukrotnie większy niż przed rokiem napływ nawozów w grudniu 2025 roku.

- Reklama -

Również Polska Izba Przemysłu Chemicznego zwraca uwagę na ryzyko obchodzenia mechanizmu CBAM. Mimo to jest on uważany za istotne narzędzie pełniące funkcję ochronną i wyrównującą warunki konkurencji pomiędzy producentami z UE i spoza niej. Wśród postulatów izby jest wzmocnienie środków przeciwdziałających obchodzeniu CBAM, np. wprowadzenie skuteczniejszych mechanizmów kontroli i wzmocnienie mechanizmu weryfikacji.

Są branże, w których CBAM powinien zadziałać, ale niestety tak się nie dzieje. W tym momencie jest to narzędzie, które nie jest w pełni wykorzystane. Naszym zdaniem są też pewne obszary, w których CBAM nie powinien działać. Jest ropa naftowa czy gaz, które ściągamy spoza Unii. Nałożenie podatku na te źródła energii powodowałoby wyłącznie podwyższenie cen dla konsumentów, więc to byłoby nietrafione. Tego narzędzia trzeba używać, ale mądrze i z głową – zaznacza wiceprezes zarządu Orlen ds. korporacyjnych.

Mechanizmem CBAM objęte są towary m.in. z sektora nawozów, cementu, żelaza i stali, aluminium, ale też energia elektryczna czy wodór. Opłaty dotyczą jednak tylko wybranych produktów, określonych odpowiednimi kodami CN.

Obawy o szczelność systemu mają także przedstawiciele branży cementowej. Jak podkreślają, bez skutecznego CBAM tani cement z krajów spoza Unii Europejskiej nadal będzie konkurować z produkcją europejską. Stowarzyszenie Producentów Cementu szacuje, że w ubiegłym roku do Polski z importu mogło trafić rekordowe 1,7 mln t cementu, z czego prawie 1 mln t z Ukrainy.

Mechanizm CBAM i jego wpływ na europejski przemysł był jednym z tematów debaty eksperckiej „Polska 2026. Horyzont zmian”, zorganizowanej przez Komisję Europejską, Parlament Europejski i agencję Newseria. Orlen był partnerem strategicznym wydarzenia.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.

Od 3 września prawo jazdy działa inaczej. Dwa lata próby i zero promila

Od 3 września każdy, kto po raz pierwszy odbierze prawo jazdy kategorii B, wchodzi w dwuletni okres próbny z limitem 0,0 promila. Zielonego listka i niższych limitów prędkości w nim nie ma.

Masz działkę bez planu miejscowego? Zostały trzy dni na wniosek, który wiele zmienia

31 sierpnia tracą moc studia uwarunkowań, a od 1 września decyzję o warunkach zabudowy wyda tylko gmina, w której obowiązuje plan ogólny. Dla właścicieli działek bez planu miejscowego to ostatnie dni na wniosek według dotychczasowych reguł.

31 stopni i gwałtowne burze tego samego dnia. IMGW ostrzega cztery województwa

Żółte ostrzeżenia przed upałem objęły cztery województwa, a temperatura na Nizinie Śląskiej ma sięgnąć 31 stopni. Wieczorem od zachodu wejdzie front z burzami, ulewami do 30 mm i porywami wiatru do 80 km/h.

Remont w pięć dni przy 40 stopniach. Ekstremalne warunki na planie programu prawie sparaliżowały prace

Elżbieta Romanowska i Maciej Pertkiewicz podkreślają, że zaledwie pięć dni na gruntowny remont w programie „Nasz nowy dom” oznacza konieczność precyzyjnego planowania. Nagrania do nowego...

Europa nie może być zakładnikiem całkowitej globalizacji. Konieczna odbudowa konkurencyjności

Europa powinna wyciągnąć wnioski z pandemii, kryzysu energetycznego i globalnej rywalizacji technologicznej. Zdaniem Zygmunta Berdychowskiego, przewodniczącego Rady Programowej Forum Ekonomicznego, kluczowe są dziś zmniejszenie zależności...

Wyleczenie raka nie oznacza końca lęku i stresu. Pacjenci potrzebują wsparcia psychologicznego także po zakończeniu leczenia

Po zakończeniu terapii onkologicznej pacjentom trudno wrócić do normalnego funkcjonowania. Odczuwają strach przed nawrotem, zmagają się z powikłaniami choroby i skutkami ubocznymi leczenia. Badania pokazują...

Koniec tradycyjnego obiektywizmu. Wojna w Ukrainie zredefiniowała rolę dziennikarzy

Zdaniem ekspertów media w czasie kryzysów powinny przede wszystkim przekazywać rzetelne informacje i unikać fałszywych doniesień. Wydarzenia takie jak wojna w Ukrainie całkowicie zredefiniowały tradycyjne pojęcie...

Strach przed Ameryką pcha Islandię do Europy. Islandczycy zdecydują o powrocie do negocjacji z UE

Islandczycy zdecydują 29 sierpnia, czy ich kraj powinien wznowić negocjacje o członkostwie w Unii Europejskiej. Sondaże nie wskazują wyraźnego faworyta – różnica między zwolennikami a przeciwnikami...

33 osoby po alkoholu na hulajnogach w dwie noce. Mandaty na ponad 81 tysięcy złotych

Podczas dwóch nocnych akcji stołeczna policja ujawniła 33 osoby kierujące hulajnogami elektrycznymi po alkoholu. Łączna kwota mandatów wyniosła 81 400 złotych. Wśród zatrzymanych była 16-latka i kobieta z wynikiem ponad 1,5 promila.

O TYM SIĘ MÓWI

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.