wtorek, 20 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes UE wyznacza cele redukcji marnowania żywności. Będą też nowe regulacje dotyczące odpadów...

UE wyznacza cele redukcji marnowania żywności. Będą też nowe regulacje dotyczące odpadów tekstylnych

Data publikacji:

UE wyznacza cele redukcji marnowania żywności. Będą też nowe regulacje dotyczące odpadów tekstylnych

Każdy Europejczyk wytwarza średnio w ciągu roku 132 kg odpadów żywnościowych i 12 kg odzieżowych i obuwniczych – wskazują dane KE. W walce z rosnącą ilością odpadów w tych kategoriach mają pomóc nowe regulacje, które we wrześniu przyjął Parlament Europejski. Wyznaczają one cele ograniczenia marnowania żywności i wprowadzają odpowiedzialność producentów tekstyliów, ubrań i obuwia za powstające z ich produktów odpady, co będzie się wiązało z pokrywaniem kosztów systemu.

Zgodnie z zaproponowanymi zmianami w dyrektywie ramowej w sprawie odpadów (RDW) do końca 2030 roku ma zostać ograniczone marnowanie żywności w sektorze przetwórstwa i produkcji żywności o 10 proc. i w handlu detalicznym, gastronomii, usługach żywieniowych oraz gospodarstwach domowych o 30 proc. (w przeliczeniu na mieszkańca) względem średniej z lat 2021–2023.

– To oczywiście fragment dyrektywy odpadowej, która na nowo i w całości będzie otwierana w 2026 roku, dlatego że z odpadami w Europie sobie nie radzimy. Szczególnie jeżeli chodzi o produkty produkowane w 80 proc. poza Unią Europejską i, uwaga, w 80 proc. wywożone jako odpad poza Unię Europejską. To wstyd dla UE, która mówi, że ma ambicje i że chce dbać o środowisko. Ale tutaj największym komponentem były odpady komunalne, to, na czym nam najbardziej zależało, bo to też tworzone było wtedy, kiedy rolnicy protestowali, obiecaliśmy im, że nie będą włączeni do tych celów, a już na pewno nie będzie kar, tylko będą zachęty – mówi agencji Newseria Anna Zalewska, europosłanka z Prawa i Sprawiedliwości.

Jak podkreśla, to właśnie zachęty dla państw członkowskich do ograniczania ogromnej ilości odpadów żywnościowych i tekstylnych, a nie kary, są właściwym sposobem radzenia sobie z tym problemem. Nacisk Parlamentu spowodował, że z zakresu stosowania ustawy wykluczono rolników i mikroprzedsiębiorców.

– Dwa ważne dla rolników zapisy, o które zabiegali, to, że tzw. brzydkie owoce, czyli np. marchewka z dwoma korzeniami, ma taką samą wartość jak każda inna i ma być zakontraktowana i traktowana jako dobry produkt. Jednocześnie zakazujemy praktyk dosyć powszechnych, szczególnie dużych supermarketów, które kontraktowały pewną ilość, po czym mówiły, że tego nie odbiorą, skazując rolnika na to, żeby żywność się zmarnowała – mówi Anna Zalewska. – Tam jest mnóstwo różnych dobrych zapisów. Pilnowaliśmy, żeby ten system był budowany w taki sposób, żeby przede wszystkim mali przedsiębiorcy nie zostali opodatkowani czy nie ponosili odpowiedzialności.

Każdego roku w UE powstaje prawie 60 mln t odpadów żywnościowych. To 132 kg na osobę i strata w wysokości 132 mld euro. Jest to nie tylko problem ekonomiczny, etyczny i społeczny, bo jak wskazuje Eurostat, ponad 42 mln ludzi nie może sobie pozwolić na posiłek wysokiej jakości co drugi dzień, ale też środowiskowy. Według KE marnowana żywność prowadzi do powstania ok. 16 proc. całkowitych emisji gazów cieplarnianych z systemu żywnościowego Unii.

Badanie Eurostatu z 2024 roku wskazuje, że za połowę wyrzucanej żywności odpowiadają gospodarstwa domowe (54 proc., czyli 72 kg na mieszkańca). 19 proc. powstaje przy produkcji produktów spożywczych i napojów (25 kg na mieszkańca), 11 proc. w restauracjach i punktach gastronomicznych (15 kg na mieszkańca), 8 proc. w handlu detalicznym i innej dystrybucji żywności (11 kg).

– W tej chwili producenci czy duże supermarkety mówią: to mnie nie obchodzi, kliencie, ty się sam tym zajmij. Nie, konsument musi wiedzieć, gdzie ma co oddać, jak czegoś nie zmarnować. Restauracje mają być przygotowane do tego, że jeżeli klient nie spożyje swojego obiadu, ma prawo, wręcz obowiązek, zabrać to ze sobą – wskazuje europosłanka. – Przykładów jest tysiące, ale rzeczywiście jest to kłopot w Unii Europejskiej. Zaczynamy małymi krokami budowanie systemu, będziemy patrzeć, w jaki sposób to jest realizowane.

Zgodnie z zaproponowanymi w PE przepisami państwa członkowskie będą musiały podjąć działania, aby podmioty gospodarcze mające istotny wpływ zarówno na wytwarzanie odpadów żywnościowych, jak i na ich redukcję ułatwiały przekazywanie niesprzedanej żywności nadającej się do spożycia przez ludzi.

- Reklama -

– Wszystko na to wskazuje i tak staraliśmy się budować tę dyrektywę, żeby konsument tego nie odczuł, ale żeby ci, którzy wypuszczają na rynek, czuli swoją odpowiedzialność, że trzeba to jakoś odebrać, zutylizować, ewentualnie dać drugie życie w wypadku odpadów komunalnych, żeby tej żywności po prostu jak najmniej się marnowało. Tutaj chroniliśmy na przykład instytucje, gdzie będą podpisywane umowy na darowizny i na przykład supermarkety, które będą widzieć, że kończy się okres przydatności, nie będą tego wyrzucać, tylko będą w różne miejsca oddawać, żeby w tym ostatnim momencie zdrową żywność wykorzystać – mówi Anna Zalewska.

Z kolei wobec producentów wprowadzających tekstylia na rynek UE pojawi się obowiązek pokrywania kosztów ich zbiórki, sortowania i recyklingu w ramach nowych systemów rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). Każde państwo członkowskie będzie miało 30 miesięcy od wejścia w życie dyrektywy na wprowadzenie takiego systemu. Przepisy te będą dotyczyły wszystkich producentów, w tym korzystających z handlu elektronicznego, niezależnie od tego, czy prowadzą działalność w UE, czy poza nią. Mikroprzedsiębiorstwa będą miały dodatkowy rok na spełnienie wymogów ROP.

– W przypadku tekstyliów celów nie ma, bo to jest bardzo świeży temat, szczególnie w kwestii odzieży produkowanej poza Unią Europejską, sprzedawanej tu bardzo często bez podatku i zaburzającej zupełnie rynek, wypierającej z rynku europejskich i polskich producentów. Przykładowo zabawki czy wózki dla dzieci – za moment rzeczywiście to zniknie, bo azjatyckie firmy będą wypierać taką produkcję, jednocześnie nie spełniając norm i zasad. To najczęściej są już sprzedawane śmieci. To przede wszystkim ma być pomysł i początek budowania odpowiedzialności producentów za to, co przysyłają do Unii Europejskiej – wskazuje europosłanka PiS.

Nowe przepisy obejmą takie produkty jak odzież i dodatki, nakrycia głowy, obuwie, koce, pościel, bielizna stołowa i kuchenna oraz zasłony. Z inicjatywy PE państwa członkowskie będą mogły ustanawiać również systemy ROP dla producentów materacy. Jak wskazali europosłowie, przy ustalaniu wysokości składek finansowych w ramach systemów ROP państwa członkowskie powinny także uwzględniać zjawisko ultra- i fast fashion.

– Jest wiele pomysłów na ograniczenie odpadów odzieżowych i obuwniczych, m.in. odpowiedzialność producencka. Producenci będą musieli partycypować, czyli dołożyć się do systemu, bo będą tworzone różnego rodzaju organizacje, które będą się tym zajmować. Po drugie, to jest też odpowiedzialność dużych sieci odzieżowych, które mogą te używane ubrania przyjmować w swoich sklepach – mówi Anna Zalewska.

Od 1 stycznia br. państwa członkowskie mają już obowiązek zapewnić selektywną zbiórkę odpadów typu obuwie, odzież i tekstylia, dzięki czemu więcej ich ma trafiać do recyklingu, a mniej na składowiska odpadów.

– Odrębna segregacja tekstyliów budzi różne emocje, kontrowersje, dlatego że trzeba to jednak odwozić do PSZOK-ów, czyli miejsc, które może być tylko jedno w gminie. Nie wolno tekstyliów mieszać z odpadami komunalnymi. Gminy powinny pomyśleć, żeby obok pojemnika na szkło i plastik było miejsce choćby na worek na odzież, żeby rzeczywiście to się odbywało przy konsumencie – wskazuje Anna Zalewska.

Europejczycy generują co roku 12,6 mln t odpadów tekstylnych. Same ubrania i obuwie to 5,2 mln t odpadów, co daje ok. 12 kg na osobę rocznie. KE szacuje, że mniej niż 1 proc. tekstyliów na świecie jest dziś poddawanych recyklingowi i wykorzystywanych w produkcji nowych rzeczy.

Państwa członkowskie będą miały 20 miesięcy od wejścia w życie przepisów na ich transpozycję do prawa krajowego.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Rosyjskie ataki hybrydowe mogą wywołać ostrzejszą reakcję NATO. W skrajnym przypadku możliwe jest uruchomienie art. 5

Rosyjskie ataki sabotażowe i cybernetyczne mogą wywołać znacznie ostrzejszą reakcję NATO, w skrajnym przypadku możliwe jest nawet uruchomienie art. 5 traktatu północnoatlantyckiego.

UE chce ułatwić walkę z kryzysem mieszkaniowym. Możliwe ograniczenia najmu krótkoterminowego

Wysokie czynsze, rosnące ceny nieruchomości, wieloletnie oczekiwanie na lokal – to niektóre z problemów, z którymi muszą radzić sobie miliony Europejczyków we wszystkich państwach członkowskich UE.

Profilaktyka znacząco wydłuża życie w zdrowiu. Polacy wciąż jednak unikają lekarzy

39 proc. dorosłych Polaków ma nadwagę, a 21 proc. choruje na otyłość. Nieco ponad 32 proc. zmaga się z nadciśnieniem tętniczym, natomiast niemal 900 tys. osób żyje z nierozpoznaną, a więc nieleczoną cukrzycą – to tylko niektóre z danych z ostatniego…

Większość Polaków zgodna co do zadań szkoły. Ideologiczna wojna toczy się o światopogląd

Zdecydowana większość wyborców czterech ugrupowań politycznych uważa nauczanie praktycznych umiejętności życiowych za ważny cel szkoły – wskazuje raport przygotowany przez Centrum Edukacji Obywatelskiej.

System kaucyjny po pierwszym roku. Branża podsumowała efekty i wskazała wyzwania

1 października w Warszawie odbyła się konferencja „Kaucja 360 – Efekty, Wyzwania, Perspektywy”, podsumowująca pierwszy rok funkcjonowania systemu kaucyjnego w Polsce.

Mielony, tatar i pierogi. Kulinarne słabości Grażyny Wolszczak

Aktorka przyznaje, że chętnie odkrywa nowe smaki i poznaje kuchnie różnych zakątków świata. Kulinaria są dla niej ważnym elementem podróżowania, a próbowanie lokalnych specjałów pozwala pełniej cieszyć się wyjazdami.

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.

O TYM SIĘ MÓWI

Rosyjskie ataki hybrydowe mogą wywołać ostrzejszą reakcję NATO. W skrajnym przypadku możliwe jest uruchomienie art. 5

Rosyjskie ataki sabotażowe i cybernetyczne mogą wywołać znacznie ostrzejszą reakcję NATO, w skrajnym przypadku możliwe jest nawet uruchomienie art. 5 traktatu północnoatlantyckiego.

UE chce ułatwić walkę z kryzysem mieszkaniowym. Możliwe ograniczenia najmu krótkoterminowego

Wysokie czynsze, rosnące ceny nieruchomości, wieloletnie oczekiwanie na lokal – to niektóre z problemów, z którymi muszą radzić sobie miliony Europejczyków we wszystkich państwach członkowskich UE.

Profilaktyka znacząco wydłuża życie w zdrowiu. Polacy wciąż jednak unikają lekarzy

39 proc. dorosłych Polaków ma nadwagę, a 21 proc. choruje na otyłość. Nieco ponad 32 proc. zmaga się z nadciśnieniem tętniczym, natomiast niemal 900 tys. osób żyje z nierozpoznaną, a więc nieleczoną cukrzycą – to tylko niektóre z danych z ostatniego…