czwartek, 15 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Sytuacja finansowa zmusza UE do szukania nowych źródeł dochodów. Eksperci ostrzegają przed...

Sytuacja finansowa zmusza UE do szukania nowych źródeł dochodów. Eksperci ostrzegają przed zmianami w podatkach

Data publikacji:

Sytuacja finansowa zmusza UE do szukania nowych źródeł dochodów. Eksperci ostrzegają przed zmianami w podatkach

Projekt nowych ram finansowych Unii Europejskiej na lata 2028–2034 spotkał się z licznymi głosami krytyki. – Nigdy start negocjacji nie był takim falstartem – ocenia europoseł Janusz Lewandowski. Propozycji Komisji Europejskiej zarzuca się przede wszystkim przesadne scentralizowanie, co może podważać decyzyjność np. krajowych samorządów. Również pomysł stworzenia zasobów własnych UE z części podatków zbieranych od obywateli państw członkowskich może być trudny do przeforsowania.

– Powszechna krytyka dotyczy tego, jak bardzo przewodnicząca Ursula von der Leyen scentralizowała ten budżet. On jest zbudowany na jednym planie narodowym, teraz już nazwanym regionalnym, jednym planie dla rolnictwa, takim wielkim kotle, w którym jest wszystko, bo jeszcze rybołówstwo i parę innych wydatków budżetowych – mówi agencji informacyjnej Newseria Janusz Lewandowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, były komisarz UE ds. budżetu i programowania finansowego.

Budżet nowej unijnej perspektywy ma być bardziej elastyczny, aby umożliwić szybsze reagowanie na kryzysy i nowe priorytety. Zamiast refundacji wydatków system ma się opierać na wynikach. Wypłaty będą uzależnione od osiągnięcia konkretnych kamieni milowych i celów. Państwa członkowskie będą tworzyć zintegrowane plany krajowe i regionalne, w których będą programować środki z wielu funduszy (np. EFRR, FS, EFS+). Mechanizm warunkowości z 2021 roku zostaje utrzymany, co pozwala na wstrzymanie finansowania w przypadku naruszeń zasad praworządności. Priorytetami nowego budżetu są innowacje, cyfryzacje, konkurencyjność i zielona transformacja, a także inwestycje w obronność i bezpieczeństwo. 

– Centralizm wydatkowania środków jest ryzykowny, patrząc także na rolę polskich samorządów, jeżeli chodzi o wykorzystywanie środków europejskich. On może być szczególnie groźny, gdyby był połączony z mechanizmem warunkowości związanym z praworządnością, bo w przypadku gdyby taki mechanizm został uruchomiony, to bardzo łatwo pozbawić mieszkańców polskich samorządów także istotnej części środków, a pewnie rząd centralny zwalałby wtedy winę na złą Unię Europejską, że odbiera Polakom pieniądze – ocenia Marek Tatała, prezes Fundacji Wolności Gospodarczej.

Budżet UE na lata 2028–2034 ma wynieść prawie 2 bln euro wobec 1,2 bln w poprzedniej perspektywie, z czego znaczną część przeznaczono na: konkurencyjność (ok. 515 mld euro), rolnictwo i spójność (ok. 300 mld euro), działania zewnętrzne (ok. 190 mld euro) i inwestycje w ludzi (w tym edukacja, np. Erasmus+, ok. 40,8 mld euro). Polska otrzyma największe środki, ponad 123 mld euro, głównie na inwestycje w infrastrukturę, transformację energetyczną i innowacje. Prawdopodobnie jest to jednocześnie ostatni budżet, w którym nasz kraj będzie beneficjentem netto.

– Spodziewaliśmy się, że już nadchodzący budżet postawi nas w roli płatnika netto. Tak nie będzie i to jest dobra wiadomość, ale musimy mieć na uwadze złożoność tej nowej koncepcji, którą przedstawiła Komisja Europejska. Myślę, że ona będzie jeszcze ewoluować co do sposobu podzielenia środków na koperty, także te przeznaczone dla poszczególnych państw członkowskich i wewnętrznego zarządzania tymi pieniędzmi – przekonuje Przemysław Litwiniuk, członek Rady Polityki Pieniężnej.

W konstrukcji nowego wieloletniego planu finansowego Unii Europejskiej kluczowe znaczenie mają źródła przychodów do wspólnego budżetu, które miałyby pochodzić z podatków, akcyzy czy nowej odsłony systemu handlu emisjami ETS2.

– Nowe źródła zasilania budżetu są naprawdę Europie niezbędne z wielu przyczyn. Niestety daleka droga od ich ogłoszenia do ratyfikacji w parlamentach narodowych, bo wszystkie formy opodatkowania są i będą ich prerogatywą. Mnie się nie udało jako komisarzowi zbudować jakichś nowych źródeł zasilenia budżetu europejskiego – przyznaje Janusz Lewandowski.

– To jest model, który pojawił się przy KPO, ale budzi duże kontrowersje, jest niezwykle sensytywny w odbiorze i zapewne będzie wymagać prawnego ratyfikowania przez parlamenty państw członkowskich, w tym przez polski Sejm i Senat – wskazuje Przemysław Litwiniuk. – To jest obszar, który budzi pewne zastrzeżenia i zagrożenia, przede wszystkim ze względu na to, że nasze finanse publiczne znajdują się w słabej kondycji i odejmowanie naszego udziału w pobieranych cłach na rzecz Unii Europejskiej czy naszego udziału w akcyzie ze sprzedaży wyrobów tytoniowych będzie miało swoje konsekwencje dla spinania się polskiego budżetu. Myślę, że polski minister finansów będzie aktywnie uczestniczył w rozmowach na ten temat.

- Reklama -

Zdaniem Marka Tatały pomysł przekierowania części wpływów z akcyzy na wyroby tytoniowe do budżetu Unii Europejskiej może stworzyć niebezpieczny precedens, który otworzy drogę do dyskusji o dostępie do środków z akcyzy na alkohole czy paliwa.

– Koszt tylko tego podatku to jest około 4,5 mld zł rocznie i tyle musiałby znaleźć minister finansów, który myśli o procedurze nadmiernego deficytu, o tym, że musimy ograniczać dług publiczny, bo mamy w prognozach bardzo szybki jego wzrost – ocenia prezes Fundacji Wolności Gospodarczej.

W jego opinii zmiany związane z podatkiem akcyzowym mogą w przyszłości skutkować tym, że KE będzie ingerować w wysokość stawek, sugerując ich podwyższanie.

– Polska powinna sceptycznie patrzeć na zwiększanie tych zasobów własnych i apelować o to, żeby po prostu skupić się na stronie wydatkowej, zobaczyć, które środki UE do tej pory wydawaliśmy nieefektywnie, które nie odpowiadały na wyzwania globalne, przed jakimi stoi Europa, a nie dążyć do wprowadzania nowych podatków, które mogą uderzyć także w naszą gospodarkę – podkreśla Marek Tatała.

O propozycji nowych ram finansowych, które w lipcu br. ujrzały światło dzienne, eksperci dyskutowali podczas panelu „Nowy budżet Unii Europejskiej. Co Polska może na nim zyskać, a co może stracić?”, który odbył się w trakcie Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.