poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Przedstawienie projektu przez KE oznacza początek dyskusji nad nowym siedmioletnim budżetem. W...

Przedstawienie projektu przez KE oznacza początek dyskusji nad nowym siedmioletnim budżetem. W PE zdania co do jego kształtu są podzielone

Data publikacji:

A. Bryłka, eurodeputowana, o unijnym budżecie siedmioletnim

16 lipca br. Komisja Europejska przedstawi propozycję wieloletnich ram finansowych. To będzie dopiero początek wytężonych prac nad kształtem nowego budżetu i trudnych dyskusji na ten temat, bo wśród państw członkowskich, ale też w różnych frakcjach parlamentarnych jest wiele różnic dotyczących szczegółowych rozwiązań. Chodzi m.in. o podejście do wspólnego zadłużania się, nowych źródeł zasobów UE czy rozszerzania kompetencji UE.

– Ze strony Parlamentu Europejskiego część prawicowa jest zwolennikiem tego, żeby nie wprowadzać żadnych nowych zasobów Unii Europejskiej. Natomiast część lewicowo-liberalna, na czele z Europejską Partią Ludową, jest niestety zwolennikiem, po pierwsze, zwiększenia składki członkowskiej dla państw i wprowadzenia nowych zasobów własnych Unii Europejskiej, czyli między innymi wspólnego długu – mamy drugi wspólny dług, pytanie, czy to się będzie realizowało dalej, i oczywiście wspólnych unijnych podatków lub propozycji, aby część chociażby wpływów z ETS-ów wpływała bezpośrednio do wspólnotowego budżetu – mówi agencji Newseria Anna Bryłka, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Konfederacji. 

Jak podkreśla, różnice w podejściu dotyczą także utrzymania mechanizmu warunkowości, czyli uzależnienia wypłat unijnych funduszy od praworządności. Zdaniem europosłanki może to być wykorzystywane jako narzędzie do szantażu finansowego, a za przykład podaje wstrzymanie środków z KPO za rządów PiS.

– Oczywiście Unia Europejska powoływała się na praworządność, na różne argumenty. Natomiast faktem jest to, że to była decyzja polityczna i to była decyzja związana z tym, żeby zatrzymywać te pieniądze dla Polski. Zostały one odblokowane w momencie zmiany rządu, bez zmiany żadnej ustawy, zmiany żadnej polityki – mówi Anna Bryłka.

Jej zdaniem istotne jest to, czy państwa członkowskie są za tym, aby przekazywać kompetencje w zakresie polityki finansowej Wspólnocie. Mowa zarówno o kompetencjach fiskalnych, jak i w zakresie zaciągania pożyczek na rynkach kapitałowych.

– W Parlamencie Europejskim te zdania są podzielone. Moja grupa i część prawicowa jest przeciwnikiem dalszej federalizacji Unii Europejskiej i przekazywania nowych kompetencji Unii Europejskiej, także w zakresie polityki finansowej – zaznacza europosłanka.

Dotyczy to także polityki obronności, która według Anny Bryłki powinna zostać wyłączną kompetencją państw członkowskich, podobnie jak wydatki na obronność są po stronie państw.

– Komisja Europejska świetnie prowadzi politykę marketingową, PR-ową, ogłaszając 800 mld euro na obronność w Unii Europejskiej, ale małym druczkiem dopisując, że 650 mld ma pochodzić z tego, że państwa zwiększą o 1,5 proc. PKB swoje wydatki. Więc ten cały ReArm Europe będzie w budżetach narodowych – dodaje przedstawicielka Konfederacji. – Na ten moment uruchomiono fundusz z rozporządzania SAFE, czyli ten wspólny dług, z którego mają zostać sfinansowane pożyczki dla państw członkowskich, wspierające europejski przemysł zbrojeniowy. To jest gigantyczna pułapka dla Polski.

W ramach rozporządzenia SAFE uruchomiono fundusz, z którego mają zostać sfinansowane pożyczki dla państw członkowskich wspierające europejski przemysł zbrojeniowy. UE ma udostępnić do 150 mld euro zainteresowanym państwom członkowskim na wniosek i na podstawie krajów krajowych. Wypłaty mają mieć charakter konkurencyjnych cenowo pożyczek długoterminowych. Ponadto udzielane będą tylko w przypadku wspólnych zamówień, w których biorą udział co najmniej dwa państwa.

- Reklama -

– Jestem przeciwnikiem tego rozporządzenia m.in. z tego powodu, że to Komisja Europejska arbitralnie będzie decydować, na co te pieniądze będą szły, że to będą wspólne zamówienia. To nie jest do końca tak, że polski przemysł zbrojeniowy może na tym skorzystać, dlatego że tam też są wyliczane odpowiednio komponenty, czyli 65 proc. to ma być udział europejskich komponentów, 35 proc. to mogą być państwa trzecie – wyjaśnia Anna Bryłka. – To Komisja Europejska będzie decydować o tym, jak wyliczać skład tych komponentów, więc to jest gigantyczna pułapka, gigantyczne ryzyko. Ja uważam, że wydatki zbrojeniowe powinny pozostać w kompetencjach państw narodowych, że organizacją, która zajmuje się obronnością państw zrzeszonych w niej, jest NATO, a nie tutaj Unia Europejska próbuje sobie zawłaszczać kolejną politykę.

Wspólne podejście do wydatków na obronność jest o tyle groźne, że państwa mają różne potrzeby i interesy w tym obszarze.

– To nasz region jest zagrożony bezpośrednim atakiem, a nie Hiszpania czy Włochy. Dla nich to jest zupełnie obojętne, dla nich to nie jest żaden priorytet. Tutaj też więc będzie bardzo trudno znaleźć jakiś konsensus – zaznacza europosłanka.

Państwa członkowskie mają także inne podejście do wspólnego zadłużania się. Nie chcą i nie zgadzają się na to, żeby uczestniczyć w wieloletniej spłacie długu.

– W nowej perspektywie pojawia się bardzo jeden niepokojący element, to znaczy spłata zadłużenia z funduszu NextGenerationEU, czyli Fundusz Odbudowy, od 2028 roku. To jest kolejne bardzo silne obciążenie finansowe dla Unii Europejskiej i teraz jest pytanie, skąd wziąć pieniądze na spłatę tego długu, który będziemy spłacać do 2058 roku? Myśmy bardzo mocno alarmowali w 2020 roku, że to jest duża pułapka, że Polska nie powinna się zgadzać na ten wspólny dług. Już spłacamy odsetki od tego długu, a za chwilę od 2028 roku będziemy spłacać właściwą część. Tak że to jest największa zmiana, która musi zaistnieć, bo Unia musi zacząć spłacać ten dług w ramach NextGenerationEU, więc tu na pewno będzie zmiana, natomiast naszym zdaniem powinny być utrzymane zasady, które obowiązywały dotychczas w polityce finansowej i żadnych nowych zasobów własnych – ocenia Anna Bryłka.

Przywołuje także raport Draghiego, w którym znalazł się postulat dotyczący utworzenia kolejnego dużego budżetu na wsparcie konkurencyjności europejskiej gospodarki, co może mieć wpływ na strukturę nowego, długoterminowego budżetu UE.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.