niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Polskie szkoły stają się coraz bardziej wielokulturowe. Brakuje jednak specjalistów i narzędzi...

Polskie szkoły stają się coraz bardziej wielokulturowe. Brakuje jednak specjalistów i narzędzi do skutecznej integracji uczniów z innych krajów

Data publikacji:

Dzieci z różnych krajów uczące się razem w szkole

W polskich szkołach w poprzednim roku szkolnym uczyło się 237 tys. uczniów cudzoziemskich, z czego zdecydowaną większość stanowią dzieci z Ukrainy – wynika z ubiegłorocznego raportu Centrum Edukacji Obywatelskiej i International Rescue Committee. Mimo wysiłków nauczycieli i samorządów system wciąż nie jest w pełni przygotowany do pracy w środowisku wielokulturowym. Największym wyzwaniem jest brak specjalistów, którzy potrafiliby rozpoznawać potrzeby emocjonalne, językowe i edukacyjne dzieci z doświadczeniem migracji.

W roku szkolnym 2024/2025 cudzoziemcy stanowili 5,3 proc. osób w polskim systemie edukacji – to 353 tys. osób, przy czym w szkołach dla dzieci i młodzieży uczy się ich 237 tys. ( 4,8 proc. wszystkich uczniów). Już w co trzeciej klasie w Polsce uczą się uczniowie z Ukrainy – jest ich łącznie 203 tys. Cudzoziemcy są obecni w 67 proc. wszystkich szkół, czyli ok. 14,1 tys. placówkach, tym samym ponad 4 mln polskich uczniów może mieć codzienny kontakt z różnorodnością.

– Bardzo często pierwszą barierą dla dzieci, żeby dobrze funkcjonować w polskiej szkole, są po prostu relacje. Żyjemy w społeczeństwie, które ma podzielone zdania na temat migracji, więc nie wszyscy traktują te dzieci życzliwie czy z akceptacją. Stanowi to duży problem dla osób, które funkcjonują w polskiej szkole, i dla dzieci, i dla rodziców – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Agnieszka Kosowicz z Polskiego Forum Migracyjnego.

Mimo że szkoły zdobyły duże doświadczenie w pracy z dziećmi z Ukrainy, wciąż brakuje im zasobów, narzędzi i specjalistów do budowania przyjaznego, wielokulturowego środowiska nauki. Problemem pozostaje zarówno brak asystentów międzykulturowych i tłumaczy, jak i niewystarczające wsparcie psychologiczne dla uczniów z doświadczeniem migracji.

– Bardzo dużym problemem w tej chwili w polskiej szkole jest wielki poziom niepokoju i trudność w budowaniu relacji między polskimi i cudzoziemskimi dziećmi. Na pewno mamy wyzwania dotyczące zasobów nauczycieli do pracy w międzykulturowej grupie. Mamy już jako kraj znaczące doświadczenie w pracy z dziećmi z Ukrainy od wybuchu pełnoskalowej wojny, ale nadal brakuje nam konkretnych narzędzi czy umiejętności, zasobów dla nauczycieli, żeby móc pracować w klasie, w której dzieci się nie rozumieją, i budować dobrą atmosferę do nauki – tłumaczy Agnieszka Kosowicz.

Wiele szkół boryka się również z trudnościami emocjonalnymi uczniów, którzy przyjechali do Polski w wyniku wojny lub innych traumatycznych doświadczeń. Eksperci wskazują, że brakuje psychologów i pedagogów przygotowanych do pracy z dziećmi w kryzysie, a także procedur diagnozowania ich potrzeb. Raport CEO  „Uczniowie i uczennice z Ukrainy w polskich szkołach – rok szkolny 2023/2024” wskazywał, że wśród nauczycieli utrzymywało się poczucie bezradności w pracy z traumą i innymi specyficznymi problemami emocjonalnymi uczniów z doświadczeniem uchodźstwa. Podobną bezradność deklarowali szkolni psychologowie. Nakłada się na to kulturowa niechęć uczniów ukraińskich (i ich rodziców) do sięgania po specjalistyczną pomoc.

– Często te dzieci przyjeżdżają tutaj na skutek trudnych, traumatycznych doświadczeń – wojny lub przemocy – i cały czas potrzebujemy więcej, żeby móc właściwie diagnozować ich potrzeby i odpowiadać na ich trudności, również emocjonalne czy związane z traumą – podkreśla ekspertka.

Jak dodaje, poprawa sytuacji wymaga współpracy wielu podmiotów – szkół, samorządów, organizacji pozarządowych i władz centralnych. Tylko w ten sposób można zbudować trwały system integracji, który nie będzie oparty wyłącznie na doraźnych projektach.

– Aby to środowisko stało się integrujące, potrzebujemy współpracy rodziców, uczniów, nauczycieli, kadry szkolnej, różnych ekspertów, chociażby poradni pedagogiczno-psychologicznych, ale także organizacji pozarządowych czy władz samorządowych i centralnych, bo one wszystkie tworzą to środowisko. Najbardziej potrzebujemy wspólnego działania budowanego z szacunkiem – ocenia Agnieszka Kosowicz.

- Reklama -

Z raportu CEO wynika, że mimo rosnącego doświadczenia szkół integracja wciąż napotyka bariery instytucjonalne i kompetencyjne. Potrzebne są długofalowe programy szkoleniowe oraz włączenie tematyki międzykulturowej do kształcenia przyszłych nauczycieli. Obecnie w szkołach częściej podejmowane są działania o charakterze asymilacyjnym niż integracyjnym. Najczęstszy scenariusz to równoległe funkcjonowanie obok siebie dwóch odseparowanych społeczności uczniowskich. U uczniów, zarówno polskich, jak i ukraińskich, nie widać woli integracji. Separacji sprzyja większa liczebność Ukraińców w szkole, brak inicjatyw wspierających integrację po stronie szkoły oraz niskie kompetencje nauczycieli w zakresie edukacji wielokulturowej

–  Potrzebne jest na pewno kształcenie nauczycieli, dlatego że Polska stała się krajem bardzo zróżnicowanym kulturowo stosunkowo niedawno. To jest nasze doświadczenie ostatnich kilku lat i nauczyciele często nie mają umiejętności pracy w takim środowisku, nie wiedzą, w jaki sposób poradzić sobie z dzieckiem, które nie mówi po polsku, nie potrafi pisać, nie potrafi przeczytać lektury. Musimy budować takie kompetencje nie tylko wśród obecnych nauczycieli, ale też wśród ludzi, którzy dopiero aspirują, żeby być nauczycielami – mówi przedstawicielka PFM.

W wielu poradniach psychologiczno-pedagogicznych nie ma ekspertów przygotowanych do pracy z uczniami z innych krajów ani narzędzi dostosowanych do różnic kulturowych i językowych. Diagnozowanie trudności edukacyjnych czy emocjonalnych u takich dzieci wymaga nowych kompetencji – zarówno językowych, jak i międzykulturowych – których w polskim systemie edukacji wciąż jest zbyt mało.

– Do tej pory nie mieliśmy takich potrzeb, a w tej chwili to jest realne wyzwanie – zdiagnozować dziecko, które przyjechało z Indii, Kolumbii albo Białorusi czy Ukrainy, czy ono ma dysleksję, ADHD, czy potrzebuje szczególnego wsparcia, w jaki sposób odróżnić skutki traumy od zaburzeń rozwojowych. Te wszystkie umiejętności są w tej chwili daleko bardziej potrzebne niż do tej pory i potrzebujemy do tego specjalistów – podkreśla Agnieszka Kosowicz.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.