poniedziałek, 31 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Biznes Polski przemysł chce uczestniczyć w budowie elektrowni jądrowej. Firmy deklarują gotowość zdobywania...

Polski przemysł chce uczestniczyć w budowie elektrowni jądrowej. Firmy deklarują gotowość zdobywania nowych kompetencji i uprawnień

Data publikacji:

Polskie firmy mogą odegrać znaczącą rolę w budowie i utrzymaniu pierwszej elektrowni jądrowej. Eksperci podkreślają, że wymaga to jednak spełnienia rygorystycznych norm jakości, bezpieczeństwa i dostosowania do specyfiki sektora nuklearnego. Jak podkreśla odpowiedzialna za projekt spółka Polskie Elektrownie Jądrowe, coraz więcej firm deklaruje gotowość podnoszenia swoich kwalifikacji i zdobywania wymaganych certyfikatów. Zbudowanie zaplecza kadrowego jest jednak poważnym wyzwaniem, z którym borykają się także inne państwa w Europie.

 Możliwości udziału polskich firm w budowie elektrowni jądrowych są bardzo duże. Przez szereg ostatnich lat uczestniczyły one w różnych projektach infrastrukturalnych, w dużych inwestycjach niejądrowych, petrochemii, budowie kolei i wielu innych przedsięwzięciach. W związku z tym w zakresie wykonania urządzeń, infrastruktury czy konstrukcji budowlanych nasze firmy nie mają się czego wstydzić – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria dr inż. Jerzy Niagaj z Łukasiewicza – Górnośląskiego Instytutu Technologicznego w Gliwicach.

Polski Instytut Ekonomiczny w raporcie „Ile Polski w atomie?” wskazał, że na 100 badanych firm z sektora budowlanego, inżynieryjno-budowlanego i maszynowego 70 deklarowało, że posiadane przez nich doświadczenie w branży energetycznej może zostać wykorzystane w ramach projektu jądrowego. Co trzecia deklaruje doświadczenie z innych projektów w sektorze jądrowym za granicą. To właśnie te kompetencje bazowe mają się stać fundamentem dla wejścia krajowych przedsiębiorstw w bardziej wymagające prace jądrowe.

– Polskie firmy współpracują np. z francuskim przemysłem jądrowym, ponieważ jest tam duży program budowy i serwisowania elektrowni jądrowych. Francuzi wszystkiego zrobić sami nie mogą i część prac zlecają polskim firmom. Tym bardziej że w Polsce są też działy dużych francuskich korporacji, które wykonują te prace. Pewne doświadczenie więc jest, ale nie aż tak szerokie, jak potrzebne jest do realizacji naszego projektu – przekonuje ekspert Górnośląskiego Instytutu Technologicznego w Gliwicach.

Zapotrzebowanie na kompetencje jest ogromne. Zgodnie z szacunkami Polskich Elektrowni Jądrowych kulminacyjnym momencie na placu budowy będzie pracować ponad 10 tys. osób. Problem kadrowy odczuwalny jest zresztą nie tylko w Polsce, która dopiero buduje swoją pierwszą elektrownię jądrową, ale także w innych częściach Europy.

– Wielu specjalistów, których mieliśmy przez lata, nie jest już młodych albo zmieniło branżę. Od lat nie było zbyt dużego zapotrzebowania na materiały i urządzenia do energii jądrowej i elektrowni atomowych. Specjaliści mogli więc przejść do innych branż, firmy mogły zakończyć działalność lub zostać wchłonięte przez inne spółki, tracąc wszystkie osoby zaznajomione z tematem i związane z tym doświadczenie – tłumaczy Russell Offringa, dyrektor operacji Bureau Veritas North America z Fort Worth w Teksasie.

Jak podaje PIE, co najmniej 40 proc. wartości pierwszej elektrowni jądrowej ma pochodzić od krajowych dostawców. Taki poziom lokalnego udziału oznacza znaczący potencjał dla rynku pracy i rozwoju przemysłu okołojądrowego. Eksperci podkreślają, że zdobyte teraz doświadczenia będą mogły zostać wykorzystane przy kolejnych projektach nuklearnych w kraju, np. małych reaktorach SMR, lub za granicą.

 Duże możliwości mamy w zakresie udziału firm budowlanych i mechanicznych, które będą wykonywać konstrukcje stalowe, np. zbiorniki i rurociągi. Szczególnie jeśli chodzi o elementy, które są na najniższym szczeblu tzw. safety related, czyli istotności dla bezpieczeństwa jądrowego. Jest to związane z szeregiem dodatkowych wymagań, które są stawiane tym firmom. Ale są pewne elementy, nawet te istotne dla bezpieczeństwa jądrowego, które są bardzo duże i nie sposób ich przewieźć z innej części świata, tylko trzeba je wykonać na miejscu. Nasze firmy mogą to zrobić, ponieważ mają doświadczenie – ocenia dr inż. Jerzy Niagaj. – Mamy wiele firm, które się zajmują wykonywaniem konstrukcji stalowych dla innych gałęzi przemysłu, więc dla jądrówki też mogą to zrobić, oczywiście po zdobyciu uprawnień i wdrożeniu systemów jakości specyficznych dla tego sektora. Małe zbiorniki ciśnieniowe, rurociągi, pompy, zawory – to wszystko jest w zasięgu naszych firm.

Eksperci przypominają, że bezpieczeństwo jądrowe wymaga ścisłej zgodności z regulacjami i wielopoziomowego nadzoru. We Francji czy USA standardem jest trzykrotna kontrola elementów reaktora, podczas gdy w energetyce konwencjonalnej wystarcza jedna. To jeden z powodów, dla których wejście do sektora jądrowego wymaga nie tylko umiejętności technicznych, lecz także zmiany kultury bezpieczeństwa (nuclear safety culture). W tym zakresie również potrzebne są specyficzne kompetencje, np. w zakresie monitoringu i nadzoru.

- Reklama -

 Elektrownie muszą spełniać trzy główne funkcje bezpieczeństwa. Jedną z nich jest kontrolowanie radioaktywności, które umożliwia utrzymanie składników radioaktywnych i usunięcie ich z reaktora. W związku z tym jesteśmy zobowiązani do przestrzegania bardzo ważnych, ścisłych zasad w zakresie konstrukcji, produkcji i kontroli. W nadzorowaniu działalności elektrowni biorą udział francuski Urząd ds. Bezpieczeństwa Jądrowego i organizacje zewnętrzne, które przeprowadzają ocenę zgodności naszych działań z przepisami – wskazuje Frantz de la Burgade, kierownik techniczny Bureau Veritas France, jednej z największych światowych organizacji inspekcyjno-kontrolnych.

– Proces związany z tworzeniem wyposażenia do elektrowni atomowych jest bardzo trudny, złożony i obwarowany wieloma przepisami – każdy kraj ma inne przepisy w tym zakresie. To, co może być uznawane za wystarczające w Stanach Zjednoczonych, może nie być akceptowane w Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Polsce albo innym kraju. Kolejnym wyzwaniem jest więc złożoność przepisów i procesów, przez które trzeba przejść. Jednak niezależnie od tego za każdym razem, gdy budujemy elektrownie i opracowujemy części do nich, musimy zadbać o bardzo wysoką jakość – mówi Russell Offringa.

Jak informowały w ubiegłym roku Polskie Elektrownie Jądrowe, od 2021 roku podpisano ponad 380 umów z polskimi firmami o łącznej wartości ok. 1 mld zł. Wśród realizowanych przedsięwzięć są m.in. realizacja drogi technicznej do MOLF (konstrukcji morskiej do wyładunku) przez Budimex czy remonty i modernizacja dróg w ramach pięciu umów ramowych. W styczniu konsorcjum Bechtel–Westinghouse, czyli generalny wykonawca inwestycji, wybrało Arabelle Solutions do dostarczenia systemów turbin parowych i generatorów do wszystkich trzech bloków elektrowni jądrowej w Choczewie. To jedne z kluczowych elementów systemu funkcjonowania elektrowni. Spółka Arabelle Solutions od lat współpracuje z wieloma krajowymi dostawcami elementów turbin, zaworów regulacyjnych czy konstrukcji spawanych. Dlatego jej wygrana w przetargu jest okazją do rozbudowy tzw. local content.

Zachętą dla polskich firm do włączenia się do łańcucha dostaw w projekcie atomowym ma być cały zestaw instrumentów finansowych i rozwojowych, m.in.: fundusze rozwojowe i pożyczki dostępne w instytucjach krajowych oraz regionalnych, programy wsparcia dla firm planujących wejście do sektora offshore i energetyki jądrowej, a także narzędzia doradcze i inicjatywy ułatwiające zwiększanie konkurencyjności.

Wspieraniem firm w budowaniu krajowego łańcucha dostaw zajmuje się m.in. Izba Gospodarcza Energetyki i Ochrony Środowiska, która współpracuje przy tym z PEJ. Jak wskazują jej przedstawiciele, w tym procesie przedsiębiorstwom potrzebne są nie tylko wysokie i wyspecjalizowane kompetencje, lecz również uproszczenie procedur, zwiększenie dostępności informacji o planowanych zamówieniach oraz stworzenie przewidywanych warunków udziału w łańcuchu dostaw.

Projekt budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, która powstanie w gminie Choczewo na Pomorzu, wchodzi w zaawansowany etap przygotowań. Na terenie przyszłego placu budowy trwają prace przygotowawcze. Toczą się także negocjacje głównej umowy wykonawczej z amerykańskim konsorcjum Bechtel–Westinghouse. 

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.

Od 3 września prawo jazdy działa inaczej. Dwa lata próby i zero promila

Od 3 września każdy, kto po raz pierwszy odbierze prawo jazdy kategorii B, wchodzi w dwuletni okres próbny z limitem 0,0 promila. Zielonego listka i niższych limitów prędkości w nim nie ma.

Masz działkę bez planu miejscowego? Zostały trzy dni na wniosek, który wiele zmienia

31 sierpnia tracą moc studia uwarunkowań, a od 1 września decyzję o warunkach zabudowy wyda tylko gmina, w której obowiązuje plan ogólny. Dla właścicieli działek bez planu miejscowego to ostatnie dni na wniosek według dotychczasowych reguł.

31 stopni i gwałtowne burze tego samego dnia. IMGW ostrzega cztery województwa

Żółte ostrzeżenia przed upałem objęły cztery województwa, a temperatura na Nizinie Śląskiej ma sięgnąć 31 stopni. Wieczorem od zachodu wejdzie front z burzami, ulewami do 30 mm i porywami wiatru do 80 km/h.

Remont w pięć dni przy 40 stopniach. Ekstremalne warunki na planie programu prawie sparaliżowały prace

Elżbieta Romanowska i Maciej Pertkiewicz podkreślają, że zaledwie pięć dni na gruntowny remont w programie „Nasz nowy dom” oznacza konieczność precyzyjnego planowania. Nagrania do nowego...

Europa nie może być zakładnikiem całkowitej globalizacji. Konieczna odbudowa konkurencyjności

Europa powinna wyciągnąć wnioski z pandemii, kryzysu energetycznego i globalnej rywalizacji technologicznej. Zdaniem Zygmunta Berdychowskiego, przewodniczącego Rady Programowej Forum Ekonomicznego, kluczowe są dziś zmniejszenie zależności...

Wyleczenie raka nie oznacza końca lęku i stresu. Pacjenci potrzebują wsparcia psychologicznego także po zakończeniu leczenia

Po zakończeniu terapii onkologicznej pacjentom trudno wrócić do normalnego funkcjonowania. Odczuwają strach przed nawrotem, zmagają się z powikłaniami choroby i skutkami ubocznymi leczenia. Badania pokazują...

Koniec tradycyjnego obiektywizmu. Wojna w Ukrainie zredefiniowała rolę dziennikarzy

Zdaniem ekspertów media w czasie kryzysów powinny przede wszystkim przekazywać rzetelne informacje i unikać fałszywych doniesień. Wydarzenia takie jak wojna w Ukrainie całkowicie zredefiniowały tradycyjne pojęcie...

Strach przed Ameryką pcha Islandię do Europy. Islandczycy zdecydują o powrocie do negocjacji z UE

Islandczycy zdecydują 29 sierpnia, czy ich kraj powinien wznowić negocjacje o członkostwie w Unii Europejskiej. Sondaże nie wskazują wyraźnego faworyta – różnica między zwolennikami a przeciwnikami...

33 osoby po alkoholu na hulajnogach w dwie noce. Mandaty na ponad 81 tysięcy złotych

Podczas dwóch nocnych akcji stołeczna policja ujawniła 33 osoby kierujące hulajnogami elektrycznymi po alkoholu. Łączna kwota mandatów wyniosła 81 400 złotych. Wśród zatrzymanych była 16-latka i kobieta z wynikiem ponad 1,5 promila.

O TYM SIĘ MÓWI

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.