niedziela, 30 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Biznes Polska wiklina podbija zagraniczne rynki. Tradycyjne rzemiosło rośnie dzięki eksportowi i e-commerce

Polska wiklina podbija zagraniczne rynki. Tradycyjne rzemiosło rośnie dzięki eksportowi i e-commerce

Data publikacji:

Polska, a szczególnie podkarpackie zagłębie wikliniarskie, pozostaje jednym z najważniejszych ośrodków produkcji wyrobów z wikliny w Europie. Choć branża opiera się na wieloletniej tradycji i jest wykonywana ręcznie przez niewielką liczbę rzemieślników, jej sprzedaż rośnie, napędzana teraz przez eksport i kanały internetowe. W Polsce pierwszym skojarzeniem są koszyki wielkanocne „świąteczniki”, których wyrób i sprzedaż to ponad stuletnia tradycja – kosze świąteczne generują też wtedy znaczną część rocznych przychodów na rodzimym rynku zbytu.

– Polska, a zwłaszcza podkarpackie zagłębie wikliniarskie, jest obecnie liderem w produkcji tych rzemieślniczych wyrobów. W innych krajach również istniały ośrodki wikliniarskie, jednak dzisiaj ta tradycja jest tam kultywowana w marginalnym zakresie. Interesuję się tym tematem i kiedy zwiedzam Europę, odwiedzam wszystkie takie miejsca. To, co u nas jeszcze do tej pory funkcjonuje, wyróżnia się na tle innych europejskich ośrodków. U nas jest to ciągle żywe, produkcja trwa i jest prowadzona na dużą skalę – mówi agencji Newseria Joanna Radomska, właścicielka marki e-wicker24.

Jak podaje Portal Rzemiosła Polskiego, najbardziej intensywny czas w branży wikliniarskiej przypada od kwietnia do czerwca. W tym okresie generowanych jest 60 proc. rocznych przychodów. Duża sprzedaż notowana jest w okresie przedwielkanocnym.

– Polskie kosze wielkanocne, czyli tak zwane święconki, są typowo polską tradycją. Oferujemy modele, które funkcjonują na rynku od ponad 50 lat i się nie zmieniają. Natomiast to, w jaki sposób ludzie aranżują te koszyki, to już jest inna kwestia. Teraz wkracza design i dodatkowe zdobienie koszy. Oprócz tego, że pełnią one funkcję sakralną, czyli zanosi się je do kościoła, żeby święcić pokarmy, są też przedmiotem dekoracyjnym, który w czasie Świąt Wielkanocnych upiększa nasze domy – mówi Joanna Radomska.

Jak podkreśla, o ile krajowa sprzedaż koszy wiklinowych pozostaje na mniej więcej tym samym poziomie, o tyle globalna sprzedaż koszy użytkowych rośnie z roku na rok.

Jeśli chodzi o produkcję koszy wiklinowych, to nie mówimy o produkcji masowej. Niektóre kosze, które oferujemy, sprzedajemy w liczbie kilkanaście–kilkadziesiąt sztuk rocznie, ponieważ wykonuje je zaledwie kilka osób. Produkcja masowa kojarzy nam się z krajami azjatyckimi, natomiast my w Polsce projektujemy już tylko kosze unikatowe i w określonej liczbie – mówi właścicielka marki e-wicker24. – Nasze kosze doceniane są głównie za granicą.

Eksport stanowi istotną siłę napędową branży. W sprzedaży – w Polsce i za granicą – kluczową rolę zaczął odgrywać kanał e-commerce. Jednym z ważniejszych rynków zbytu są Niemcy. Marka e-wicker24 została laureatem konkursu Złota Paczka, który sklep internetowy Amazon.pl zorganizował z okazji piątych urodzin. Statuetkę przyznano w kategorii Mistrzowie Tradycji – dla sprzedawców wprowadzających tradycyjne produkty do handlu cyfrowego i zdobywające uznanie za granicą.

Wikliniarstwo jest ściśle związane z tradycją, która przywodzi wspomnienia starszym pokoleniom. Nasi dziadkowie używali wiklinowych koszy, zabawek i innych przedmiotów codziennego użytku, które dziś kupują z sentymentem – dla swoich wnuków lub dzieci. Produkty te kupuje jednak również młode pokolenie, które interesuje się designem i ekologią. Wnosi to do ich wnętrza oraz otoczenia powiew świeżego i rzemieślniczego kunsztu – mówi Joanna Radomska.

Jak podkreśla, klienci cenią sobie przede wszystkim fakt, że każdy produkt jest unikatowy.

- Reklama -

– Każdy produkt jest wyplatany ręcznie przez rzemieślnika, z materiału, który rośnie, więc czasami jest niedoskonały, ale klienci doskonale rozumieją, że właśnie taki ma być. Często ludzie opowiadają o tym, że wiklina ma specyficzny zapach, który kojarzy im się z naturą, a ponadczasowe formy i materiał sprawiają, że dobrze się czują w swoim mieszkaniu – wskazuje właścicielka e-wicker24. – Mówi się, że każdy wikliniarz może zostać budowlańcem, ale nie każdy budowlaniec może zostać wikliniarzem, i taka jest prawda. Niestety, żeby zostać dobrym wikliniarzem, trzeba zdobyć ten kunszt i umiejętność poprzez naukę w zasadzie od wieku nastoletniego. Technik obróbki wikliny to nie jest prosty zawód, ale jeżeli ktoś nabędzie te umiejętności, to ich nigdy nie zapomina.

Według Portalu Rzemiosła Polskiego w 2025 roku wikliniarstwo pozwalało zarobić od 2500 zł netto miesięcznie dla początkujących na etacie w zakładach do 8 tys. zł i więcej dla doświadczonych rzemieślników. Średnia w Polsce to ok. 4500 zł netto. Przytaczane na portalu Rzemioslo.org dane Izby Rzemieślniczej wskazują, że 65 proc. wikliniarzy utrzymuje się tylko z tej pracy. Rzemieślnicy zrzeszeni w Cechu Rzemiosł Różnych w Zielonej Górze raportowali obroty na poziomie 50–70 tys. zł rocznie na osobę. Stawki godzinowe wikliniarza w Polsce sięgały 45–60 zł w przypadku specjalistów od dużych form, takich jak fotele czy altany.

Jeżeli nie byłoby to opłacalne, to ten zawód już by nie istniał. Są rzemieślnicy, którzy zajmują się tylko tym rzemiosłem i cenią sobie to, że mogą wykonywać te produkty w swoich domach, tworzyć własny rytm pracy i współtworzyć razem z designerami produkty. Ich umiejętności są bezcenne. Często mieliśmy kontakt z różnymi designerami, którzy stworzyli projekt w jakimś programie do projektowania. Kiedy później spotkali się z wikliniarzem, mówili: „Powinienem tydzień powyplatać i dopiero zabierać się do projektowania – mówi Joanna Radomska.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.

Od 3 września prawo jazdy działa inaczej. Dwa lata próby i zero promila

Od 3 września każdy, kto po raz pierwszy odbierze prawo jazdy kategorii B, wchodzi w dwuletni okres próbny z limitem 0,0 promila. Zielonego listka i niższych limitów prędkości w nim nie ma.

Masz działkę bez planu miejscowego? Zostały trzy dni na wniosek, który wiele zmienia

31 sierpnia tracą moc studia uwarunkowań, a od 1 września decyzję o warunkach zabudowy wyda tylko gmina, w której obowiązuje plan ogólny. Dla właścicieli działek bez planu miejscowego to ostatnie dni na wniosek według dotychczasowych reguł.

31 stopni i gwałtowne burze tego samego dnia. IMGW ostrzega cztery województwa

Żółte ostrzeżenia przed upałem objęły cztery województwa, a temperatura na Nizinie Śląskiej ma sięgnąć 31 stopni. Wieczorem od zachodu wejdzie front z burzami, ulewami do 30 mm i porywami wiatru do 80 km/h.

Remont w pięć dni przy 40 stopniach. Ekstremalne warunki na planie programu prawie sparaliżowały prace

Elżbieta Romanowska i Maciej Pertkiewicz podkreślają, że zaledwie pięć dni na gruntowny remont w programie „Nasz nowy dom” oznacza konieczność precyzyjnego planowania. Nagrania do nowego...

Europa nie może być zakładnikiem całkowitej globalizacji. Konieczna odbudowa konkurencyjności

Europa powinna wyciągnąć wnioski z pandemii, kryzysu energetycznego i globalnej rywalizacji technologicznej. Zdaniem Zygmunta Berdychowskiego, przewodniczącego Rady Programowej Forum Ekonomicznego, kluczowe są dziś zmniejszenie zależności...

Wyleczenie raka nie oznacza końca lęku i stresu. Pacjenci potrzebują wsparcia psychologicznego także po zakończeniu leczenia

Po zakończeniu terapii onkologicznej pacjentom trudno wrócić do normalnego funkcjonowania. Odczuwają strach przed nawrotem, zmagają się z powikłaniami choroby i skutkami ubocznymi leczenia. Badania pokazują...

Koniec tradycyjnego obiektywizmu. Wojna w Ukrainie zredefiniowała rolę dziennikarzy

Zdaniem ekspertów media w czasie kryzysów powinny przede wszystkim przekazywać rzetelne informacje i unikać fałszywych doniesień. Wydarzenia takie jak wojna w Ukrainie całkowicie zredefiniowały tradycyjne pojęcie...

Strach przed Ameryką pcha Islandię do Europy. Islandczycy zdecydują o powrocie do negocjacji z UE

Islandczycy zdecydują 29 sierpnia, czy ich kraj powinien wznowić negocjacje o członkostwie w Unii Europejskiej. Sondaże nie wskazują wyraźnego faworyta – różnica między zwolennikami a przeciwnikami...

33 osoby po alkoholu na hulajnogach w dwie noce. Mandaty na ponad 81 tysięcy złotych

Podczas dwóch nocnych akcji stołeczna policja ujawniła 33 osoby kierujące hulajnogami elektrycznymi po alkoholu. Łączna kwota mandatów wyniosła 81 400 złotych. Wśród zatrzymanych była 16-latka i kobieta z wynikiem ponad 1,5 promila.

O TYM SIĘ MÓWI

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.