niedziela, 30 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Biznes Polska ociepla się szybciej niż średnia światowa. Brak ekstremalnych upałów latem nie...

Polska ociepla się szybciej niż średnia światowa. Brak ekstremalnych upałów latem nie oznacza, że ten negatywny trend hamuje

Data publikacji:

W wielu krajach Europy i basenu Morza Śródziemnego tegoroczne wakacje ponownie przyniosły fale upałów z rekordowo wysokimi temperaturami. Polski lipiec i sierpień nie były bardzo gorące, ale to nie oznacza zatrzymania negatywnego trendu, jakim jest rosnące ocieplenie. Europa i jej region środkowo-wschodni należą do najszybciej ocieplających się miejsc na świecie. Niesie to za sobą poważne skutki ekonomiczne, społeczne i zdrowotne.

W lipcu br. temperatura na świecie była o 1,25 st. C wyższa niż w okresie przedindustrialnym (1850–1900). Był to trzeci najcieplejszy lipiec na świecie, a czwarty w Europie – wynika z danych Biuletynu Klimatycznego Copernicus Climate Change (C3S). W Polsce ten miesiąc został sklasyfikowany jako normalny, ze średnią obszarową temperaturą powietrza 18,9 st. C., o 0,1 st. wyższą od średniej wieloletniej dla tego miesiąca w latach 1991–2020.

– Lipiec może nie był upalny we współczesnym rozumieniu gorącego lata, ale był klasycznym polskim lipcem, jaki znaliśmy 30–40 lat temu. Natomiast wobec tego, że coraz częściej nawiedzają nas fale upałów, spodziewamy się, że nasze miesiące letnie będą tak gorące jak chociażby plaże nad Morzem Śródziemnym – mówi agencji Newseria dr Joanna Remiszewska-Michalak, fizyczka atmosfery, ekspertka ds. zmian klimatu, członkini Rady Klimatycznej UN Global Compact Network Poland. – Nie ominęły nas ekstremalne zjawiska pogodowe, co też pokazuje, jak bardzo globalnym zagadnieniem jest klimat. Przypomnijmy, że niże genueńskie biorą swój początek właśnie z basenu Morza Śródziemnego, które było anomalnie rozgrzane tego lata.

W Polsce najcieplej było na Podkarpaciu, gdzie średnia temperatura wyniosła 19,5 st. C, a najchłodniej w Sudetach ze średnią temperaturą na poziomie 17,5 st. C. Ponadto tegoroczny lipiec był najchłodniejszy od 2020 roku i o 3,1 st. chłodniejszy od najcieplejszego w 2006 roku.

– To, że w Polsce lipiec był stosunkowo łagodny, to nie znaczy, że tych ekstremów nie notowaliśmy w innych częściach świata. Polska to jest jedynie sześć setnych powierzchni Ziemi – wyjaśnia dr Joanna Remiszewska-Michalak.

25 lipca br. w Silopi w Turcji temperatura powietrza po raz pierwszy w jej historii przekroczyła granicę 50 st. C.

 – Zaznaczmy, że temperatura meteorologiczna jest mierzona w cieniu w klatce meteorologicznej, położonej 2 m nad powierzchnią ziemi, w związku z tym temperatura odczuwalna jest zdecydowanie większa niż te 50 st. C – mówi ekspertka. – Spójrzmy na Półwysep Skandynawski. W Norwegii i Danii temperatury przez pół miesiąca przekraczały 30 stopni. Świat więc tonie w rekordach meteorologicznych i pogodowych. To jest znak naszych czasów.

Zgodnie z aktualizacją monitora trendów globalnej temperatury C3S, który opiera się na pięcioletnich średnich, jeśli 30-letni trend ocieplenia się utrzyma, możemy osiągnąć globalny wzrost na poziomie 1,5 st. C do maja 2029 roku. Szacowany wzrost w lipcu br. wyniósł natomiast 1,4 st. C.

2024 rok był pierwszym, kiedy przekroczyliśmy magiczną granicę 1,5 st. C ocieplenia względem epoki przedindustrialnej. Przypomnijmy również, że zaledwie 10 lat temu odbyła się konferencja paryska, gdzie zadeklarowano, że globalnie będziemy walczyć, żeby tej granicy 1,5 st. C nie przekroczyć, i widzimy, że to już się stało – przypomina dr Joanna Remiszewska-Michalak. – Widzimy, że te 1,5 st. C to nie jest granica, która jest dla nas bezpieczna, zdrowa i gwarantująca nam stabilność ekonomiczną, społeczną i zdrowotną. Cały czas jako świat, miejmy nadzieję, walczymy o to, żeby nie przekroczyć 2 st. C ocieplenia.

- Reklama -

Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) oszacowała, że z 80-proc. prawdopodobieństwem w ciągu następnych pięciu lat wystąpi przynajmniej jeden cieplejszy rok niż rekordowy dotąd 2024 rok. Istnieje też wysokie prawdopodobieństwo (70 proc.), że średnia temperatura z całego pięcioletniego okresu przekroczy poziom 1,5 st. C powyżej wartości historycznej.

Polska ociepla się szybciej niż średnia światowa. My już odnotowaliśmy przekroczenie temperatury o około 2–2,4 st. C w stosunku do epoki przedindustrialnej, więc my i nasz region Europy ocieplamy się szybciej niż średnia – mówi  członkini Rady Klimatycznej UN Global Compact Network Poland. – W tej chwili w Polsce mamy klimat Niziny Węgierskiej z XIX wieku, która jest dalej na południe. Predykcje mówią, że ocieplenie w Polsce na koniec wieku może sięgnąć nawet 4 st. C. To zależy od nas i od naszej ścieżki dekarbonizacji. Niektóre modele mówią, że jeżeli nie zaprzestaniemy emitować gazów cieplarnianych w obecnym tempie, sięgniemy nawet 5 st. C na koniec wieku.

Zgodnie z danymi ERA5 Copernicus Climate Change Service (C3S) Europa jest najszybciej ocieplającym się kontynentem (poza Arktyką). Od połowy lat 90. temperatura rośnie o około 0,53 st. C na 10 lat (średnia dla globu to 0,26 st., a dla Arktyki – 0,69 st.). Wśród czynników, które na to wpływają, są m.in. zmieniające się wzorce pogodowe, w tym zmiany w cyrkulacji atmosferycznej, które sprzyjają częstszym i intensywniejszym falom upałów. Ponadto wskazuje się również mniejsze zanieczyszczenie powietrza aerozolami, w wyniku którego do powierzchni naszego kontynentu dociera więcej promieniowania słonecznego. Poza tym część Europy sięga do Arktyki, która jest najszybciej ocieplającym się regionem świata. Za nią są Europa Środkowa i Wschodnia oraz Bliski Wschód. 

Modele są jedynie odwzorowaniem zjawisk naturalnych, które są bardziej złożone i chaotyczne w swojej naturze. Zdecydowanie nie doszacowały tego, co się w tej chwili dzieje. My się ocieplamy szybciej, niż zakładało to wiele modeli klimatycznych – uważa dr Joanna Remiszewska-Michalak.

Jak podkreśla, ma to szczególne znaczenie w kontekście skutków zmian klimatu i ich trzech wymiarów: społecznego, ekonomicznego i zdrowotnego.

– Społecznie widzimy, co się dzieje w kontekście chociażby migracji. Część terenów na Ziemi to są obszary zbyt gorące i wysuszone, żeby prowadzić na nich jakąkolwiek działalność, a więc, mówiąc kolokwialnie, żyć – uważa ekspertka. – Ekonomicznie dostrzegamy, jak dużo kosztują nas w tej chwili zmiany klimatu. W Polsce jeszcze tego do końca nie czujemy, bo mamy dopłaty. Jesteśmy krajem stosunkowo zamożnym, natomiast nawet nas dotykają chociażby skutki powodzi i suszy w rolnictwie, które zdecydowanie notuje zmniejszające się plony i dosyć duże straty finansowe sięgające miliardów złotych rocznie.

Z raportu ekspertów Allianz Trade wynika, że fale ekstremalnie wysokich temperatur, susze i pożary mogą się wiązać ze znacznymi kosztami gospodarczymi. Szacowane straty PKB w związku z trwającymi latem upałami wahają się od 0,1 pp. w Niemczech i 0,3 we Francji do nawet 1,2 pp. we Włoszech i 1,4 pp. w Hiszpanii, przy całkowitych stratach wynoszących 0,5 pp. w Europie. Szacowana średnia dla USA to 0,6 pp., a dla Chin – 1 pp. Analitycy podkreślają, że jeden dzień ekstremalnych upałów (powyżej 32 st. C) odpowiada połowie dnia ze strajkami.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.

Od 3 września prawo jazdy działa inaczej. Dwa lata próby i zero promila

Od 3 września każdy, kto po raz pierwszy odbierze prawo jazdy kategorii B, wchodzi w dwuletni okres próbny z limitem 0,0 promila. Zielonego listka i niższych limitów prędkości w nim nie ma.

Masz działkę bez planu miejscowego? Zostały trzy dni na wniosek, który wiele zmienia

31 sierpnia tracą moc studia uwarunkowań, a od 1 września decyzję o warunkach zabudowy wyda tylko gmina, w której obowiązuje plan ogólny. Dla właścicieli działek bez planu miejscowego to ostatnie dni na wniosek według dotychczasowych reguł.

31 stopni i gwałtowne burze tego samego dnia. IMGW ostrzega cztery województwa

Żółte ostrzeżenia przed upałem objęły cztery województwa, a temperatura na Nizinie Śląskiej ma sięgnąć 31 stopni. Wieczorem od zachodu wejdzie front z burzami, ulewami do 30 mm i porywami wiatru do 80 km/h.

Remont w pięć dni przy 40 stopniach. Ekstremalne warunki na planie programu prawie sparaliżowały prace

Elżbieta Romanowska i Maciej Pertkiewicz podkreślają, że zaledwie pięć dni na gruntowny remont w programie „Nasz nowy dom” oznacza konieczność precyzyjnego planowania. Nagrania do nowego...

Europa nie może być zakładnikiem całkowitej globalizacji. Konieczna odbudowa konkurencyjności

Europa powinna wyciągnąć wnioski z pandemii, kryzysu energetycznego i globalnej rywalizacji technologicznej. Zdaniem Zygmunta Berdychowskiego, przewodniczącego Rady Programowej Forum Ekonomicznego, kluczowe są dziś zmniejszenie zależności...

Wyleczenie raka nie oznacza końca lęku i stresu. Pacjenci potrzebują wsparcia psychologicznego także po zakończeniu leczenia

Po zakończeniu terapii onkologicznej pacjentom trudno wrócić do normalnego funkcjonowania. Odczuwają strach przed nawrotem, zmagają się z powikłaniami choroby i skutkami ubocznymi leczenia. Badania pokazują...

Koniec tradycyjnego obiektywizmu. Wojna w Ukrainie zredefiniowała rolę dziennikarzy

Zdaniem ekspertów media w czasie kryzysów powinny przede wszystkim przekazywać rzetelne informacje i unikać fałszywych doniesień. Wydarzenia takie jak wojna w Ukrainie całkowicie zredefiniowały tradycyjne pojęcie...

Strach przed Ameryką pcha Islandię do Europy. Islandczycy zdecydują o powrocie do negocjacji z UE

Islandczycy zdecydują 29 sierpnia, czy ich kraj powinien wznowić negocjacje o członkostwie w Unii Europejskiej. Sondaże nie wskazują wyraźnego faworyta – różnica między zwolennikami a przeciwnikami...

33 osoby po alkoholu na hulajnogach w dwie noce. Mandaty na ponad 81 tysięcy złotych

Podczas dwóch nocnych akcji stołeczna policja ujawniła 33 osoby kierujące hulajnogami elektrycznymi po alkoholu. Łączna kwota mandatów wyniosła 81 400 złotych. Wśród zatrzymanych była 16-latka i kobieta z wynikiem ponad 1,5 promila.

O TYM SIĘ MÓWI

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.