poniedziałek, 31 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Biznes Inwestorzy już odczuwają skutki wprowadzania ceł przez Donalda Trumpa. Finalnie najwięcej stracą...

Inwestorzy już odczuwają skutki wprowadzania ceł przez Donalda Trumpa. Finalnie najwięcej stracą na tej polityce Amerykanie

Data publikacji:

Ogłoszone przez Donalda Trumpa 2 kwietnia cła na towary z licznych krajów z całego świata zatrzęsły rynkami finansowymi. Indeksy akcyjne ruszyły w dół, zyskiwać za to zaczęły bezpieczniejsze obligacje. Niektóre branże ucierpią bardziej niż inne, np. motoryzacyjna. Skorzystać może za to sektor logistyczny. Paradoksalnie to na obywatelach USA cła mogą się odbić najmocniej, zaś na wzmocnienie swojej pozycji szansę mają Chińczycy.

– Jeżeli faktycznie cła zostaną utrzymane, to może się okazać, że mamy początek dłuższej wojny handlowej, z której nikt nie wyjdzie zwycięsko, wszystkie tego typu wojny kończyły się obustronną porażką. Jeżeli jest to wstęp do dyskusji, wstęp do nowego ułożenia relacji handlowych na świecie, to w moim odczuciu, i ja bardziej skłaniam się ku temu scenariuszowi, najbliższe dwa–trzy, może cztery tygodnie ustalą nowe reguły gry – mówi agencji informacyjnej Newseria Michał Stanek, prezes zarządu Q Value. – Tym bardziej że już obserwujemy zapowiedzi głów państw: chcemy rozmawiać, chcemy negocjować, już sama administracja wewnętrznie zaczyna się krytykować za pomysł z cłami, część kongresmenów republikańskich też wypowiada się w kontrze do wprowadzonych ceł. Obserwujmy to, gdzie dzisiaj jesteśmy, nie wierzę, że to będzie dłuższa wojna handlowa, aczkolwiek pierwsze odpowiedziały Chiny i już reaktywnie jest kolejna odpowiedź amerykańska, mimo wszystko nie uważam, że to się utrzyma dłużej.

Na 2 kwietnia prezydent Donald Trump zapowiedział „dzień wyzwolenia”, w którym ogłosi, w jakiej wysokości cła (tzw. wzajemne) wprowadzi na import z poszczególnych krajów. I rzeczywiście to zrobił, w typowym dla siebie showmańskim stylu. O ile podstawowa stawka dla wszystkich wyniosła 10%, o tyle duża część krajów została obłożona znacznie wyższymi taryfami. Dla Chin miało to być 34 proc., dla Unii Europejskiej 20 proc., Kambodży 49 proc., Wietnamu 46 proc., Tajlandii 36 proc. Szwajcarii „przydzielono” 31-proc. stawkę, a Japonii – 24-proc.

Wystąpienie Trumpa spowodowało przeceny na globalnych parkietach. W Stanach Zjednoczonych, w których rynki akcji od początku roku radzą sobie słabiej niż Europa czy rynki wschodzące, szeroki indeks S&P 500 spadł w ciągu dwóch sesji z niemal 5700 pkt do mniej niż 4900 pkt, bardzo dobrze radzący sobie w I kwartale niemiecki DAX stracił większość tegorocznych zdobyczy, a indeks szerokiego rynku w Polsce, czyli WIG, zamiast, czego wszyscy oczekiwali lada moment, pobić rekordowe 100 tys. pkt, cofnął się poniżej 84 tys., z czego połowę już odrobił. Według Michała Stanka większość rynków i inwestorów nie brała na poważnie zapowiedzi amerykańskiego prezydenta, stąd tak drastyczna reakcja. Jeżeli natomiast cła odwetowe zostaną wprowadzone np. przez Chiny czy Unię Europejską i się utrzymają, to ucierpią na tym obie strony.

– Największym przegranym wprowadzonych ceł przez administrację Donalda Trumpa jest poza sporem branża motoryzacyjna i cała branża automotive, ona najbardziej odczuje, odczują to eksporterzy jedzenia, francuscy eksporterzy win, ale tak naprawdę większość sektorów będzie mniej lub bardziej obciążona cłami – ocenia Michał Stanek. – Z drugiej strony największym wygranym tego, z naszego punktu widzenia, może być branża logistyczna i branża magazynowa, bo ona spowoduje, że towary, które będą jechały z Chin do Ameryki, będą miały ten stop w Europie i ta branża na terenie naszego kraju może zyskiwać, tak samo jak branża kurierska i spedycyjna. Jak bardzo, trudno powiedzieć, natomiast niewątpliwie te branże nie stracą, tylko mogą zyskać.

O tym, że rynki w istocie czekały na jakiś rodzaj „odwołania” czy „zamrożenia” już zapowiedzianych ceł, świadczyć może ich reakcja na pogłoskę o zawieszeniu taryf dla większości krajów. Pojawiła się ona w poniedziałek 7 kwietnia. Rynki gwałtownie ruszyły w górę. Jednak po nadejściu oficjalnego dementi znów zawróciły na południe. Z kolei w środę zawieszenie ceł okazało się faktem, na co Wall Street zareagowała euforią: S&P 500 wzrósł o niemal 10%, zaś technologiczny Nasdaq o ponad 12 proc.

Zawieszenie ceł nie będzie dotyczyło Chin, które już zapowiedziały własne cła odwetowe, na co Amerykanie odpowiedzieli kolejnymi zwyżkami. W efekcie zsumowane amerykańskie stawki dla chińskich towarów miałyby wynieść 125 proc., zaś chińskie dla amerykańskich – 84 proc. Zdaniem Michała Stanka eskalacji tej wymiany ciosów zapobiec może tylko presja ze strony obywateli USA w postaci wyników badania nastrojów przedwyborczych, sondaży i protestów na ulicach. W amerykańskiej rzeczywistości politycznej kampania wyborcza trwa niemal przez cały czas, ponieważ w połowie prezydenckiej kadencji przeprowadzane są wybory do Izby Reprezentantów i częściowe do Senatu. Mogą one decydować o zmianie układu sił w obu izbach.

– Myślę, że na koniec dnia Amerykanie więcej importują, niż eksportują, więc statystyczny Smith na ulicy amerykańskiej bardziej odczuje koszty wprowadzania ceł niż obywatele europejscy. A może się okazać, że z tej wojny najbardziej wygrani wyjdą Chińczycy, mimo obłożenia ich bardzo wysokimi cłami – wskazuje prezes Q Value. – Chińczycy już są uniezależnieni na eksport tylko i wyłącznie do Ameryki, jednak eksportują na cały świat. Widać, że struktura produktów obecnych na rynku chińskim też się zmieniła, 1015 lat temu były pojedyncze chińskie samochody na ulicach chińskich, dzisiaj to są pojedyncze samochody niechińskie. Więc może się okazać, że stąd taka reakcja i mimo tych wysokich ceł to Chińczycy z tej wojny handlowej wyjdą najbardziej zwycięską ręką.

Źródło: Newseria

- Reklama -

NAJNOWSZE INFORMACJE

Budownictwo odbija, ale firmy z branży tną inwestycje. Na wzrost przychodów liczą dopiero w 2027 roku

Mimo że produkcja budowlano-montażowa w czerwcu br. wzrosła o ponad 5 proc., a w samym segmencie infrastruktury o blisko 19 proc. rok do roku, polski rynek budowlany...

Sztuczna inteligencja odbiera czytelników Wikipedii. Internauci czytają tylko początki artykułów

W Wikipedii znajduje się ponad 66 mln artykułów dostępnych w ponad 300 językach, z których każdego miesiąca korzysta ok. 1,5 mld użytkowników na całym świecie....

Fale upałów coraz większym wyzwaniem dla szkół. Budynki trzeba dostosować do cieplejszego klimatu

Wraz ze wzrostem temperatur w Europie ok. 16,6 tys. szkół doświadcza co najmniej jednego dnia z temperaturą powyżej 30°C, a do 2050 roku liczba takich...

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.

Od 3 września prawo jazdy działa inaczej. Dwa lata próby i zero promila

Od 3 września każdy, kto po raz pierwszy odbierze prawo jazdy kategorii B, wchodzi w dwuletni okres próbny z limitem 0,0 promila. Zielonego listka i niższych limitów prędkości w nim nie ma.

Masz działkę bez planu miejscowego? Zostały trzy dni na wniosek, który wiele zmienia

31 sierpnia tracą moc studia uwarunkowań, a od 1 września decyzję o warunkach zabudowy wyda tylko gmina, w której obowiązuje plan ogólny. Dla właścicieli działek bez planu miejscowego to ostatnie dni na wniosek według dotychczasowych reguł.

31 stopni i gwałtowne burze tego samego dnia. IMGW ostrzega cztery województwa

Żółte ostrzeżenia przed upałem objęły cztery województwa, a temperatura na Nizinie Śląskiej ma sięgnąć 31 stopni. Wieczorem od zachodu wejdzie front z burzami, ulewami do 30 mm i porywami wiatru do 80 km/h.

Remont w pięć dni przy 40 stopniach. Ekstremalne warunki na planie programu prawie sparaliżowały prace

Elżbieta Romanowska i Maciej Pertkiewicz podkreślają, że zaledwie pięć dni na gruntowny remont w programie „Nasz nowy dom” oznacza konieczność precyzyjnego planowania. Nagrania do nowego...

Europa nie może być zakładnikiem całkowitej globalizacji. Konieczna odbudowa konkurencyjności

Europa powinna wyciągnąć wnioski z pandemii, kryzysu energetycznego i globalnej rywalizacji technologicznej. Zdaniem Zygmunta Berdychowskiego, przewodniczącego Rady Programowej Forum Ekonomicznego, kluczowe są dziś zmniejszenie zależności...

Wyleczenie raka nie oznacza końca lęku i stresu. Pacjenci potrzebują wsparcia psychologicznego także po zakończeniu leczenia

Po zakończeniu terapii onkologicznej pacjentom trudno wrócić do normalnego funkcjonowania. Odczuwają strach przed nawrotem, zmagają się z powikłaniami choroby i skutkami ubocznymi leczenia. Badania pokazują...

O TYM SIĘ MÓWI

Budownictwo odbija, ale firmy z branży tną inwestycje. Na wzrost przychodów liczą dopiero w 2027 roku

Mimo że produkcja budowlano-montażowa w czerwcu br. wzrosła o ponad 5 proc., a w samym segmencie infrastruktury o blisko 19 proc. rok do roku, polski rynek budowlany...

Sztuczna inteligencja odbiera czytelników Wikipedii. Internauci czytają tylko początki artykułów

W Wikipedii znajduje się ponad 66 mln artykułów dostępnych w ponad 300 językach, z których każdego miesiąca korzysta ok. 1,5 mld użytkowników na całym świecie....

Fale upałów coraz większym wyzwaniem dla szkół. Budynki trzeba dostosować do cieplejszego klimatu

Wraz ze wzrostem temperatur w Europie ok. 16,6 tys. szkół doświadcza co najmniej jednego dnia z temperaturą powyżej 30°C, a do 2050 roku liczba takich...