środa, 2 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich przygotowuje się do nowych obowiązków związanych z ochroną...

Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich przygotowuje się do nowych obowiązków związanych z ochroną sygnalistów. Ma czas do grudnia na wdrożenie procedur

Data publikacji:

Waga sprawiedliwości jako symbol ochrony prawnej

Część przepisów związanych z ochroną sygnalistów – czyli osób zgłaszających nieprawidłowości i naruszenia prawa UE – zacznie obowiązywać już 25 września br. Do zmian przygotowują się tysiące firm i organizacji, które muszą wdrożyć u siebie odpowiednie, związane z tym procedury. Kolejne przepisy, w obszarze zgłoszeń zewnętrznych, wejdą w życie 25 grudnia br. Wsparcia sygnalistom udzielać będzie Rzecznik Praw Obywatelskich, który zajmie się zarówno przyjmowaniem zgłoszeń dotyczących nieprawidłowości, jak i poradnictwem w zakresie praw i obowiązków wynikających z nowych przepisów.

 Ustawa o ochronie sygnalistów powierza Rzecznikowi Praw Obywatelskich zupełnie nową rolę, różniącą się od jego konstytucyjnych zadań dotyczących ochrony praw i wolności obywateli. Ta rola będzie polegała na udzielaniu sygnalistom wsparcia w dokonywaniu zgłoszeń zewnętrznych – RPO będzie przyjmował od sygnalistów takie zgłoszenia i przekazywał je do organów właściwych do podjęcia działań następczych, związanych z naruszeniem prawa – mówi agencji Newseria Biznes Marcin Malecko, główny koordynator ds. wdrożenia w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich ustawy o ochronie sygnalistów. – Oprócz tego RPO będzie też organem zobligowanym do udzielania porad i zapewnienia powszechnego dostępu do informacji o prawach i obowiązkach wynikających z ustawy o ochronie sygnalistów.

Sygnalistą może być każda osoba zgłaszająca nieprawidłowości i naruszenia prawa UE w ramach firmy lub jednostki publicznej. Może być nim np. pracownik, stażysta, praktykant, dostawca lub podwykonawca, wspólnik bądź akcjonariusz spółki, ale też np. wolontariusz, żołnierz albo funkcjonariusz służb. W ustawie z 14 czerwca 2024 roku w katalogu naruszeń, których zgłoszenie podlega ochronie, znajduje się 17 punktów, które odnoszą się m.in. do korupcji, zamówień publicznych, rynków finansowych, przeciwdziałania praniu pieniędzy, bezpieczeństwa produktów i ich zgodności z wymogami, bezpieczeństwa transportu, ochrony środowiska i dobrostanu zwierząt, zdrowia publicznego, ochrony konsumentów, ochrony prywatności i danych osobowych, bezpieczeństwa sieci i systemów teleinformatycznych, a także interesów finansowych Skarbu Państwa i samorządów oraz rynku wewnętrznego Unii Europejskiej. W finalnej wersji ustawy ostatecznie nie znalazły się jednak naruszenia odnoszące się do prawa pracy.

Zgodnie z nowymi przepisami sygnalista, który będzie chciał zgłosić naruszenia w którymś z tych obszarów, będzie mógł to zrobić za pośrednictwem kanałów zewnętrznych (tzn. skierować taką informację do odpowiedniego organu lub Rzecznika Praw Obywatelskich), kanałów wewnętrznych (do których utworzenia są zobligowane firmy prywatne i podmioty publiczne) albo – w szczególnych przypadkach – w drodze ujawnienia publicznego, tzn. podając informację o naruszeniu prawa bezpośrednio do publicznej wiadomości, z pominięciem pozostałych kanałów zgłoszeń.

– W tej chwili stoi przed nami bardzo złożone wyzwanie, a cała procedura musi zostać uruchomiona przed 25 grudnia br., kiedy ustawa o ochronie sygnalistów wejdzie w życie również w zakresie dotyczącym zgłoszeń zewnętrznych. Na ten moment nie mamy jeszcze konkretnych rozwiązań, pracujemy nad nimi, bo musimy uwzględnić cały szereg problemów, wziąć pod uwagę wiele złożonych zagadnień – mówi Marcin Malecko. – W Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich zostanie powołany zupełnie nowy zespół do spraw sygnalistów, który będzie organizacyjnie odrębny względem pozostałych zespołów merytorycznych.

Nowa jednostka organizacyjna w Biurze RPO ma liczyć ok. 20 pracowników, których rekrutacja już się rozpoczęła. Zadaniem zespołu będzie przyjmowanie od sygnalistów i dalsze procedowanie zgłoszeń dotyczących naruszenia prawa, a także poradnictwo w zakresie praw i obowiązków wynikających z nowych przepisów.

– Rozpoczęliśmy już wstępne prace nad stroną internetową, gdzie te informacje zostaną zamieszczone. Toczą się też prace nad samą procedurą zgłoszeń zewnętrznych – mówi główny koordynator ds. wdrożenia w Biurze RPO ustawy o ochronie sygnalistów – Na ten moment nie przewidujemy, żeby nowe obowiązki wynikające z ustawy o ochronie sygnalistów mogły jakkolwiek sparaliżować wykonywanie przez RPO bieżących zadań.

Nadrzędnym celem nowych przepisów jest ochrona sygnalistów przed ewentualnymi działaniami odwetowymi, np. w formie rozwiązania umowy o pracę, obniżenia wysokości wynagrodzenia, pominięcia przy awansach, przeniesienia na niższe stanowisko czy szeroko pojętej dyskryminacji i niesprawiedliwego traktowania. Prawo przewiduje w takich przypadkach sankcje dla stosującego takie działania podmiotu i odszkodowanie dla sygnalisty. Ważny jest też jednak fakt, że osoba zgłaszająca naruszenie powinna działać w dobrej wierze – tzn. mieć przekonanie, że naruszenie prawa faktycznie miało miejsce (nie może przykładowo chcieć mścić się na pracodawcy). Tylko wówczas będzie przysługiwać jej pełna ochrona prawna. Z kolei fałszywe zgłoszenie, dokonane w złej wierze, nie tylko nie zapewni sygnaliście ochrony, ale może też prowadzić do jego odpowiedzialności karnej i cywilnej.

– Na tym etapie wciąż mamy szereg wątpliwości, które będziemy musieli rozstrzygnąć już w samej procedurze. To jest chociażby kwestia dopuszczenia do rozpoznawania zgłoszeń anonimowych czy podejmowania działań przez Rzecznika Praw Obywatelskich w sytuacji, kiedy sygnalista zdecyduje się skierować swoje zgłoszenie do kilku organów. Są też kwestie zapewnienia pełnej poufności i bezpieczeństwa tych kanałów zgłoszeń, którymi sygnaliści będą się z nami kontaktować – mówi Marcin Malecko podczas zorganizowanego przez Urząd Ochrony Danych Osobowych seminarium dotyczącego tych aspektów nowego prawa. – W przyszłości ta ustawa pewnie będzie jednak wymagać doprecyzowania i dalszych prac legislacyjnych, co zresztą przewiduje w swojej treści. Ponadto zgodnie z ustawą Rzecznik Praw Obywatelskich będzie na bieżąco dokonywał jej ewaluacji i po przewidzianym czasie będzie włączony w dyskusję na temat ewentualnych, potrzebnych w niej zmian.

- Reklama -

Jesienią 2019 roku Parlament Europejski przyjął dyrektywę 2019/1937 w sprawie ochrony osób zgłaszających naruszenia prawa UE. Wszystkie państwa członkowskie zostały zobligowane do przyjęcia krajowych aktów prawnych implementujących te wytyczne do grudnia 2021 roku. Polska wdraża je więc z ponad 2,5-letnim opóźnieniem. Po długich pracach, w trakcie których pojawiło się kilkanaście wersji projektu ustawy o ochronie sygnalistów z różnymi modyfikacjami, udało się ją uchwalić dopiero w połowie czerwca br. Po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw nowe regulacje wejdą w życie 25 września br. – z wyjątkiem przepisów dotyczących zgłoszeń zewnętrznych, które zaczną obowiązywać trzy miesiące później, 25 grudnia br.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Ewa Wachowicz: Moja mama wymaga opieki 24 godziny na dobę. Potrzebne jest wsparcie dla rodzin seniorów

Prezenterka tłumaczy, że jej mama wymaga całodobowej opieki, co powoduje, że konieczne jest zaangażowania i wsparcia trzech zaufanych opiekunek, brata i córki. Dzięki temu ona...

Tir wjechał w pracowników na A1. Śledczy badają, dlaczego kierowca nie hamował

Czterej pracownicy obsługi autostrady zginęli, gdy rozpędzona scania wjechała w miejsce prowadzonych prac na A1 pod Mykanowem. Media donoszą, że na jezdni nie było śladów hamowania. Policja apeluje do kierowców o nagrania z kamerek, a 32-letni kierowca tira trafił do dyspozycji prokuratury.

Zerwał śmigłowcem linię energetyczną, wysiadł, obejrzał szkody i odleciał. Pilot sam zgłosił się na policję

Lekki śmigłowiec zerwał linię energetyczną przy zakładach Siarkopol w Tarnobrzegu. Pilot wylądował, obejrzał uszkodzenia i po prostu odleciał. Po kilkudziesięciu godzinach poszukiwań 56-latek sam zgłosił się na policję. Sprawę bada też Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Wziął kluczyki, gdy rodzice spali. 15-latek rozbił Maybacha wartego ponad 1,6 miliona

15-latek z Wielkopolski wziął bez wiedzy rodziców luksusowego Mercedesa-Maybacha GLS wartego ponad 1,6 mln zł i nocą wyjechał na trasę S11. Podróż zakończyła się na barierach energochłonnych. Nastolatkiem zajmie się sąd rodzinny, a rachunek za szkody może trafić do rodziców.

Najpierw ulewy, potem uderzenie ciepła. Wrzesień szykuje pogodowy rollercoaster

W najbliższych dniach na północy Polski może spaść nawet 50 litrów deszczu na metr kwadratowy, ale to nie koniec lata. Prognozy długoterminowe wskazują, że w pierwszej połowie września termometry mogą jeszcze pokazać ponad 30 stopni. Sprawdzamy, co czeka nas w kolejnych tygodniach.

Opakowanie to samo, w środku mniej. UOKiK sprawdza czterech gigantów spożywczych

UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające wobec firm Danone, Mondelez, Nestle i Unilever. Urząd sprawdzi, czy koncerny rzetelnie informowały klientów o zmniejszaniu gramatury produktów przy zachowaniu tej samej ceny i wyglądu opakowania. Wyjaśniamy, czym jest downsizing i jak nie dać się na niego złapać.

Sanepid rusza z niezapowiedzianymi kontrolami w szkołach. Inspektorzy zważą plecaki uczniów

Wraz z początkiem roku szkolnego sanepid rozpoczyna serię niezapowiedzianych kontroli w szkołach w całej Polsce. Inspektorzy zważą tornistry, sprawdzą ławki i krzesła oraz to, czy uczniowie mają gdzie zostawiać podręczniki. Podpowiadamy, ile powinien ważyć plecak i jak go mądrze spakować.

Tylko 3 proc. postępowań antymonopolowych kończy się w terminie. Regulatorzy potrzebują mniej formalizmu i więcej dialogu z rynkiem

Zaledwie 3 proc. postępowań antymonopolowych przed UOKiK kończy się w ustawowym terminie, a średni czas ich trwania wynosi od 12 do 19 miesięcy. Autorzy...

Pułapka średniego rynku. Polskie start-upy zarabiają miliony, ale boją się globalnej ekspansji

Polska drugi rok z rzędu zajęła 33. miejsce w „The Global Startup Ecosystem Index Report 2026” firmy StartupBlink, który ocenia najlepsze środowiska dla młodych firm na...

Centra danych nowym elementem bezpieczeństwa. Moc w sieciach elektroenergetycznych zostanie zabezpieczona na 20-krotny wzrost

Dane i infrastruktura służąca do ich przetwarzania stają się ważnym elementem bezpieczeństwa państwa. Znaczenie ma nie tylko dostęp do usług cyfrowych, lecz także to, gdzie...

Tragedia w słowackich Tatrach. 55-letni Polak osunął się na szlaku, reanimacja trwała długo i nie pomogła

55-letni turysta z Polski stracił przytomność podczas wędrówki w Dolinie Mięguszowieckiej w słowackich Tatrach Wysokich. Mimo natychmiastowej reanimacji prowadzonej przez świadków, a potem lekarzy i ratowników, mężczyzny nie udało się uratować. Przypominamy, jak wzywać pomoc w górach i o czym pamiętać, ruszając na szlak po słowackiej stronie.

Sprawcy największego wycieku danych w Polsce zapowiadają „coś większego”. Ekspert liczy, że to blef

Cyberprzestępcy odpowiedzialni za wyciek danych blisko 19 milionów Polaków z systemu MyDr twierdzą, że szykują kolejne uderzenie. Eksperci nie wykluczają, że to mistyfikacja, ale przypominają, że dotychczasowe zapowiedzi sprawców niestety się sprawdzały. Tłumaczymy, co wiadomo i jak się chronić.

O TYM SIĘ MÓWI

Ewa Wachowicz: Moja mama wymaga opieki 24 godziny na dobę. Potrzebne jest wsparcie dla rodzin seniorów

Prezenterka tłumaczy, że jej mama wymaga całodobowej opieki, co powoduje, że konieczne jest zaangażowania i wsparcia trzech zaufanych opiekunek, brata i córki. Dzięki temu ona...

Tir wjechał w pracowników na A1. Śledczy badają, dlaczego kierowca nie hamował

Czterej pracownicy obsługi autostrady zginęli, gdy rozpędzona scania wjechała w miejsce prowadzonych prac na A1 pod Mykanowem. Media donoszą, że na jezdni nie było śladów hamowania. Policja apeluje do kierowców o nagrania z kamerek, a 32-letni kierowca tira trafił do dyspozycji prokuratury.

Zerwał śmigłowcem linię energetyczną, wysiadł, obejrzał szkody i odleciał. Pilot sam zgłosił się na policję

Lekki śmigłowiec zerwał linię energetyczną przy zakładach Siarkopol w Tarnobrzegu. Pilot wylądował, obejrzał uszkodzenia i po prostu odleciał. Po kilkudziesięciu godzinach poszukiwań 56-latek sam zgłosił się na policję. Sprawę bada też Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.