poniedziałek, 31 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Polska Nikodem Rozbicki: W Afryce trafiliśmy do mocnych slumsów, gdzie była mała szansa...

Nikodem Rozbicki: W Afryce trafiliśmy do mocnych slumsów, gdzie była mała szansa na jakąkolwiek życzliwość. Musieliśmy się bardzo pilnować

Data publikacji:

Nikodem Rozbicki i Paweł Kurkowski przyznają, że w Afryce były takie momenty, w których musieli zachować szczególną czujność i rozwagę. W miarę upływu czasu wiedzieli już jednak, jak powinni dbać o swoje bezpieczeństwo i czego muszą unikać, aby nie prowokować groźnych dla siebie sytuacji. Uczestnicy programu „Afryka Express” zaznaczają, że największe zagrożenie czuli w slumsach i spacerując po miejscowych drogach, gdzie kierowcy jeżdżą, jak chcą, w ogóle nie zwracając uwagi na pieszych.

Nikodem Rozbicki i Paweł Kurkowski zaznaczają, że dość szybko nauczyli się adekwatnie reagować na różne bodźce i podejmować przemyślane, ostrożne decyzje, zwłaszcza w sytuacjach zagrożenia lub wymagających oceny ryzyka.

– Raz po prostu trafiliśmy do mocnych slumsów, gdzie była mała szansa na jakąkolwiek życzliwość od ludzi. Początkowo ja byłem zafascynowany tym zdarzeniem, ale po chwili rzeczywiście zaczęło być trochę niepewnie – mówi agencji Newseria Nikodem Rozbicki, aktor.

– Może nie do końca czuliśmy bezpośrednie zagrożenie, ale wiedzieliśmy, że to jest taki moment, że trzeba się pilnować, że jak zrobimy krok w złą stronę, to dopiero stanie się niebezpiecznie, więc po prostu byliśmy czujni – mówi Paweł Kurkowski, prawnik.

Aktor i prawnik podkreślają, że będąc w zupełnie nowych dla nich zakątkach Czarnego Kontynentu, chcieli zobaczyć jak najwięcej. Z tego powodu niejednokrotnie narażali się jednak na ryzyko.

– My jesteśmy takimi chłopakami, którzy, pozwolę sobie zaryzykować, lubią przeżywać i też konfrontować się z niewygodami, więc kiedy dojeżdżaliśmy do jakiegoś miejsca i była szansa, żeby jeszcze się przejść na spacer, to właśnie szliśmy na nocny spacer po tej mieścinie. Bezpośredniego zagrożenia życia to chyba nie mieliśmy, no może tylko dwa razy prawie by nas samochód przejechał – mówi Nikodem Rozbicki.

Aktor zauważa, że miejscowi kierowcy za nic mają przepisy ruchu drogowego. Po prostu jeżdżą tak, jak jest im wygodnie, a piesi sami muszą o siebie zadbać.

– Na pewno Tanzania jest takim krajem, gdzie w tej kwestii dzieje się „wolna afrykanka”, tak pozwolę sobie to nazwać. Tam mało kto się trzyma jakichś zasad drogowych. I do tego my, którzy po prostu w amoku biegniemy, bo musimy zdążyć. Rzeczywiście jest to połączenie niezbyt fortunne i niebezpieczne, o czym niestety mogliśmy się przekonać w tym programie – mówi Nikodem Rozbicki.

Mimo pośpiechu i trudów, jakie niosła ze sobą ta wyprawa, aktor zdążył się przekonać, że Afryka ma sporo do zaoferowania turystom. Na uwagę na pewno zasługuje wielokulturowość i bogactwo przyrody.

- Reklama -

– Dzikie zwierzęta niestety widzieliśmy tylko z samochodów, którymi jechaliśmy dzięki czyjejś uprzejmości, i zależało nam na tym, by przemieszczać się jak najszybciej, więc raczej nie mieliśmy szans, żeby się zatrzymać przy tych cudownych zebrach tudzież żyrafach. A gdy dojeżdżaliśmy już do miejsca, gdzie znaleźliśmy nocleg, to często mieliśmy całą listę od gospodarzy, co musimy i co warto jutro zobaczyć. W pewnym momencie zrozumieliśmy, że nie ma co im tłumaczyć, że nie damy rady, tylko przyjmowaliśmy tę listę – mówi.

Uczestnicy formatu nie wykluczają więc, że jeszcze kiedyś wrócą do Afryki, żeby zobaczyć te miejsca. Wtedy już bez kamer będą mogli na spokojnie podziwiać chociażby dziką naturę.

– Bardzo chętnie. Afryka to piękny kontynent, przeżyliśmy tam superfajne chwile, ale są też rzeczy, których nie przeżyliśmy. Część tej wycieczki jest po prostu do poprawki – mówi Paweł Kurkowski.

– To jest niezwykły kontynent i z mojej perspektywy wciąż dla mnie nie do końca odkryty. Dotknąłem trochę różnych kolorów oraz smaków Afryki i bardzo chętnie tam wrócę. Jest jeszcze sporo miejsc, które warto byłoby zobaczyć – dodaje Nikodem Rozbicki.

Format „Afryka Express” można oglądać na antenie TVN-u w soboty o godz. 19:45. Z programu odpadły już dwie pary: Katarzyna Niezgoda i Paweł Markiewicz oraz Izu i Antonina Ugonohowie.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.

Od 3 września prawo jazdy działa inaczej. Dwa lata próby i zero promila

Od 3 września każdy, kto po raz pierwszy odbierze prawo jazdy kategorii B, wchodzi w dwuletni okres próbny z limitem 0,0 promila. Zielonego listka i niższych limitów prędkości w nim nie ma.

Masz działkę bez planu miejscowego? Zostały trzy dni na wniosek, który wiele zmienia

31 sierpnia tracą moc studia uwarunkowań, a od 1 września decyzję o warunkach zabudowy wyda tylko gmina, w której obowiązuje plan ogólny. Dla właścicieli działek bez planu miejscowego to ostatnie dni na wniosek według dotychczasowych reguł.

31 stopni i gwałtowne burze tego samego dnia. IMGW ostrzega cztery województwa

Żółte ostrzeżenia przed upałem objęły cztery województwa, a temperatura na Nizinie Śląskiej ma sięgnąć 31 stopni. Wieczorem od zachodu wejdzie front z burzami, ulewami do 30 mm i porywami wiatru do 80 km/h.

Remont w pięć dni przy 40 stopniach. Ekstremalne warunki na planie programu prawie sparaliżowały prace

Elżbieta Romanowska i Maciej Pertkiewicz podkreślają, że zaledwie pięć dni na gruntowny remont w programie „Nasz nowy dom” oznacza konieczność precyzyjnego planowania. Nagrania do nowego...

Europa nie może być zakładnikiem całkowitej globalizacji. Konieczna odbudowa konkurencyjności

Europa powinna wyciągnąć wnioski z pandemii, kryzysu energetycznego i globalnej rywalizacji technologicznej. Zdaniem Zygmunta Berdychowskiego, przewodniczącego Rady Programowej Forum Ekonomicznego, kluczowe są dziś zmniejszenie zależności...

Wyleczenie raka nie oznacza końca lęku i stresu. Pacjenci potrzebują wsparcia psychologicznego także po zakończeniu leczenia

Po zakończeniu terapii onkologicznej pacjentom trudno wrócić do normalnego funkcjonowania. Odczuwają strach przed nawrotem, zmagają się z powikłaniami choroby i skutkami ubocznymi leczenia. Badania pokazują...

Koniec tradycyjnego obiektywizmu. Wojna w Ukrainie zredefiniowała rolę dziennikarzy

Zdaniem ekspertów media w czasie kryzysów powinny przede wszystkim przekazywać rzetelne informacje i unikać fałszywych doniesień. Wydarzenia takie jak wojna w Ukrainie całkowicie zredefiniowały tradycyjne pojęcie...

Strach przed Ameryką pcha Islandię do Europy. Islandczycy zdecydują o powrocie do negocjacji z UE

Islandczycy zdecydują 29 sierpnia, czy ich kraj powinien wznowić negocjacje o członkostwie w Unii Europejskiej. Sondaże nie wskazują wyraźnego faworyta – różnica między zwolennikami a przeciwnikami...

33 osoby po alkoholu na hulajnogach w dwie noce. Mandaty na ponad 81 tysięcy złotych

Podczas dwóch nocnych akcji stołeczna policja ujawniła 33 osoby kierujące hulajnogami elektrycznymi po alkoholu. Łączna kwota mandatów wyniosła 81 400 złotych. Wśród zatrzymanych była 16-latka i kobieta z wynikiem ponad 1,5 promila.

O TYM SIĘ MÓWI

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.