poniedziałek, 31 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Polska Filip Gurłacz: Nie mamy z Agnieszką Kaczorowską konfliktu, to są plotki. Czasem...

Filip Gurłacz: Nie mamy z Agnieszką Kaczorowską konfliktu, to są plotki. Czasem się czuję, jakbym po tym programie miał więcej lat, niż mam

Data publikacji:

Filip Gurłacz: Nie mamy z Agnieszką Kaczorowską konfliktu, to są plotki. Czasem się czuję, jakbym po tym programie miał więcej lat, niż mam

Aktor był objawieniem poprzedniej edycji „Tańca z gwiazdami”, wyróżniał się bowiem nie tylko wyjątkowym poczuciem rytmu, ale i charyzmą. Jak sam podkreśla, udział w tym formacie był dla niego cenną lekcją i wyjątkowym przeżyciem, które wspomina z dużym sentymentem, choć do tej pory leczy kontuzję. Filip Gurłacz cieszy się, że miał okazję się sprawdzić na parkiecie, a jednocześnie przyznaje, że wiele zawdzięcza swojej tanecznej partnerce Agnieszce Kaczorowskiej, bo wyjątkowe choreografie, które razem stworzyli, przejdą do historii tego programu. Zaznacza też, że choć ta znajomość nie przetrwała próby czasu, to nie ma między nimi żadnego konfliktu. Nowych odcinków z jej udziałem nie miał jednak jeszcze okazji obejrzeć.

Filip Gurłacz i Agnieszka Kaczorowska stanowili na parkiecie duet doskonały. Ich nietuzinkowe choreografie zachwycały widzów, którzy nie szczędzili im słów uznania w komentarzach w mediach społecznościowych. Pod dużym wrażeniem byli również jurorzy. Niejednokrotnie oklaskiwali tę parę na stojąco i przyznawali jej najwyższe noty. Aktorzy byli faworytami poprzedniej edycji, ale ostatecznie zajęli drugie miejsce. Fani nie mogli się pogodzić z tym werdyktem. Wielu z nich zarzucało, że o tym wyniku zdecydowały nie umiejętności taneczne, ale popularność Marii Jeleniewskiej na TikToku i głosy jej obserwatorów.

– Dużo się wydarzyło od tamtego czasu. Pytanie typu, jak wspominam udział w „Tańcu z gwiazdami”, rodzi we mnie morze pomysłów na to, jak na nie odpowiedzieć, bo wspomnień mam naprawdę masę. To jest przygoda życia, ja tego nigdy nie zapomnę. Ta intensywność, to poczucie rozwoju – mówi agencji Newseria Filip Gurłacz.

Aktor jest ogromnie wdzięczny za to doświadczenie, ale nie ukrywa też, że sukces na parkiecie sporo go kosztował.

– Do tej pory wychodzę z tego „Tańca z gwiazdami”, bo na przykład konsekwencje fizyczne to miało potężne, nieoczekiwane. Do tej pory mam problem z kolanem, mam zapalenie pod rzepką i ciężko mi z niego wyjść ze względu na intensywność pracy i mojego życia. Czasem się czuję, jakbym po tym programie miał więcej lat, niż mam. Natomiast też zrobiłem błąd i tu przestrzegam uczestników kolejnej edycji, bo najgorsze, co można zrobić, kiedy ten program się dla kogoś kończy, to usiąść w fotelu i odpoczywać. Trzeba schodzić stopniowo z tego rodzaju wysiłku, żeby nie zrobić sobie krzywdy, tak jak ja zrobiłem – tłumaczy.

Filip Gurłacz przyznaje, że przygotowując się do kolejnych odcinków tanecznego show, dużo się nauczył, ale jego zdaniem to nie jest tak, że te umiejętności zostają na zawsze. Jeśli się ich nie utrwala, to z czasem można zapomnieć kroków.

– Taniec to nie jest jazda na rowerze. Ja w programie miałem team, miałem mózg w postaci Agi, która wszystko układała i wyćwiczenie choreografii a improwizowany taniec z umiejętnościami, które posiadłem, to są dwie różne bajki. Czasem tańczę, ale bardzo rzadko, nie mam trochę czasu, ale za każdym razem, gdy w radiu słyszę jeden z utworów, do którego tańczyłem w programie, to z sentymentem wracam myślami do tego czasu i nóżka mi chodzi – mówi.

Media bacznie przyglądały się relacji Filipa Gurłacza i Agnieszki Kaczorowskiej, a obserwatorzy ich Instastories i popisów tanecznych zauważyli między nimi wyjątkową bliskość, nie tylko na parkiecie. Przypisywano im nawet romans. Fanów zdziwiło więc to, że po zakończeniu edycji zerwali ze sobą kontakt, a niedawno też przestali się obserwować na Instagramie. Dla wielu był to wymowny symbol, dlatego też pojawiły się pogłoski o konflikcie miedzy nimi. Aktor jednak stanowczo dementuje te pogłoski.

– Że my mamy konflikt z Agą? Ja króciutko odpowiem na to – to są plotki – mówi.

- Reklama -

14 września ruszyła kolejna edycja „Tańca z gwiazdami”. Tym razem Agnieszka Kaczorowska tańczy ze swoim życiowym partnerem Marcinem Rogacewiczem. I choć Filip Gurłacz zapewnia, że ma sentyment do tego programu, to nie śledzi z zapartym tchem każdego nowego odcinka.

– Jest we mnie taka część, która jest bardzo ciekawa nowych uczestników, ale też ten czas mógłbym spędzić inaczej, na przykład oglądając film z żoną albo kładąc synka spać. Nie mamy w domu telewizora, chociaż subskrypcję mam wykupioną i ona czeka, więc mam taką furtkę i możliwe, że będę oglądał – mówi.

Aktor zaznacza też, że sporo się u niego dzieje i musi pogodzić ze sobą wiele obowiązków, zarówno tych wynikających z kontraktów zawodowych, jak i rodzinnych.

– Na swoją premierę czekają dwa filmy z moim udziałem w dużych rolach. Cały czas mam też dwa seriale, jeden dla Polsatu, drugi dla Telewizji Puls, za chwilę premiera jednego spektaklu, po tym wchodzę w kolejny projekt, więc właściwie nowy rok zaczynam już z dwoma spektaklami w repertuarze i dwoma serialami, z których muszę się wywiązać. I to nie koniec, bo mam jeszcze masę różnych pomysłów i propozycji, i na pewno jeszcze gdzieś coś zaraz wskoczy. Ale też szukam balansu, bo to jest bardzo ważne. Mam żonę i małe dzieci, a potem nikt mi nie wróci tego czasu, tak że balans, balans – dodaje Filip Gurłacz.

 

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.

Od 3 września prawo jazdy działa inaczej. Dwa lata próby i zero promila

Od 3 września każdy, kto po raz pierwszy odbierze prawo jazdy kategorii B, wchodzi w dwuletni okres próbny z limitem 0,0 promila. Zielonego listka i niższych limitów prędkości w nim nie ma.

Masz działkę bez planu miejscowego? Zostały trzy dni na wniosek, który wiele zmienia

31 sierpnia tracą moc studia uwarunkowań, a od 1 września decyzję o warunkach zabudowy wyda tylko gmina, w której obowiązuje plan ogólny. Dla właścicieli działek bez planu miejscowego to ostatnie dni na wniosek według dotychczasowych reguł.

31 stopni i gwałtowne burze tego samego dnia. IMGW ostrzega cztery województwa

Żółte ostrzeżenia przed upałem objęły cztery województwa, a temperatura na Nizinie Śląskiej ma sięgnąć 31 stopni. Wieczorem od zachodu wejdzie front z burzami, ulewami do 30 mm i porywami wiatru do 80 km/h.

Remont w pięć dni przy 40 stopniach. Ekstremalne warunki na planie programu prawie sparaliżowały prace

Elżbieta Romanowska i Maciej Pertkiewicz podkreślają, że zaledwie pięć dni na gruntowny remont w programie „Nasz nowy dom” oznacza konieczność precyzyjnego planowania. Nagrania do nowego...

Europa nie może być zakładnikiem całkowitej globalizacji. Konieczna odbudowa konkurencyjności

Europa powinna wyciągnąć wnioski z pandemii, kryzysu energetycznego i globalnej rywalizacji technologicznej. Zdaniem Zygmunta Berdychowskiego, przewodniczącego Rady Programowej Forum Ekonomicznego, kluczowe są dziś zmniejszenie zależności...

Wyleczenie raka nie oznacza końca lęku i stresu. Pacjenci potrzebują wsparcia psychologicznego także po zakończeniu leczenia

Po zakończeniu terapii onkologicznej pacjentom trudno wrócić do normalnego funkcjonowania. Odczuwają strach przed nawrotem, zmagają się z powikłaniami choroby i skutkami ubocznymi leczenia. Badania pokazują...

Koniec tradycyjnego obiektywizmu. Wojna w Ukrainie zredefiniowała rolę dziennikarzy

Zdaniem ekspertów media w czasie kryzysów powinny przede wszystkim przekazywać rzetelne informacje i unikać fałszywych doniesień. Wydarzenia takie jak wojna w Ukrainie całkowicie zredefiniowały tradycyjne pojęcie...

Strach przed Ameryką pcha Islandię do Europy. Islandczycy zdecydują o powrocie do negocjacji z UE

Islandczycy zdecydują 29 sierpnia, czy ich kraj powinien wznowić negocjacje o członkostwie w Unii Europejskiej. Sondaże nie wskazują wyraźnego faworyta – różnica między zwolennikami a przeciwnikami...

33 osoby po alkoholu na hulajnogach w dwie noce. Mandaty na ponad 81 tysięcy złotych

Podczas dwóch nocnych akcji stołeczna policja ujawniła 33 osoby kierujące hulajnogami elektrycznymi po alkoholu. Łączna kwota mandatów wyniosła 81 400 złotych. Wśród zatrzymanych była 16-latka i kobieta z wynikiem ponad 1,5 promila.

O TYM SIĘ MÓWI

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.